Urządzenie Dash Button od Amazona to układ na pograniczu konsumenckiej wygody i szaleństwa. Niewielki przycisk, który przyklejony zostać może wszędzie, służy do zamawiania produktów ze sklepu Amazona. Wystarczy kliknąć, a produkt automatycznie zostanie zamówiony i dostarczony do naszego domu.
Dash Button został wprowadzony do sprzedaży 1 kwietnia zeszłego roku. Początkowo wydawało się, że jest to żart prima-aprilisowy, ale nie - to realny gadżet, który możemy zakupić za niecałe pięć dolarów. Niedawno Amazon ogłosił nawet, że jeśli będziemy z niego korzystać, to zwróci nam koszt zakupu tego urządzenia. Jak to możliwe, że Amazon wyprodukował urządzenie za tak niewielką cenę? A może przychody z zakupów dokonywanych jednym kliknięciem są na tyle duże, że zwróci się koszt podzespołów? Aby przekonać się, jak to jest, redaktorzy portalu EDN zamówili taki przycisk (do zamawiania napoju Gatorade) i rozebrali go, aby zobaczyć jakie układy znajdują się w środku. Tak wygląda paczka, jaką otrzymali:
Każdy przycisk identyfikowany jest numerem DSN - informuje on sklep do jakiego produktu i jakiego konta przypisany jest dany gadżet. Po zakupie przycisku należy go skonfigurować (z poziomu np. smartfona) podając SSID i hasło do sieci WiFi oraz jaki dokładnie produkt ma być przypisany do kliknięcia -np. jaki smak napoju, pojemność etc. zamawiamy.
Obudowa zaprojektowana została w nawiązaniu do obowiązujących trendów w modzie dla takich gadżetów (jak urządzenia Appla czy inne gadżety Amazonu); króluje prostota:
W obudowie oprócz urządzenia znajdziemy jedynie krótką instrukcję. Sam gadżet ma wymiary około 8 cm x 3 cm x 1,5 cm. Tak wygląda:
Powyżej przycisku zauważyć można niewielką diodę LED, która informuje o stanie konfiguracji, a później potwierdza zamówienie produktu. W obudowie dostrzec możemy jeszcze jeden otworek, którego funkcja wyjaśniona zostanie dalej, gdy już zobaczymy wnętrze obudowy:
Niezależnie od tego do zamawiania jakiego produktu służy Dash Button, urządzenie jest takie samo, różni się jedynie numerem DSN i oprogramowaniem. Pod naklejką z logo Gatorade znajdują się trzy śrubki:
Odkręcenie śrubek nie umożliwia niestety otwarcia obudowy - jest ona sklejona. Śrubki trzymają jedynie PCB w urządzeniu. Autorzy artykułu otworzyć musieli obudowę w bardziej siłowy sposób - nożem i śrubokrętem. W obudowie znajdziemy pojedynczą baterię AAA:
Bateria jest wlutowana na stałe, co oznacza, że układ z założenia działać ma tylko przez jakiś czas. Bateria nie może być w żaden sposób ładowana (z WiFi lub poprzez np. port USB). A co widzimy przy jednym z terminali baterii?:
Jest to mikrofon MEMS InvenSense INMP441. Służy on do konfiguracji. Jako że układ nie ma jak zalogować się do sieci WiFi przed skonfigurowaniem, aplikacja musi komunikować się głosowo. Uruchomienie aplikacji Amazona na smartfonie sprawia, że Dash Button wchodzi w stan konfiguracji i działa jak Acces Point o SSID Amazon ConfigureMe. Android łączy się z tym AP i wyświetla nam stronę konfiguracyjną gadżetu pod adresem IP 192.168.0.1, gdzie ustawiane są wszystkie parametry.
Mikrofon wykorzystywany jest bardziej, gdy mamy do dyspozycji telefon z iOSem. Z uwagi na brak niskopoziomowego dostępu do funkcji WiFi aplikacji Amazona na telefony Apple, wszystkie dane przekazywane są do układu poprzez ultradźwięki.
Po wykręceniu płytki drukowanej gadżetu z obudowy możemy ją dokładniej obejrzeć, prezentuje się tak:
Na środku PCB widzimy diodę LED (RGB) opisaną DS1. Powyżej znajduje się pusta przestrzeń, gdzie znajduje się antena WiFi (którą widać np. na zdjęciach rentgenowskich - dostępnych tutaj). W górnym lewym rogu układu widzimy 16 Mbit pamięć z interfejsem SPI - M25P16. Moduł WiFi, jaki wykorzystano w układzie to BCM43362 (pracujący przy w pasmie 2,4 GHz w standardach 802.11b/g/n).
Poniżej modułu WiFi dostrzec możemy mikrokontroler, kontrolujący działanie Dash Button. Jest to STM32F205. Analiza konstrukcji modułu pokazuje, że oparty jest na prostej implementacji referencyjnego projektu Broadcoma WICED z dodanym mikrokontrolerem STMicro. Moduł ewaluacyjny WICED (WM-N-BM-09) kosztuje około 19 USD i stanowi podstawę płytki rozwojowej Spark Photon.
Jak zatem kształtuje się koszt elementów? Zdecydowanie wyżej niż pięć dolarów, na jakie początkowo wyceniono gadżet. Zdecydowanie Amazon musi liczyć na komercyjny sukces, jaki osiągnie sprzedając swoje produkty w ten nowatorski sposób.
Źródło: http://www.edn.com/design/consumer/4441569/Teardown--Amazon-Dash-Button-is-the-ultimate-in-consumer-convenience
Dash Button został wprowadzony do sprzedaży 1 kwietnia zeszłego roku. Początkowo wydawało się, że jest to żart prima-aprilisowy, ale nie - to realny gadżet, który możemy zakupić za niecałe pięć dolarów. Niedawno Amazon ogłosił nawet, że jeśli będziemy z niego korzystać, to zwróci nam koszt zakupu tego urządzenia. Jak to możliwe, że Amazon wyprodukował urządzenie za tak niewielką cenę? A może przychody z zakupów dokonywanych jednym kliknięciem są na tyle duże, że zwróci się koszt podzespołów? Aby przekonać się, jak to jest, redaktorzy portalu EDN zamówili taki przycisk (do zamawiania napoju Gatorade) i rozebrali go, aby zobaczyć jakie układy znajdują się w środku. Tak wygląda paczka, jaką otrzymali:
Każdy przycisk identyfikowany jest numerem DSN - informuje on sklep do jakiego produktu i jakiego konta przypisany jest dany gadżet. Po zakupie przycisku należy go skonfigurować (z poziomu np. smartfona) podając SSID i hasło do sieci WiFi oraz jaki dokładnie produkt ma być przypisany do kliknięcia -np. jaki smak napoju, pojemność etc. zamawiamy.
Obudowa zaprojektowana została w nawiązaniu do obowiązujących trendów w modzie dla takich gadżetów (jak urządzenia Appla czy inne gadżety Amazonu); króluje prostota:
W obudowie oprócz urządzenia znajdziemy jedynie krótką instrukcję. Sam gadżet ma wymiary około 8 cm x 3 cm x 1,5 cm. Tak wygląda:
Powyżej przycisku zauważyć można niewielką diodę LED, która informuje o stanie konfiguracji, a później potwierdza zamówienie produktu. W obudowie dostrzec możemy jeszcze jeden otworek, którego funkcja wyjaśniona zostanie dalej, gdy już zobaczymy wnętrze obudowy:
Niezależnie od tego do zamawiania jakiego produktu służy Dash Button, urządzenie jest takie samo, różni się jedynie numerem DSN i oprogramowaniem. Pod naklejką z logo Gatorade znajdują się trzy śrubki:
Odkręcenie śrubek nie umożliwia niestety otwarcia obudowy - jest ona sklejona. Śrubki trzymają jedynie PCB w urządzeniu. Autorzy artykułu otworzyć musieli obudowę w bardziej siłowy sposób - nożem i śrubokrętem. W obudowie znajdziemy pojedynczą baterię AAA:
Bateria jest wlutowana na stałe, co oznacza, że układ z założenia działać ma tylko przez jakiś czas. Bateria nie może być w żaden sposób ładowana (z WiFi lub poprzez np. port USB). A co widzimy przy jednym z terminali baterii?:
Jest to mikrofon MEMS InvenSense INMP441. Służy on do konfiguracji. Jako że układ nie ma jak zalogować się do sieci WiFi przed skonfigurowaniem, aplikacja musi komunikować się głosowo. Uruchomienie aplikacji Amazona na smartfonie sprawia, że Dash Button wchodzi w stan konfiguracji i działa jak Acces Point o SSID Amazon ConfigureMe. Android łączy się z tym AP i wyświetla nam stronę konfiguracyjną gadżetu pod adresem IP 192.168.0.1, gdzie ustawiane są wszystkie parametry.
Mikrofon wykorzystywany jest bardziej, gdy mamy do dyspozycji telefon z iOSem. Z uwagi na brak niskopoziomowego dostępu do funkcji WiFi aplikacji Amazona na telefony Apple, wszystkie dane przekazywane są do układu poprzez ultradźwięki.
Po wykręceniu płytki drukowanej gadżetu z obudowy możemy ją dokładniej obejrzeć, prezentuje się tak:
Na środku PCB widzimy diodę LED (RGB) opisaną DS1. Powyżej znajduje się pusta przestrzeń, gdzie znajduje się antena WiFi (którą widać np. na zdjęciach rentgenowskich - dostępnych tutaj). W górnym lewym rogu układu widzimy 16 Mbit pamięć z interfejsem SPI - M25P16. Moduł WiFi, jaki wykorzystano w układzie to BCM43362 (pracujący przy w pasmie 2,4 GHz w standardach 802.11b/g/n).
Poniżej modułu WiFi dostrzec możemy mikrokontroler, kontrolujący działanie Dash Button. Jest to STM32F205. Analiza konstrukcji modułu pokazuje, że oparty jest na prostej implementacji referencyjnego projektu Broadcoma WICED z dodanym mikrokontrolerem STMicro. Moduł ewaluacyjny WICED (WM-N-BM-09) kosztuje około 19 USD i stanowi podstawę płytki rozwojowej Spark Photon.
Jak zatem kształtuje się koszt elementów? Zdecydowanie wyżej niż pięć dolarów, na jakie początkowo wyceniono gadżet. Zdecydowanie Amazon musi liczyć na komercyjny sukces, jaki osiągnie sprzedając swoje produkty w ten nowatorski sposób.
Źródło: http://www.edn.com/design/consumer/4441569/Teardown--Amazon-Dash-Button-is-the-ultimate-in-consumer-convenience
Fajne? Ranking DIY
