Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

BMW e46 318i 1.9 czy Honda Accord VI 2.0 vtec

tomi1613 10 Kwi 2016 12:22 3438 70
  • #1 10 Kwi 2016 12:22
    tomi1613
    Poziom 5  

    Witam, nie znalazłem tu odpowiedniego działu , a wiem ze na tym forum mozna liczyc na rzetelną odpowiedzi i pomoc. Możecie mi poradzic które z tych aut wybrac i dlaczego? Bardzo prosze o pomoc i z góry dziekuje.

  • #2 10 Kwi 2016 12:34
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Kolego wybierz ten który ci najbardziej odpowiada, są to 2 światy bmw i honda tak że widze że jesteś niezdecydowany mocno.

  • #3 10 Kwi 2016 12:38
    decybel91
    Poziom 38  

    Do hondy mniej części, bo to model przejściowy, dodatkowo vtec lubi olej.
    Z tych dwóch poszukaj... szukaj czegoś innego.

  • #4 10 Kwi 2016 12:41
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Ale bmw = hondzie to co najmniej 325 , 328 masa jest dużo wyższa od hondy.

  • #5 10 Kwi 2016 13:29
    wichurewicz
    Poziom 24  

    1.9 w BMW to zwykły kasztan do zagazowania i w miarę taniego jeżdżenia. Szybki nie będzie, oleju trochę bierze jak to niemieckie samochody mają w zwyczaju. Korozja dotyczy obu proponowanych tu modeli. Nie wiem jak prowadzi się Honda, BMW prowadzi się świetnie.

  • #6 10 Kwi 2016 14:56
    amator2000
    Poziom 17  

    Oczywiście, że Honda. Accordy są produkowane w Japonii, a nie w Turcji, Indonezji czy jakiej egzotycznej GB :D .
    Chyba, że kupujesz import z USA - to lepiej nie kupuj.

    Poza tym BMW zawsze będzie zajechane, chyba że kupisz z pierwszej ręki od Helmuta. Bo jak z komisu albo znajomych to masz jak w banku, że czeka cię "Będziesz Miał Wydatki".
    :D

  • #7 10 Kwi 2016 16:19
    decybel91
    Poziom 38  

    Accord VI powstawał właśnie na Wyspach.

  • #8 10 Kwi 2016 17:13
    kubahpi
    Poziom 17  

    Niestety nie mogę się wypowiedzieć na temat Hondy gdyż nigdy nie miałem styczności z samochodami tej marki, jednakże mogę powiedzieć to i owo na temat BMW. Jeżeli chodzi o model e46, bardzo ciężko znaleźć na rynku wtórnym samochód warty uwagi. Od razu odradzam koledze zakup BMW w komisie lub od osób zajmującym się handlem samochodów, gdyż są to samochody bardzo zużyte, prawie w 100% powypadkowe, z niejasną historią. Jednym słowem są to typowe samochody "na handel". Dlatego poszukiwania ofert, najlepiej zawęzić o ogłoszenia prywatne.
    Jeżeli chodzi o silnik 1.9, jest to dość udana jednostka, która odpowiednio użytkowana i serwisowana, będzie służyć bezawaryjnie i bezproblemowo. Jedyną wadą tego silnika jest jego moc, moim zdaniem jest ona zbyt mała w stosunku do masy samochodu. Osobiście polecam silniki sześcio cylindrowe (modele 320, 323, 325, 328). Są to niezwykle wytrzymałe, elastyczne i bezawaryjne silniki. Do wszystkich wcześniej wymienionych silników (Również silnik 1.9),bez żadnych przeciwwskazań, można montować instalacje LPG.
    Co do korozji modelu e46, to samochody te niemalże nie rdzewieją w ogóle. W zadbanych egzemplarzach mogą pojawić się ewentualnie bardzo niewielkie ślady korozji na klapie bagażnika, przy wlewie paliwa, lub miejscach, które są najbardziej narażone na styczność z wodą. Duże oznaki korozji występują tylko w powypadkowych egzemplarzach.
    Najszybciej zużywającym się elementem pojazdu jest dość wrażliwe na uszkodzenia zawieszenie. Poza tym dobre egzemplarze modelu E46, będą służyć bezawaryjnie przez wiele lat.
    Dodatkową zaletą tego modelu jest to iż samochody w dobrym stanie, niewiele tracą na wartości mimo upływu czasu. Jest to spowodowane tym iż, jak już wcześniej wspomniałem aut wartych uwagi jest niewiele.
    BMW E46 prowadzi się niezwykle dobrze, samochód ten trzyma się drogi "jak przyklejony", układ kierowniczy jest bardzo precyzyjny i "wyczuwalny". Jest to bez wątpienia jeden z najlepiej prowadzących się aut, które były produkowane w tamtym okresie.
    Reasumując BMW E46 jest na prawdę godne uwagi, jednakże tylko egzemplarze zadbane, których na rynku wtórym jest niestety niewiele. Podczas jego zakupu należy bardzo uważać gdyż większość oferowanych aut, to samochody powypadkowe. Bardzo duża oferta części zamiennych oraz używanych powoduje iż samochód ten w cale nie jest drogi w eksploatacji, jak może się wydawać.
    Mam nadzieję iż moja opinia o tym samochodzie, chociaż częściowo pomoże koledze w dokonaniu odpowiedniego wyboru. :D

  • #9 10 Kwi 2016 17:19
    tomi1613
    Poziom 5  

    Dzięki za odpowiedzi. Wspominacie o tym zeby nie wybrać zadnego z tych aut . To co znaleść do 10 tys w sedanie , co lubi gaz?

    Szukam odpowiedzi od 2 miesiecy i jest tyle ze wsumie zadnego auta nie warto kupic.

  • #10 10 Kwi 2016 19:26
    decybel91
    Poziom 38  

    Mając 10tys kupuje się auto za max 8tys aby było na naprawy oraz ubezpieczenie.

  • #11 10 Kwi 2016 21:21
    tomi1613
    Poziom 5  

    Wiem, ale prosze niech ktoś w koncu odpowie na pytanie.

  • #12 10 Kwi 2016 21:24
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Po pierwsze jaki samochód masz teraz?

  • #13 10 Kwi 2016 22:30
    sebap
    Poziom 39  

    Co do E46 to za 10tys będzie to strucel niewart splunięcia.

  • #14 10 Kwi 2016 22:42
    tomi1613
    Poziom 5  

    rover 200 i ciagle przy nim cos. a zbliza sie do awarii uszczelki pod glowica

  • #15 10 Kwi 2016 23:12
    Kune
    Poziom 23  

    tomi1613 napisał:
    Wiem, ale prosze niech ktoś w koncu odpowie na pytanie.


    Wszystko co ma xx lat, jest po części jakąś cykającą bombą zegarową.

    Po pierwsze dużo jeździsz, że musisz mieć ten gaz?
    Po drugie wszystko jest kwestia poszukiwań. Jak nie masz parcia na super wyposażenie, to uważam, że znajdziesz e46 nadajace się do jazdy, ale jak każde auto które ma już duży przebieg prędzej czy później będzie wymagać napraw.

    Sedanów trochę jest, to już zależy od Twoich upodobań. E46 to na pewno łakomy kąsek, jest jeszcze Audi A4 B5FL (np. 1.8T albo 2.8), Astra II sedan (chociaż to mało atrakcyjne auto wizualnie) - na Vectrę C to chyba słaby budżet, Peugeot 407 (już chyba w zasięgu), 306 po lifcie, Saab'y, Avensis. Jest trochę tego.

  • #16 10 Kwi 2016 23:22
    tomi1613
    Poziom 5  

    Bede jezdzic do szkoly i sobota do pracy , wiec caly miesiac , niedziela moze jakies wypadl po 200 km. Wiec troche tego bedzie. Vectry C nie dostane. Z tego co wiem w audi jest ciezko z zawieszeniem i jest drogie jak na nasze drogi. Saab na pewni nie. Avenis stara mi sei nie podoba, a do peugeota nie mam zaufania. Stad ta honda/ bmw/ ( bylo mondeo mk3 ale podobno slaba) Myslalem tez i roverze 75 czy MG ale boje sie tam bo sa niestety awaryjne i malo ich w gazie, chyba ze cos sie znajdzie. Prosze Was na prawde o pomoc bo latam po forach naczytalem sie i na prawde juz nie wiem.


    EDIT. nie musi byc bajerow typu klimatronik itd. Chce auto ( pewnie wysmiejecie) takie ponad 100 KM . 150 czy 200 nie musi byc, powoli do celu. Które da radosc z frajdy i bede mogl sobie czasem pogrzebac przy nim i sie pouczyc.

  • #17 10 Kwi 2016 23:26
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Kup 207 , lub 406 po lifcie, clio lub mg 1,8 lub volvo jakieś jak się nie boisz.
    O wiele lepiej wyjdziesz niż te bmw czy honda.

  • #18 10 Kwi 2016 23:27
    Kune
    Poziom 23  

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Kup 207 , lub 406 po lifcie, clio lub mg 1,8 lub volvo jakieś jak się nie boisz.
    O wiele lepiej wyjdziesz niż te bmw czy honda.


    (oprócz 406) fajne sedany :)

  • #19 10 Kwi 2016 23:45
    SQ9MEM
    Poziom 28  

    E46 za 10 tys. będzie, jak pisali poprzednicy, w stanie tragicznym. Nie zgodzę się z tym, że te auta nie rdzewieją - gniją na potęgę. Zarówno egzemplarze z początku i końca produkcji. Paradoksalnie poliftowe są zdecydowanie gorsze technicznie. Jeśli chodzi o silniki benzynowe to są całkiem dobre pod jednym warunkiem - musi być silnik bez VANOS-a, ten wynalazek zje Cię finansowo. 1.9 lubią puszczać olej zewsząd, nie jest tego dużo ale denerwuje. Za te pieniądze szukaj czegoś mniej oklepanego, części poza bardzo nietypowymi będą w znośnych cenach, a przebiegi na pewno mniejsze. 207 za 10 tys. też będzie strupem. Poszukaj po aukcjach, zaproponuj coś to wtedy będzie można pomyśleć czy coś jest warte zachodu czy nie.

  • #20 10 Kwi 2016 23:47
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    SQ9MEM napisał:
    musi być silnik bez VANOS-a, ten wynalazek zje Cię


    KOlego jak już to bez valvetronika.

  • #21 10 Kwi 2016 23:48
    Kune
    Poziom 23  

    SQ9MEM napisał:
    E46 za 10 tys. będzie, jak pisali poprzednicy, w stanie tragicznym. Nie zgodzę się z tym, że te auta nie rdzewieją - gniją na potęgę. Zarówno egzemplarze z początku i końca produkcji. Paradoksalnie poliftowe są zdecydowanie gorsze technicznie. Jeśli chodzi o silniki benzynowe to są całkiem dobre pod jednym warunkiem - musi być silnik bez VANOS-a, ten wynalazek zje Cię finansowo. 1.9 lubią puszczać olej zewsząd, nie jest tego dużo ale denerwuje. Za te pieniądze szukaj czegoś mniej oklepanego, części poza bardzo nietypowymi będą w znośnych cenach, a przebiegi na pewno mniejsze. 207 za 10 tys. też będzie strupem. Poszukaj po aukcjach, zaproponuj coś to wtedy będzie można pomyśleć czy coś jest warte zachodu czy nie.


    Zaraz zaraz.... a co ma VANOS jako wynalazek i z czym ma Cię zjeść? Bo nie mam bladego pojecia. Mialeś w ogóle kiedyś to auto?
    Jakbyś napisał ze Valvetronic to dziwny wynalazek, albo wtrysk bezposredni, ale VANOS???

  • #22 10 Kwi 2016 23:50
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Po drugie nie szukaj w komisach tylko od prywanych userów, komisy to zło.

  • #23 10 Kwi 2016 23:51
    sebap
    Poziom 39  

    Po prostu źle napisał, pomylił Vanosa Z Valvetronicem.

  • #24 11 Kwi 2016 00:00
    tomi1613
    Poziom 5  

    peguoty nie , nie wiem czemu ale nie . Które volvo, znajde mg 1.8 w gazie albo w cenie by zagazowac? Co myslicie o Leonach i Toledo ? Nic ciekawszego w tej cenie nie ma.

  • #25 11 Kwi 2016 09:22
    helmud7543
    Poziom 42  

    Masz dosyć wygórowane wymagania, ale tragedii nie ma.

    Nie wypowiem się co do Hondy jakiejkolwiek, bo jechałem raz starym Civikiem i raz nowszym Accordem jako pasażer. Nic specjalnego ani w jednym ani w drugim.

    Astra 2 będzie w tym budżecie w miarę dobrym stanie, z tym że jest to auto przeciętne.

    Na 407 w tej kwocie bym nie liczył - to musiałaby być naprawdę okazja. Już prędzej 406 (ta sama klasa).

    Seatów nie znam kompletnie.

    Co do 207 - to klasa B, więc dwie klasy niżej od e46 czy 407. Auto będzie wyraźnie bardziej ciasne. Na tym uczyłem się jeździć. Jest przyjemne w prowadzeniu. Ma całkiem niezłe fabryczne nagłośnienie. Jak na klasę B (auto bądź co bądź bardziej na miejskie korki) to wspomaganie kierownicy mogłoby być odrobinę mocniejsze. Bardzo denerwowała mnie praca pedału hamulca - nie wiem czy to kwestia wspomagania, czy jakiejś elektroniki, ale dojeżdżając do skrzyżowania cały czas miałem wrażenie jakby dohamowywał za mnie. No i te kierunkowskazy - trącisz lekko to zamiga 3 razy. Mnie to denerwuje, niektórzy tak wolą. W tej klasie mógłbym polecić Toyotę Yaris pierwszej generacji - fajnie się prowadzi, mimo że to auto na wskroś miejskie, nie męczy na długiej trasie. Bardzo trwałe. Zabezpieczenie antykorozyjne niezłe, ale po 10 latach trzeba zrobić konserwację. No ale mocy ewidentnie Ci braknie, chyba że wersja TS, ale z kolei w tym budżecie to nie wiem...

    Mogę powiedzieć co nieco o e46, którego użytkuję od pół roku, ale wezmę też pod uwagę dwa inne egzemplarze znajomych (ten sam silnik, dwa sedany, jeden kombi). Silnik 1,9, wersja przedliftowa. Rozrząd na pojedynczym wałku, bez Valvetronic (zaawansowane zmienne fazy rozrządu, regulacja obrotów za pomocą wychylenia zaworów) i chyba też bez Vanos (zmienne fazy rozrządu). Kupiony, bądź co bądź, za dokładnie 10 600 zł. Doinwestowane 2 700 zł (w tym ubezpieczenie i rejestracja). Będzie jeszcze wymagał inwestycji. Powypadkowy ale bez tragedii - ucierpiała klapa bagażnika, błotnik i tylna lampa. No i teraz nie wiem czego oczekujesz. Samochód jest trwały, ale dosyć mocno problematyczny jak chodzi o pierdółki, niestety, z tego co widzę, bardziej z winy mechaników, którzy więcej gdybają niż pracują. Jak masz odrobinę samozaparcia, żyłkę mechanika i kanał/podnośnik, to ogarniesz bez problemu. Auto względnie proste w budowie (szkoda że nie mam czasu, miejsca i narzędzi, bo sam bym wiele rzeczy naprawił, choć mechanikiem nie jestem).
    Zaczynając od minusów - mocno problematyczny osprzęt silnika - głupia odma potrafi zmylić (będzie brał olej, będą wariować obroty) i wymienią pół osprzętu. Wrażliwy na jakość paliwa (lubi wywalić "check"). Elektronika czasem płata figle (klimatronik, centralny zamek). Jak na klasę D mogłoby być więcej miejsca (Golf V kombi jest klasę niżej a ma porównywalną ilość miejsca, jeśli nie większą). Drogie i względnie mało trwałe zawieszenie. Nie jest ekonomiczny jeśli chodzi o spalanie, a jak masz ciężką nogę to w zasadzie każdy z silników będzie doił jak smok.




    Plusy - daje niesamowitą radość z jazdy. Przede wszystkim układ kierowniczy - ten samochód się czuje tak jakby stawał się częścią kierowcy. Lubi zarówno zakręty jak i długą prostą. Nawet moje, wyraźnie już zużyte 1,9, pracujące na podtlenku LPG :-) odpycha się bardzo żwawo, zostawiając na krzyżówce nowsze konstrukcje w tyle. Moment obrotowy bardzo fajnie rozłożony - od dwóch tys. obr/m zaczyna ciągnąć i ciągnie niemal tak samo do czerwonej kreski. To tu jest przewaga - jak chcesz dynamicznie przyspieszyć to nie musisz zmieniać biegu przy określonych obrotach. Jednak jak szukasz sportowych wrażeń to nie jest to wersja dla Ciebie, choć jak dla mnie, mocy ma więcej niż potrzebuję. Wygodne fotele i przyjemna pozycja za kierownicą (z tym że siedzi się nisko i to nie każdemu pasuje, mnie akurat tak). Pedały chodzą bardzo miękko a jednocześnie nie trzeba ich pilnować, jakby nie istniały. Prowadzi się znacznie lepiej niż wszystko inne, czym do tej pory jeździłem, łącznie z autami klasy D nawet nowszych generacji (np: Mondeo Mk4). Dosyć dobre zabezpieczenie antykorozyjne (ale nie jest tak, że w ogóle nie rdzewieje). W zależności od wersji i rocznika co najmniej przeciętne, dobre lub bardzo dobre fabryczne audio. Napęd na tył - wbrew obiegowej opinii fajnie się to prowadzi, nawet w zimie. No chyba że ktoś świruje, to wyląduje w rowie i nawet ESP mu nie pomoże. Z tym że jak wiedziesz w grząski grunt to tyle - tak z doświadczenia - od razu poproś o pomoc zanim się zakopiesz całkiem :-) No i bardzo ważne - pomimo wad, przeciętny Kowalski jest w stanie utrzymać to auto.

    Teraz jeszcze ogólnie - jak kupowałem samochód (nawet jest na elektrodzie bardzo obszerny temat odnośnie mojego zakupu) to oglądałem różne egzemplarze 406, Zafiry A, 307, Corolla E12, e46, e39, Astra 2. Tak więc auta bardzo różne, które z tych czy innych względów brałem pod uwagę. Budżet planowany 14 000 zł. I niestety klops - niemal wszystko w stanie "zbyt idealnym jak na tą cenę" (czyli np: 307 SW za niespełna 10 000 z pełnym wyposażeniem, klimatronik itp, lakier błyszczący - nie zaryzykowałbym) lub w stanie błagającym o generalny remont (Corolla E12 D4D 2.0, z luzami w kierownicy, z dymiącym silnikiem mającym problem z odpaleniem w dodatniej temperaturze, hałasującym jak 60 -tka sąsiada z ukrywaną powypadkową przeszłością, nawet po odkryciu miernikiem lakieru, 12 500 sobie zaśpiewał a remont osprzętu tego silnika to pewnie 8 000 na początek). Ostały się jedynie ten e46, którego kupiłem oraz Astra 2. Astra była w fajnym stanie, z niskim realnym przebiegiem, ale to golas. Wspomaganie kierownicy, poduszka powietrzna, ABS i nie dawno wymieniony rozrząd. Jeśli chodzi o e46 to wyglądało gorzej. Komora silnika obryzgana płynami, ale w zaplanowanym budżecie dałoby się nawet wymienić jednostkę na większą, więc odpuściłem problem. Prawdopodobnie nie kręcony przebieg. Naturalne rysy, odbicia, niewielkie ślady rdzy oraz nie tuszowanie powypadkowej przeszłości. Zawieszenie w dobrym stanie. 4 elektrycznie otwierane szyby oraz automatyczna klimatyzacja w zestawie. Co ciekawe, inne e46 za nieco wyższą kwotę gorzej rokowały - stuki w zawieszeniu, stuki przy ruszaniu, świecące się 4 lub więcej kontrolek - trochę lipa.

  • #26 11 Kwi 2016 09:37
    tomi1613
    Poziom 5  

    To co mi pozostaje? Hondy nie polecacie , BMW e46 tez nie . Pozostaja seaty ( czekam na czyjaś opinie) audi, w sumie nic więcej.

  • #27 11 Kwi 2016 09:38
    sebap
    Poziom 39  

    Lagunę II bierzesz pod uwagę? Od razu uprzedzę - nie wierz stereotypom.

  • #28 11 Kwi 2016 09:46
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Tak ale tylko silnik 2.0 lub v6 bo reszta to kicha w lagunie.

  • #29 11 Kwi 2016 09:54
    tomi1613
    Poziom 5  

    Raczej nie, tak jak mowie czekam na opinie o seacie, moze jakis golf? albo skoda ? No i audi

  • #30 11 Kwi 2016 09:56
    sebap
    Poziom 39  

    W VW bym się nie pchał bo same zajechane truchła trafisz, w przeciwieństwie do laguny.
    Ogólnie sprawa jest taka, że to co masz to za mało na oczekiwania jakie przedstawiasz.
    Auta s silnikiem VW to tylko 1.6 bo 1.8 i 2.0 w tym budżecie (i wieku) będą piły olej, że hej!. Na 1.8T Cię nie stać.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME