Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100

kotuniunia 02 Kwi 2016 14:03 9423 6
  • Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100

    Witam po raz kolejny. Tym razem w tym dziale jak zwykle kolejny wzmacniacz, a raczej wzmacniaczyk.
    Powodem jego wykonania było zrobienie czegoś mniejszego niż WST 601,bo taszczenie i gabaryty tegoż delikatnie mówiąc wkurzały mnie.
    I tak powstało coś, co zastępuje wspomnianego WST-a, a ma porównywalną moc i jest bardziej poręczne. Co prawda, nie ma tyle zabezpieczeń co ten kolos, ale na moje potrzeby jest w sam raz, domówki, posiedzenia konferencyjne etc. Moc sin. ok. 50Wna 8Ω .Współpracuje z mikserem także skleconym z czego popadło, reszta wiadomo.
    Walająca się płytka od końcówki z AT mogła przy kolejnym kopaniu w gratach ulec uszkodzeniu, więc do dzieła:

    Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100

    I tak jak widać - konstruktorzy za babci pomyśleli nawet o miejscu na lepsze końcówki, co zrobiłem, usunięciu uległy również rezystory emiterowe i zastąpione takimi:

    Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100

    Trafo: aukcja na A... za jakąś małą kwotę 60 czy 70 zł, o mocy 150VA 2x24V. Trafko zawieszone jest przestrzenie na specjalnej "podstawce" w celu lepszego przewietrzania.

    Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100 Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100

    Obudowa całości z trafka separacyjnego, wskaźniki i cała drobnica była już, nazwijmy to, w szufladzie (skrzyni). Urządzenie działa już kilka lat, nic nie szumi, nie brumi. Mostek i kondziory w zasilaniu dane "na wyrost", tak przynajmniej powiedzą niektórzy, a mi nie zmieniając w zasadzie konstrukcji stopnia mocy udało się wycisnąć drugie tyle. Ile by to dało w tamtym czasie frajdy właścicielom amplitunerka, gdyby miał te 2x50W miast 2x27W. Sama końcówka nie szumi ani nie wprowadza większych zniekształceń, a przeciwnie - ukł. barwy w tym AT jest tragiczny, szum, zniekształcenia fazowe, sam nie wiem, co tam jeszcze.




    No to do rzeczy, testy przeprowadziłem skromnie jak umiałem i wyglądały tak.
    Dla 50 Hz:

    Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100 Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100 Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100 Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100 Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100

    Dwa ostatnie obrazki pokazują już zniekształcenia powyżej 50W/8Ω.
    Test 10,20, 30 Hz:tak samo, tylko żarówka przy tych najniższych fajnie migoce.
    Przy 1kHz moc ta sama, no może ciut więcej:

    Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100 Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100 Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100

    10kHz:

    Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100 Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100 Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100

    I tu widać, jakie głupoty pokazuje miernik (jedynie w miarę dobrze pokazuje w przedziale od 40Hz-1kHz).
    I 13kHz:

    Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100 Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100 Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100 Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100 Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100

    A tak 18 kHz już tylko z mocą 22W na kanał:

    Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100 Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100 Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100 Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100

    Ale żarówka mocno jeszcze jarzy.
    No i te 20kHz jedynie 5,5W:

    Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100 Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100 Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100 Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100

    I jakim cudem u miernik pokazuje coś w okolicy?
    Przy pomiarach na jednym kanale miałem "kombinowany" rezystor 8Ω w menzurce napełnionej wodą destylowaną, co by nie było (no niy łokowitka cy śliwowica, a destylka zawse), a drugi zbalansowany, choć troszeczkę żaróweczką 24V 75W, to wszystko po to, by stopień zasilania dociążyć, bo jak nie, to na pojedynczy kanał wychodziło 72W.
    Jeszcze parę patrzałek:

    Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100 Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100 Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100 Wzmacniacz oparty na module z ZRK AT9100

    Przynajmniej dla mnie ważne, całość urządzenia spisuje się dobrze, mało powiedziane, bardzo dobrze. Posiedzenia konferencyjne mają to do siebie, że stosuje się małą moc przy dużym wysterowaniu i ważny jest wówczas szum wnoszony przez sprzęt ,a inne krzykliwe imprezki "ciągną" moc i ważne jest chłodzenie. Ten kompromis mi się udał, bo na domówkach i karaoke "pudełko" nie osiąga (radiator) temperatury większej niż 70°C. Na teście, którego czas był w granicach 1h było coś więcej, ale "łapkę" do radiatorka dało się przyłożyć.

    Temat powiązany z:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=2946323&highlight=
    Mam nadzieję, że wszystkim którzy mi pomogli w tamtym czasie z renowacją zabytku, podziękowałem odpowiednio i pozdrawiam.


    Fajne!
  • #2 02 Kwi 2016 22:30
    mkpl
    Poziom 37  

    Fajnie. At nie jest złą konstrukcją i gra fajnie a sama końcówka chyba najbardziej udany blok tego sprzętu.

    Uważaj na te 50W bo w "głośności" to niewielka różnica do fabrycznych 30W. Ta końcówka ma potencjał nawet na 100W ale inżynierowie z ZRK prawdopodobnie ją ograniczyli ze względu nie tyle co przymały radiator ale na możliwości półprzewodników i podkładki izolującej. Może się okazać, że struktura tranzystora jest znacznie większa niż radiatora i mimo 50*C tranzystor pada bo struktura ma z 150*C.


    Te rezystory emiterowe weź wymień mamy XXI wiek i takie wynalazki to raczej porażka... Jak już grzebać to najlepiej od razu poprawić.

    Piszesz o sztucznym obciążeniu z użyciem żarówki ok. Masz świadomość, że rezystancja żarówki zmienia się około 6 do 10 razy w zależności od tego jak bardzo jest rozgrzana?

  • #3 03 Kwi 2016 18:23
    kotuniunia
    Poziom 28  

    mkpl napisał:
    Te rezystory emiterowe weź wymień mamy XXI wiek

    Trochę to na dystans biorę ,bo w wielu konstrukcjach takie wynalazki widziałem, szczególnie gitarowych i nie był to pogłos,nie wiem w czym to przeszkadza(chyba nie chodzi o indukcyjność, to nie to pasmo i nie mikrofonowanie), z żarówką się zgodzę i dlatago potraktowałem ją jako obc.pomocnicze,a pomiary były dokonane na rezystorze ,co widać na fotkach- nawet krokodyle pływają w wodzie.
    Piszesz że ta końcowka ma większą możliwość, nawt do 100W. Zgadzam się, ale trzeba zwiększyć napięcie , a co za tym idzie i całą resztę modyfikować w większym stopniu niż to zrobiłem. W tym wypadku lepiej budować coś od podstaw. A co do użytych tranzystorów to się nie obawiam, mam takie same w zasilaczu, radiator jest duży , ale zastosowany we wnętrzu obudowy i tam mawt nie wiem jak mocno się nagrzewa podczs prób różnych urządzeń, a dostają sporo bo i nawet 10A, na dwa, przy 40V na kolektorzre , przy napięciu 12-15V emitera Te Tip 35c nie padły, a 2n3055 zaraz padły. Tutaj w tym stopniu to mają wakacje.

  • #4 04 Kwi 2016 00:01
    mkpl
    Poziom 37  

    Tak się składa, że tip35C i 2n3055 to elektrycznie w zasadzie te same tranzystory do audio są lepsze typy :) ale mają tę zaletę, że są trudno ubijalne.

    Rezystory nie podobają mi się ze względu na "otwartość" i łatwość przywarcia do czegokolwiek w układzie. Ot wychowałem się na innych zasadach i podejściu do elektroniki ;)

  • #5 04 Kwi 2016 09:37
    kotuniunia
    Poziom 28  

    Rozumiem co do rezystorkow, też nie lubię tandety . Możliwe ze przy okazji zamówień wezmę je pod uwagę i założę , obudowę mam pieciominotowkę , wiec problemu nie bedzie. A z trzanzystorami to tylko fakt. Najbardziej stresujące bylo jak padły podczas testowania, urządzenia, bo innego urządzenia pod ręką nie było.

  • #6 06 Kwi 2016 19:47
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    mkpl napisał:
    Masz świadomość, że rezystancja żarówki zmienia się około 6 do 10 razy w zależności od tego jak bardzo jest rozgrzana?
    Ma. Zwróciłem na to uwagę w temacie do którego się Autor odwołuje.

    Co do samej konstrukcji...
    Obudowa - rozumiem, ze miałeś (podobnie jak resztę), ale płyta czołowa to wybitna nie jest pod względem estetyki... Nie ja się będę na nią patrzył, ale szkoda - można było przynajmniej to zrobić estetyczniej.
    Rezystory emiterowe...
    Nie wiem - czy to nie przypadkiem zwykły drut nawojowy? No i z mojej praktyki; Niezbyt dobrze gdy te rezystory mają indukcyjność - przynajmniej tak dużą jak te Twoje "cewki"- w porównaniu do ceramicznych. W którejś tam z rzędu konstrukcji wzmacniacza nie mogłem dojść czemu wzmacniacz przy wysokich częstotliwościach "podzwania" (na przebiegu pojawiał się wyraźny ząbek) - dopiero po wymianie rezystorów na inne - o mniejszej indukcyjności rozwiązało problem.
    Wnętrze... No cóż. Sam widzisz jak jest. jak działa - OK. Ale jak długo działać będzie? Zwłaszcza przy przenoszeniu (coś wspominałeś o jakichś konferencjach?) - w jaki sposób mocowana jest płyta wzmacniacza? Czemu podwójny elektrolit wisi bez żadnego dodatkowego mocowania? Niby jest czymś usmarowany, ale czym? Poza tym - klej na powierzchni druku? Niezbyt dobry pomysł Jak cyna pociągnięta kalafonią - i tak nie będzie trzymać i po jakimś czasie odpadnie. Jak nie - jeśli czysta, to klej może (nie wiem jaki jest; niektóre tak działają) wejść w reakcję z cyną - jak tylko odpadnie, to małe piwo, ale czasem i zewrzeć może...
    Ogólnie - Aż z daleka widać, ze wzmacniacz robiony na szybko i bez jakiegoś zaangażowania w jakość wykonania. Szkoda.

  • #7 06 Kwi 2016 22:25
    kotuniunia
    Poziom 28  

    398216 Usunięty napisał:
    No cóż. Sam widzisz jak jest. jak działa - OK. Ale jak długo działać będzie? Zwłaszcza przy przenoszeniu (coś wspominałeś o jakichś konferencjach?) - w jaki sposób mocowana jest płyta wzmacniacza? Czemu podwójny elektrolit wisi bez żadnego dodatkowego mocowania? Niby jest czymś usmarowany, ale czym? Poza tym - klej na powierzchni druku? Niezbyt dobry pomysł Jak cyna pociągnięta kalafonią - i tak nie będzie trzymać i po jakimś czasie odpadnie. Jak nie - jeśli czysta, to klej może (nie wiem jaki jest; niektóre tak działają) wejść w reakcję z cyną - jak tylko odpadnie, to małe piwo, ale czasem i zewrzeć może...
    Ogólnie - Aż z daleka widać, ze wzmacniacz robiony na szybko i bez jakiegoś zaangażowania w jakość wykonania. Szkoda.

    No i tu odkryłeś sedno sprawy . Miało być w miarę szybko( bo od razu jeszcze nie był pomalowany ani w miarę poskładany zaliczył pierwszą imprezkę),tanio i wygodnie,a też by sprzęt był w miarę bezpieczny . Ekspozycja to tylko przykład jakie niespodzianki mogą się kryć w starych zabytkach z epoki PRL i jak je można praktycznie wykorzystać, przy minimalnym nakładzie(nie liczę na pena i tak jest po terminie)pracy. Płytka wzmacniacza mocowana jest tak jak w AT , na metalowym stelażu przykręconym do radiatora,a radiator do tylnej ścianki czterema śrubami. Obudowa jest na tyle przyjazna ,że można wyodsuwać wszystkie ścianki i jest dostęp do wszystkiego, to też było doborem kryterium obudowy ,inaczej dorwałbym obudowę po starym tunerze sat. czy czymś podobnym, wypieścił przedni i tylny panel , dołożył jakieś przedwzmacniacze i inne cuda.Te stare elwy rzeczywiście przyklejone na butaprenie ,a nic sensowniejszego nie przyszło mi do głowy,nie było ich gdzie zmieścić ,na razie siedzą i nie ruszy ich ,bo na dużej powierzchni są sklejone ,zarówno ze sobą jak i z płytką. Tak jak pisałem miało to być poręczne w miarę dawać dżwięk,nie tyle cieszyć oko co działać. To że dżwięk jest zadowalający przerosło moje oczekiwania ,bo po At-ku nie spodziewałem się wiele,no może w związku z tym należało mu dać lepszą budkę,tylko nie "mebel" był tu celem, Myślę że jeszcze 10 lat wytrzyma, ja szanuję nawet graty(ile samochodów miałem to sprzedałem je w lepszym stanie technicznym niż były i po kasie),więcej chyba mi nie będzie potrzebny, cenie jednak konstruktywne uwagi twoje i innych ,którzy wnoszą wiele na tym forum i jeszcze raz pozdrawiam

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME