Witam, mam następujący problem: po odebraniu telefonu LG L65 z gwarancji (wyłączył się i już więcej nie włączył) dostałem informację, że wymieniona została cała płyta główna. Niestety telefon nadal nie działał prawidłowo, gdyż co jakiś czas telefon tracił sieć i wyświetlał się komunikat "Tylko połączenia alarmowe". Wyłączenie i ponowne włączenie pomagało. Pech chciał że w dniu w którym miałem go oddać ponownie na gwarancję wpadł mi do wody i niestety gwarancje straciłem. Telefon wysuszyłem, wyczyściłem, poczekałem 48 godzin i działał jak wcześniej, tzn. wszystko ok poza tym że raz na jakiś czas tracił zasięg. Niestety ostatnio stracił go na amen i już nic nie pomaga. Ani ponowne włączanie, ani wgranie nowego oprogramowania (Cyanogenmoda), ani wymiana karty SIM. Nowy telefon kupiłem jeszcze zanim padł całkiem, tylko że na Aliexpress, więc czeka mnie jeszcze w najgorszym przypadku nawet kilka tygodni czekania. Chwilowo używam telefonu do wifi, zdjęć itd. a do dzwonienia mam drugi stary, co jest średnio wygodne. Przechodząc do sedna: dziś w mojej głowie zrodził się pomysł czy nie dałoby się a pomocą kabla OTG podłączyć modem 3G na USB z włożoną kartą SIM od operatora? Miałoby szanse powodzenia takie rozwiązanie? Dałoby się dzwonić, albo chociaż używać internetu? Albo macie może jakieś inne pomysły co można by wykombinować? Nie będę oddawać go do serwisu, bo go i tak wezmą na dwa tygodnie i jeszcze zapłacę jak a zboże, a nowy telefon już jest w drodze. Niestety jakoś muszę przetrwać do czasu nadejścia przesyłki. Z góry dzięki za pomoc 