Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Vectra B Isuzu 1,7 - Brak ładowania.

Furas1609 29 Mar 2016 18:44 2400 8
  • #1 29 Mar 2016 18:44
    Furas1609
    Poziom 8  

    Witam.
    Na wstępie chciałbym oświadczyć, że przeszukałem całe forum, a nawet inne strony.
    Posiadam Vectrę B 1,7 TD z 1996 roku z silnikiem Isuzu. Najpierw kilka dni temu padł rozrusznik, po wymianie auto odpaliło, jednak po krótkim czasie pojawiła się kontrolka braku ładowania i rzeczywiście ładowania nie ma, co sprawdziłem na akumulatorze miernikiem. Alternator w aucie jest 4pinowy, sprawdziłem złącze, przewody, wszystko jest ok. Za złączem do alternatora następuje kolejna złączka, gdzie z 4 przewodów przechodzą w 3 ( widać przeróbka, samoróbka, ale działało dotychczas ). Przewód z rozrusznika do alternatora cały, jest napięcie. Dużo tego typu awarii ma być spowodowanych uszkodzeniem przekaźnika kontrolki ładowania, której nie mogę zlokalizować. Sprawdziłem bezpieczniki w pojeździe, według opisu przekaźników nie widnieje taki przekaźnik w kabinie auta na konsoli bezpiecznikowej. Jest to przekaźnik K79. W komorze silnika oraz przy akumulatorze są przekaźniki z innych parafii, ale nie ten który mnie interesuje. Czytałem na różnych forach, że przekaźnik taki można znaleźć za słupkiem. Zrozumiałem, że chodzi o miejsca przy nogach kierowcy lub pasażera, rozebrałem maskownice - po stronie pasażera znalazłem jedynie wiązki przewodów podłączone do modułu/komputera, natomiast po stronie kierowcy nic nie było. Wiem, że najprościej będzie napisać prowadź auto do elektryka, jednak nie o to chodzi. Raz, że usunięcie usterki własnoręcznie daje satysfakcję, dwa wiedzę i doświadczenie, trzy : elektromechanik zacznie od wymiany alternatora, a nawet jeśli nie to pewnie za taką usługę i produkt mnie skasuje. Do okolicznych fachowców nie mam zaufania, ale to inny temat. Jeśli możecie to proszę wytłumaczcie zrozumiale, gdzie dokładnie znajduje się przekaźnik odpowiedzialny za ładowanie. Jutro po pracy zrobię pomiary miernikiem alternatora i wrzucę więcej szczegółów. Mam nadzieję, że z Waszą pomocą uda mi się pokonać usterkę.

    1 8
  • Pomocny post
    #2 29 Mar 2016 19:13
    złowrogi_boncur
    Poziom 27  

    Panie kolego, nie ma co cudować z ładowaniem, mierzysz napięcie na akumulatorze, potem na alternatorze jak ładowania nie ma to alternator wyjmujesz i zawozisz do regeneracji, tak to wygląda.

    0
  • #3 29 Mar 2016 20:42
    Bunny82
    Poziom 16  

    Skoro nie masz zaufania do okolicznych fachowców to musisz liczyć na samego siebie i swoją głowę. Po to są warsztaty i mechanicy ,elektromechanicy aby naprawiali samochody a nie poprawiali po właścicielach . Amen

    0
  • Pomocny post
    #4 30 Mar 2016 20:05
    kmitki
    Poziom 22  

    W isuzu były montowane 100 A alternatory Hitachi Bardzo awaryjne. Najczęściej padały mostki diodowe ale zamienniki były bardzo słabe jakości lub regulatory napięcia (elektronika).

    0
  • #5 04 Kwi 2016 18:40
    Furas1609
    Poziom 8  

    Padł alternator. Mam już drugi na podmiankę. Obecny niesprawny jest na wtyczkę 4 pin, natomiast nowy mam na 2 pin. Rozumiem, że to nie stanowi problemu - podłączam L pod kontrolkę, W pod obrotomierz, S i IG izoluję i powinno chodzić ? Dobrze kombinuję ?
    Dziękuję za pomoc.

    0
  • #7 08 Kwi 2016 11:36
    Furas1609
    Poziom 8  

    Witam ponownie.
    Alternator udało mi się dostać jak pisałem wyżej do vectry 1,7 TD jednak na 2 piny. Czytałem, że nie stanowi to problemu. Oznaczeń alternatora starego jak i nowego nie mogę znaleźć więc nie wiem ile posiadają A. Jeszcze tego dokładnie poszukam, ale myślę, że skoro są od 1,7 TD to powinno chodzić w miarę przyzwoicie... a nie chodzi...
    Auto oddałem do mechanika wraz z alternatorem, wyjaśniłem mu jak podłączyć ( L pod kontrolkę, W pod obrotomierz, S i IG pozostają wolne ). Po wymianie niby wszystko ok, obrotomierz działa, kontrolka zgasła.
    Następnego dnia idę po auto - brak prądu. Rozładował się podczas jazdy. Akumulator jest dobry, pokazuje napięcie 12,20 V, po odpaleniu auta spada napięcie do 11,3 V, a następnie rośnie do 13,20 - 13,45 V. Przy wyłączonych odbiornikach napięcie na akumulatorze waha się w granicach 13,20 - 13,80 V w zależności od obrotów.
    Natomiast, gdy włączę dmuchawę na 1 bieg i światła napięcie waha się od 12,20 do 12,90 V. Czy możliwe, że coś jest źle podłączone lub nie podłączone ?
    Czy kostka z podłączeniem L pod kontrolkę i W pod obrotomierz ma coś wspólnego z ładowaniem ? Po rozłączeniu kostki nie zapala się kontrolka, ale nie działa obrotomierz. Może coś z tych dwóch przewodów jest niewłaściwie podłączone ?

    0
  • #8 09 Kwi 2016 14:27
    kmitki
    Poziom 22  

    Masz na obrazku prawidłowe podłączenie Vectra B Isuzu 1,7 - Brak ładowania.

    0
  • #9 09 Kwi 2016 14:30
    andrzej20001
    Poziom 43  

    Wyłącz dogrzewanie świec żarowych i zrób nowy przewód + ze śruby alternatora na klemę +.

    1