Cześć
Do "zleceniodawców" - piszcie, że dla filantropów, w ramach dobrego uczynku, dla ucznia na piwo, cokolwiek by było wiadomo, że z roboty ani obiadu, ani nawet lodów dla dzieciaka nie będzie...
Płytka za 93 PLN.
Schemat po przemyśleniu - 30 min., projekt pcb na odwal - godzina, normalny - ok. 2h. Wydruk, przeklejenie, wymoczenie, zdrapanie, poprawki, trawienie, wiercenie, zlutowanie - efektywnie 1h, ale praktycznie trwa pół dnia. Wychodzi mniej niż 20 PLN/h (po odjęciu materiałów). To już lepiej iść na ochroniarza do supermarketu. Będzie połowa tego, ale chociaż robota pewna, przewidywalna, na ZUS płacą. Zdrowiej i na ładne dziewczyny można popatrzeć...
Cyfry z taśm.
Kolego, czy naprawdę myślisz, że wykonanie od podstaw wyświetlacza 7-seg. będzie tańsze niż założenie gotowego za 32 PLN? Tak, jeśli nie policzysz czasu na okablowanie, mocowanie. I zapomnisz, że taśmy są jakościowo nieprzewidywalne. Typowe kombinowanie pod górę by klient zlecił bo mniej zapłaci. Zapominasz, że Twoim kosztem.
Ogólnie jest to zlecenie - mimo prostoty układu, programu - na cały dzień. Koszt podzespołów "na oko" wraz z przesyłkami ok. 250 PLN. Pamiętamy, że na zewnątrz, więc koszty dochodzą. Pracy, programu, myślenia, szukania, biegania, odpowiedzialności nadal nie ma. O piwie, kwiatach dla dziewczyny nawet nie wspomnę.
Poniżej - koszt podzespołów x 2 to czysty sport. Jak zleceniobiorca ma z tego typu robótek się utrzymać, zapłacić państwowe daniny, chce mieć satysfakcję z własnej roboty i jakieś środki na dalszy własny rozwój, to kwota kol. Wieczusa jest jak najbardziej adekwatna
pozdrawiam amatorów przelewania pustego w próżne
Czarek