Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz LED - Iskrzenie i przepalanie włącznika światła - przekaźnik SSR?

mefist 31 Mar 2016 16:07 1329 11
  • #1 31 Mar 2016 16:07
    mefist
    Poziom 11  

    Niestety jakiś szatan podkusił mnie, żeby zainstalować sobie w łazience oświetlenie zasadnicze oparte na LEDach. Mam pod podwieszanym sufitem 2 zasilacze stabilizowane 12V o mocy 100W + 100W.

    Niestety włącznik światła nie wytrzymuje zbyt długo.
    Co 2-3 miesiące muszę go wymienić, ponieważ iskrzy a styki wewnątrz się upalają.

    Wiem, że podczas włączania tych zasilaczy, przez ułamek sekundy prąd płynący w kablach jest spory i stąd problem.

    Chciałbym ostatecznie rozwiązać jakoś ten problem.

    Myślałem o zastosowaniu bezstykowego przekaźnika - wiem, że używa się takich do sterowania silnikami dużych mocy, więc może i tu by się dało?
    Przekaźnik musiałby być sterowany ~230V i załączać ~230V, jeśli to nie konieczne to nie chciałbym komplikować instalacji dodając kolejny zasilacz do wysterowania przekaźnika.

    Czy taka koncepcja ma sens? Czy taki przekaźnik półprzewodnikowy przetrwałby włączanie moich zasilaczy?

    Czy powinienem szukać SSR załączającego w momencie przejścia napięcia zasilającego przez 0, czy w szczycie?

    0 11
  • #2 31 Mar 2016 16:23
    janren
    Poziom 25  

    Jakie zasilacze masz zastosowane?
    100W to nie jest specjalnie duża moc ale jeśli zasilacze nie posiadają ograniczenia prądu podczas
    załączania to spróbuj włączyć szeregowo termistor NTC np 5-10 omów, oczywiście po stronie zasilania.

    0
  • #4 31 Mar 2016 16:46
    kasprzyk
    Specjalista elektryk

    Jaki to jest typ wyłącznika? 200W na LED to sporo, jednak żeby aż tak szybko wykańczały styki?

    0
  • #5 31 Mar 2016 17:35
    mefist
    Poziom 11  

    Włącznik Schneider z serii Anya. Zmiana na inny raczej byłaby problematyczna, ze względu na zastosowanie tej serii w całym mieszkaniu.

    Nie jestem w stanie podać modelu zasilaczy, to jeden z tych w dziurkowanych obudowach, żaden wypas, pewnie dalekie Chiny.

    Czy ten termistor mógłbym wpiąć w puszcze włącznika? Do zasilaczy dostęp mam mniej wygodny.

    0
  • #6 31 Mar 2016 17:45
    janren
    Poziom 25  

    Tak, tylko zachowaj odległość od włącznika ze względu na temperaturę termistora.

    0
  • #7 31 Mar 2016 23:50
    lukiiiii
    Poziom 26  

    kasprzyk napisał:
    ... 200W na ledach to sporo...


    Jaka jest realna moc odbiorników LED w łazience? Może 1 zasilacz wywalić, a drugi zmniejszyć?? 100W LED to circa 800W w żarówkach...

    0
  • #8 01 Kwi 2016 11:34
    mefist
    Poziom 11  

    lukiiiii napisał:
    100W LED to circa 800W w żarówkach...


    Bardzo optymistyczne założenie, niestety nie do końca się sprawdza.

    Nie ma tam oczywiście pełnych 200W, nie pamiętam niestety dokładnie ile. Pamiętam natomiast, że chciałem mieć ok 20-30% zapasu, bo wcześniej jeden z takich zasilaczy spalił mi się pracując w okolicach mocy nominalnej.

    Zastanawia mnie kwestia grzania się tego termistora - ile mocy na nim się wydzieli? Zamówiłem 2,5 5 i 10 ohm, jak przyjdą będą testy.

    Zapomniałem wcześniej napisać że mam w sieci ~250V, zamiast 230, elektrownia wypina się na mnie, bo to w normie a im pasi że liczniki szybciej się kręcą.

    0
  • #9 01 Kwi 2016 15:17
    BILGO
    Poziom 38  

    A nie mam możliwości aby zmienić oświetlenie 12V na 230VAC w LED`ach? Jakie masz przewody jakie przekroje, zabezpieczenie na ten obwód i przede wszystkim izolacja ?

    0
  • #10 01 Kwi 2016 23:56
    mefist
    Poziom 11  

    Trochę za dużo forsy wpakowałem w te metry taśmy co już są, a poza tym jakbym już wymieniał (co wiąże się ze strasznie upierdliwą robotą bo taśmy są między sufitem a podwieszeniem, dookoła "wyspy") to już na świetlówki, bo dają więcej światła. Poza tym, jak napisałem mam nieco nawet ponad 250V w sieci, więc nie wiem jak byłoby z trwałością.

    Przewody 230V są standardowe, takie jak deweloper położył w całym mieszkaniu. Zwarć żadnych nie ma, to dość prosta instalacja. Zabezpieczenie jest 10A, klasy B (raz na pół roku potrafi wyskoczyć przy właczaniu jak styk już jest mocno upalony).
    Zasilacze są połaczone rownolegle takim samym budowlanym przewodem, zakręcanym na ich zasiskach (mocno). Iskrzylo od samego początku więc wątpię żeby to tam się coś poluzowało.

    0
  • #11 02 Kwi 2016 07:29
    BILGO
    Poziom 38  

    Nie chce mi się wierzyć że zasilacze o mocy około 200W z obciążeniem 70% wypalaja styki w włączniku.
    Albo na prawdę niskiej jakości łącznik albo jakieś chińskie zasilacze.
    Na prawdę dużo pasków LED zamontowałem i nigdy problemów nie miałem i to z mocą znacznie większą.

    Pewnie twój zasilacz od razu startuje jak ułamki napięcia "zobaczy"...
    W tych co ja montowalem zawsze było takie z 3s opóźnienia po zalacznieniu zasilania 230V zanim LEDy zaswiecily. Taki "softstart" :D

    0
  • #12 02 Kwi 2016 09:01
    CYRUS2
    Poziom 35  

    BILGO napisał:
    Nie chce mi się wierzyć że zasilacze o mocy około 200W z obciążeniem 70% wypalaja styki w włączniku.
    Albo na prawdę niskiej jakości łącznik albo jakieś chińskie zasilacze.

    Też tak uważam. Ale...nie musi być bardzo dużo amperów skoro bezpiecznik nie wyłącza.
    Jedna zwykła żarówka 100W bierze 5A przy załączaniu.
    Dziwne to wszystko.
    Potrzebna habilitacja ze zwykłego wyłącznika.
    Termistor będzie się grzał.
    Lepszy jest soft-start na przekaźniku.
    Zamontowany w suficie podwieszanym.

    0