Nebilet_200 napisał: darfur5 Nie chodzi o żadne pieniądze lecz o dobry olej, może nawet kosztować i ze 170 zł nie ma różnicy. Ma przejechane 170 000 km i chodzi jak żyleta. W środku to taka cisza że gdybym nie spojrzał na wskaźnik to bym nie wiedział ze silnik pracuje ( oczywiście na postoju, bo jak jedzie to wiadomo i praca opon po jezdni itp ) Jest praktycznie jak nowy, ma wszystko wymienione, i łożyska w kołach na FAG i mam wymienione łożyska Mac Persona, i mam nowy akumulator i wydech cały od silnika aż po końcówkę, i przewody wysokiego, i rozrząd z pompą wodną, i ustawione zbieżność w ASO, tarcze i klocki, bębny i okładziny, nowiutkie opony, kupiłem nowe radio z płytami bo wiadomo oryginalnie miał na kasety i wymieniłem łączówki dźwigni biegów bo miały luz i cit ze zgrzytem wchodził mi wsteczny ( teraz mogę wrzucać jednym palcem ) wymieniłem wszystkie żarówki jakie tylko są w samochodzie. Do oleju dodałem Xeramic, bo to już leciwy samochód dlatego zmniejszyło się tarcie i olej mam ciągle żółtawy a nie czarny, szybę przednią i dałem wypolerować hydrofobizacją tak ze przy prędkości około 60 km nie muszę włączać wycieraczek. Tak że samochód jest jak nówka. Dlatego szukam do niego dobrego oleju aby mi jeszcze posłużył bo zbieram na nowy ale wiadomo jak to jest. Aby ciut przeczyścić silnik jeździłem na 98 Ultimatum, świetna beznzynka. Tak że dbam o to co mam bo mam to we krwi. Ale znów nie chcę przedobrzyć .

Nie wiem czy to dobry pomysł się odzywać ale...
...Twojemu silnikowi, który nie jest zbyt skomplikowany, nie jest wysilony, nie jest używany w warunkach gdzie jego temperatura >120 stopni, na prawdę jest obojętne jaki wlejesz olej, ważne żeby zostać przy syntetycznym jeśli go nie zużywa. Te ceramizery czy inne tam, odpuść. Kup olej na jaki masz ochotę, moim zdaniem kup GM (który OPEL leje do wszystkich silników) i zmieniaj go po prostu częściej (co np. 7-10kk) jak chcesz tak dbać. Jak chcesz mieć "czysty olej" to zrób płukankę, choć nie wiem po co...
Co do reszty, każdy robi jak chce, ale chciałbym zaznaczyć że to tylko AUTO oraz, że nie wymaga ona jakieś specjalnej troski, ponieważ jest raczej odporne na wszelkie zaniedbania i proste w konstrukcji.
Nie widzę żadnej zalety użytkowania paliwa 98 Ultimate, i nie umiem znaleźć ani jednego powodu, żeby go stosować, oprócz poprawy samopoczucia. Tankuj na sprawdzonych stacjach i tyle. Jeśli chcesz coś przeczyścić, a jedyne co paliwo może przeczyścić to wtryski i układ paliwowy (a nie silnik) to zdemontuj bak (oczywiscie pusty) i go wyczyść w środku, na pewno przez te wszystkie lata, trochę syfu się zebrało. Do tego możesz wyczyścić układ chłodzenia, zdemontować i wyczyścić chłodnice z zewnątrz etc.
Dla mnie to trochę dziwne działania, bo np. po co wymieniać wszystkie żarówki? Jak działają to działają.
Lepiej wymień sobie płyn hamulcowy, bo pewnie nikt tego nie robił, sprawdź stan przewodów hamulcowych, zacisków, kloszy reflektorów, wymień olej w skrzyni, sprawdź gumy przegubów, stan zabezpieczenia korozji podwozia - to są ważne rzeczy.
PS. Zazdroszczę czasu wolnego...