Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prostownik/ładowarka akumulatorów ołowiowych.

robokop 01 Kwi 2016 13:13 14952 27
  • #1 01 Kwi 2016 13:13
    robokop
    Moderator Samochody

    Prostownik/ładowarka akumulatorów ołowiowych. Jak w temacie, kilka wieczorów, laser CNC który "wypalił" otwory w obudowie, prasa krawędziowa, trafo z UPS-a, uzwojenie wtórne mniej więcej 2x8V/150VA, dwie diody i dwa tyrystory 10A, produkcji krajowej ( Unitra-Lamina?). Do tego niezbyt skomplikowana elektronika, sprawiająca że urządzenie jest prawie że idiotoodporne - na zwarcie zacisków wyjściowych, odwrotną polaryzację, próby ładowania akumulatorów 6V. Schematy - https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3159385.html#15476319
    Trzy potencjometry regulacyjne na płytce, tj. regulacja progu napięcia, histerezy zał/wył, oraz napięcia odniesienie układu TL431 pozwalają ustawiać dość szerokie granice progu wyłączenia i ponownego załączenia prostownika. Diody LED, sygnalizujące stan, przełączane przekaźnikiem - tak "przekombinowanie", bo miałem zamysł, jako że elektronika zasilana jest przez ładowany akumulator, żeby odłączać trafo od sieci po naładowaniu, z czym jednak finalnie dałem sobie spokój. Prąd ciągły, jaki daje się uzyskać to w okolicach 5-6A, da się nawet 10A, z czym wiąże się jednak nagrzewania i transformatora i półprzewodników mocy. Transformator zabezpieczony bezpiecznikiem topikowym i dodatkowo termostatem 80°C, przylepionym do uzwojenia. Śmiało, proszę hejtować.

    Prostownik/ładowarka akumulatorów ołowiowych. Prostownik/ładowarka akumulatorów ołowiowych. Prostownik/ładowarka akumulatorów ołowiowych. Prostownik/ładowarka akumulatorów ołowiowych. Prostownik/ładowarka akumulatorów ołowiowych.

  • #2 01 Kwi 2016 16:22
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Trochę bałaganu w środku, ale to najmniejszy problem. Znacznie bardziej dziwi mnie zasłonięcie od dołu radiatorów. Gdyby chociaż powiercić otwory w rezoteksie pomiędzy żeberkami...oczywiście o ile w dolnej płycie są też otwory wentylacyjne. Na pewno taki zabieg zwiększyłby możliwość chodzenia zasilacza przy dużych mocach.
    Na czym nadrukowałeś opisy?

  • #3 01 Kwi 2016 16:27
    robokop
    Moderator Samochody

    398216 Usunięty napisał:
    Na czym nadrukowałeś opisy?

    Drukarka laserowa na dedykowanej foli samoprzylepnej. Na to nalepiona jeszcze przezroczysta.
    398216 Usunięty napisał:
    Trochę bałaganu w środku

    Bez przesady, trzy przewody na krzyż.
    398216 Usunięty napisał:
    Znacznie bardziej dziwi mnie zasłonięcie od dołu radiatorów

    Nie ma dziur w dolnej obudowie - błąd na etapie projektu. Z drugiej strony zaleta - nic od dołu ani z boku się do środka nie dostanie, a wiadomo jak to u "chłopka w obejściu" bywa.
    Zresztą przy 5A i takiej powierzchni radiatorów diody zbytnio się nie grzeją, gorzej z tyrystorami, ale tez bez patologii. Całość może bez większego stresu nawet do tych 80 stopni się nagrzać. Przegapiłem inną ważną rzecz - blokowanie prądu przy próbie rozruchu, jako że użytkownicy lubią wspomagać się przy padłym akumulatorze prostownikiem. Ale to znowuż wymagało by albo pomiaru komparatorem prądu na boczniku i blokowania tyrystorów, albo powolniejszego wyłącznika np. typu S191.

  • #4 01 Kwi 2016 16:42
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    robokop napisał:
    Bez przesady, trzy przewody na krzyż.
    Zawsze można było te trzy przewodziki poprowadzić elegenciej ;)
    robokop napisał:
    Nie ma dziur w dolnej obudowie - błąd na etapie projektu. Z drugiej strony zaleta - nic od dołu ani z boku się do środka nie dostanie
    Od spodu to raczej mniej prawdopodobne niż od góry, a tam szpary są i to spore... Sugerowałbym zasłonić od wewnątrz kawałkiem siateczki (bywają w marketach budowlanych) o drobnych oczkach - wówczas nie stracisz zbyt wiele z odprowadzania ciepła; chociaż jeśli jedyne otwory - pomijając nieszczelne połączenia elementów obudowy, są od góry to i tak praktycznie biorąc konwekcja żadna, ale za to zapobiegniesz przed ewentualnymi większymi śmieciami metalowymi jakie teraz mogą się dostać do środka.
    robokop napisał:
    Całość może bez większego stresu nawet do tych 80 stopni się nagrzać.
    Na pewno, ale po co? Elektronika zawsze lepiej (w każdym razie dłużej) pracuje jeśli nie ma za ciepło...
    Ogólnie - po wyjaśnieniach z Twojej strony mogę dać dużego plusa. Poza poprawą (ewentualnie) warunków chłodzenia zamieniłbym tylko gałkę na większą. Ta co jest jakoś mi nie pasuje - ani do całej (dość masywnej przecież) obudowy, jak i skali nadrukowanej na czołówce.

  • #5 01 Kwi 2016 16:57
    robokop
    Moderator Samochody

    398216 Usunięty napisał:
    [...]szpary są i to spore...

    3mm szerokości - myślałem o drobniejszych, nie byliśmy pewni rozdzielczości lasera, więc daliśmy większe dla pewności że wypali, a nie poprzepala sąsiednich.
    Cytat:

    zamieniłbym tylko gałkę na większą. Ta co jest jakoś mi nie pasuje - ani do całej (dość masywnej przecież) obudowy, jak i skali nadrukowanej na czołówce.

    No gałka faktycznie lekko nie przystaje do reszty, takie były akurat pod ręką. Zresztą to ma służyć nie do kręcenia, tylko do ustawienia prądu max w trakcie ładowania, więc i specjalnie nie szkodzi. Mam piękne duże bakelitowe gałki, ale mi ich znowuż szkoda, tym bardziej że są na litą oś 6mm, nie na ryflowaną.

  • #6 01 Kwi 2016 19:13
    Frog_Qmak
    Poziom 25  

    Czepianie się przewodów chyba tylko dla czepiania, niczemu to nie wadzi a i nie grozi bezpieczeństwu, nie ma sensu co 3 cm ich mocować na sztywno i prowadzić pod kątem prostym :) Estetyczna obudowa :)

  • #7 01 Kwi 2016 19:29
    rafbid
    Poziom 31  

    398216 Usunięty napisał:

    robokop napisał:
    Bez przesady, trzy przewody na krzyż.
    Zawsze można było te trzy przewodziki poprowadzić elegenciej
    To nie samolot ani prom NASA jak na prostownik to bije na głowę wiele seryjnie produkowanych prostowników.

  • #8 01 Kwi 2016 20:00
    burur
    Poziom 14  

    Witam
    Kilkadziesiąt minut temu skończyłem naprawiać prostownik bosch BML 2415. Wykonany przez robokopa nie odbiega od fabrycznego pod względem ułożenia i spinania kabelków w środku. A podsumowując prostownik robokopa wygląda bardzo dobrze.
    Pozdrawiam

  • #9 01 Kwi 2016 22:08
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    rafbid napisał:
    jak na prostownik to bije na głowę wiele seryjnie produkowanych prostowników.
    Nie powiedziałem przecież, że nie? Ale czy chiński (lub partacko-rzemieślniczy) prostownik ma być wzorem do naśladowania?
    Mam na warsztacie takie cudo (a raczej to co z niego zostało) i jest to obraz nędzy i rozpaczy - w porównaniu do tego z tematu... nie ma nawet co porównywać... :)

  • #10 02 Kwi 2016 08:34
    badyl666
    Poziom 16  

    Witam. 5 za wykonanie. Robię taki prostownik ale bez automatyki. Napięcie wtórne ma 2x7,5V i dlatego tyrystory dałem w mostku zamiast ujemnych diod. Rozumiem że tak samo zrobiłeś? Jakie maksymalne napięcie można uzyskać na akumulatorze?

  • #11 02 Kwi 2016 09:12
    robokop
    Moderator Samochody

    badyl666 napisał:
    Napięcie wtórne ma 2x7,5V i dlatego tyrystory dałem w mostku zamiast ujemnych diod
    A ja mam półsterowany mostek pełnookresowy - dwie diody "w plusie" i dwa tyrystory "w minusie".
    badyl666 napisał:
    Jakie maksymalne napięcie można uzyskać na akumulatorze

    Nie mierzyłem, ale 2x8V=16V, pomnożyć to przez √2 wychodzi ponad 22V. Od tego trzeba odjąć spadek napięcia na mostku, pewnie z co najmniej 2V, spadek napięcia na samym transformatorze, rosnący wraz z prądem obciążenia. Stąd automatyka, wyłączająca prostownik przy napięciu na zaciskach baterii w okolicach 14,7-15V.
    Zaczynam "klepać" następny, zupełnie identyczny. Mam zapas obudów, transformatorów i reszty.

  • #12 02 Kwi 2016 10:09
    badyl666
    Poziom 16  

    robokop napisał:
    badyl666 napisał:
    Napięcie wtórne ma 2x7,5V i dlatego tyrystory dałem w mostku zamiast ujemnych diod
    A ja mam półsterowany mostek pełnookresowy - dwie diody "w plusie" i dwa tyrystory "w minusie".


    Może źle opisałem (nie jestem elektronikiem) ale dokładnie o to mi chodziło.

    robokop napisał:
    badyl666 napisał:
    Jakie maksymalne napięcie można uzyskać na akumulatorze

    Nie mierzyłem, ale 2x8V=16V, pomnożyć to przez √2 wychodzi ponad 22V. Od tego trzeba odjąć spadek napięcia na mostku, pewnie z co najmniej 2V, spadek napięcia na samym transformatorze, rosnący wraz z prądem obciążenia. Stąd automatyka, wyłączająca prostownik przy napięciu na zaciskach baterii w okolicach 14,7-15V.


    W teorii policzyć to nie problem. Piszą że wskazane jest 18V na wtórnym (mam 15V). Powinno być dobrze.
    Pozdrawiam

  • #13 02 Kwi 2016 12:26
    odrzyw
    Poziom 11  

    Czy do tego prostownika nadawałby się transformator z napięciem wtórnym 2x11.5V czy za duże?

  • #14 02 Kwi 2016 15:14
    robokop
    Moderator Samochody

    Nada się. Zawsze można nie odkręcać potencjometru regulacji do oporu, ew. ustawić taki zakres na nim, żeby nie przekraczać napięcia w granicach rozsądku. Im wyższe napięcie, tym daje się wymusić wyższy prąd ładowania.

  • #15 02 Kwi 2016 15:36
    rafbid
    Poziom 31  

    Może Twoja ładowarka nie jest tak masywna, jak ta że zdjęcia (400VA), ale sugeruje dodanie uchwytu do przenoszenia, ułatwia też przechowywanie, kable są ładnie zawinięte po próbie czasu. Kabel ukruszył się przy klemach widok z góry
    Prostownik/ładowarka akumulatorów ołowiowych.

  • #16 02 Kwi 2016 19:04
    robokop
    Moderator Samochody

    Gdyby był większy - należało by rozważyć taką rączkę. Przy tej wielkości wydaje mi się zbędnym dodatkiem. Zresztą to technologicznie uciążliwe - wytnij, powyginaj, wywierć 4 dziury, znituj...

  • #17 02 Kwi 2016 21:58
    adamGazda
    Poziom 14  

    Zabezpieczenie kabli przed wyrwaniem zrobione jest "na supełek"?
    Zamierzam zrobić prostownik i zapytam bardziej doświadczonych, jak można zabezpieczyć takie grubsze kable bardziej elegancko i skutecznie, zarazem chroniąc przed ostrymi krawędziami blachy?

  • #18 03 Kwi 2016 02:11
    KKonradev2
    Poziom 15  

    Są takie eleganckie " dławnice kablowe ", zabezpieczysz przewód od przecięcia blachą obudowy a dodatkowo podczas skręcania jej następuje ciasne opasanie gumki na przewodzie przez co nie wyrwiesz go ale też nie ułamie się tak szybko w tym newralgicznym miejscu :)
    Pozdrawiam.

  • #19 03 Kwi 2016 11:58
    2741898
    Usunięty  
  • #22 03 Kwi 2016 22:48
    eurotips
    Poziom 33  

    Mnóstwo pracy włożyłeś w wykonanie tego prostownika,
    metalowa obudowa to klasa sama w sobie.
    Jedyne co bym zmienił to kabel zasilania dać odłączany,
    takie gniazdo jak w starym PC, jeśli nie używasz go codziennie to kable zawsze lubią się plątać na półce.

  • #23 03 Kwi 2016 23:02
    robokop
    Moderator Samochody

    eurotips napisał:
    Jedyne co bym zmienił to kabel zasilania dać odłączany,
    takie gniazdo jak w starym PC, jeśli nie używasz go codziennie to kable zawsze lubią się plątać na półce.

    A gdy potrzeba, to nie ma kabla, bo akurat jest używany przy czymś innym. Zbędna kombinacja.
    Co do obudowy to CNC się napracowało - mój wkład to rysunek z wymiarami na kartce i kilka otwór fi4-5, dla zamocowania "bebechów" i skręcenia obudowy w całość. W każdym razie całość jakościowo przebija prostowniki klepane pod kilkoma różnymi nazwami, w obudowach Maszczyka, które ostatnio zalewają rynek, tudzież różne inne wynalazki z marketów, gdzie obudowa robi się miękka w trakcie pracy urządzenia.

  • #24 03 Kwi 2016 23:39
    adamGazda
    Poziom 14  

    Dzięki kolegom KKonradev2 i somers za namiary na hasła "dławnica i odgiętka".
    Do somers:

    Cytat:
    Sam bym pewnie wykorzystał jakieś gniazdo/a i wtyk/i.

    Ja w prostownikach do akumulatorów jestem zwolennikiem prowadzenia kabli bez gniazd i wtyków po drodze, z uwagi na duże prądy ładowania. A mam na myśli aku samochodowe i prądy do 15A. Nie chcę żeby mi się coś po drodze grzało. Odpinane kable to zrobiłbym w zasilaczu warsztatowym do prac przy elektronice na prądy do 5A.
    Autor dał kable bez zbędnych złączy i przylutowane - pochwalam i zalecam lutować, również przy żabkach. Zmierzyłem kiedyś miliomomierzem kable zakończone przykręcanymi na śrubkę bananami fi 4mm oraz takie, które miały wtyki przylutowane. Różnica w oporności była na tyle wyraźna, że gdzie są większe prądy w użyciu to lutuję kable bezpośrednio i już.

  • #25 08 Kwi 2016 20:29
    tomaszczepan
    Poziom 10  

    Bardzo fajna konstrukcja. Obudowa robi wrażenie. Mam pytanko czy możesz zamieścić wzór płytki i schemat?

  • #27 09 Kwi 2016 16:26
    rafbid
    Poziom 31  

    Freddy napisał:

    tomaszczepan napisał:
    Mam pytanko czy możesz zamieścić wzór płytki i schemat?
    Przeczytaj ze zrozumieniem pierwszy post autora .
    Post# 21

  • #28 09 Kwi 2016 18:27
    tomaszczepan
    Poziom 10  

    Ok schemat jest, ale prośbę swą o płytkę kierowałem do autora więc nie rozumiem zbędnych odpowiedzi w temacie.

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo