Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Automatyczne rozładowywanie kondensatora.

BezNicka 09 Kwi 2016 23:17 657 19
  • #1 09 Kwi 2016 23:17
    BezNicka
    Poziom 3  

    Witam wszystkich forumowiczów.
    To mój pierwszy post, nie jestem elektronikiem fizykiem i wiedze mam niewielką.
    Toteż potrzebuje pomocy w zbudowaniu prostego (prostego to słowo kluczowe jak dla mnie), schematu ideowego odnośnie zasady działania i budowy układu który chciałbym zbudować.

    Chodzi o automatyczne przekazanie energii kondensatora (np do diody LED czy innego odbiornika) wtedy i tylko wtedy gdy jest on naładowany, korzystając z z jego oporności.
    Kondensator jest wpięty szeregowo w obwód.
    Układ ma działać niezależnie od pojemności kondensatora ( pojemności rzędu < 100 uF) .
    Kondensator będzie wpięty w obwód w którym płynie prąd rzędu kilku mikroamper.
    Układ sterowania powinien pobierać jak najmniej prądu i działać w "nieskończoność".

    Proszę o rady i sugestie :).

  • #3 10 Kwi 2016 00:41
    BezNicka
    Poziom 3  

    Jak coś niezrozumiale napisałem pytajcie proszę.

  • #4 10 Kwi 2016 10:29
    mariann
    Poziom 35  

    Witam

    BezNicka napisał:
    Jak coś niezrozumiale napisałem pytajcie proszę.

    Praktycznie wszystko wymaga lepszego wyjaśnienia.
    BezNicka napisał:
    Kondensator jest wpięty szeregowo w obwód.

    BezNicka napisał:
    Kondensator będzie wpięty w obwód w którym płynie prąd rzędu kilku mikroamper.

    Jaki obwód, jakie są dostępne napięcia i czy według Ciebie, ten prąd będzie płynął przez ten kondensator? Podaj więcej danych, a może to jakoś narysuj.
    Pozdrawiam

  • #5 10 Kwi 2016 11:01
    arecoag
    Poziom 19  

    Dobry rysunek wart więcej niż 1000 słów

  • #6 10 Kwi 2016 11:12
    anders11
    Poziom 28  

    Poszukaj schematu na multiwibrator astabilny na dwóch tranzystorach
    Są tam dwa kondensatory które działają na takiej zasadzie
    Jak się jeden ładuje to drugi rozładowywuje i tak w kółko
    Wystarczy w obwód kolektora któregoś z tranzystorów wpiąć LED-a
    https://www.youtube.com/watch?v=jTdPh8el998

  • #7 10 Kwi 2016 11:13
    kkknc
    Poziom 40  

    Szeregowo to tylko AC przepuści.

  • #8 10 Kwi 2016 12:14
    Imekxus
    Poziom 17  

    To co mi przychodzi na myśl, to komparator Schmitta - w zależności co rozumiesz przez pojęcie "gdy kondensator jest naładowany" (np. 90% Ucc) to wpisujesz tutaj w kalkulatorze odpowiednie wartości http://hyperphysics.phy-astr.gsu.edu/HBASE/electronic/schmitt.html..
    Wejście komparatora podłączasz równolegle do C (wspólna masa), Ucc podłączone jest równolegle do R i C (w zależności od tego jaką chcesz mieć stałą czasową ładowania tau1 tak dobierasz R), wyjście komparatora podłączasz do Robc (wspomniany LED z rezystorem ustalającym p.p. czy inne obciążenie).
    Nie rozumiem tylko o co chodzi z tym wpięciem kondensatora szeregowo w obwód.

    edit
    oczywiście głupoty napisałem, trzeba dać w przypadku wykorzystania komparatora schmitta aż dwa komparatory, jeden do dołączania Ucc, gdy napięcie na C spadnie poniżej zadanego progu oraz odłaczania Ucc, gdy wzrośnie powyżej jakiegoś progu, drugi do dołączania/odłączania obciążenia

  • #9 10 Kwi 2016 14:56
    mariann
    Poziom 35  

    Witam
    Dajcie Człowiekowi uzupełnić temat. Co jakiś czas Ktoś coś wymyśla nowego, a tak naprawdę nie wiadomo dokładnie co autor ma na myśli. A może On chce ładować ten kondensator do wartości napięcia sieciowego? Lepiej poczekać na dodatkowe informacje.
    Pozdrawiam

  • #10 10 Kwi 2016 18:08
    arecoag
    Poziom 19  

    Możliwe że temat przerósł autora

  • #11 10 Kwi 2016 23:14
    BezNicka
    Poziom 3  

    Witam ponownie.
    Dziękuje wszystkim za zainteresowanie i odpowiedzi. Wszystkie przeczytałem i w miarę możliwości przemyślałem.
    Starałem się jak najprościej to opisać, ale jak koledzy stwierdzili rysunek dużo by ułatwił.
    To też takowy załączam, wraz z opisem.
    Oczywiście jest to prąd stały, bądź uprzednio wyprostowany.

    Przykładowe parametry.
    Napięcie: 15V
    Natężenie: 10 uA

    R1.
    Przedstawia diodę wpiętą w obwód, lecz nie ma prawa zaświecić gdyż płynie przez nią za mały prąd, w tym przypadku spadek napięcia na diodzie będzie bardzo duży.

    R2.
    Strzałki przedstawiają umowny przepływ ładunków, przez kondensator (np: 10uF, 10V). do masy/uziemienia obwodu.

    R3.
    Sytuacja gdy kondensator jest naładowany i blokuje przepływ ładunków, staje się "przerwą w układzie".

    R4.
    Odbiór z kondensatora zgromadzonej energii i przekazanie jej przez przełącznik do diody, efektem czego jest mrugnięcie diody, oraz rozładowanie kondensatora.

    R5.
    Schemat przedstawia sprawdzenie czy kondensator jest już naładowany czy jeszcze nie, przez pomiar jego oporu. Im większy opór tym słabiej bądź wcale nie przewodzi i się nie ładuje, ponieważ jest pełen.
    Na obrazu przedstawiony jest opór nieskończony w przybliżeniu.

    R6.
    Przedstawia działanie całego układu, gdy kondensator jest naładowany.

    Układ sterujący tym wszystkim ( którego nie ma na rysunku z którym się do Was zwracam o pomoc) ma za zadanie sprawdzić na podstawie oporności kondensatora czy jest on już naładowany czy jeszcze nie.
    Gdy opór kondensatora jest bardzo duży to, ten układ sterowania zwiera przełącznik, efektem czego dioda mrugnie i rozładuje się kondensator.
    Dalej układ sterujący, mierzy opór kondensatora ustala czy jest rozładowany czy jeszcze nie, gdy jest rozładowany przestawia cały układ tak by się ponownie ładował.
    Jak dla mnie to jeszcze bardziej jest zakręcone niż na początku tzn przed załączeniem obrazka :)


    Celem całego układu jest odzyskiwanie energii szczątkowej to np z rozładowanej baterii przeznaczonej na śmietnik, to z energii indukowanej w przedmiotach metalowych( po wcześniejszym wyprostowaniu jej), albo z jakiegokolwiek innego źródła energii. ( z wykluczeniem wyższych prądów np > 10mA) Bo jak pisałem układ ma za zadanie gromadzenie energii szczątkowej, kumulowanie jej i przekazanie dalej do odbiornika np dioda.
    Kondensator będzie dobierany doświadczalnie w zależności od wydajności źródła prądowego.

    Przypuszczam, że najprościej było by to zrobić na układzie ATmega8.
    Ale jak pisałem w pierwszym poście cały układ ma pobierać bardzo mało prądu, i być prosty w budowie, może by się dało zrobić to na kilku tranzystorach, nie wiem :?:

  • #12 11 Kwi 2016 13:40
    Peter134
    Poziom 16  

    Kondensator zawsze ma bardzo duży opór, tylko dla prądu stałego stanowi on przerwę w obwodzie a dla zmiennego stanowi zwarcie tylko zmienia się jego reaktancja według wzoru Xc=1/2*Pi*f*C

  • #14 12 Kwi 2016 23:40
    jesion40
    Poziom 27  

    Sensu w tym nie widzę, ale w końcu nie muszę. Nie widzę też możliwości, żeby pod tym jeszcze wieszać jakieś rozbudowane cudo. Jeżeli już, to iść na prostotę i zapiąć równolegle do tego kondensatora połączone szeregowo diak, opornik i LED. ewentualnie zamiast diaka tyrystor a na bramkę napięcie z kondensatora przez diodę Zenera lub warystor.
    Automatyczne rozładowywanie kondensatora.

  • #15 12 Kwi 2016 23:44
    BezNicka
    Poziom 3  

    jesion40. Tak Jak czytałeś temat od początku to kilkukrotnie zaznaczałem ze ma to być proste w budowie, i prosiłem o schemat chociażby poglądowy.

  • #16 12 Kwi 2016 23:52
    jesion40
    Poziom 27  

    BezNicka napisał:
    jesion40. Tak Jak czytałeś temat od początku to kilkukrotnie zaznaczałem ze ma to być proste w budowie, i prosiłem o schemat chociażby poglądowy.
    Nie wiem czemu, ale dołączanie schematów mi nie działa. W końcu podpiąłem schemat jako obrazek, już po Twoim poście.

  • #17 12 Kwi 2016 23:58
    BezNicka
    Poziom 3  

    jesion40 Dzięki i z niecierpliwością czekam na schemat.

  • #18 13 Kwi 2016 08:10
    jesion40
    Poziom 27  

    BezNicka napisał:
    jesion40 Dzięki i z niecierpliwością czekam na schemat.
    Nie rozumiem, przecież w końcu go dodałem do postu nr 14, tyle że jako rysunek. Napisałem o tym poprzednio.

    To cały schemat. Kondensator to ten Twój pomysł, diak to element, który po przekroczeniu granicznego napięcia przełącza się w stan przewodzenia i pozostaje w nim, aż prąd spadnie poniżej pewnej wartości granicznej, rezystor ogranicza prąd wyładowania, LED robi to, co umie najlepiej czyli świeci. Tyle. :D

  • #19 13 Kwi 2016 08:13
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    BezNicka napisał:
    Celem całego układu jest odzyskiwanie energii szczątkowej to np z rozładowanej baterii przeznaczonej na śmietnik, to z energii indukowanej w przedmiotach metalowych( po wcześniejszym wyprostowaniu jej), albo z jakiegokolwiek innego źródła energii. ( z wykluczeniem wyższych prądów np > 10mA) Bo jak pisałem układ ma za zadanie gromadzenie energii szczątkowej, kumulowanie jej i przekazanie dalej do odbiornika np dioda.
    Kondensator będzie dobierany doświadczalnie w zależności od wydajności źródła prądowego.
    Zrobiłem kiedyś, z ciekawości, taki eksperyment, chciałem sprawdzić czy pole elektryczne pod linią wysokiego napiecia wystarczy do zaświecenia LED'a, układ składał sie z prostownika kondensatora układu załączającego LED i trzech metrów przewodu zarzuconego na drzewo oraz przewodu do ziemi, taka antena była kiepska i prad był <1uA przez co LED błyskał raz na kilka minut, ale działało.

    Do odzyskiwania energii z rozładowanych baterii oraz innych źródeł o wyższej wydajności pradowej ale niższym napieciu tego rozwiązania nie zastosujesz.

    Masz błędne wyobrażenie co do "oporu kondensatora" i tego że "jest pełen" wszystko zależy od mozliwości (napięcia) źródła kondensator naładuje sie do tylu woltów ile mu podasz. Pomiar oporności kondensatora też jest bez sensu bo wymaga zewnętrznego źródła energii które naładuje! kondensator w wyniku pomiaru. Koieczny i wystarczający, jest pomiar napiecia tylko próg musi być dopasowany do napięcia LED'a i napiecia źródła.

  • #20 17 Kwi 2016 16:27
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    He he też kiedyś zbudowałem coś takiego. Niemniej kiedyś budowało się radyjka zasilane z fal radiowych no ale to była za czasów kiedy nadawano program II polskiego radia w Konstantynowie. Mało tego, robiłem na tym radyjkach ładowarkę do latarki. Jakoś to działało ale szału nie było. Dziś takie coś zbudować jest ciężko.

    jarek_Inx a mnie się wydaje że zależy to głownie od rezystancji użytego kondensatora a to przy małym napięciu i szczątkowym prądzie jest nie do przeskoczenia.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME