Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterowanie silnikiem 3f lewo-prawo z krańcówkami

11 Kwi 2016 22:28 2223 24
  • Poziom 7  
    Mam do zrobienia układ sterowania silnikiem indukcyjnym 3 fazowym ( 1KW) który ma działać następująco:

    Napęd z silnikiem porusza się prawo-lewo. Konkretnie jest to do rodzaju szlifierki, która to ma napęd prawo- lewo na silniku 3f oraz napęd tarczy szlifierskiej na silniku szczotkowym 230V.

    -Po zasterowaniu przyciskiem ma się włączyć silnik tarczy szlifierskiej, a silnik(napęd) ma dojechać do krańcówki, po czym przełączyć obroty na przeciwne ( przełączenie wprost na przeciwne obroty, bez przejścia przez "zero") . Układ ma wykonać takich 5 cykli między krańcówkami i wyłączyć oba silniki. Za odliczanie cykli odpowiedzialny ma być układ licznika UC-3, jest programowalny, odlicza w doł, ma wyjście przekaźnikowe.

    Sterowanie silnikiem 3f chciałem zrobić na dwóch stycznikach, ale nie mogę sobie poradzić ze schematem, na razie mój układ robi tylko jeden cykl...

    Czy możliwe jest zrobienie tego na dwóch stycznikach ( plus stycznik do silnika szczotkowego) czy też potrzebne są np. przekaźniki bistabilne?

    Gdybym zastosował po Dwie krańcówki (obok siebie) na stronę, wtedy dałoby radę zrealizować układ na tylko na dwóch stycznikach, jednak chciałem zastosować po jednej krańcówce na stronę.

    pozdrowienia! Tida
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 7  
    No tak, byłoby prościej, tylko szkoda trochę, bo mam właściwie wszystkie elementy tj. styczniki, krańcówki, licznik impulsów Uc-3 i skrzynkę do tego...

    pozdrawiam! Tida
  • Poziom 19  
    Logo jest dobrym rozwiązaniem i

    Dodano po 55 [sekundy]:

    Trzeba go tylko zaprogramować
  • Poziom 7  
    Ok, używany PLC Logo kupię na aukcji za powiedzmy 200zł, tyle że do programowania potrzeba specjalnego kabla, no i wiedzy jak zaprogramować... Licznik UC-3 i tak będę musiał użyć, bo potrzebne jest i odliczanie i wyświetlanie liczby cykli, no oczywiście
    można pewnie dokupić dodatkowy moduł do Logo...

    pozdrowienia!
  • Poziom 33  
    tida1 napisał:
    po czym przełączyć obroty na przeciwne ( przełączenie wprost na przeciwne obroty, bez przejścia przez "zero")

    Tak na "żywca" chcesz nagle zmienić kierunek obrotów? Silnik ma swoją inercję (jakie obroty?), przymocowana szlifierka też pewnie swoje waży. Takie przełączenia (piszesz o pięciu cyklach) to będzie katowanie dla silnika. Obciążony i rozpędzony silnik który nagle będzie miał zmieniony kierunek obrotów pobierze prąd o 10-18 krotności prądu znamionowego. Kilka takich cykli i przegrzejesz uzwojenia (co bardzo prawdopodobne) o ile najpierw nie zadziała wyłącznik silnikowy. Musi być jakaś faza hamowania i ponownego rozruchu, być może poza obszarem roboczym, aby prędkość posuwu szlifierki była stała na całej szerokości obrabianego materiału.
  • Poziom 7  
    Przewidziałem to, bo silnik prawo-lewo jest na długim pasku klinowym (4m) i tu się kompensują siły- poza tym to silnik z reduktorem i w tym układzie "staje" prawie w miejscu, próbowałem ręcznie sterować i po 30 tu cyklach nie jest nawet ciepły. No owszem jest pewne przeciążenie przy przeciwuderzeniu, ale do przyjęcia.

    Wracając do tematu... Kupować najprostszy do programowania i najtańszy sterownik PLC czy też dodać po jednej krańcówce na stronę i mieć to samo, łącznie z hamowaniem silnika tylko mniej elegancko ?

    To miałoby działać tak: pierwsza krańcówka wyłącza silnik który hamuje, następna krańcówka załącza kierunek przeciwny.

    pozdrowienia!
  • Poziom 19  
    Kup EASY 512 i nic więcej nie potrzebujesz (pomijam styczniki i krańcówki) programować go można z klawiatury. Na stronach producenta znajdziesz obszerną dokumentację wraz z przykładami.
  • Moderator Elektrotechnika
    Ja dodam do słusznych uwag kolegi że rozwiązanie tego problemu są siłowniki . Żaden silnik trójfazowy nie wytrzyma takiego katowania . Paski klinowe tego impetu nie wytracą będą ślizgać a po co wtedy krańcówka. Muszą być przerwy pomiędzy cyklami lub bardzo wolny cykl.
  • Poziom 7  
    W tokarkach są ( były) układy hamowania silnika ( wrzeciona) przeciwprądem - przeciwnymi obrotami, to fabryczne rozwiązania sprzed paru-dziesięciu lat.

    Co do tematu: Easy 512 byłby wygodny, nie zaprzeczam, ale za ok 500zł to jednak za drogo.
  • Poziom 19  
    Czy drogo? Rozwiązać można temat na przekaźnikach czasowych ale cena przekaźnika to 50 do 150 zł a potrzeba ich co najmniej trzy. Jak podliczysz to wyjdzie na to samo i nie będziesz musiał bawić się w gwatmaninę kabli.
  • Poziom 7  
    Tak, przekaźniki czasowe dla realizacji dobiegu silnika to wyjdzie podobnie. Jestem za dodaniem dwóch krańcówek za 2 x 15zł.

    pozdrowienia!
  • Poziom 11  
    Logo ma wbudowane liczniki, a do programowania nie trzeba specjalnego kabla, ponieważ wystarczy zwykła karta SD. Ostatecznie można nawet programować z "łapy".
  • Poziom 7  
    mariusz180 napisał:
    Logo ma wbudowane liczniki, a do programowania nie trzeba specjalnego kabla, ponieważ wystarczy zwykła karta SD. Ostatecznie można nawet programować z "łapy".


    No tak, liczniki tak, ale nie wyświetlacz - tu potrzeba też wyświelacza.
  • Poziom 19  
    Easy ma wyświetlacz i odliczany czas wyświetli na ekranie.
  • Moderator Elektrotechnika
    arecoag napisał:
    Easy ma wyświetlacz i odliczany czas wyświetli na ekranie.

    Kolega czytał ze są paski klinowe po drodze, więc co ma czas odliczenia do tego napędu . Co jakiś czas będzie robił korekcję by dopasować się czasem do posuwu.
  • Poziom 7  
    To może również odliczać "w dół" tj. od 5 do zera liczbę pozostałych cykli ? Bo to jest tu potrzebne, nie odliczanie czasu.
  • Poziom 35  
    tida1 Licznik UC3 ma wyjście +5V więc i tak trzeba dodatkowo zastosować przekaźnik. Skoro silnik o mocy 1kW z motoreduktorem to nie powinno być problemu z realizacją tego projektu w opcji "tradycyjnego" rozwiązania.
  • Poziom 43  
    Kolego Prosta sprawa robisz układ na styczniku z samopodtrzymaniem na styku pomocniczym NO równolegle dajesz styk krańcówki.
    Którą krańcówkę wysterujesz to ten stycznik zatrzaśnie się.

    Zrób też blokadę żeby ci 2 styczników na raz nie włączyło bo będzie zwarcie.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Pozatym zbierasz sygnał z jedej prańcówki do licznika, styk roboczy NC licznika wpinasz szeregowo ze sterowaniem styczników.
    Po zadziałaniu rozwiera sterowanie L=P.
  • Poziom 7  
    Po kilku próbach maszyny okazuje się, że prędkość posuwu (lewo-prawo) jest stanowczo za duża, wobec czego zastosuję falownik, aby zmniejszyć obroty.

    W takim razie silnik mógłby być sterowany bezpośrednio przez falownik, a nie przez styczniki, hamowanie też byłoby regulowane w falowniku, pozostaje tylko kwestia taka, że automatycznie ma być wykonanych N cykli.

    pozdrawiam! Tida
  • Poziom 7  
    To jest Siemens Sinamics V20, wykorzystałem makro nr 07.

    Dwie krańcówki, silnik - posuw chodzi automatycznie w sposób ciągły pomiędzy krańcówkami.

    Teraz pozostaje mi podłączyć drugi silnik napędu wrzeciona, no i licznik impulsów UC-3, do zliczania impulsów wykorzystam osobną krańcówkę,

    pozdrowienia Tida