Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mastercook - Po wymianie termostatu dalej niedopieczone ciasta

gosen 13 Kwi 2016 20:44 1662 33
  • #1 13 Kwi 2016 20:44
    gosen
    Poziom 9  

    Witam,
    kuchenka Mastercook - ma 5 lat. Zaczęły mi wychodzić niedopieczone ciasta (tak jakby bardziej nie dopiekało od dołu, bo chleby blade od spodu, sernik po rozkrojeniu: ze środka wypływało, babka na Wielkanoc też niedopieczona bardziej od dołu). Przyjechał niedawno fachowiec, stwierdził że to termostat. Wymienił na nowy. Dzisiaj próba: i wciąż to samo: chleb, który piekę normalnie 45 minut, teraz siedzi ponad godzinę, w 220 stopniach i dalej niedopieczony spód. Odwróciłam go do góry nogami i dalej piekę.
    O co chodzi? Wina grzałki? Czy mogę usługę reklamować? W końcu nie jestem specem, ale jeśli to wina grzałki, która nie grzeje odpowiednio, to i temperatura będzie inna. I pytanie - czy przy 220 stopniach można wsadzić rękę do środka piekarnika i tak wytrzymać z minutę albo i dłużej? Owszem, czuję że jest gorąco, ale nie żeby aż tak....
    Pomocy, bo nie mogę nic piec :( I pieniądze wywalone w błoto zapewne?

    0 29
  • #2 13 Kwi 2016 20:55
    ziomus90210
    Poziom 35  

    Podaj dokładny model piekarnika. Czy ma dwie grzałki górną i dolną? Może grzeje tylko jedna?

    0
  • #3 13 Kwi 2016 21:18
    gosen
    Poziom 9  

    Model: KGE 3415ZSX Dynamic.
    Ma dwie grzałki, dolną i górną.
    Jak przykładam rękę to czuję ciepło z góry i z dołu, ale jakby na dole słabiej. Ogólnie jak teraz piekę, to jak otwieram piekarnik to nie bucha takie gorąco jak dawniej. Zresztą.. sama już nie wiem...

    0
  • #4 13 Kwi 2016 21:28
    widaw
    Poziom 17  

    Zwróć uwagę na zaświecenie kontrolki włączenia grzałek. Do 180 st - kuchenka powinna nagrzać się max w około 10-12 minut.
    Po tym czasie światełko powinno zgasnąć i zapalać się cyklicznie na niewielka chwilę.
    Nie znam tego modelu - jednak warto spróbować z termoobiegiem (często ma własną grzałkę wspomagając dogrzewanie).
    Czy podobnie wydaje się niedogrzany kiedy termostat ustawiony jest na temp max?
    Czy fachowiec sprawdzał miernikiem stan grzałek? Czy powiedział wyraźnie że "żyją"?
    Czy sprawdził łącznik krzywkowy (przełącznik wyboru programów pieczenia)?

    0
  • #5 13 Kwi 2016 21:32
    gosen
    Poziom 9  

    Ze światełkiem jest ok.
    Przed wymianą termostatu było dziwnie, bo jak przyszedł ten fachowiec to włączył piekarnik na 200 stopni (góra i dół), potem otworzył piekarnik, który prawie cały się wychłodził, a termostat nie ruszył.
    Po wymianie już tego nie było, ale ciasta dalej niedopieczone :( i tak jak pisałam - wydaje mi się, że od dołu źle grzeje, chleb powinien już po pół godzinie miec skórkę taką troszkę zbrązowiałą, a dopiero po godzinie taką miał, a spód blady. W efekcie chleb zamiast 45 minut, piekłam godzinę i 40 minut :( Jutro ten pan ma przyjść, ale czy mogę reklamowac czy jak to wygląda? Bo inaczej będzie jak w programie "Usterka" ;) Nie, nie sprawdzał miernikiem. Sprawdzał tylko po ponownym przesunięciu kuchenki i podłaczeniu czy nie ulatnia się gaz. Stwierdził, że to wina termostatu, a nie grzałek, a przecież jak grzałka źle grzeje to i termperatura będzie inna... Więc jak poznać?

    1
  • Pomocny post
    #6 13 Kwi 2016 21:46
    ziomus90210
    Poziom 35  

    Dokonać oględzin i pomiarów grzałek, skontrolować pracę termostatu. Ciężko zdalnie pomóc. Oczywiście zwróć się z reklamacja skoro wziął pieniążki. Można też zmierzyć temperaturę ale termometr musi być odpowiedni.

    0
  • #7 14 Kwi 2016 10:11
    gosen
    Poziom 9  

    Jeśli oględziny grzałek polegają tylko na włączeniu piekarnika i próbowaniu przykładania dłoni do blachy, to tak - wg tego pana wszystko jest ok z grzałkami :O
    Zapytałam czy są jakieś urządzenia do innego "zbadania" grzałek, pokręcił głową.
    Radzi, żeby piec z funkcją sam dół, ale mi to się nie widzi, bo w końcu wszystko co piekę jest niedopieczone na dole i denerwuje mnie fakt, że poprzednio wszystko wychodziło super, a używałam głównie trybu góra-dół. Nigdy nie piekłam z samym dołem czy samą górą. Skoro termostat jest wymieniony to czy może być coś takiego, że jest np. przepalona częściowo grzałka? Wtedy niby grzeje, ale powstaje nierówność w zakresie temeperatury/grzania i stąd niedopieczone wypieki?

    0
  • #8 14 Kwi 2016 11:56
    peter falk
    Specjalista AGD

    Wlącz sam dół .

    0
  • #9 14 Kwi 2016 12:09
    gosen
    Poziom 9  

    Ale dlaczego tylko dół? Dlaczego mam kombinować skoro wcześniej wszystko śmigało dół/góra?

    0
  • #10 14 Kwi 2016 12:32
    ziomus90210
    Poziom 35  

    Włącz sam dół i ustaw powiedzmy 250°C zobacz po jakim czasie temperatura zostanie osiągnięta i czy w ogóle zostanie. Oczywiście bez Twoich zapewne smacznych wypieków.

    0
  • #11 14 Kwi 2016 12:52
    gosen
    Poziom 9  

    Tak właśnie dzisiaj robił fachowiec i twierdzi, że z grzałką ok. Ale nie miał termometru. Chcę tak piec jak dawniej, pewnie trzeba będzie cały piekarnik wymienić :/

    0
  • #12 14 Kwi 2016 13:46
    brofran
    Poziom 37  

    ziomus90210 napisał:
    Włącz sam dół i ustaw powiedzmy 250°C zobacz po jakim czasie temperatura zostanie osiągnięta

    Tę próbę zrób . To wiele wyjaśni . Dobrze byłoby termometr rtęciowy z zakresem >250 °C do piekarnika wtedy włożyć i zobaczyć po 20 min co pokaże .

    0
  • #13 14 Kwi 2016 15:00
    gosen
    Poziom 9  

    Niestety nie posiadam takiego termometru. Ten "fachowiec" powinien taki mieć.... nie pozostaje mi nic innego, jak tylko poszukać kogoś drugiego do tego piekarnika. Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.

    0
  • #14 18 Kwi 2016 22:53
    gosen
    Poziom 9  

    Witam.
    Dzisiaj przyszedł drugi fachowiec (tym razem z serwisu AGD, gdzie wystawił przynajmniej rachunek i jest gwarancja na naprawę), miał przyrząd do zbadania grzałek - powiedział, że grzeją. Uznał, że wymieniony tydzień temu termostat może być uszkodzony i zamontował nowy :/ Niestety dalej jest to samo. NIEDOPIECZONE rzeczy :( Właśnie piekę chleb na próbę i siedzi już od godziny, a prawie jest surowy. Co jeszcze zauważyłam to to, że jak jeszcze wszystko działało, to z tych otworów na górze kuchenki wydobywała się lekka para. Teraz tego nie ma. Nie "bucha" też para jak otwieram piekarnik, nawet przy 220 stopniach. Co teraz, kupowac nową kuchenkę? Czy ktoś spotkał się z takim czymś?

    0
  • Pomocny post
    #15 18 Kwi 2016 23:13
    nares
    Specjalista AGD

    gosen napisał:
    Co teraz,

    Przeprowadzić wreszcie, sugerowaną wcześniej, próbę rozgrzania piekarnika samą dolną grzałką. Swoją drogą, dziwni ci fachowcy... Tak prosty układ "dwie grzałki i termostat", diagnozuje się w ciągu kilku minut - bez pudła.

    0
  • #16 18 Kwi 2016 23:15
    gosen
    Poziom 9  

    Ale przecież ten teraz zbadał grzałki jakimś urządzeniem, nie wiem jak się nazywa. Nie da się ręki przyłożyć tak grzeje dolna grzałka.... Muszę kupić specjalny termometr, nie mam takiego.
    Aaaa, ten dzisiejszy fachowiec badał temp. w ten sposób, że liczył sobie mniej wiecej 6 minut. Ustawił temp. na 150 i patrzył za ile minut termostat się włącza i wyłącza.

    0
  • Pomocny post
    #17 18 Kwi 2016 23:18
    peter falk
    Specjalista AGD

    Zamiast jęczeć zrób to , co napisałem. Włącz tylko dół i zobacz, czy przy 120 stopniach nastawionych termostatem wyłączy się grzanie piekarnika.

    0
  • #18 19 Kwi 2016 10:41
    gosen
    Poziom 9  

    No to tak:
    1. Włączyłam tylko dolną grzałkę, ustawiłam 120 stopni. Lampka od temp. wyłączyła się po 11 min.
    2. Ponownie włączyła się po 16 min.
    3. Wyłączyła się po 4 min.
    4. Włączyła się po 13 min.
    5. Wyłączyła się po 3 min.
    6. Włączyła się po 16 min.

    Na razie tyle etapów sprawdziłam. Zrobić jeszcze próbę jak ktoś wcześniej pisał na 250 stopni?

    0
  • #19 19 Kwi 2016 11:04
    ziomus90210
    Poziom 35  

    Wygląda na OK...Hmm dla 250°C pewnie też będzie ok... A może podczas wymiany termostatu "fachowiec" zniszczył izolację? Szczerze to nie mam więcej pomysłów...

    0
  • #20 19 Kwi 2016 11:09
    gosen
    Poziom 9  

    Ten wczorajszy nic nie mówił, żeby poprzedni zniszczył izolację, a ten chyba też nie, bo też wychodzą niedopieczone rzeczy. A jeszcze to pytanie aporpos pary - jak jeszcze wszystko działało, to jak pisałam wcześniej, z tych otworów w kuchence na górze wydobywała się para (jak z czajnika), nie intensywnie, ale jednak była i po przyłożeniu ręki do tych otworów czuć było mocno gorąco. Teraz tak nie ma. Otwierając piekarnik też nie "bucha" gorąco w oczy jak kiedyś ;)

    p.s. Ten pierwszy fachowiec żeby założyć termostat rozkręcał całą gorę kuchenki, klął na zapieczone śruby. Ten wczorajszy tak się nie męczył, rozkręcił tylko obudowę, gdzie są kurki.

    0
  • #21 19 Kwi 2016 12:26
    ^ToM^
    Poziom 33  

    gosen napisał:
    po przyłożeniu ręki do tych otworów czuć było mocno gorąco. Teraz tak nie ma. Otwierając piekarnik też nie "bucha" gorąco w oczy jak kiedyś ;)


    No ale cudów nie ma. Trzeba zmierzyć temperaturę jaka panuje we wnętrzu.
    To urządzenie jest proste jak budowa cepa. Dwie grzałki, termostat i ewentualnie wentylator wymuszający obieg powietrza we wnętrzu piekarnika.
    Skoro obie grzałki są sprawne, termostat jest sprawny a nie dogrzewa, to jedyne co mi przychodzi do głowy to jakiś problem z kontaktem sondy termostatu z obudową piekarnika, tudzież z jego otoczeniem, co powoduje, że przedwcześnie wyłącza grzałki, zanim one podniosą temp. wnętrza do prawidłowej temperatury.
    Nie wiem gdzie tam jest zamontowana kapilara tego termostatu, czy przylega do obudowy, czy jest wsadzona w kieszeń. Zwykle jednak jak sonda niezbyt dokładnie mierzy temp. piekarniku to dzieje się odwrotnie czyli przegrzewa. Jednak być może coś tu nie gra i jest taka sytuacja jak opisujesz, pomimo że grzałki są sprawne a termostat nowy. Sonda musi być umieszczona prawidłowo.

    Tu jakiś film, gdzie jest pokazane w czym może być rzecz:
    https://youtu.be/jJR7B5gcqYw?t=217


    Pozdrawiam!

    0
  • #22 19 Kwi 2016 13:25
    gosen
    Poziom 9  

    Przekażę tę inf. - jutro ponowna wizyta...
    Przeczytałam jeszcze na tym forum, w innym temacie coś takiego: "termostat do wymiany to tylko oryginał, bo od Amiki lub Mastercooka nie będą się zgadzać nastawy temperatury" - nie wiem czy panowie montowali mi oryginały... Może w tym problem? Szkoda, że nie mam odpowiedniego termometru, sprawa bardziej by się wyjaśniła.

    0
  • #23 19 Kwi 2016 21:13
    ^ToM^
    Poziom 33  

    gosen napisał:
    Przekażę tę inf. - jutro ponowna wizyta...
    Przeczytałam jeszcze na tym forum, w innym temacie coś takiego: "termostat do wymiany to tylko oryginał, bo od Amiki lub Mastercooka nie będą się zgadzać nastawy temperatury" - nie wiem czy panowie montowali mi oryginały... Może w tym problem? Szkoda, że nie mam odpowiedniego termometru, sprawa bardziej by się wyjaśniła.


    Nie wydaje mi się, że znaczenie ma rodzaj termostatu. Termostat o ile pasował mechanicznie i ma taki sam zakres regulacji, to raczej obojętnie jest czy będzie oryginał czy zamiennik. Działanie będzie tożsame. Być może jakaś różnica w trwałości zaistnieje, np. styki z gorszego materiału szybciej się uszkodzą, jednak dla samego działania nie powinno być różnicy. Sprawdźcie miejsce prowadzenia i ułożenie sondy. To musi działać :)

    Pzdr!

    0
  • #24 19 Kwi 2016 23:02
    gosen
    Poziom 9  

    Tylko jak to wszystko przekazać człowiekowi, który nie za bardzo chce słuchać porad kogoś, kto się na tym nie zna? I dziwne to, że oba termostaty były założone przez dwie różne osoby, a i tak nie działa.

    0
  • #25 19 Kwi 2016 23:38
    peter falk
    Specjalista AGD

    Dobry serwisant ma na wyposażeniu odpowiedni termometr. Ja mam :)

    0
  • #26 19 Kwi 2016 23:47
    gosen
    Poziom 9  

    Brawo Ty! :D
    "Mój" fachowiec niestety nie posiada takowego. Twierdzi, że do rozpoznania czy jest odpowiednia temp. wystarczy mu ten przelicznik ile minut potrzebuje termostat do włączenia lub wyłączenia lampki kontrolnej.
    Swoją drogą dowiedziałam się wielu pożytecznych rzeczy, ale co z tego jak piekarnik dalej nie śmiga ;)

    0
  • #27 20 Kwi 2016 00:04
    adamjk
    Poziom 24  

    A ten termometr to całe 10, góra 15 zł na znanym serwisie aukcyjnym. My tymczasem bijemy pianę, a ciasto wciąż nie jest upieczone.

    0
  • #28 20 Kwi 2016 08:19
    ^ToM^
    Poziom 33  

    gosen napisał:
    Twierdzi, że do rozpoznania czy jest odpowiednia temp. wystarczy mu ten przelicznik ile minut potrzebuje termostat do włączenia lub wyłączenia lampki kontrolnej.


    Skoro twierdzi, że rozpozna czy jest prawidłowa temperatura to czemu maszyna nadal nie działa? Ale tak poważnie, skoro wszelkie metody badawcze metodą "macanta" już zawiodły to nie ma innego sposobu niż zmierzenie termometrem czy temperatura ustawiona odpowiada rzeczywistej w piekarniku. :)

    0
  • #29 20 Kwi 2016 10:07
    gosen
    Poziom 9  

    adamjk napisał:
    A ten termometr to całe 10, góra 15 zł na znanym serwisie aukcyjnym. My tymczasem bijemy pianę, a ciasto wciąż nie jest upieczone.

    Wszystko fajnie, ale to taki fachowiec powinien mieć na wyposażeniu termometr. Dzisiaj ma przyjść, mówiłam mu o termometrze przez telefon, a on upiera się, że grzałki grzeją itp. itd. Dzisiaj zamawiam termometr. Może powinnam jeszcze dodatkową grzałkę, dodatkowy termostat (choć mam już jeden zapasowy ;)), a najlepiej mieć zapasową kuchenkę :P

    0
  • #30 20 Kwi 2016 11:12
    ^ToM^
    Poziom 33  

    gosen napisał:
    [Może powinnam jeszcze dodatkową grzałkę, dodatkowy termostat (choć mam już jeden zapasowy ;)), a najlepiej mieć zapasową kuchenkę :P


    Zasada taka: wpierw ustalamy co jest uszkodzone a dopiero potem zamawiamy zapasowe graty i wymieniamy. Nie odwrotnie. :)

    0