Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

toyota corolla E12 - przepływomierz powietrza filtr powietrza

04 Kwi 2016 21:58 6552 30
  • Poziom 14  
    Myślę że znajdę fachową poradę, odkręciłem rurę dolotu przy przepływomierzu powietrza i po dokręceniu wzrosło spalanie na komputerze. Spalanie chwilowe dochodzi do 70 spalanie chwilowe maxymalnie było 30 .
    średnie wychodzi 9 litrów przed odkręceniem dolotu oscylowało w granicach max 6.5 w trasie nawet 4.5 lub 5.4 już nie pamiętam dokładnie

    proszę o poradę jakie kroki mam poczynić żeby spalanie wruciło do wcześniejszych osiągów

    toyota corolla E12 - przepływomierz powietrza filtr powietrza

    Dodam że to silnik beznynowy 1.4 Vvti
  • Poziom 38  
    Być może przy operacjach zdejmowania i zakładanie rury dolotowej został uszkodzony czujnik zakreślony na zdjęciu na czerwono (a jest to chyba zespolony czujnik temperatury i przepływu powietrza) lub jego obwody (przewody lub wtyczka), czego efektem może być większe spalanie. Ja się z podobnym zachowaniem komputera pokładowego spotkałem w megance jak siadła cewka na jednym cylindrze, ale wtedy silnik był mułowaty w stosunku do tego co było wcześniej (check się nie zapalił), więc bierz pod uwagę i taki zbieg okoliczności.
  • Poziom 43  
    zibi999 napisał:
    odkręciłem rurę dolotu przy przepływomierzu powietrza i po dokręceniu wzrosło spalanie

    W jakim celu odkręcałeś. ??
  • Poziom 14  
    Witam, jeżeli chodzi o to silnik na ssaniu chodzi przez chwile do podgrzania silnika ponieważ widać to na obrotomierzu obroty po odpaleniu na zimnym są podniesione do ok 850-900 .

    po podgrzaniu chodzi max 500 . Pojechałem do warsztatu komputer żadnego błędu nie wykazał mechanik skasował wszystko , natomiast błędów nie wykryło żadnych .

    Moj silnik nie stracił na mocy, przynajmniej nie wyczuwam, żeby moc spadła.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 38  
    Ja w tej sytuacji zacząłbym od sprawdzenia, co sonda lambda ma powiedzenia, bo to od jej poprawnego działania zależy spalanie.
  • Poziom 38  
    Obejrzałem film. Silnik sądząc po zachowaniu się drugiej sondy pracował na gazie, a praca sondy wydaje mi się jest poprawna.
  • Poziom 14  
    toyota corolla E12 - przepływomierz powietrza filtr powietrzaCo do spójności danych jestem w stanie udostępnić obecnie screny zrobione z elm ;):

    toyota corolla E12 - przepływomierz powietrza filtr powietrzatoyota corolla E12 - przepływomierz powietrza filtr powietrza

    Zastanawia mnie w tych scrennach jedna rzecz mianowicie maf nie wiem jakie są normy ale 1.2 g/s to chyba mało prawda?
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Porównałem to z moimi danymi z logu z PCMScan. U mnie na wolnych obrotach (628), rozgrzanym silniku (90 st.) przepływ powietrza jest 2 g/s (temperatura 40 st.), ale położenie przepustnicy jest 15%, wyprzedzenie zapłonu 6-9 st.
    Wartości są zaokrąglone do wartości całkowitych, więc tu przepływ może być również 1.6 g/s.
    Natomiat przy:
    - przy prędkości 30 km/h, obroty silnika 1546, otwarcie przepustnicy 29%, przepływ powierza jest 16 g/s, wyprzedzenie zapłonu 30 st.
    - przy prędkości 76 km/h, obroty silnika 2382, otwarcie przepustnicy 28%, przepływ powietrza 15 g/s, wyprzedzenie zapłonu 38 st.
    Wg mnie, poza wartością otwarcia przepustnicy (przesuniecie o 15 st.), pozostałe wartości są zbliżone. Nie wiem, czy to przesunięcie otwarcia przepustnicy ma jakieś znaczenie.
    Nie wiem czy masz jakieś wcześniejsze wartości rzeczywistego spalania, do których mógłbyś odnieść obecne rzeczywiste spalanie, policzone z tego co wlałeś do baku w odniesieniu do przejechanych kilometrów. Ja wskazania komputera pokładowego w corolli traktuję tylko jako wskaźnik.
  • Poziom 14  
    Podsumowując chciałem zapytać Ile l/100 km pali ci auto?
  • Poziom 38  
    Nie robiłem takich statystyk z rozdziałem na miasto/trasę, tylko jako średnie na jakimś dłuższym dystansie i takie mogę podać. Obecnie jeżdżę na gazie.
    Przed zagazowaniem średnie spalanie benzyny na dystansie 5780 km wynosiło 6.7 litra/100 i na tym poziomie się trzymało od przebiegu ok. 1500 km. To spalanie jest odniesieniem porównawczym dla spalania gazu.
    Później na gazie, spalanie gazu wynosiło 8 litrów/100 i ok. 0.5 litra/100 benzyny, to się odnosi do okresu jak jeszcze pracowałem i codziennie dojeżdżałem do pracy samochodem
    Obecnie jestem już na emeryturze i samochodem jeżdżę dużo mniej (szczególnie na krótkich dystansach) to i spalanie nieznacznie spadło. Obecnie wynosi 7.8 litra/100.
  • Poziom 14  
    A powiedz mi Jak reaguje silnik na lpg , ponieważ myślę nad lpg, lecz obawiam się konsekwencji ponieważ tak kolektor plastikowy gaz ma większą temperaturę spalania nie wiem jak zachowuje się uszczelka pod głowicą oraz jak wiadomo wypalanie się zaworów czy coś się dzieję .

    Miałeś jakieś usterki na ilość przejechanych km na gazie ?

    Obecnie silnik jest w dobrej kondycji tak wygląda zalany olejem :

    LIQUI MOLY 2627 MoS2 Leichtlauf Super 10W40

    i jestem bardzo zadowolony z oleju sinik pracuje bardzo równo i dobrze pali.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    To jest mój trzeci samochód chodzący na gazie i w zasadzie z żadnym z nich nie miałem problemu, że są gonione na gazie. Silniki zachowywały się jak na benzynie. Napisałem w zasadzie, bo w corolli, wg mnie prawdopodobnie z powodu gazu były wymieniane trzy wtryskiwacze benzynowe.
    Gaz w corolli mam od nowości. Żeby nie tracić gwarancji na silnik, gaz zakładany był w ASO Toyoty i na gwarancji, przez trzy lata instalację serwisowało ASO. ASO w okresie gwarancji samo od siebie kontrolowało luzy zaworowe co 30 kkm (co drugi przegląd okresowy).
    Nie wiem jaki był na samym początku luz zaworowy - w jakim miejscu zalecanego zakresu one były. Przy na przeglądzie okresowym po 60 kkm przeprowadzono korekcję luzu na dwóch zaworach polegającą tylko na zamianie szklanek między nimi - w szczegóły wtedy nie wnikałem. Na przeglądzie po 90 kkm, okazało się że luz na 3 zaworach wydechowych zbliżył się do dolnej granicy, a na 1 osiągnął tą granicę. Wtedy podjąłem decyzję, że regulacja luzu będzie na następnym przeglądzie po 105 kkm i tak się stało, ale wtedy już okazało się że na wszystkich ośmiu zaworach wydechowych konieczna jest regulacja. Wtedy również, jak sprawdzono jakie tam są nominały szklanek i jakie szklanki trzeba założyć, to się okazało, że jest to ostatnia regulacja luzu przez podmianę szklanek. W sumie wymieniono 7 szklanek (w tym cztery o najniższym nominale), jedna zmieniła miejsce. Następne regulacje w ASO to wymiana lub regeneracja głowicy.
    Z tego wynika, że w moim przypadku taka szeroka korekcja luzów (wymiana szklanek) była konieczna dopiero po przebiegu 100 kkm.
    Teraz silnik ma przebieg 145 kkm. Przy przebiegu ok. 140 kkm, żeby uniknąć wymiany czy regeneracji głowicy, sam dokonałem korekcji luzów, nie przez podmianę szklanek (bo takich rozmiarów już nie ma) tylko przez korekcję wysokości samej szklanki. Celowałem przy tym tak aby otrzymać luzy w górnej granicy czyli na wydechu 0.35 mm a na ssaniu 0.25 mm. Myślę, że teraz ingerencja w luzy będzie potrzebna za następne 100 kkm, a więc raczej dosyć odległa perspektywa. Wypalenie zaworów następuje wtedy gdy nie ma kontroli luzów i gdy one skasują sie do zera.
    zibi999 napisał:
    Miałeś jakieś usterki na ilość przejechanych km na gazie ?

    Ze strony silnika, poza tymi wymienionymi trzema wtryskiwaczami benzynowymi żadnych. Wg mnie, to była wina wtryskiwaczy, która gdyby silnik pracował tylko na benzynie, to raczej do ich wymiany by nie doszło - uległy zatkaniu nagarem.
    Z samą instalacja też w zasadzie nie było żadnych problemów. I znowu piszę w zasadzie, bo jeszcze w okresie gwarancji, w zimie, przez ok. trzy miesiące, wystąpiła usterka przy pierwszym przechodzeniu na gaz. Przyczyna nie została zidentyfikowana, a usterka samoistnie zniknęła.
    Jeżeli chodzi o materiały eksploatacyjne, to we wszystkich swoich samochodach stosowałem tylko te które przewidział producent samochodu.
    Dawniej sam serwisowałem swoje samochody, ale o megankę i corollę dbają już serwisy ASO. W corolli wiem, że jest Castrol syntetyk, ale nie pamiętam lepkości, bo oleju nie bierze, więc nie nie muszę miedzy wymianami go uzupełniać miedzy wymianami.
    Ja w megance i corolli ze względu na plastikowe kolektory ssące zakładałem instalacje sekwencyjne (IV generacja). W megance OMVL Dream XXI N, a w corolli Prinsa. Z obiema nie miałem żadnych problemów, ale gdybym miał wybierać, to wybrałbym Prinsa - jest moim zdaniem bardziej przyjazny dla silnika, ale to jet tylko moje zdanie.
    Z uszczelkami pod głowicą, nie miałem nigdy żadnych problemów w żadnym ze silników, nie tylko tych zagazowanych.
    Przyznam, że nie wyobrażam sobie samochodu z niezagazowanym silnikiem.
  • Poziom 14  
    HMM ... to nie wygląda tak źle mi gość proponował jak dzwoniłem Instalację typu LANDI RENZO.
    Cena orientacyjna 2200 pln
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    zibi999 napisał:
    Cena orientacyjna 2200 pln

    Pomijając to, że nie jestem fanem tej instalacji, chociaż ją chwalą i obecnie ASO Toyoty takie montuje i nie bardzo orientuję się w cenach instalacji, to ta cena wydaje mi się podejrzanie niska. Przyjrzyj się temu co się na nią składa, żeby teraz trochę zaoszczędzić, a później dwa razy więcej w zębach zanieść.
    Ja 14 lat temu za Dream XXI N płaciłem 4000 zł, a 13 lat temu za Prinsa 6000 zł, ale do nich do dnia dzisiejszego praktycznie nic nie dołożyłem, bo koszt filtrów gazowych i zestawów naprawczych reduktorów, to są normalne koszty eksploatacji.
  • Poziom 14  
    W sumie jak sprawdzałem to czy stag czy Lovato chodzą podobnie cenowo .

    Kwestia w jakiej kondycji jest silnik teraz i tak wprowadzają Lubryfikator itp wiadomo kondycja głowicy to podstawa .

    Nie no jasne , jak będę montował instalację to będę rozmawiał o rozwiązaniach które można zastosować żeby ocalić piec w najlepszej kondycji , dołożenie paru złotych za dobre elementy nie gra roli aż takiej czasem .
  • Poziom 14  
    W karcie pojazdu mam numer silnika 4 ZZ , natomiast na słupku jest naklejka toyota corolla E12 - przepływomierz powietrza filtr powietrza
  • Poziom 14  
    I to i to , w Zimie pali więcej benzyny na pewno (widać to dokładnie ) I dlatego głownie chce dojść do tego a przy okazji jakoś zbiegło się z tematem lpg ;)
  • Poziom 10  
    Jesli chodzi o lpg to nie doradze ci. Bo nie robie aut z lpg tylko duzo disli i benzyne zadko corolle robilem kilka razy a to spalanie duze szarpala palic nie chciala wadliwa byla ale zrobilem i juz jezdzi 1.5 roku. I odpukac zeby ok bylo az silnik nie kleknie
  • Poziom 14  
    Aha u mnie jest ok jeżeli chodzi o prace silnika nie ma jakiś obrotów falujących itp przypadłości .

    Jedynie te dane ze screnów mogą mnie niepokoić iż takie duże zawirowanie na maf jest ponieważ nie wiem jakie są górne i dolne granice mafu , do tego tu jest połączony maf z czujnikiem temp. płynu .

    Dolna granica 1.2 to to co mnie nie pokoi ;) ponieważ piszą że chyba 1.4 g/s to prawidłowa wartość
  • Poziom 14  
    Dokładnie , program diagnostyczny może się mylić.
  • Poziom 38  
    zibi999 napisał:
    Kwestia w jakiej kondycji jest silnik teraz i tak wprowadzają Lubryfikator itp wiadomo kondycja głowicy to podstawa

    Osobiście uważam, że lubra pomaga jak umarłemu kadzidło i nie mam jej ani w megance, ani w corolli. Na lpg-forum jest trochę na ten temat.
    Co do samej instalacji, to ja bym wybierał taką, do której jest dostępny program diagnostyczny i możliwy jest samodzielny podgląd jak pracuje instalacja.
    zibi999 napisał:
    Dokładnie , program diagnostyczny może się mylić.

    Owszem, może tak być, jak jest źle dobrany interfejs lub sterownik interfejsu. Sam miałem z tym problem, jak przeszedłem z 98 na XP. Gdybym nie wiedział jak przebiegi wyglądały pod 98, to pod XP hasałbym po manowcach.
    Nie wiem jakie masz możliwości podglądu sterownika (z jakiego programu korzystasz). Ja obecnie korzystam z PCMScan (najbardziej mi odpowiada). Jeżeli masz możliwość nagrania logów z jakiejś dłuższej jazdy zawierających wykresy sond lambda, korekt LTFT i STFT oraz tych wielkości, ale w postaci wykresów, które wcześniej prezentowałeś i później, na spokojnie sobie ich przebiegi przeanalizować. Szczególnie jak się zachowują korekty LTFT i STFT oraz wykresy sond lambda, szczególnie tej regulacyjnej.
    Korekta LTFT powinna stosunkowo wolno się zmieniać i oscylować w pobliżu zera, STFT zmienia się szybko i też powinna oscylować wokół zera, ale zakres oscylacji jest dużo większy.
    Taki materiał warto mieć jako porównawczy, szczególnie jak się przymierzasz do instalowania gazu. Instalacja gazowa powinna być tak ustawiona, aby korekty chodziły w tych samych zakresach co na benzynie.
  • Poziom 14  
    To są screny z Smartfona w tym przypadku programem diagnostycznym był to piston . Urządzenie to : " Interfejs OBD2 Bluetooth nano iCar Vgate najnowszy "

    Dane techniczne
    PRODUCENT: Vgate
    MODEL: iCar 2 ELM327 nano
    WERSJA OPROGRAMOWANIA: 4.0
    RODZAJ OPAKOWANIA: elegancki karton
    RODZAJ KOMUNIKACJI: WiFi - bezprzewodowa
    PROCESOR: ARM
    KOMPATYBILNOŚĆ: Interfejs diagnostyczny OBD2
    ZASIĘG: 5m


    HMM ... opisałbyś co znaczą te skróty o których wspomniałeś nie jestem aż tak zaawansowanym użytkownikiem interfejsu to początki przygody z diagnostyka .

    Ale spoko dam coś radę ogarnąć mogą być dane z programu : " EOBD-Facile "
    Ponieważ nie mam żadnych kluczy aktyw... do pełnych wersji programów ;) Ale z czasem zapewne za tym się zakręcę ;)


    Co do wykresów z Badania technicznego to wyglądało to spoko .
    Geometria była zrobiona laserowo,
    Test amorków :
    Oś przednia : lewy 85 prawy 84 różnica 1%
    Masa 643kg Lewy 18 mm prawy 19mm różnica ) %
    Oś tylnia : lewy 77 % prawy 77% różnica 0 %
    masa 457 kg lewy 33 mm prawy 32 mm

    Hamulce wyszły słabiej ale problem już dawno został rozwiązany tarcze nowe klocki wymieniony płyn hamulcowy , łożyska wymienione na skf-fy , Jak to mówią będzie Pan zadowolony xd ;p