Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ładowarka do wkrętarki przerobionej na ogniwa Li-IOn

eurotips 08 Kwi 2016 09:30 74598 113
  • #31
    kot mirmur
    Poziom 31  
    To jest wiadoma sprawa-duży moment obrotowy potrzebuje odpowiedniego natężenia prądu,
    zeby wycisnąć odpowiednią moc z narzędzia .
    Ale pomijając to wszystko-
    Twój temat jest ciekawy !
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • PCBway
  • #32
    elektryku5
    Poziom 38  
    eurotips napisał:
    Takich danych nie znajdziesz w większości wkrętarek, np na mojej ze zdjęcia jest tylko DC12V Φ10mm 0-550obr/min
    Jest prosta zasada: im większy moment tym więcej ogniw łaczysz równolegle ze sobą, te najmniejsze to chodzą na pojedynczych, jak chcesz coś wiercić to musisz dać 3 równolegle. Makita to sprzęt półprofesjonalny i nie dziwię się że nikt nie chce ci zagwarantować że regenerowany pakiet da tyle prądu co oryginał, przy takiej wymianie już na początku musisz wyjść z założenia że twoja wkrętarka pociągnie tyle ile dadzą ogniwa, nigdy odwrotnie, nie ma takiej opcji że tak dobierzesz akumulatorki że uzyskach moment jak na oryginalnym pakiecie.


    We wszystkich markowych moment oraz obroty są podane, nawet jeśli po przeróbce maszyna będzie trochę słabsza, to myślę, że i tak warto (oczywiście na porządnych ogniwach, nie żadnych demobilach o dużej Rw).
    Przy litowych jest jeszcze jeden problem, jeśli zamieni się pakiet 12V na 3 sztuki litowych, to napięcie pracy będzie mniejsze niż w przypadku 10 sztuk niklowych.
  • #33
    Freddy
    Poziom 43  
    elektryku5 napisał:
    Przy litowych jest jeszcze jeden problem, jeśli zamieni się pakiet 12V na 3 sztuki litowych, to napięcie pracy będzie mniejsze niż w przypadku 10 sztuk niklowych
    Można dać 4 litowe :D.
    Jak tak mam przerobioną wkrętarko wiertarkę Bosch 9.6V na 3S2P ogniwa 18650 Samsung 2300mAh. Regulator w 99% wypadków bez problemu wytrzyma 25V.
  • #34
    eurotips
    Poziom 36  
    elektryku5 napisał:
    We wszystkich markowych moment oraz obroty są podane, nawet jeśli po przeróbce maszyna będzie trochę słabsza, to myślę, że i tak warto (oczywiście na porządnych ogniwach, nie żadnych demobilach o dużej Rw).
    Przy litowych jest jeszcze jeden problem, jeśli zamieni się pakiet 12V na 3 sztuki litowych, to napięcie pracy będzie mniejsze niż w przypadku 10 sztuk niklowych.


    Przeróbka z niklowych na litowe to nawet przy tanich ogniwach 18650 z demobilu daje odczuwalny wzrost momentu. Nie wspominając już o szybkości ładowania takiej baterii.
    Wiele osób przerabia swoje fabryczne baterie robione już w technologii litowej ze względu na niezrozumiałą politykę producentów którzy zmówili się że wkrętarki będą sprzedawać półdarmo a zarabiać będą na bateriach. Skąd my to znamy ??
  • #35
    Freddy
    Poziom 43  
    eurotips napisał:
    nawet przy tanich ogniwach 18650 z demobilu daje odczuwalny wzrost momentu
    Niekoniecznie, weź pod uwagę, że nie wszystkie takie ogniwa są przeznaczone do poboru wysokich prądów, jakie są w wiertarko-wkrętarkach.
    Niektóre z nich, zwłaszcza, te które miały niższe napięcia pobierają spore prądy. Moja potrafi pobierać kilkanaście amperów.
  • #36
    elektryku5
    Poziom 38  
    U mnie na zwykłych 18650 połączonych w konfiguracji 3s2p wkrętarka ledwo działała (niebieski Bosch 12V), tzn miała znośny moment przez kilka sekund, wysokoprądowe 3s już jakoś dają rady (mogę przez dłuższą chwilę zatrzymać wkrętarkę w imadle na ostatniej pozycji sprzęgła i nic się nie dzieje, oczywiście nie piszę tu o całkowitym zatrzymaniu, bo to już ani "zdrowe" ani bezpieczne).
  • #37
    salawalas
    Poziom 16  
    Moim zdaniem do poważnych elektronarzędzi powinno się stosować ogniwa LiFePO4, np. ANR26650M1A, ANR26650M1B. Są znacznie bezpieczniejsze w obsłudze, zarówno przy ładowaniu, jak i rozładowaniu, dodatkowo mogą pracować z prądem ciągłym do 70A, a 120A przy prądzie 10 sekundowym, dodatkowo płaska charakterystyka rozładowania. Mam taką przerobioną wkrętarkę na 6 ogniwach ANR26650M1A, po zgonie oryginalnej baterii NiCd. Kręci jak szalona :).
    W tym projekcie widzę jedną zaletę: regeneracja narzędzia przy pomocy tanich w pozyskaniu ogniw laptopowych.
  • #39
    ukixx
    Poziom 20  
    grzewoj napisał:
    atlantis2 napisał:
    Osobiście nie spotkałem się z układem balansera w żadnej wkrętarce czy laptopie.


    To rozbierz dowolną baterię od laptopa, każda ma balancer. Naprawiałem wkrętarkę fabrycznie zrobioną na ogniwa 18650, miała balancer w module baterii.

    Nie ma baterii od laptopa posiadającej balanser. Układy BQ to tylko monitorowanie napięć i nic poza tym.
  • #40
    eurotips
    Poziom 36  
    ukixx napisał:

    Nie ma baterii od laptopa posiadającej balanser. Układy BQ to tylko monitorowanie napięć i nic poza tym.


    I taka jest prawda na dzień dzisiejszy.
    Nikomu nie zależy na tym aby bateria służyła ci wieki, wręcz przeciwnie,
    bo to właśnie na bateriach się zarabia i producenci stosują różne sztuczki
    aby bezczelnie skrócić czas życia baterii, jak chociażby liczenie liczby cykli ładowania. W układach z serii BQ spotyka się różne rozwiązania, starsze odmawiały ładowaniu po wykryciu różnicy napięć, ale niektóre są wredniejsze i sprawdzają rezystancję wewnętrzną ogniwa, w takich to nawet regeneracja nowymi ogniwami nie daje gwarancji powodzenia.
    Moja ładowarka działa zupełnie inaczej bo chińczykom nie zależy tak bardzo aby baterie szybko wymagały wymiany i ich moduły dają możliwość wykorzystania ogniw z odzysku. Monitorowane jest każde ogniwo oddzielnie a ładowanie trwa aż wszystkie w szeregu naładują się do pełna. Dodatkowo jest optyczna sygnalizacja dla każdego ogniwa że się ładuje (czerwona led) i pełnego naładowania (niebieska led).
  • PCBway
  • #41
    jankomuzykant
    Poziom 13  
    W kwestii kontroli napięcia ogniw 18650, przerabiam właśnie różne urządzenia na zasilanie z tych ogniw (także niskoprądowe, jak stacje pogodowe, które na bateriach AA mają problemy z kontrastem już po niewielkim zużyciu ogniw) i zastosowałem prosty, a skuteczny wskaźnik: szeregowo połączoną diodę małej mocy, niebieskiego leda i rezystora. Dla wskaźników pracujących non stop - 3k3 (pobór prądu około 100 mikroamperów więc obciążenie rozładuje ogniwo po dwóch latach, a niebieskie ledy są widoczne dobrze nawet przy tak małym prądzie). Dla wskaźników pracujących chwilowo można dać rezystor o sporo niższym oporze.

    Dioda powinna mieć kolor niebieski bądź biały (ale biała w formie wskaźnika jest gorzej widoczna). Poniżej ~2.7 V dioda przestaje świecić i akumulator powinno się naładować. Takie układy można instalować równolegle do każdej grupy ogniw i w ten sposób obserwować ewentualne szybsze spadki napięcia na którejś z grup.

    Układ z ledem jest powtarzalny i wystarczająco dokładny.
  • #43
    kot mirmur
    Poziom 31  
    Witam,jak by ktoś potrzebował porady w temacie >gięcie blach w imadle.
    Jak są za krótkie szczęki,to docinasz sobie kawałki kątownika [ale takiego walcowanego na gorąco/krawędż typu- czysty kąt prosty i grube ścianki kątownika],wkładasz między dwa kawałki kątownika blachę,mocujesz taki zestaw w imadle.
    Zalety-brak śladów po szczękach,jeśli jest mocne imadło można wyginać blachy nawet o długości30 -40 cm.
  • #44
    NIXIE_123
    Poziom 28  
    A ja jestem ciekaw, czy można by podłączyć wejścia modułów tp4056 szeregowo i np 4 takie podpiąć pod 20V. Czy to by działało?
  • #45
    ukixx
    Poziom 20  
    Nie, skończyło by się to spaleniem układów i zniszczeniem ogniw, poza tym zasilany byłby tylko pierwszy od strony plusa a pozostałe z ogniw do których były by podłączone.
    Ładowarka do wkrętarki przerobionej na ogniwa Li-IOn

    eurotips czemu nie pokusiłeś się o zrobienie zasilacza impulsowego :?: Skoro i tak przewijałeś trafo to już lepiej było zrobić impulsowy 3x5V, chociaż w większości tych z rdzeniem EI33 wystarczy odseparować od siebie uzwojenia (3 połączone równolegle). Wszystkie części znalazłbyś w starym zasilaczu AT/ATX i na pewno byś lepiej na tym wyszedł. Te 3x7V to masz na wtórnych czy już za mostkami :?: Uniknąłbyś tym sposobem stosowania dodatkowych stabilizatorów liniowych ograniczając również niepotrzebne straty mocy.


    .. poprawiłem rysunek ..
  • #46
    eurotips
    Poziom 36  
    ukixx napisał:
    ...
    eurotips czemu nie pokusiłeś się o zrobienie zasilacza impulsowego :?: Skoro i tak przewijałeś trafo to już lepiej było zrobić impulsowy 3x5V, chociaż w większości tych z rdzeniem EI33 wystarczy odseparować od siebie uzwojenia (3 połączone równolegle). Wszystkie części znalazłbyś w starym zasilaczu AT/ATX i na pewno byś lepiej na tym wyszedł. Te 3x7V to masz na wtórnych czy już za mostkami :?: Uniknąłbyś tym sposobem stosowania dodatkowych stabilizatorów liniowych ograniczając również niepotrzebne straty mocy.


    W jaki sposób mógłbym stabilizować 3 napięcia jednocześnie na jednym rdzeniu?
    Jeszcze w przypadku jakby to pracowało na zasadzie że albo wszystkie 3 ładuję albo wszystko wyłączone to jeszcze miałoby to prawo działać, a tak zdajesz sobie sprawę ile dostałby moduł w którym ogniwo naładowałoby się jako pierwsze? na pewno powyżej dopuszczalne 7V, to nie ma prawa działać, nawet teoretycznie.

    Zasilacz transformatorowy do tego nadaje się jak najbardziej, napięcie na wtórnym ma być 7V skutecznego przy obciążeniu uzwojenia prądem 1A.
    Poza tym życie mnie już nauczyło że zasilacz impulsowy i wilgotny garaż to bardzo zły pomysł, prostownik też mam na zwykłym trafo i normalnie zazdroszczę odwagi tym co potrafią podłączyć impulsowy z Lidla.
  • #47
    ukixx
    Poziom 20  
    Mylisz się, robisz 3 takie same zasilacze 5V i tylko ten co jest od masy podłączasz do stabilizacji, pozostałe napięcia będą wynosiły tyle samo (góra 0.1-0.3V różnicy) ale warunek jest taki, że 3 dławiki wyjściowe nawijasz też na jednym rdzeniu i mają mieć po tyle samo zwojów oraz obciążenie jałowe też powinno być takie same. Na dobrą sprawę to zasilacz ATX mógłby być stabilizowany praktycznie z samej linii 5V i reszta napięć wcale nie odbiegałaby od normy.

    Nawet flyback z kilkoma napięciami wyjściowymi ma stabilizację tylko z jednej linii i to przeważnie z AUX po stronie kontrolera lub za pośrednictwem jednego transoptora ze strony wtórnej, a mimo to ładnie trzyma wszystkie napięcia.

    Skoro 7V na wtórnym to prawie 10V po wyprostowaniu, ogniwo ma max. 4.2V więc więcej mocy wysyłasz w powietrze niż do ogniwa.

    Ładowarki z supermarketu to można wyrzucić jeszcze zanim się kupi. Poza tym we własnej konstrukcji możesz użyć lakieru i będzie odporny na wilgoć, oczywiście pod warunkiem że nie będzie na niego padało.
  • #48
    eurotips
    Poziom 36  
    No chętnie bym zobaczył taki działający zasilacza dający kilka napięć na wyjściu,
    ja próbowałem x4, wszystkie moduły TP4056 wysłała to krainy wiecznego krzemu przy pierwszej próbie, oto mój projekt, pięknie przekreślony, brakuje tylko tego bifilarnie nawijanego dławika, u mnie są 4 osobne dławiki ale nie sądzę że on tu cokolwiek zmieni:


    Ładowarka do wkrętarki przerobionej na ogniwa Li-IOn
  • #49
    ukixx
    Poziom 20  
    Podaj liczbę zwojów każdego z uzwojeń, poza tym ta przetwornica nie może pracować bez obciążenia. Powinieneś co najmniej jedno z uzwojeń obciążyć rezystorem o wartości kilkudziesięciu omów (a najlepiej wszystkie wtórne).

    eurotips napisał:
    No chętnie bym zobaczył taki działający zasilacza dający kilka napięć na wyjściu,

    Np. zasilacz ATX, 4-5 różnych napięć wyjściowych.
  • #50
    eurotips
    Poziom 36  
    Każde z uzwojeń ma po 2 zwoje, w sumie jest ich 5, na pierwszym jest stabilizacja i tam jest rezystor obciążający wstępnie 47R, na pozostałych gałęziach jest po 100R ale montowany bezpośrednio na wejściach modułów i na schemacie nie naniesione. Na tym piątym uzwojeniu mam cały czas 5V, a reszta skacze w zależności co i ile w danej gałęzi płynie.
  • #51
    ukixx
    Poziom 20  
    Jeżeli R10 dałeś 15k to nic dziwnego, że wszystko poszło na wieczny spoczynek. Powinieneś uruchomić układ bez ładowarek i pomierzyć napięcia na samych obciążeniach 100R oraz z później z jednym innym (np. 10R).

    Nie wiem jaki masz rdzeń, ale po 2 zwoje to chyba trochę za mało jak na flybacka.
  • #52
    elektryku5
    Poziom 38  
    eurotips napisał:
    No chętnie bym zobaczył taki działający zasilacza dający kilka napięć na wyjściu,
    ja próbowałem x4, wszystkie moduły TP4056 wysłała to krainy wiecznego krzemu przy pierwszej próbie, oto mój projekt, pięknie przekreślony, brakuje tylko tego bifilarnie nawijanego dławika, u mnie są 4 osobne dławiki ale nie sądzę że on tu cokolwiek zmieni:


    Ładowarka do wkrętarki przerobionej na ogniwa Li-IOn


    Skoro do stabilizacji wybrałeś osobne uzwojenie, to wygodniej byłoby użyć tego, którym zasilany jest sam kontroler ( http://www.ti.com/lit/an/slua143/slua143.pdf strona 13 pdf).
    Nie podoba mi się też pin 2 - Vfb, w konfiguracji z optotriakiem na innych schematach jest połączony do masy.
  • #53
    eurotips
    Poziom 36  
    Ja tego zasilacza nie budowałem od podstaw, wziąłem typowy 19V/4A od jakiegoś laptopa i miałem farta że trafiłem na proste rozwiązanie z tym UC3842. Udało mi się rozkleić trafo i zamiast uzwojenia 8 zwojów na 19V nawinąłem trochę cieńszym drutem 5 uzwojeń po 2 zwoje. Ja mam jeszcze ten zasilacz, zdemontowałem tylko tą część z diodami i dławikami,
    jeśli takie rozwiązanie może w praktyce zadziałać to mogę wrócić do tego zasilacza i spróbować jeszcze raz go odpalić. Ten Off-line Flyback z tego linku to ma tu rację bytu.
  • #54
    ukixx
    Poziom 20  
    eurotips napisał:
    No chętnie bym zobaczył taki działający zasilacza dający kilka napięć na wyjściu

    Proszę bardzo, zasilacz lepiony na szybko ze starego ATX'a, rdzeń EI33, kntroler TL494, tylko uzwojenia od napięcia 5V rozdzielone na 3 pary (3x center tap), stabilizacja celowo wzięta z 5V, dodatkowo zostawione 12V (zasilanie wentylatora oraz kontrolera), rezystory jałowe 24R 47R 110R celowo każdy inny, a oto efekty:

    Ładowarka do wkrętarki przerobionej na ogniwa Li-IOn
    Stan jałowy.

    Ładowarka do wkrętarki przerobionej na ogniwa Li-IOn
    Obciążenie 2A na linii stabilizowanej.

    Pozostałe po obciążeniu linii niestabilizowanej:
    Ładowarka do wkrętarki przerobionej na ogniwa Li-IOn Ładowarka do wkrętarki przerobionej na ogniwa Li-IOn Ładowarka do wkrętarki przerobionej na ogniwa Li-IOn
    Ładowarka do wkrętarki przerobionej na ogniwa Li-IOn
  • #55
    eurotips
    Poziom 36  
    Zmotywowałeś mnie do dalszych prób.
    Znalazłem inny zasilacz do laptopa na tym UC3842 taki fajny z przełącznikiem napięć skokowo od 12 do 19V. Porównałem schematy i trochę zmodyfikowałem ten potrójny, jeszcze tylko płytkę pod ten bifilarny dławik i diody prostownicze zostało wytrawić.
  • #56
    ukixx
    Poziom 20  
    Do flybacka nie trzeba dodatkowego dławika, transformator już nim jest, chyba że to forward (czasem trafia się na 3842) chociaż jak jest pojedyncza dioda prostownicza to będzie flyback.

    Zrób na tym swoim stabilizację z AUX tak jak jest tu: http://www.gigatechnik.hu/pdf/uc3842.pdf na stronie 11, tylko rezystor wzbudzający zostaw swój albo daj ok 100k.

    Chociaż o wiele łatwiej byłoby przerobić ATX'a, jest mniej kłopotliwy i łatwiej go opanować.
  • #57
    eurotips
    Poziom 36  
    Przerobiłem swój zasilacz dokładnie tak jak jest w tej nocie, rezystor wzbudzający dobrałem doświadczalnie i wyszło mi że przy 220k startuje z lekkim opóźnieniem ale za każdym razem i taki dałem. Ale jest problem, na razie eksperymentuję więc napięcie na wyjściu mam 9,8V z opornikiem 100R ale jak tam opornik 10R to spada mi do 6,5V. Podejrzewam że cała tajemnica w doborze ilości zwojów, nie takie to proste jakby z tego schematu wynikało. Zresztą tam wyraźnie zaznaczono że pobór prądu na wyjściu przewidziano z zakresie 1-4A czyli muszę ten 1A opornikami zapewnić.
  • #58
    ukixx
    Poziom 20  
    Kolejne napięcia wtórne we flybacku bardzo prosto się oblicza, tak jak w zwykłym transformatorze sieciowym. Czyli jeżeli wyjściowe chcesz mieć 5V i masz 2 zwoje to AUX dla 15V powinieneś mieć 6 zwojów. Wyjścia na razie zostaw w spokoju i daj na każde po 100R, tak dobierz dzielnik rezystorowy przy nóżce 2 żeby na zasilaniu kontrolera było ok 15V, napięcie z AUX też powinno być obciążone, w nocie jest 68R/3W. Uzwojenia wtórne powinny być nawijane wszystkimi drutami jednocześnie a nie pojedynczo.

    Jak to nie będzie chciało działać to musisz mieć gdzieś błąd. Kiedyś robiłem prosty zasilacz +12V +14.8V na rdzeniu EEL19 z zasilacza ATX, tylko że kontroler dałem UC3842, pierwotne dałem 190zw, AUX 32zw, wtórne 24+6zw. Nie pamiętam ile z tego mocy dało radę wyciągnąć ale na pewno coś pomiędzy 5W a 10W.
  • #59
    maciek610
    Poziom 11  
    Witam.
    Mam wkrętarkę makita na baterie 14.4 V. Jedna Ni-mh już padła a druga li-ion jeszcze zipie ale już ledwo. ostatnio kupiłem na allegro nową baterie ale nie oryginalną. chciałbym w tą co już padła wsadzić akumulatorki li-ion (mam tego trochę). mam pytanie jesli włożę 4 pakiet po 2 akumlatorki (lub tylko 4 akumulatorki jak nie bedzie miejsca) to jak rozwiązać problem ładowania. Chciałbym dodać zabezpieczenie 4s 30a 18650. Tylko czy mogę użyć orginalnej ładowarki do ładowania (można nią ładować li-ion) ?
  • #60
    elektryku5
    Poziom 38  
    Jak masz dużo wolnych li-ion, to zakładam, że nie są dedykowane do dużych obciążeń (nie polecam, bo testowałem, dopiero przy wysokoprądowych da się używać narzędzia).
    Może być pakiet 4s2p, o ile go zmieścisz do obudowy.
    Ja jako ładowarki używam modułu step down na LM2596 z Chin (posiada regulację napięcia, prądu i progu zadziałania LEDa sygnalizującego obciążenie), przy 2A trochę się grzeje, ale daje rady.

    Nie wiem jaka to ładowarka do NiMH, ale bardzo prawdopodobne jest, że się nie nada.