Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Deimic One - Szkolenia
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skoda Fabia 1.2 6V - Zła praca silnika, niska kompresja

Jarosx9 09 Kwi 2016 23:01 2544 19
  • #1 09 Kwi 2016 23:01
    Jarosx9
    Poziom 35  

    Proszę stare wygi i profesjonalistów :D o doczytanie do końca (niestety długo bo chcę opisać dokładnie) i opowiedzi na końcowe pytania, a amatorów od powstrzymanie się od komentarzy. Chcę to naprawić dobrze i tanio bo jest to auto zadbane, bezwypadkowe i trafiło już w promocji do członka rodziny, a niesprzedaję syfu (jak duża część rodaków) i zobowiązałem się naprawić to rzetelnie a nie "po znajomości" :D. Doceńcie to, może was też ktoś tak potraktuje.

    Pacjent: Skoda Fabia 1.2 6V, przebieg org. około 107000 km, I właściciel, prawie wszystkie zmiany oleju na 0W-30 Castola Long Life Audi/Seat/Skoda/VW (oprócz 2 i 3 (5W-40), a było w sumie 6).

    Objawy: Od około 93 tys. km przebiegu (zaczeło się od zalania V-Power 95 na Shellu i ok. 1000km autostrady, ale to może być przypadek) zapala się żółta kontrolka (tzw. helikopterek). Najpierw sporadycznie - raz na tydzień lub dwa, żadnych skutków ubocznych, wg. odczytów z interfejsu wypadanie zapłonów na 3-cyl. Teraz przy 107000 km na ciepłym silniku bardzo często na skrzyżowaniach i na wolnych obrotach (tylko i wyłącznie) następuje po chwili przejście w tryb działania tylko 2 cylindrów - i co za tym idzie minimalne przyspieszenie i moc. Pomaga jednie zgaszenie i ponowne odpalenie.
    Silnik na wolnych trochę telepie, choć nie zawsze żólta kontrolka się pali. Czasem po rozgrzaniu miga i w razie nie dodania gazu przechodzi w dziwny tryb wyłączania jednego cylindra.

    Diagnoza:
    Oprócz wspomnianego podłączenia interfejsu przy około 95 tys., został niedawno sprawdzony
    stopień kompresji i jest tragiczny: Wynosi on na zimnym silniku ok. 4-7-9, a po zalaniu delikatnie cylindra olejem ze strzykawki (max 3-4 ml) odpowiednio 7-9-11. Dla mnie to katastrofa, ale z tego co słyszałem w tym silniku raczej dochodzi do wypalenia zaworów w głowicy niż do uszkodzenia pierścieni. Nadmieniam a myślę że to ważne Absolutnie pomiędzy wymianami oleju 15-20 tys nie ubywa stanu, oraz silnik nie kopci z wydechu, może poza bardzo krótkim momentem odpalenia po długim postoju (kilka dni)

    Co robić?
    Nie jestem mechanikiem choć mam warsztat ze wszystkimi potrzebnymi narzędziami (zajmuję się blachą/lakierem + klucze/kanał itp.) Żeby było tanio, mam parę pomysłów - raczej obowiązkowy demontaż głowicy, ale czy dam radę wtedy poznać czy to problem zaworów czy tylko pierścieni.

    Proszę doświadczonych o pomoc.

    PS. W analogicznym silniku (także 1.2 3-cyl VW Polo, około 40 tys. km) tylko 12V sprawdziłem kompresję na zimnym ale bez próby olejowej i wychodzi 14-12-14.

    0 19
  • Deimic One - Szkolenia
  • #2 09 Kwi 2016 23:11
    2510731
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #3 09 Kwi 2016 23:17
    zdzichra
    Poziom 29  

    Jarosx9 napisał:
    raczej obowiązkowy demontaż głowicy, ale czy dam radę wtedy poznać czy to problem zaworów czy tylko pierścieni.

    Niestety nie jestem zawodowym naprawiaczem silników i nie wiem czy moją wypowiedź raczysz wziąć pod uwagę ale postaram się pomóc
    Jak zdejmiesz głowicę zobaczysz jak wygląda gładź cylindrów,bo to że zawory masz do roboty to pewne(różnica na cylindrach nadal utrzymuje się na takim samym poziomie).Wystarczy po zdjęciu głowicy odwrócić ją do góry nogami i zawory zalać n.p. naftą i pozostawienie tego na jakiś czas.Jak po tym czasie nafta zniknie to znaczy że zawory nie trzymają.

    1
  • Deimic One - Szkolenia
  • #4 10 Kwi 2016 09:59
    Jarosx9
    Poziom 35  

    BEZET-AGRO napisał:
    Skoro ma być dobrze to oddaj to w ręce mechanika. Ty zajmujesz się blacha i lakierem wiec rób to dalej. Nie rozumiem czemu lakiernik bierze się za kapitalke.

    No dzięki za pomoc, tyle że mechanik mechanikiem (jeden nim jest inny się tytułuje), dobrze zrobione może być ale nie musi za to będzie drogo. Sam zrobię lepiej.
    A co do usterki to pewnie wiedzę na jej temat i sposobu naprawienia w pięciu zdaniach można zawrzeć, co właśnie próbuję uzyskać.
    Koledze zdzichra dziękuję, coś takiego mi chodziło po głowie.
    I jeszcze jedno pytanko - skoro zużyłyby się pierścienie to dlaczego olejowy trzyma i stanu oleju nie ubywa między wymianami ani silnik nie kopci.

    0
  • #5 10 Kwi 2016 10:08
    2510731
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #6 10 Kwi 2016 10:11
    andrend
    Poziom 26  

    Kolego w tych silnikach producent przewiduje tylko naprawę głowicy, nie ma dostępnych pierścieni. Mogę podpowiedzieć tobie że pierścienie można dobrać ale nie orginalne. Najczęściej jest problem z zaworami wypalonymi, powstający od zużytego katalizatora.
    Pozdrawiam.

    0
  • #7 10 Kwi 2016 11:47
    Jarosx9
    Poziom 35  

    Jak już rozbiorę górę to te pierścienie zmienić to chwila. Są tam jakieś komplety na aukcjach chociaż podejrzanie tanie - 69zł, ale dlaczego one by się tak szybko skończyły???
    Andrend - od czego pasują, skoro piszesz że można dobrać.

    PS. Kolego BEZET-AGRO, z całym szacunkiem zabierz swoją wiedzę tajemną i się nie wcinaj skoro nie chcesz pomóc - rozumiem że twe ego nie pozwala sią nią dzielić.

    0
  • #8 10 Kwi 2016 11:58
    2510731
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 10 Kwi 2016 12:31
    Jarosx9
    Poziom 35  

    Robotę sobie sam odwalę i mi do tego tzw. "mechanik" nie jest potrzebny. Zapytałem grzecznie na co zwrócić uwagę i jak poprawnie zdiagnozować, ewentualnie co jest zalecane do wymiany.

    Za porady w stylu - pojedź do ASO, zapłać, a komputer wywal i nie pisz na forum - serdecznie dziękuję - nie będą mi potrzebne.

    0
  • Pomocny post
    #10 11 Kwi 2016 19:07
    kkknc
    Poziom 42  
  • Pomocny post
    #11 12 Kwi 2016 18:16
    andrend
    Poziom 26  

    Jak będziesz rozbierał silnik to zwróć uwagę na przeciw wagę, nikt tobie nie podpowie jak ją ustawić, nie ma danych na jej temat.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Pierścienie dobierzesz biorąc stare i tłoki do firmy zajmującej się sprzedażą.

    0
  • #12 18 Kwi 2016 22:29
    Jarosx9
    Poziom 35  

    Silnik rozebrany, zawory wydechowe 1 i 3 cylindra są popękane (zwłaszcza 3 i to bardzo), widać w nich szpary i dziury patrząc pod światło. Dziwne że to jeszcze jeździło w miarę normalnie. Części zamówione, zobaczymy co dalej, po złożeniu.

    PS. W planach - wymiana wszystkich wydechowych + dotarcie, wymiana uszczelki głowicy i złożenie.

    1
  • Pomocny post
    #13 18 Kwi 2016 23:00
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Pamiętaj o planowaniu głowicy. Zdjętą głowicę należy splanować.

    0
  • #14 18 Kwi 2016 23:38
    Jarosx9
    Poziom 35  

    Zaryzykuję te 80 zł na uszczelkę i kilka godzinek pracy, bo tyle to kosztuje - zwłaszcza że głowica krótka. Z tymi firmami planującymi głowicę mam raczej niemiłe wspomnienia w innych autach - np. po planowaniu i org. nowej uszczelce (KIA) nieszczelności nadal itp.

    PS. Zresztą w dobrze odkręconą i dobrze dokręconą w paru innych moich osobówkach obstawiłem bez planowania i było ok (Volvo/Fiat).

    0
  • Pomocny post
    #15 19 Kwi 2016 06:38
    kkknc
    Poziom 42  

    Zawory znajdziesz tu
    http://www.m.amp.eu/
    Na temat zakładu co robi dobrze pisałem ci na PW. Zawory też ci zamówi. Dziwne jest to że nie wyruszyły się tylko pękły.

    0
  • #16 22 Kwi 2016 22:12
    Jarosx9
    Poziom 35  

    Problem prawdopodobnie został rozwiązany. Wymiana 3 zaworów wydechowych (ok. 15 zł szt.) + uszczelka i rozłożenie i złożenie tego silnika plus mała pomoc przy rozrządzie - ale bez żadnych blokad i schematów się obyło. Auto od strzała odpaliło i działa, zrobiłem z 8 km, wolne obroty w normie, nie skaczą, żółta kontrolka po paru odpaleniach zgasła.
    Całkowity koszt - uszczelka org. 80 zł, zawory zamienniki 3x15 zł, silikon szary - mega grey - 16 zł.

    PS. Pozdro dla kolegi BEZET-AGRO, ciekaw jestem tych kosztów w nieskończoność - na co ja miałbym to wydać.
    PS2. Mechaników z dobrą opinią to ja już na pęczki przerobiłem - zazwyczaj przjeżdżają żeby im coś odkręcić firmowymi narzędziami albo na prasie wyjąć - szkoda tylko że najczęściej nie wiedzą nawet w którą stronę itp...

    0
  • #17 22 Kwi 2016 22:58
    2510731
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #18 22 Kwi 2016 23:16
    robokop
    Moderator Samochody

    painlust napisał:
    Pamiętaj o planowaniu głowicy. Zdjętą głowicę należy splanować.

    A właśnie że nie. Proponuje pozostać przy swojej profesji, a samochody zostawić innym. Dla ucięcia ewentualnych dyskusji z cyklu "co to nie ja..." - głowice sprawdza się, przy pomocy płyty traserskiej/liniału krawędziowego - dopiero przy stwierdzeniu niepłaskości powierzchni, powyżej wartości określonej przez producenta, dokonuje się ewentualnego planowania czoła.
    Jarosx9 napisał:
    Proszę stare wygi i profesjonalistów o doczytanie do końca (niestety długo bo chcę opisać dokładnie) i opowiedzi na końcowe pytania, a amatorów od powstrzymanie się od komentarzy.

    No właśnie.
    BEZET-AGRO napisał:
    Brawo ty! Te 8 km robi wrażenie.

    W ucho? Co ta wypowiedź wnosi w temacie? Skoro zawory były uszkodzone, zostały wymienione, a silnik przed naprawą nie wykazywał innych anomalii ( podwyższone zużycie oleju itp.) to czego więcej szukać?
    Jarosx9 napisał:
    żółta kontrolka po paru odpaleniach zgasła.

    Zapali się znowu, za jakiś czas. Konkretnie to zacznij czytać o katalizatorze i sondzie diagnostycznej. Przy jeździe na 2,5 cylindra, pewnie już umarł.

    0
  • #19 22 Kwi 2016 23:25
    2510731
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #20 22 Kwi 2016 23:33
    robokop
    Moderator Samochody

    BEZET-AGRO napisał:
    robokop napisał:
    W ucho?
    A my wódkę pijamy ze takie zwroty?
    To może zgodnie z regulaminem - 3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji, czy nie rozwiązują problemu użytkownika. i warn? Bo wódkę pijam, czasami.
    Cytat:

    robokop napisał:
    to czego więcej szukać?

    Gdzie zalecam szukanie czegoś więcej? Zastanawiam się tylko na ile naprawa została wykonana zgodnie ze sztuką.
    robokop napisał:



    Tym zwrotem?
    BEZET-AGRO napisał:
    Brawo ty! Te 8 km robi wrażenie.

    BEZET-AGRO napisał:

    Proponuje pozostać przy swojej profesji,

    Cytat:
    Czyli kto przy której bo tu widzę wyższość lakiernika nad mechanikiem i to nie jednym! Prawda jest taka ze dalszej historii auta nie usłyszymy.

    Czytać umie? Odniosłem się do zalecenia planowania głowicy, jako rzekomo zabiegu obligatoryjnego. Co nie jest zgodne z prawdą.

    Jarosx9 w dniu 05 Maj 2016, godz. 21:37 napisał:
    W sumie miałeś rację w tym temacie, możesz dopisać na koniec dla sprostowanie żeby rozwiać wątpliwości ostatecznie że auto chodzi jak marzenie - do teraz jakieś 2500 km zrobione i jest ok. Nic się nie przełącza w awaryjny, chodzi równiutko i cichutko. Planowania głowicy nie było, ale przy odkręcaniu i dokręcaniu po 1/4 obrotu robiliśmy ze znajomym, oczywiście dokręcanie dynamometrycznym - nie wiem skąd u mnie w warsztacie blacharsko lakierniczym taki - ale mam :D .
    --
    Wiadomość powiązana z
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=15623398#15623398

    0