Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jaki kierunek technikum po gimnazjum dla osoby lubiącej elektrykę i elektronikę

marcin00-110 14 Apr 2016 21:53 1281 5
  • #1
    marcin00-110
    Level 8  
    Witam. Już niedługo testy a po testach trzeba się już powoli decydować co dalej i właśnie z tą sprawą tu piszę.
    Chciałbym popytać o parę rzeczy a mianowicie:
    1. Czy jeśli pójdę do technikum elektronicznego(elektryk w Zamościu)to tylko i wyłącznie zostaje mi elektronik czy też podczas trwania nauki będę mógł międzyczasie zrobić sobie jeszcze jakieś uprawnienia elektryka itp.
    2. Czy to jest jeszcze opłacalny zawód bo większość osób woli kupić nowe niż naprawiać.
    3. Codzienny dojazd 45 km w jedną stronę. Wiele osób mówi mi że to bardzo męczące i że w ogóle nie będę miał na nic czasu. A ja oczywiście nie wiem nic na ten temat bo mam autobus spod domu prosto pod szkołę i to niecałe 10 km.
    4. Czy też po prostu odpuścić sobie tego elektronika i iść do mechanika(na technik elektryk i w miarę blisko mam)
    5. A może całkowicie wybić sobie technikum i iść do liceum(ale tego to bym nie chciał)
    Jeszcze dodam że w szkole mam w miarę dobre oceny (matematyka 5 fizyka 6 polski 4 angielski 4) i bardzo lubię się zajmować elektroniką, bo ile to jest radości jak coś zadziała :D Dziękuje za wysłuchanie. Pozdrawiam.
  • #3
    humbel
    Level 26  
    1. Prawdopodobnie jeżeli to dobre technikum to będziesz miał różne szkolenia, możliwe że załapiesz sie na SEP Eksploatacje do 1 kV, po technikum zawsze masz technika, a nie tylko maturę więc mimo wszystko warto.

    2. Ja najbardziej opłacalny!! Ludzie wolą kupować bo dzisiejsi fachowcy "elektronicy" zbyt dużo nie umieją. Jeżeli masz zapał do elektroniki i naprawdę to lubisz zainteresowanie tobą będzie rosło a mówię to z własnego doświadczenia. Po dobrych studiach 5000 na rękę jak dobrze się wstrzelisz.

    3. To już kwestia indywidualna ;) 45 to jeszcze nie tak dużo. Za czasów kiedy chodziłem do technikum elektronicznego nie wliczając do tego dojazdów nie miałem praktycznie na nic czasu. Zależy też od szkoły i poziomu nauczania. 1 rok jest masakra ale nie warto odpuszczać

    4. W elektroniku nauczysz się o wiele więcej niż w elektryku. Gdyby przedstawić ci każdą techniczną dziedzinę nauki jaka kiedykolwiek powstała - Wszystko zaczęło się od elektroniki. Gdyby nie elektronika nie pisał byś dzisiaj tego posta.

    5. Jeżeli masz umysł ścisły (wnioskując po ocenach) to nie warto pakować się w LO. Po technikum zawsze masz stopień zawodowy, nałapiesz parę certyfikatów, a po LO żeby zaistnieć w świecie studia są obowiązkowe.

    Jeszcze dodam coś od siebie. Obecnie studiuję elektronikę na Politechnice Łódzkiej, wcześniej skończyłem Technikum Elektroniczne w Łodzi ze stopniem technika elektronika. Moi znajomi na roku ciężko radzą sobie z elektroniką, bardzo opornie przyswajają wiedzę i 3/4 materiału to dla nich czarna magia, a kończyli właśnie np: Elektrykę, Informatykę, Mechatronikę, LO. Wydaje mi się że to właśnie elektronika kształci człowieka od podstaw samych podstaw aż do współczesnej elektroniki. Żeby dobrze zrozumieć elektronikę trzeba dowiedzieć się jak powstała, zapoznać się z każdym procesem rozwoju tej nauki żeby dobrze przyswajać coraz to nowsze jej oblicza.
    Jeżeli wiążesz swoją przyszłość z elektroniką i naprawdę chcesz wyróżniać się na tle innych w tej dziedzinie to
    w kolejności: Technikum Elektroniczne + stopień Technik Elektronik > Studia inżynierskie dzienne na kierunku Elektroniki > Studia magisterskie zaoczne na profilu elektronicznym + jakieś zatrudnienie żeby nałapać kontaktów, trochę zaistnieć na rynku itd.
    I jeszcze jedno, pchaj się na każde certyfikaty, szkolenia, staże jakie będziesz mógł zrobić, i jakie cię interesują. OBOWIĄZKOWO SEP.
    Na wakacje też polecam coś znaleźć można sobie do CV dopisać ;)

    Pozdrawiam, mam nadzieje że moje wypociny trochę pomogą w wyborze szkoły.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Gitner wrote:
    Rób elektronikę, a potem studia mechatroniczne.


    Odradzam mechatronikę. Kierunek wymyślony żeby fajnie brzmiał i uczył wszystkiego po trochu - czyli niczego. Łykniesz elektroniki, mechaniki, automatyki, programowania, elektryki, telekomunikacji, elektrotechniki, robotyki... Ale niczego konkretnego się nie nauczysz.
  • #5
    marcin00-110
    Level 8  
    Bardzo dziękuje za pomoc ale jak nazywają się wszystkie certyfikaty które mógłbym sobie zrobić i do czego one mnie uprawniają. Czy np. po technikum znalazłem sobie fajne zajęcie i między czasie mogę komuś zrobić całą instalację elektryczną w domu? Bo na pewno po samym technikum tego zrobić legalnie sam nie będę mógł.
  • #6
    ThePrimeSoul
    Level 9  
    Odgrzebię kilkudniowy temat. Pozdrawiam najpierw przedmówcę z Łodzi - genialna Politechnika, ostatnio byłem tam na OWT i rewelacyjny klimat, mocno "zakusiliście" :P.
    A co do tematu. Myślę, że najlepsza opcja to po prostu dobre technikum. Ale takie, które rzeczywiście uczy, a nie tylko ma dobre wyniki. Elektryk, elektronik - to nie ma znaczenia wielkiego, bo obie opcje są moim zdaniem fajnym wyborem. Wystarczy chcieć się uczyć i trafić na nauczycieli, którym się chce (= dobre technikum). I tyle w temacie :).