Witam,
drogą kupna na jednym z portali aukcyjnych nabyłem falownik Hitachi J100.
Falownik podłączyłem do sieci jednofazowej z uziemieniem, zgodnie z instrukcją (L do L1 i N do L3, kabel uziemienia do zacisku ze stosownym symbolem). Do pozostałych zacisków (UVW, zacisków rezystora hamującego oraz zacisków listwy sterującej) nie podłączyłem żadnych urządzeń.
Po podłączeniu falownika nastąpiło wyłączenie bezpiecznika nadmiarowo-prądowego B16 sieci zasilającej to urządzenie.
Następnie włączyłem w szereg z falownikiem żarówkę 40w, 230V.
W chwili podłączenia prądu żarówka zapaliła się na ułamek pełnym światłem, a następnie, po ok. sekundzie przygasła. Po wygaszeniu żarówki usłyszałem załączający się przekaźnik i zauważyłem, że włączył się wyświetlacz urządzenia, na którym mogłem, za pomocą przycisków sterujących, oglądać nastawy poszczególnych funkcji urządzenia. Przy okazji zauważyłem, że funkcja F2 wyświetla wartość "00,0", która co sekundę przygasa na ułamek sekundy. Wartości tej, która reprezentuje częstotliwość wyjściową, nie byłem w stanie zmienić przyciskami.
Wobec powyższego mam pytanie, czy na podstawie zamieszczonego opisu można mozna uznać falownik za uszkodzony, czy też przyczyną jego zachowania jest brak podłączonego odbiornika w postaci silnika trójfazowego.
Pozdrawiam
drogą kupna na jednym z portali aukcyjnych nabyłem falownik Hitachi J100.
Falownik podłączyłem do sieci jednofazowej z uziemieniem, zgodnie z instrukcją (L do L1 i N do L3, kabel uziemienia do zacisku ze stosownym symbolem). Do pozostałych zacisków (UVW, zacisków rezystora hamującego oraz zacisków listwy sterującej) nie podłączyłem żadnych urządzeń.
Po podłączeniu falownika nastąpiło wyłączenie bezpiecznika nadmiarowo-prądowego B16 sieci zasilającej to urządzenie.
Następnie włączyłem w szereg z falownikiem żarówkę 40w, 230V.
W chwili podłączenia prądu żarówka zapaliła się na ułamek pełnym światłem, a następnie, po ok. sekundzie przygasła. Po wygaszeniu żarówki usłyszałem załączający się przekaźnik i zauważyłem, że włączył się wyświetlacz urządzenia, na którym mogłem, za pomocą przycisków sterujących, oglądać nastawy poszczególnych funkcji urządzenia. Przy okazji zauważyłem, że funkcja F2 wyświetla wartość "00,0", która co sekundę przygasa na ułamek sekundy. Wartości tej, która reprezentuje częstotliwość wyjściową, nie byłem w stanie zmienić przyciskami.
Wobec powyższego mam pytanie, czy na podstawie zamieszczonego opisu można mozna uznać falownik za uszkodzony, czy też przyczyną jego zachowania jest brak podłączonego odbiornika w postaci silnika trójfazowego.
Pozdrawiam
