Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

supranar 838 - Przestrojenie na pasmo 35MHz

04 Kwi 2016 12:06 1005 8
  • Poziom 11  
    Witam czy ktoś może mi pomóc przestroić nadajnik Supranar 838 na pasmo 35MHz obecnie jest na 27MHz prosił mnie o to znajomy modelarz mają one służyć młodym modelarzą których nie stać na kupno aparatury.
    W załączniku prawdopodobnie od tej aparatury schemat
  • Moderator - Na Wesoło HydePark
    W załączniku tylko nadajnik. Odbiorniki też są?
  • Poziom 11  
    Odbiorniki są fabryczne na pasmo 35MHZ (graupner c 17 fm35s ) chodzi tylko o przestrojenie nadajników. Jak ktoś chce to am jeszcze schemat odbiornika i serwa od tego nadajnika.
  • Moderator - Na Wesoło HydePark
    Samo przestrojenie częstotliwości nadajnika to jest "pikuś".

    Bardziej martwi mnie sposób kodowania sygnału. A że nadajnik radziecki, to i może być zdradziecki. Zależności czasowe mają duże znaczenie. A w przypadku tego nadajnika może być różnie. Może być dedykowany do "swoich" odbiorników.

    TomTech napisał:
    chodzi tylko o przestrojenie nadajników.


    Jesteś pewien że to wystarczy?
  • Poziom 11  
    Tak wystarczy samo przestrojenie na jakimś forum modelarskim czytałem o tym i działało z innymi odbiornikami. Tylko ja nie wiem jak to zrobić.
  • Moderator Robotyka
    Zapomnij.
    Ta wiekowa aparatura nie dorasta do pięt dzisiejszym "chińczykom" za 100 zł.
    Dochodzi też kwestia sprawności elektroniki, której elementy po tylu latach mogą się po prostu do niczego nie nadawać.

    W modelarstwie RC, aparatura to najważniejszy element zestawu. Odpowiada bezpośrednio za bezpieczeństwo modelu i jego otoczenia. Nie może po prostu być niepewna, choćbym nie wiem jak modelarzowi pieniędzy brakowało.

    Jeżeli nie ma kasy na aparaturę RC, to jest kilka klas modeli, które sterowania RC nie potrzebują wcale.
    A obecnie aparaturę nowoczesną, z komputerem można dostać za 300-400 zł.

    "Stare" aparatury analogowe, można okazyjnie dostać na portalach aukcyjnych, czy na giełdach przy forach modelarskich, za naprawdę niezłą kasę.
    Nawet teraz na Alledrogo "wisi" Graupner MC-12 za niecałe 300 zł. Potężna aparatura o wielkich możliwościach. Jakieś nadajniki po zestawach zabawkowych 4 kanały i 35 MHz (lepsze niż ten złom), są poniżej 100 zł.

    Ale totalnym nieporozumieniem jest próba wciśnięcia "młodym i biednym" modelarzom antycznego złomu, przerabianego amatorsko, pozbawionego homologacji i niespełniającego podstawowych wymogów prawnych, obecnie obowiązujących w kraju.
    Chcesz, żeby przez takie oszczędności stracili modele, na naprawę których brak im środków?

    Zapomnij. Miejsce tego antyka jest w muzeum i tylko tam.
    Szukaj okazji, jak chcesz pomóc, ale to okazją nie jest. To tylko próba wyzbycia się złomu.

    PS - Spróbuj wystawić na giełdach modelarskich, Może ktoś kupi z sentymentu, na półkę. A za pieniążki kupić coś normalnego.
  • Poziom 11  
    Jak słysze takie wypowiedzi to już mam dosyć, ta aparatura cały czas działała tylko przez błąd nowicjusza model został zniszczony doszczętnie i odbiornik razem z nim. Wiadomo zawsze lepiej kupić poco robić, i poco jest te forum bo jak nic nie będziemy się starać zrobić tylko kupowali.
  • Moderator Robotyka
    Wiesz, po tylu latach raczej ciężko się domyśleć czy to wina aparatury czy nowicjusza. Na nowicjusza zawsze łatwo zwalić, a on sam nie pozna czy model prawidłowo reagował na jego sygnały.

    Ta aparatura działa na pasmie śmieciowym - CB. Jej mechanika i elektronika są bardzo miernej jakości, w porównaniu do dzisiejszych standardów.
    Dziś normą są odbiorniki i nadajniki satelitarne (z torem satelitarnym, czyli dodatkowym, a nie przez satelitę na orbicie ;) ), komputery umożliwiające programowanie ruchu serw, kodowane kanały, zasięgi nawet po kilka kilometrów w fabrycznych aparaturach, czy telemetria. Doskonały wręcz dla początkującego sprzęt, kosztuje w okolicach 400 zł.

    W tym świetle, proponujesz reanimację amatorską, bez homologacji, z przestrojeniem na przepisową częstotliwość lotniczą modeli RC, podzieloną dokładnie na kanały, gdzie wejście komuś na kanał równa się utracie kontroli, a twój sprzęt nie będzie miał homologacji. Czyli chcesz stwarzać zagrożenie dla innych modelarzy?

    Ta aparatura nie ma niczego, co by ją wyróżniało. Poza tym, że jako przestarzały złom, oddano ją za darmo. Próbowałeś np. spytać się na jakiś forach modelarskich czy ktoś by ci nie odstąpił niepotrzebnej aparatury analogowej? Mnóstwo modelarzy trzyma takie, które otrzymali w jakiś zestawach. nie używają ich, lub używają tylko jako kontrolera do symulatorów.
    Na pewno ktoś by chętnie pomógł i odstąpił taki sprzęt. Może nawet za darmo lub tylko za koszty wysyłki. Może nawet by komplet kwarców dorzucił. Albo zaproponować wymianę - ktoś może by się skusił dla celów kolekcjonerskich i zamienił na jakiegoś prostego i sprawnego "chińczyka" w analogu.

    Tu akurat nie chodzi o to by coś rzeźbić. To aparatura. Jeżeli coś ci nie wyjdzie z tym "rzeźbieniem", to przekonasz się o tym tracąc model lub robiąc komuś krzywdę. Tego chcesz?

    Mnie z kolei trafia szlag na takie podejście - to jak samodzielna naprawa poduszki powietrznej w samochodzie. Niestety kolego, nie z wszystkiego da się coś zrobić.
  • Poziom 11  
    Ja tym latać nie będe, to mnie proszono o przestrojenie tej aparatury ale faktycznie odbiorniki są FM a nadajnik AM to mnie proszono o zrobienie odbiornika do tych nadajników chcą reanimować je a tam gdzie będą latać nikomu nic się nie stanie i młodzi są pod kontrolą doświadczonego modelarza tak mnie zapewniał znajomy.
    Czy odbiornik publikowany w czasopiśmie Praktyczny Elektronik będzie pasował?