Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regeneracja akumulatora żelowego

matusp37 05 Kwi 2016 07:22 5835 31
  • #1 05 Kwi 2016 07:22
    matusp37
    Poziom 6  

    Witam mam stary akumulator żelowy 4Ah który trzyma napięcie około 4V i moje pytanie brzmi czy mogę go spróbować naładować jednopołówkowo podając mu napięcie około 13 V tyle że pobiera mi przy tym prawie 2A i boję się że całkiem skończy się jego żywotność mam też zbudowany zasilacz na LM350 i może to jego użyć do naładowania powyższego akumulatora proszę o podpowiedź

    0 29
  • #2 05 Kwi 2016 07:35
    Montrres
    Poziom 21  

    Jakie powinno być jego znamionowe napięcie?

    0
  • #4 05 Kwi 2016 08:02
    Rzuuf
    Poziom 43  

    4V zamiast 12V? Ten akumulator zakończył już swoją służbę, należy mu się odpoczynek w składnicy złomu.
    Cechą wspólną wszystkich "przepisów" na regenerację akumulatorów żelowych jest to, że nie gwarantują sukcesu.
    I to się sprawdza w 100%.

    2
  • #6 05 Kwi 2016 09:30
    Rzuuf
    Poziom 43  

    matusp37 napisał:
    ... nie mam nic do stracenia ...
    za wyjątkiem czasu i ew. szkód spowodowanych żrącym elektrolitem.
    Akumulator kwasowy (a żelowy też jest kwasowym) ma samorozładowanie ok. 1% na dobę, więc nie używany / nie ładowany przez 3 miesiące jest już "pusty" i ulega zasiarczeniu.
    Jeśli napięcie akumulatora 12-voltowego spadnie poniżej 10,8V, to w zasadzie można się z nim pożegnać. Twój zasłużył nawet na kilka pożegnań.

    0
  • #7 05 Kwi 2016 09:39
    WędkarzStoLica
    Poziom 31  

    Rzuuf napisał:
    Jeśli napięcie akumulatora 12-voltowego spadnie poniżej 10,8V, to w zasadzie można się z nim pożegnać.
    Nie pisz takich bzdur bo jeszcze ktoś w to uwierzy i wyrzuci sprawny akumulator.

    Jak wytłumaczysz dwukrotnie rozładowany aku do zera, minęło 3 lata a on dalej ma się dobrze.

    0
  • #8 05 Kwi 2016 10:04
    Rzuuf
    Poziom 43  

    WędkarzStoLica napisał:
    Jak wytłumaczysz dwukrotnie rozładowany aku do zera ...

    Jak to jak? To normalny CUD!!!
    A wytłumaczenia tego cudu oczekiwać można właśnie od Ciebie, bo to Ty go obserwowałeś!
    Jeśli masz pewność sukcesu, to może byś tak uruchomił usługi regeneracji akumulatorów? I dawał może jeszcze jakąś gwarancję (nie 3 lata, ale choćby pół roku)?

    1
  • #9 05 Kwi 2016 10:51
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    matusp37 napisał:
    pytanie brzmi czy mogę go spróbować naładować jednopołówkowo podając mu napięcie około 13 V tyle że pobiera mi przy tym prawie 2A i boję się że całkiem skończy się jego żywotność


    To nie ładuj prądem 2A tylko grubo mniejszym - jakaś niewielka nadzieja uruchomienia istnieje.

    0
  • #11 05 Kwi 2016 11:19
    luke666
    Poziom 33  

    Włącz szeregowo z akumulatorem żarówkę samochodową, ograniczy prąd ładowania. Stracisz czas, nie jest pewne czy odratujesz akumulator (dawnej sprawności nie odzyskasz) a nowy kosztuje 30zł.

    0
  • #14 05 Kwi 2016 11:54
    helmud7543
    Poziom 42  

    WędkarzStoLica napisał:
    Rzuuf napisał:
    Jeśli napięcie akumulatora 12-voltowego spadnie poniżej 10,8V, to w zasadzie można się z nim pożegnać.
    Nie pisz takich bzdur bo jeszcze ktoś w to uwierzy i wyrzuci sprawny akumulator.

    Jak wytłumaczysz dwukrotnie rozładowany aku do zera, minęło 3 lata a on dalej ma się dobrze.

    Ja bym uściślił - jeśli napięcie w wyniku samorozładowania spadło tak bardzo, to wtedy jest to złom absolutny (zasiarczony na amen). Jeśli został rozładowany (ale na pewno nie do zera, po odłączeniu obciążenia elektrycznego nawet całkowicie rozładowana bateria ma trochę V) np: przez zostawienie świateł i jest ładowany niezwłocznie po zauważeniu usterki to jeszcze jest szansa, że trochę podziała (nie zdąży się zasiarczyć).

    A dlaczego zasiarczonego na amen nie odratujesz? Żeby zaczął działać musiałbyś go odsiarczyć. Tempo rozpuszczania siarczanu ołowiu jest takie, że pewnie trzeba by go ładować impulsowo baaaaardzo długo, żeby sensowna ilość siarczanu się rozpuściła, a ołów i siarka wróciły na swoje "właściwe miejsca". Problem w tym, że zanim się to dokona, nastąpi mechaniczna degradacja płyt (opad masy czynnej - nie wiem na ile żelowe mają z tym problem - oraz odkształcenie powierzchni roboczych w poszczególnych ogniwach). A to jest już nie do obejścia metodami elektrycznymi i chemicznymi.

    1
  • #15 05 Kwi 2016 17:11
    rafbid
    Poziom 32  

    Jak pobierał 2 A to dobry znak(ma mu się na życie) ale nie ładuj tak dużym prądem. Akumulatory żelowe ładuje się prądem 1/10C czyli w twoim przypadku 0,4 A. Przy rozładowaniu akumulatora poniżej 10.5V prąd trzeba ograniczyć jeszcze bardziej.

    helmud7543 napisał:
    Ja bym uściślił - jeśli napięcie w wyniku samorozładowania spadło tak bardzo, to wtedy jest to złom absolutny (zasiarczony na amen).
    Nie znam takiego określenia kiedyś ładowałem akumulator samochodowy który po złomowaniu stał trzy lata nie używany napięcie spadło do 5 V. Płyty akumulatora są porowate aby miały maksymalną powierzchnie i przez to możliwie dużą pojemność w trakcie zasiarczania. Siarczan ołowiu powoduje rozrywanie struktury płyt( opad masy czynnej) Samo odsiarczanie nie niszczy tak akumulatora jak zasiarczenie jeśli jest odpowiednio przeprowadzone.

    0
  • #16 06 Kwi 2016 07:29
    arturavs
    Poziom 38  

    Moim zdanie strata czasu, zdrowia i pieniędzy. Przy cenie nowego w okolicach 50 zł próba regeneracji nie ma sensu.

    1
  • #18 06 Kwi 2016 13:06
    arturavs
    Poziom 38  

    I w najmniej spodziewanym momencie zawiedzie. Wtedy jak będzie potrzebny.

    matusp37 napisał:
    na wyjściu mam pobór prądu 300mA.


    Podczas pracy silnika? Czy na postoju?

    0
  • #19 06 Kwi 2016 14:15
    rafbid
    Poziom 32  

    WędkarzStoLica napisał:

    Rzuuf napisał:
    Jeśli napięcie akumulatora 12-voltowego spadnie poniżej 10,8V, to w zasadzie można się z nim pożegnać.
    Nie pisz takich bzdur bo jeszcze ktoś w to uwierzy i wyrzuci sprawny akumulator.
    To nie bzdury tylko teoria
    WędkarzStoLica napisał:
    Jak wytłumaczysz dwukrotnie rozładowany aku do zera, minęło 3 lata a on dalej ma się dobrze.
    To jest praktyka.
    Rzuuf napisał:
    A wytłumaczenia tego cudu oczekiwać można właśnie od Ciebie, bo to Ty go obserwowałeś!
    Ja spróbuje według mojej wiedzy i praktyki gdzieś widziałem wykres żywotności danego akumulatora przy rozładowywaniu 20% żywotność wynosiła 80%. A przy rozładowaniu 80% żywotność wynosiła 20%. Przy mocniejszych rozładowania 100% pojemności akumulatora( napięcie 11,8V bez obciążenia) ilość dodatkowo uzyskanej energii jest nie wielka a zużycie akumulatora nie porównywalnie większe. Przy jeszcze większych rozładowaniach nie proporcjonalne zużycie akumulatora jest jeszcze większe po jednym takim cyklu traci się kilka normalnych cykli.

    ''1. Akumulator naładowany
    W pełni naładowany akumulator po stronie elektrody ujemnej (–) zawiera w płytach ołów (Pb), a po
    stronie elektrody dodatniej (+)zawiera w płytach dwutlenek ołowiu (PbO2). Elektrolitem jest roztwór kwasu
    siarkowego (H2SO4) i wody (H2O) w stosunku 37:63.
    2. Rozładowywanie akumulatora
    Po podłaczeniu odbiornika, elektrony w obwodzie zewnętrznym przepływaja od anody (Pb) do katody
    (PbO2). Te elektrony pochodzą z reakcji ołowiu z jonami SO4
    2– z roztworu. Ołów uwalnia dwa elektrony
    (one właśnie sa nośnikami prądu w obwodzie zewnętrznym) i tworzy zwiazek PbSO4 Natomiast
    dopływajace z obwodu zewnetrznego elektrony do katody PbO2 wywołują dwie reakcje: jedna, to
    odrywanie sie jonów tlenu z PbO2 i tworzenie wraz z elektronami i jonami H+ z roztworu – cząsteczek
    wody, a druga, to reakcja ołowiu z jonami SO4 dajaca ponownie PbSO4 Wskutek tego na obu elektrodach
    tworzy sie ten sam zwiazek PbSO4 2
    W trakcie pracy akumulatora w roztworze ubywa jonów SO4 a powstaje coraz wiecej cząsteczek wody.
    Roztwór sie rozciencza, a na obu elektrodach powstaje taki sam zwiazek PbSO4.
    3. Całkowicie rozładowany akumulator
    Wytracający sie z roztworu siarczan ołowiu (PbSO4) krystalizuje sie i osadza na obu elektrodach coraz
    grubsza warstwa, a w elektrolicie jest coraz większy procent wody. Gdy akumulator kilkakrotnie zostanie
    całkowicie rozładowany, wtedy siarczan ołowiu tworzy warstwe na tyle gruba, ze zaczyna działać jako izolator.
    Akumulator traci swoje właściwości, zmniejsza pojemność, w następstwie czego ulega zniszczeniu''

    Przy rozładowaniu/ładowaniu płyty pracują mechanicznie( siarczan ołowiu ma większą objętość nisz ołów i dwutlenek ołowiu) po każdym cyklu nie wielka cześć masy płyt opada na dno. Grube kryształki ołowiu rozpuszczają się tylko przy napięciu znacznie wyższym od napięcia buforowego (2.4V na cele wystarcza) i małym prądzie ładowania aby nie niszczyć płyt. Akumulator można rozładowywać do zera i odsiarczać dowolną ilość razy jedynym odgraniczeniem jest mechaniczna wytrzymałość płyt na zużycie mechaniczne na które pomoże tylko przetopienie w hucie.

    1
  • #20 06 Kwi 2016 14:37
    ^ToM^
    Poziom 33  

    Rzuuf napisał:

    Akumulator kwasowy (a żelowy też jest kwasowym) ma samorozładowanie ok. 1% na dobę, więc nie używany / nie ładowany przez 3 miesiące jest już "pusty" i ulega zasiarczeniu.


    Jest to oczywista nieprawda. Warto co nieco przeczytać zanim się coś napisze:

    Załadowany przez mnie lata temu świetny Poradnik Kobe

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=8775117#8775117
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/download.php?id=416020

    Strona 16 opracowania (albo str.20 pdf'a - jak kto woli), rysunek 13 przedstawia wykres pokazujący samorozładowanie przykładowego akumulatora w funkcji czasu.
    Jak widać, akumulator przechowywany w przeciętnych warunkach, tj. temp 20 stC. traci 20% ładunku po 6 miesiącach i w tym okresie dopiero można myśleć o konieczności doładowania.
    Należy zwrócić uwagę, że czas składowania zależy od temp. Im zimniej, tym mniejsza szybkość reakcji i wolniejsze samorozładowanie. Akumulator przechowywany w zimnej piwnicy 5 stC straci 20% ładunku po 18 miesiącach!

    Strona następna, czyli tabela 4.
    Akumulator składowany w temp. poniżej 20 stC starczy w praktyce podładować raz na 12 miesięcy.
    Tak więc pomiędzy bajki można wsadzić teorię, po 3 miesiącach akumulator nieużywania jest "pusty".

    0
  • #21 08 Kwi 2016 14:31
    rafbid
    Poziom 32  

    Z instrukcji akumulatorów AGM wykres podaje przy temperaturze 25 stC akumulator może stać 17 miesięcy ale i tak zalecają doładować po 4. Regeneracja akumulatora żelowego

    0
  • #22 08 Kwi 2016 15:25
    Rzuuf
    Poziom 43  

    ^ToM^ napisał:
    Warto co nieco przeczytać zanim się coś napisze
    - też jestem tego zdania!

    Tu jest wartościowy artykuł n/t samorozładowania akumulatorów kwasowo - ołowiowych (a więc również AGM lub żelowych):
    http://www.gelcoservices.com.au/docs/Lead%20Acid%20Battery%20Self-Discharge%20Paper.pdf , a tam, m.in. "stoi jak byk:
    "New batteries with lead-antimony grids lose about 1% of charge per day at 25°C, but the charge loss increases by a factor of 2 to 5 as the battery ages."
    Jestem zdania, że nie znając tajemnic technologii nieznanego chińskiego producenta (a to może być "podróba" Varty, Boscha lub innego znanego producenta) powinniśmy być raczej sceptykami co do spotykanych parametrów, a nie entuzjastami.
    Sądzę, że "5% na miesiąc" jest bardziej "bajeczne", niż 1% dziennie, a ostatnie słowa cytatu oznaczaja, że można się nawet spodziewać 2 ... 5 razy szybszego rozładowania, gdy akumulator się starzeje (a więc nawet 5% dziennie!).

    0
  • #23 08 Kwi 2016 16:02
    Freddy
    Poziom 43  

    rafbid napisał:
    przy temperaturze 25 stC akumulator może stać 17 miesięcy ale
    Gdzie Wy takie bajki znajdujecie :D?
    Stać może i 10 lat, tylko co z tego, jak po 3 miesiącach ma prawie zero :D?
    Wyraźnie napisano w niejednym opracowaniu, jak również w niektórych instrukcjach, że akumulator traci około 1% pojemności dziennie.

    1
  • #24 08 Kwi 2016 16:26
    Krnlmgr
    Poziom 17  

    Rozładowywanie akumulatora to jest kwestia każdej sztuki z osobna i zmiennych otoczeniowych.

    0
  • #25 09 Kwi 2016 17:27
    rafbid
    Poziom 32  

    Freddy napisał:
    Gdzie Wy takie bajki znajdujecie ?
    Nawet wikipedia podaje samorozładowanie 3-20% na miesiąc.
    Freddy napisał:
    po 3 miesiącach ma prawie zero ?
    Kiedyś na przełomie lipca i sierpnia sprawdziłem samorozładowanie się zwykłego akumulatora samochodowego wapniowego napięcie siadało o 0,01 V co trzy dni. Dane producenta
    12,44 V 50%
    12,52 V 60%
    12,60 V 70%
    12,77 V 90% po miesiącu napięcie siadło by o 0,1V co odpowiada 12.5% /30 dni =0,416% W czasie najbardziej ciepłego okresu w roku. AGM nigdy nie sprawdzałem.

    Ale przy doładowywaniu stosuje zasadę 1% na dobę.

    0
  • #26 09 Kwi 2016 17:37
    WędkarzStoLica
    Poziom 31  

    rafbid napisał:
    W czasie najbardziej ciepłego okresu w roku.

    W zimę będzie wolniejsze samo-rozładowanie?

    0
  • #27 09 Kwi 2016 17:39
    rafbid
    Poziom 32  

    WędkarzStoLica napisał:
    W zimę będzie wolniejsze samo-rozładowanie?
    To zależy gdzie jest przechowywany ten był zamontowany w samochodzie, a samo-rozładowanie zależy od temperatury.

    0
  • #28 09 Kwi 2016 17:41
    Freddy
    Poziom 43  

    rafbid napisał:
    Nawet wikipedia podaje samorozładowanie 3-20% na miesiąc
    Wikipedia nie jest żadnym wiarygodnym źródłem.

    1
  • #29 09 Kwi 2016 17:47
    Krnlmgr
    Poziom 17  

    Freddy napisał:
    rafbid napisał:
    Nawet wikipedia podaje samorozładowanie 3-20% na miesiąc
    Wikipedia nie jest żadnym wiarygodnym źródłem.

    Po części jest bo są podane źródła na samym dole, co skąd zostało zaczerpnięte.

    0
  • #30 09 Kwi 2016 17:50
    Freddy
    Poziom 43  

    Krnlmgr napisał:
    Po części jest bo są podane źródła na samym dole, co skąd zostało zaczerpnięte.
    Weryfikowałeś to kiedyś, bo ja tak i się sparzyłem.
    W wiki było co innego, a w podanych źródłach coś innego.

    Każdy ma prawo edycji treści Wikipedii, więc nie jest to żadna wiarygodność.

    0
  Szukaj w 5mln produktów