Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lutownica kolbowa/ stacja lutownicza

monti18 03 Kwi 2016 22:40 3105 33
  • #1 03 Kwi 2016 22:40
    monti18
    Poziom 6  

    Witam jestem początkującym elektronikiem pod względem praktycznym bo teorii próbowano mnie nauczyć na technicznej uczelni wyższej ale z rożnymi rezultatami. Ale do sedna posiadam lutownice transformatorową LUTOLA ale strasznie niewygodnie mi się nią posługiwać dlatego szukam czegoś mniejszego. Przykładowe zastosowania to lutowanie drobnej elektroniki np w najbliższym czasie chce zbudować led cuba czyli sporo lutowania. Polecicie mi coś rozsądnego w jak najmniejszych pieniądzach?
    Z góry dziękuje za porady, bo przekopawszy forum nadal nie wiem na co się zdecydować :(

    Pozdrawiam

    0 29
  • #3 03 Kwi 2016 22:49
    monti18
    Poziom 6  

    Powiem tak jak najmniejszy ale żeby sprzęt posłużył jakiś czas i żeby wybaczał jakieś błędy początkującego.

    0
  • #5 03 Kwi 2016 23:10
    monti18
    Poziom 6  

    Mhm rozumiem. Z tego co zauważyłem wśród tanich kolbowych nie ma jakichś polecanych modeli?

    0
  • #8 04 Kwi 2016 11:48
    Dobromir pomysłowy
    Poziom 18  

    kolega actin dobrze doradza a ja jeszcze dodam że kupować wysyłkowo to nie u sprzedawcy z negatywami i bardzo ostrożnie chyba że masz czas i nerwy, i lubisz tracić:(. Towar pięknie wygląda,opakowanie jeszcze lepiej. Ja mam tysiące rzeczy do sprzedania i kilka lutownic 220 i 24 V z czasów PRL dasz 5zł i ok. . Mam też i uszkodzone ,muszę się ,,dokopać,, Mam malutką część na OstatniaOkazja.eu . Ew. napisz na PW. Zalogowani użytkownicy Elektrody mają dużo większy wykaz. Co to tych linków wydają się ok. ale ja lubię towar mieć w ręku i oceniać

    0
  • #9 04 Kwi 2016 15:48
    monti18
    Poziom 6  

    A więc tak ostateczne pytanie co wybrać :

    1) tania lutownica kolbowa niewiadomego pochodzenia 60w (zestaw ok 40 zł)
    2) lutownica Solomona SR965B 240/40W (cena za samą lutownice 40 zł )
    3) Tania "stacja lutownicza" około 60zł np ta z linku powyżej

    Chce się nauczyć dobrze lutować i nie zniechęcić się do tego szybko.
    Pozdrawiam :)

    0
  • #10 04 Kwi 2016 15:57
    Dobromir pomysłowy
    Poziom 18  

    Ad 1 i 2 nie rozumiem dylematu.

    0
  • #11 04 Kwi 2016 15:59
    monti18
    Poziom 6  

    No w sumie tak do 2 porostu trzeba doliczyć jeszcze z 10 zł na podstawkę i gąbkę. Ale to żadna różnica finansowa więc 1 odpada...

    0
  • Pomocny post
    #12 04 Kwi 2016 16:17
    Dobromir pomysłowy
    Poziom 18  

    monti18 napisał:
    trzeba doliczyć jeszcze z 10 zł na podstawkę i gąbkę
    . Podstawkę sobie zrób. Mam z duraluminium też a 40 lat temu z zakładach nie było cudów a skomplikowane układy lutowały nawet kobietki:). Kup tańsze (firmowe!)proste a później jak będą potrzeby to rozbudowaną .

    0
  • #13 04 Kwi 2016 16:46
    szwagros
    Poziom 30  

    ZD-98 nie ma termostatu. Reguluje się moc grzania a nie temperaturę. Często ta różnica jest istotna.

    0
  • #14 04 Kwi 2016 16:57
    Dobromir pomysłowy
    Poziom 18  

    No i widać że wydało by się solidna firma a piszą ,,chwyty,, . bo czytam cyt: wyposażona w ręczną regulację temperatury, podstawkę oraz czyścik. Regulacja w zakresie 150 - 450 stopni Celsjusza,.:( . A nie ma wskaźnika temp.

    0
  • #17 05 Kwi 2016 20:30
    monti18
    Poziom 6  

    To mi się już całkiem wszystko pomieszało... Jedni mówią ze do nauki to najlepsza korbowa najtańsza inni że do elementów elektronicznych bez stacji nie podchodź. Więc co wybrać jak się nauczyć???

    0
  • #18 05 Kwi 2016 21:18
    Dobromir pomysłowy
    Poziom 18  

    Te powyżej to chyba też chińskie bajery , dlatego kup zwykłą i ...pracuj , ucz się! Chyba że masz kasę i już musisz coś poważniejszego robić.

    0
  • #19 06 Kwi 2016 23:48
    PEPE64
    Poziom 16  

    Witam. Jeżeli poważnie podchodzisz do tematu (elektroniki praktycznej) to uważam że na lutownicy nie ma co oszczędzać. Kupisz byle co, i później i tak będziesz chciał lepszą. Tym bardziej że transformatorówkę już masz. To jest inwestycja na lata, więc musi być trwała i mieć przynajmniej 100W (luty bezołowiowe). Polecałbym Ci: http://allegro.pl/stacja-lutownicza-ndn-lf800-480c-100w-od-xytronic-i6100919487.html sam taką posiadam i jestem zadowolony. Mam też kilka prostych na 230V oraz dwie pierwsze z linków kolegi Sniezynka, oraz ze cztery transformatorowe o różnych mocach, każda się do czegoś przydaje. Jak Ci te trzy stówki drogo, to poszukaj używki. I tak będzie lepsza od nowych ZHAOXIN itp. Pozdrawiam.

    0
  • #20 07 Kwi 2016 00:12
    Dobromir pomysłowy
    Poziom 18  

    A jak nie ma w planie nic trudnego lutować to na początek zwykła , później również będzie przydatna. Choćby jako awaryjna czy w terenie.

    0
  • #22 07 Kwi 2016 17:56
    palindrom
    Poziom 10  

    Mam Solomona SL-20 od wielu lat. Kabel mógłby być silikonowy, ale to jedyna "wada" ;) Polecam spłaszczony grot do niej, 1.5-2mm, nie stożkowy. Taki zestaw posłuży bardzo długo. Na początku biłem się z myślami, czy jest sens wydawać tyle na lutownicę, ale po latach wychodzi znacznie taniej niż jakieś ścierwo ;)
    Jeżeli rozważasz w niedalekiej przyszłości technikę cyfrową, diody laserowe itp, to może nawet warto odłożyć na wersję ESD.

    0
  • #23 08 Kwi 2016 18:38
    2N3866
    Poziom 29  

    Kiedyś przed laty mieliśmy w pracy stację lutowniczą Wellera z potencjometryczną regulacją temperatury. Przypuszczam, że dokładnie taka, jakie były 20 lat temu promowane i sprzedawane przez Elektronikę Praktyczną - można chyba je znaleźć w archiwalnych numerach EP. Była fajna, może nie mercedes - powiedzmy, że volkswagen wśród lutownic.

    Ale po latach pojawił się problem - wysiadł kabel łączący kolbę ze stacją, efekt zmęczenia żył od częstego używania. Przy próbie naprawy wyszedł na jaw kłopot - zastosowany był kabel 5-żyłowy w izolacji gumowej (lub gumopodobnej) o różnych przekrojach żył (dwie grube do grzałki, reszta do elektroniki) - nie do kupienia na wymianę. Wtedy się zraziłem do takich wynalazków i od tej pory polecam kolby 220 V z regulacją w rękojeści, bo kabel dwużyłowy zawsze się jakoś wymieni.

    Sam kupiłem dla siebie DIC SS 8200 bo taką lutownicę mieliśmy w pracy poza wellerką i się w niej zakochałem, ale to inna klasa cenowa niż kolega monti18 jest skłonny wydać. Ale w cennikach i na allegro chyba można coś zbliżonego wymiarami i precyzją znaleźć. Miałem się rozglądać za kopią DIC-a za niższą cenę, żeby mieć zapasową. Jeśli kolega monti18 znajdzie, to niech się podzieli.

    0
  • #24 08 Kwi 2016 23:14
    juraskie
    Poziom 5  

    Witam.
    Mam podobny problem, dlatego postanowiłem podpiąć się pod temat, aby nie zakładać nowego. Jako początkujący elektronik postanowiłem złożyć lutownicę samemu. W internecie znalazłem ciekawy artykuł z EP Link. Zamawiam części z TME i mam dylemat, nie jestem do końca pewny czy lutownica PENSOL-IRON-N będzie pasować, jest to lutownica do stacji PENSOL-SL10/20/30E-N. O ile sprawdziłem, że jest zasilana napięciem 24V, nie udało mi się potwierdzić czy posiada termoparę. I tu moje pytanie: czy mogę zamówić taką lutownicę i byś spokojnym, że będzie pasować do reszty projektu, czy powinienem poszukać innej? Jeżeli tak, to czym się kierować? Z góry dziękuję za odpowiedź.

    0
  • #25 09 Kwi 2016 10:44
    monti18
    Poziom 6  

    Dokonałem wyboru i zakupiłem stacje 936. Myślę że na początek wystarczy. A i cena była okazyjna więc spoko. Teraz tylko sporo tzw. dupogodzin nad lutowaniem i może się czegoś nauczę. Dzięki za pomoc :))
    Pozdrawiam

    0
  • #26 09 Kwi 2016 11:59
    Dobromir pomysłowy
    Poziom 18  

    Koniecznie napisz , przyda się innym . Na pewno podobnym sobie ,przekonasz szybko. Powodzenia

    0
  • #27 14 Kwi 2016 00:28
    monti18
    Poziom 6  

    Witam po pewnym czasie. Po kilku godzinach spędzonych na wlutowywaniu i wlutowywaniu głównie rezystorów bo najtańsze, mam kilka dodatkowych pytań do bardziej doświadczonych kolegów. A mianowicie jaki grot wybrać do lutowania głównie elementów przewlekanych, ewentualnie w jakie groty na początek się zapatrzeć? Dodam że obecny jest chyba zbyt cienki bo sama jego końcówka szybko traci ciepło i ciężko jest nią rozgrzać pada i nóżkę jest to grot oryginalny T I. I kolejne pytanie początkującego oturz narazie używałem małej fiolki cyny 1mm ale wydaje mi się ona za gruba a co wy polecacie jakiej używacie?
    Ogólnie lutowanie fajna sprawa a i stacja myślę że sobie radzi wiec jestem pełen zapału do nauki.
    Z góry dzięki za odpowiedzi POZDRO :)))

    0
  • #28 14 Kwi 2016 08:32
    2N3866
    Poziom 29  

    Z narzędziem (każde ma swoją specyfikę) musisz się po prostu "zgrać", tak samo musisz wybrać taki drut lutowniczy, z jakim ci najwygodniej. Pewnie różnych odpowiedzi dostaniesz tyle, ilu ludzi ci odpisze.

    W mojej lutownicy, o której pisałem powyżej, jest standardowy grot. Z takim ją kupiłem, nigdy nie myślałem o zmianie. Specjalnie dla ciebie zmierzyłem suwmiarką - grot stożkowy zaokrąglony na czubku, średnica przy czubku to 0,9 mm. Drut lutowniczy w mojej szufladzie to 0,7 mm - taki był w sklepie, ale 0,5 mm chwilami byłby lepszy. Mam też gruby - 1,5 mm - używany niezmiernie rzadko, przy jakichś pracach przy instalacji elektrycznej bądź zlutowywaniu blaszanych puszek ekranujących.

    Nie miałem nigdy problemu z rozgrzewaniem lutowanego miejsca - wiadomo, że większą masę trzeba rozgrzać trochę dłużej. Ja mam termostat ustawiony na połowę skali - praktycznie sprawdzony punkt, w którym dobrze grzeje, a nie zwęgla kalafonii, tylko ją odparowuje. Ale w wyjątkowych przypadkach po prostu chwilowo przesuwam suwak do maksimum. W przypadku lutownicy moim zdaniem kwestia nie w masie grotu (bo metal ma dużą przewodność cieplną), co w mocy grzałki. Moja ma grzałkę 80 W, kupiona przez ciebie 60 W, więc to może czynić odczuwalną różnicę.

    Do wylutowywania zaopatrz się koniecznie w odsysacz https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1746762.html.. Nawet taka pasywna pompka ze sprężyną w domowych warunkach jest OK. Na upartego da się i bez, ale prędzej czy później kończy się to odklejeniem ścieżek od płytek. Z odsysaczem elektrycznym w pracy miałem problemy - nie tyle z przepalającymi się grzałkami (jak narzekali w zalinkowanym wątku), co z zapychaniem się, zacieraniem (tłok ciężko chodził, więc ciśnienie zasysania było żadne) i kłopotliwym rozbieraniem przy konieczności częstego czyszczenia. Są jeszcze stacje rozlutownicze - kolba z grzałką i przyciskiem, włączenie przycisku uruchamia pompkę próżniową w bazie, ale to wysoka półka cenowa.

    0
  • #29 26 Kwi 2016 19:13
    monti18
    Poziom 6  

    Nie wiem czy powonieniem pisać ale może to pomoże początkującym którzy szukają odpowiedzi jak się uczyć lutować. Otóż jak wiecie od paru tygodni posiadam stacje 936 i sprawdza się ona bardzo dobrze. Ale nie o tym, jak już wspominałem wcześniej oryginalnym grotem T1 średnio mi się lutowało. Od tygodnia używam do ćwiczeń grotu 900M-T-2.4D i dużo lepiej mi się nim pracuje więc myślę że to będzie grot na którym będę narazie polegał kupiłem dodatkowo jeszcze grot ścięty 2 mm ale jeszcze go nie wyprubowałem. Także wracam do nauki i dziękuje wszystkim za pomoc.
    Od czasu do czasu będę pisał o swoich spostrzeżeniach.
    Pozdrawiam

    0
  • #30 06 Maj 2016 21:04
    monti18
    Poziom 6  

    Jako że zaoszczędziłem kolejnych parę złotych chciałbym doposażyć swój warsztat, pomyślałem o odsysaczu do cyny bo w pewnych sytuacjach bardzo by mi się przydał. Macie jakieś modele które możecie polecić? Nie chce wydać dużej kwoty potrzebuje czegoś dobrego na początek. Chciałbym się też wyposażyć w jakiś dobry topnik bo gdy próbuje odlutowywać luty na starych płytkach to czasem bardzo trudno jest to robić i trzeba nanieść dużo świeżej cyny, możecie polecić coś co ułatwi tą czynność?

    Co myślicie o takim odsysaczu
    http://www.gotronik.pl/odsysacz-do-cyny-od25-professional-turbo-p-629.html

    0