Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wentylator łazienkowy sterowany elektronicznie.

ukixx 31 Mar 2016 18:53 9543 17
  • Wentylator łazienkowy sterowany elektronicznie.

    Witam. Chciałbym zaprezentować własnej konstrukcji wentylator łazienkowy sterowany cyfrowo. Jako podstawę wykorzystałem zamykaną kratkę wentylacyjną, jednak chciałem zrobić tak aby była możliwość zdalnej kontroli zamykania/otwierania.

    Jako napędu użyłem silnika krokowego od przesuwu lasera ze starego napędu CD-ROM. Oś silnika wykonana jest w postaci ślimacznicy więc z przystosowaniem do mojej konstrukcji nie było problemu. Ślizg przyciąłem do odpowiednich wymiarów oraz zrobiłem prostą prowadnicę z dwóch płytek z tworzywa sztucznego. Ślizg z żaluzją połączyłem za pomocą cienkiej śrubki.

    Jako wentylator zastosowałem wentylator PL12S12L z zasilacza ATX, dodatkowo dałem oryginalną maskownicę z tyłu wentylatora (od strony komina), z przodu jest siatka więc drugiej maskownicy nie dawałem.

    Całością steruje mikrokontroler PIC16F628A w obudowie SSOP20, natomiast jako drivera do silnika użyłem układ L293D. Sterownik zasilany jest z napięcia 12V, natomiast do zasilania mikrokontrolera służy stabilizator LM78L05. Elementem załączającym wentylator jest tranzystor IRLML2502 w obudowie SOT-23. W pierwszej wersji miało być sterowanie jego mocą za pomocą PWM ale ostatecznie z tego zrezygnowałem i jest załączany na stałe.

    Po włączeniu zasilania kratka dąży do ustalenia pozycji zamkniętej oraz wyłącza się wentylator. Zamontowany wyłącznik krańcowy pozycji zamkniętej informuje mikrokontroler, że kratka jest zamknięta i wtedy po włączeniu zasilania nie następuje zamykanie kratki.

    Komunikacja ze sterownikiem odbywa się dodatkowym przewodem "DATA" za pośrednictwem prostego interfejsu one wire. Protokół komunikacyjny częściowo zmodyfikowałem tworząc go jednokierunkowym. Wentylator będzie zamontowany w pokoju na strychu, gdzie mam już rozciągniętą magistralę za pomocą której steruję oświetleniem.

    Ze względu na to że wszystkie kluczowe elementy nie będą na widoku, a także brak nadmiaru czasu do złożenia w całość użyłem popularnego kleju na gorąco.

    Wentylator łazienkowy sterowany elektronicznie. Wentylator łazienkowy sterowany elektronicznie. Wentylator łazienkowy sterowany elektronicznie. Wentylator łazienkowy sterowany elektronicznie. Wentylator łazienkowy sterowany elektronicznie. Wentylator łazienkowy sterowany elektronicznie. Wentylator łazienkowy sterowany elektronicznie.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    ukixx
    Poziom 20  
    Offline 
    ukixx napisał 480 postów o ocenie 225, pomógł 8 razy. Mieszka w mieście Parczew. Jest z nami od 2006 roku.
  • #3
    ukixx
    Poziom 20  
    Tak, mam już puszczone zasilanie. Pomieszczenie zrobione z płyt gipsowo-kartonowych także z tym nie było problemu. Przewód OMY 3x1, więc oprócz 12V (zasilacz mam własnej konstrukcji więc faktycznie to jest 14V) puściłem dodatkowo magistralę 5V. Oświetlenie jest też na 12V z możliwością oddzielnego zapalania każdego punktu dlatego też powstał taki wentylator.

    Do osłonięcia mechanizmu mam zamiar użyć kartonu albo kawałka z butelki PET, na razie zostawiłem odsłonięty żeby mieć wgląd podczas uruchamiania. Program już wgrany tylko przy składaniu pomieszałem kabelki i silnik się kręci w złą stronę ale jutro to poprawię :)
  • #4
    jousto
    Poziom 16  
    Po co ci jednocześnie zamykanie/otwieranie wlotu jeżeli jest wentylator?
    Rozumiem że jest jakaś logika że nie włączy wentylatora jak kratka jest zamknięta?
    Czy kratka ma tylko pozycje zamknięty/otwarty czy regulowana w całym zakresie?
  • #5
    ukixx
    Poziom 20  
    Wentylator nie ma żadnych płytek co by go zamykały, a np. w zimie podczas wiatru jeżeli nie ma potrzeby to lepiej żeby kratka była zamknięta.

    Logika jest i przy zamkniętej kratce wentylator nie będzie pracował. Jest też możliwość otwarcia kratki bez włączania wentylatora, a także możliwość ręcznego otwierania/zamykania.

    Kratka posiada tylko dwie pozycje, zamknięty i otwarty gdyż nie ma sensu robić stopniowania przy tak małym elemencie. Żaluzja przesuwa się tylko ok 10mm. Miałem robić kilka stopni obrotów wentylatora ale ten co miałem akurat pod ręką pobiera 0.12A prądu i nie ma szalonej wydajności. Gdzieś miałem mocniejszy wentylator o takich samych wymiarach więc możliwe że kiedyś pokuszę się o modyfikację.
  • #6
    pawel1148
    Poziom 21  
    Osobiście nie polecam używać tego mechanizmu zamykania wentylacji, ani go powielać nikomu innemu. Wentylacja w łazience musi być, jak ją zablokujesz nie zaoszczędzisz (raczej w drugą stronę bo wilgotne powietrze ma wyższą entalpię, przez co trudniej je nagrzać). No chyba że ta łazienka jest nieużywana, takiej sytuacji nie przewiduje. Do tego im wilgotniej w łazience tym częściej trzeba robić jej remont. Ogólnie osobiście nie polecam zatykania wentylacji, ma to raczej negatywny wpływ w każdym kontekście.
  • #7
    pawel1148
    Poziom 21  
    Apropo znakomitych pomysłów w Polsce odnośnie Toalet jest ich bardzo dużo. W jednym z hipermarketów zastosowano fotokomórkę z 30 sekundowym opóźnieniem wyłączenia. Oszczędność chyba polega na tym, by ludzie zbyt długo na tronie nie siedzieli, bo się zmęczą machaniem. Kolejną łączącą się z tym oszczędnością jest zastosowanie świetlówek, które świetnie współgrają z częstym wyłączaniem co 30 sekund i muszą mieć w tym miejscu bardzo długi czas życia.
  • #8
    karolark
    Poziom 41  
    Jak w poście 6, pomysł z założenia zły a jeżeli nie daj bozia jest tam jeszcze gaz to już może szykować na trumnę/trumny.
  • #9
    ukixx
    Poziom 20  
    Zastosowanie wentylatora to pokój na strychu, w nazwie jest "łazienkowy" gdyż nie miałem pomysłu jak to nazwać. Może lepiej było coś w stylu "Kratka wentylacyjna z wentylatorem sterowana elektronicznie" :?:

    Chyba jedynym co mógłbym do tego dorzucić byłby DS18B20 i automatyczne włączanie-wyłączanie w zależności od panującej temperatury:)
  • #10
    pawel1148
    Poziom 21  
    Przy poddaszu faktycznie ma to sens. Bo takie krótkie przewody wentylacyjne działają raczej średnio przy silnym wietrze.
  • #11
    dziubek102
    Specjalista - systemy grzewcze
    W handlu jest cos takiego co się nazywa wentylator z zaworem zwrotnym. Proste 2 kawałeczki plastiku rozwiązują wspomniany tu problem bez potrzeby zasilania.
  • #12
    ukixx
    Poziom 20  
    Dokładnie, gdyby to nie było na strychu to wstawiłbym zwykłą kratkę. A tak przynajmniej mam coś czego nie można kupić w sklepie i satysfakcję że udało mi się samemu coś wykonać :)

    dziubek102 napisał:
    W handlu jest cos takiego co się nazywa wentylator z zaworem zwrotnym. Proste 2 kawałeczki plastiku rozwiązują wspomniany tu problem bez potrzeby zasilania.

    Tak są, cena za kawałek wiatraczka ponad 100zł ale i tak nie kupiłem gotowego z kilku innych powodów.
    Nie prawda, te dwa kawałeczki plastiku przy silnym wietrze i krótkim przewodzie wentylacyjnym "latają" jak im się podoba. Latem nie ma to większego znaczenia ale zimą jest tragedia. Na niższych kondygnacjach jest już normalnie.
    Poza tym sama kratka to groszowe sprawy, wentylator i mechanizm ze złomu nic nie kosztował, złożyć wszystko do kupy i cieszyć się że działa - bezcenne :)
  • #13
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #14
    ukixx
    Poziom 20  
    Sens jest taki, że nie muszę wstawać jak coś robię żeby załączyć/wyłączyć wentylator, poza tym w pokoju jest zrobiona magistrala komunikacyjna do sterowania oświetleniem więc wentylator został wykonany jako część systemu.

    Zastosowanie jak już pisałem to pokój na strychu i tam nie ma podwyższonej wilgotności.
  • #15
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #17
    Flaman11
    Poziom 17  
    Zakupiłem wentylator łazienkowy z zamykaną roletą za około 110zł podłączając sterowanie pod czujnik zmierzchowy, który załącza wentylator każdorazowy gdy zostanie włączone światło. Czujnik zmierzchowy zaoszczędził mi kucie płytek. Rozwiązanie gotowcem daje oszczędność czasu, ale nie koniecznie pieniędzy. Ty masz układ zrobiony przez siebie dzięki czemu możesz wyeliminować mankament rozwiązania gotowego.
    Wentylator powinien się włączać przy zamkniętej rolecie i wyłączać również przy zamkniętej rolecie, dlaczego:
    Zimą zamknięta roleta utrudnia dostawaniu się zimnego powietrza bez wentylator z zewnątrz, gdy pracuje zimne powietrze jest wypychane przez zasysane powietrze z pomieszczenia. Dlatego wentylator powinien wyłączać się dopiero po zamknięciu rolety, a do tego czasu przed zimnym powietrzem izoluje praca wentylatora.
  • #18
    ukixx
    Poziom 20  
    W przypadku łazienki z oświetleniem sztucznym takie rozwiązanie się sprawdzi, natomiast jeśli w łazience było by okno to w dzień też wentylator by się włączał. U mnie miejscem instalacji jest pokój na strychu i założenie czujnika zmierzchowego mija się z celem, raz że cały dzień by pracował a dwa nawet wieczorem dopóki bym światła nie zgasił.

    Poza tym nie każdy potrafi wykonać to co ja sobie zrobiłem, włożonego czasu w ten projekt również nie liczę.