Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spawarka Bester STA 630 z regulacją na korbkę - opinie.

supchem 09 Kwi 2016 17:35 1194 16
  • #1 09 Kwi 2016 17:35
    supchem
    Poziom 20  

    Witam,
    zamierzam kupić spawarkę Bester STA 630. Prąd spawania 630 A, regulacja prądu za pomocą korbki. Jakie są wasze opinie na temat tej spawarki. Nie chcę tej wersji z elektroniczną regulacją prądu ale czy ma ona jakieś znaczące zalety nad tą z regulacją przez bocznik magnetyczny?
    Pozdrawiam.

    0 16
  • #2 10 Kwi 2016 12:07
    daro_p
    Poziom 15  

    Stare dobre spawarki Bester. Ja osobiście pracowałem na kilku modelach i jezeli szukasz mocnej i niezawodnej spawarki, a model jest w dobrym stanie to polecam (można go kupic juz za kilkaset zl). Wadą tych konstrukcji jest duza waga, i "pradożerność" - sprawność 35% - 630 A , 60% - 500 A , 100% - 380 A. Pytanie tylko do czego potrzebujesz takiej spawarki. To jest bardziej " przemysłowe" urządzenie. Jezeli szukasz czegos do użytku domowego to proponuje przemyśleć temat jakiejś spawarki inwertorowej, których wybór do kwoty 1 tysiąca zl jest bardzo duży ( modele z prądem do 250 A). Ich zaletą jest dużo większą sprawność, zasilanie 230 V, prąd stały na wyjściu, no i na pewno mniejsze rachunki za prąd 😊. Podsumowując - zależy od przeznaczenia, ale te stare modele bestera, wg mojej opinii są bezawaryjne, co jest ich największą zaletą. Ja osobiście posiadam model STA 250 od ponad 25 lat ( kupiona nowa) - nigdy nie zawiodła 😊, ale na wyjazdowe prace dokupić musiałem inwertora.

    0
  • #3 10 Kwi 2016 21:34
    supchem
    Poziom 20  

    Spawarka tylko do używania w garażu i spawania grubych przedmiotów oraz żłobienia elektropowietrznego, wytapiania otworów itp. Raczej nie będzie ona służyła do zabawy tylko do konkretnych prac.

    0
  • #4 10 Kwi 2016 23:17
    daro_p
    Poziom 15  

    Z ciekawości przeglądnąłem aktualne oferty w sieci i ceny zaczynają się od 900 zl. Za takie pieniadze, jezeli jest wszystko sprawne technicznie, to według mnie warto. Moje doświadczenia z tymi spawarkami, tak jak napisałem, są baaaardzo pozytywne. Co do sterowania prądem z pominięciem bocznika, to robiłem taki układ sterowania, i muszę przyznać, że calkiem fajnie to chodziło - robiłem cale sterowanie od podstaw według schematu ze strony
    http://sterownikspawarka.republika.pl/
    Zastosowałem to do modelu ze sterowaniem na odczepach transformatora ( prąd spawania około 250A) - ale to jako ciekawostka w tym temacie 😊

    1
  • #5 11 Kwi 2016 20:26
    supchem
    Poziom 20  

    A jeszcze takie pytanie, ta spawarka 630 A jest trójfazowa czy dwufazowa i z prostownikiem czy bez bo dwufazowa nie zawsze go ma.

    0
  • #6 11 Kwi 2016 21:30
    2741898
    Usunięty  
  • #7 11 Kwi 2016 22:25
    supchem
    Poziom 20  

    120 A pobór prądu? Masakra, już samym tym co pobiera z sieci można by nieźle spawać. W takim razie muszę poszukać SPD 630, bo na samo gniazdo spawarki musiał bym mieć bezpiecznik ze 160 A. Ma Pan może jakieś doświadczenia ze spawarką wirową 500 A?

    0
  • #8 12 Kwi 2016 08:37
    daro_p
    Poziom 15  

    Zgodzę się z kolegą sommers, aczkolwiek z racji " leciwych urządzeń " ciężko jest znaleźć model w bardzo dobrym stanie. W pierwszym poście była uwaga, ze spawarka bez elektroniki. Faktem jest, ze prąd stały na wyjściu daje dużo szersze spektrum możliwości spawalniczych, spawa się dużo łatwiej. Ale idąc tym tropem to proponuje przemyśleć temat nowego inwetora np
    http://www.eltrex.net.pl/mobile/spawarka-inwertorowa-mma-magnum-snake-405-igbt,id844.html

    1
  • #9 12 Kwi 2016 22:14
    supchem
    Poziom 20  

    Zakup inwertora lub jakiejkolwiek z tych nowych (badziewnych) spawarek do 2 tyś nie wchodzi w grę, potrzebuję pewnego i bezawaryjnego sprzętu do dość ciężkich prac. Poza tym inwertor na pewno nie wytrzyma tyle co transformator, naprawy często nieopłacalne itd. Nie mam zamiaru też spawać elementów ozdobnych, stopów itp bym potrzebował jakieś specjalne funkcje lub by spawy musiały być ładne. Interesują mnie tylko spawarki starego typu. Za 2 tyś kupię niezniszczalną tradycyjną spawarkę w dobrym stanie, albo badziewny nowy inwertor itp. Wątpię by wytrzymał długo przy wypalaniu otworów, żłobieniu itp, poza tym pewnie co chwila by się wyłączał by się ochłodzić.

    1
  • #10 12 Kwi 2016 22:41
    SKM 1964
    Poziom 29  

    Natomiast ja bym zaproponował coś z transformatorów spawalniczych trójfazowych np. SPB 400 na transduktorach , SPD 630 na tyrystorach , PSP 630 firmy Ozas . Tych prostowników używałem do elektro-dmuchu , cięcie i żłobienie elektrodą węglową Φ 10 . Amperaż od 400 A w górę . Usuwanie starych spawów , odcinanie nadlewów staliwnych , ukosowanie grubych materiałów .

    1
  • #11 13 Kwi 2016 00:10
    supchem
    Poziom 20  

    SKM 1964 napisał:
    Tych prostowników używałem do elektro-dmuchu , cięcie i żłobienie elektrodą węglową Φ 10 . Amperaż od 400 A w górę . Usuwanie starych spawów , odcinanie nadlewów staliwnych , ukosowanie grubych materiałów .

    Potrzebuję prostownik do dokładnie takiego samego zastosowania.
    Jak myślisz, czy 400 A wystarczy, czy raczej rozglądać się za tymi 630 A ?

    0
  • #12 13 Kwi 2016 07:00
    SKM 1964
    Poziom 29  

    Powiem Ci tak , na początku używałem spb 400 na max. amperażu . Ciąłem nią blachy z kwasówki powyżej 15 mm grubości do pieca na przetop i wiadomo , nie wytrzymywała za długo , bo cykl pracy przy tej nastawie to tylko 35 % , więc dochodziło do uszkodzeń sprzętu . Później przeszłem na 630-tki i one dawały radę , bo można było ciąć w granicach 400 A w cyklu 100 % .Ale pobór energii z sieci jest ogromny więc lepiej prostownik ze sterowaniem tyrystorowym niż transduktorowym bo trochę mniej ciągnie prądu .Wybrał bym PSP 630 Ozas ..Bestera SPD 630 ciężko dostać , a jego cykl pracy przy 35 % to 385 A . :|

    0
  • #13 13 Kwi 2016 23:11
    supchem
    Poziom 20  

    Czyli już trochę sobie poukładałem co powinienem kupić, spawarkę 630 A na wyjściu.
    Mam jeszcze pytanie - co znaczą te literki STA, SPB, PSP, SPD ?
    STA, o ile dobrze myślę to regulacja bocznikiem magnetycznym, pozostałe oznaczenia to elektronika (różne jej rodzaje?) i transduktor?

    Zauważyłem jeszcze że Ozas ma 45 kVA, a Bestery coś ponad 38 kVA, wynikałoby z tego że Ozas może być trwalszy, mniej się grzać.
    Znalazłem także ten temat: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic734093.html , i sam już nie wiem bo piszą że Ozas-y są skomplikowane w naprawie, metali kolorowych nie spawam, a gdybym miał taką potrzebę to zdarza się to na tyle sporadyczne że kupię jakiś niedrogi inwerter małej mocy i będzie na lata, do spawania cienkich elementów mam migomat 250 A. Ta spawarka ma służyć do żłobienia, cięcia, spawania grubszych elementów i przede wszystkim być niezawodna.
    Chyba jednak zdecyduję się na tego Bestera STA 630. Z ciekawości zapytam, jaką najcieńszą blachę można tym pospawać?

    0
  • #14 14 Kwi 2016 07:09
    SKM 1964
    Poziom 29  

    STA 630 jest spawarką prądu zmiennego a nie stałego , więc Ci nie pociągnie elektrody węglowej . Może przed zakupem zrób próbę czy da się tym pracować .
    Nie pospawasz też zasadówką . Jej regulacja to , o ile pamiętam to od 100 A w górę
    więc od trójki elektrody . No i ten pobór prądu tego trafo , zwróć na to uwagę . :|

    Dodano po 3 [minuty]:

    Ma tylko jedną zaletę , brak jakiejkolwiek elektroniki , prosta budowa , regulacja bocznikiem .

    0
  • #15 14 Kwi 2016 13:54
    2741898
    Usunięty  
  • #16 14 Kwi 2016 23:57
    supchem
    Poziom 20  

    W takim razie szukam Bestera SPB 630, a jak nie znajdę to STA 630 i zwiększam przydział mocy. :D
    Mam jeszcze pytanie odnośnie samego procesu żłobienia i cięcia do Pana SKM 1964. Jaka jest różnica przy żłobieniu i cięciu z użyciem powietrza, a tlenu. Słyszałem że stosuje się i to i to, czy zastosowany gaz jest zależny od materiału?
    Jaką stal można ciąć żłobić w ten sposób?

    0
  • #17 18 Kwi 2016 00:19
    supchem
    Poziom 20  

    O cięciu i żłobieniu z tlenem za dużo się nie dowiedziałem, ale wszystko co widziałem było z wykorzystaniem powietrza, a efekt był jak dla mnie zadowalający. Dla mnie lepiej, powietrze tańsze od tlenu w butlach. :D
    Dziękuję za wszelką pomoc, również za podpowiedzi w innych moich tematach, które były związane z zagadnieniem żłobienia elektrodą. Temat zamykam. Pozdrawiam :D

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo