Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki samochód do miasta do 25 tys zł?

bestbet1 17 Kwi 2016 17:16 5601 61
  • #31 17 Kwi 2016 17:16
    bestbet1
    Poziom 8  

    verksted napisał:
    Witam- niech autor postu wypowie się czy lubi jazdę energiczna czy spokojną oraz czy ma w planach zakładać do benzyniaka LPG ,dodatkowo czy samochód będzie garażowany czy pod chmurką (to musi być na dobrym ocynku)


    Auto będzie stało pod chmurką. Staram się jeździć dynamicznie, szczególnie gdy startuję ze świateł, bo sam nie lubię, jak ktoś przede mną się wlecze i przez to tylko tworzą się korki. Natomiast nie mam ciężkiej nogi. Wolę jechać dłużej niższą prędkością, ale w miarę stałą, niż co chwila hamować i przyśpieszać. Staram się jeździć ekonomicznie.
    Od czasu do czasu lubię przycisnąć mocniej, ale standardowo raczej spokój i ekonomia.

    Co do LPG to właśnie zastanawiam się czy dla 10-15 tysięcy km rocznie opłaca się montować LPG?

    Co do Priusa, to szczerze mówiąc nie mam pojęcia co myśleć. Widzę dwa zupełnie przeciwstawne obozy. I jedni i drudzy mają trochę racji. Ale jednak mieszkanie w bloku powstrzymuje mnie przed kupnem auta na prąd. Ciężko z ładowaniem baterii. A podjeźdżać do słupka co 100 km i ładować nie wiem jak długo, to trochę mija się z celem.

    Może mógłbyś więcej napisać co do samego sposobu ładowania takiego auta, ile to trwa, ile przejedzie itp? Albo podaj link do jakiegoś fajnego forum na ten temat.

  • #32 17 Kwi 2016 17:23
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    [quote="amator2000"]




    Auta elektryczne ładuje się z dedykowanych słupków (wiem, na prowincji nie ma, ale w dużych miastach coraz więcej), a jak nie ma słupka to można spokojnie naładować z sieci domowej, najlepiej z 3F-22KW. W taryfie nocnej koszt przejechania autem czysto elektrycznym 100 km to 7-8 złotych, o czym właściciele tłokowych "wynalazków" mogą jedynie pomarzyć.

  • #33 17 Kwi 2016 17:28
    amator2000
    Poziom 20  

    bestbet1 napisał:
    Staram się jeździć dynamicznie, szczególnie gdy startuję ze świateł, bo sam nie lubię, jak ktoś przede mną się wlecze i przez to tylko tworzą się korki. Natomiast nie mam ciężkiej nogi. Wolę jechać dłużej niższą prędkością, ale w miarę stałą, niż co chwila hamować i przyśpieszać. Staram się jeździć ekonomicznie.

    W takim razie nie hybryda tylko pełny elektryk. Ma takiego kopa spod świateł (max moment obrotowy od samego dołu), że dresom w BMW wypadają szczęki z wrażenia. A przy takim stylu jazdy (dłuższa jazda z niższą prędkością) zasięg elektryka znacząco wzrasta. No i tak cisza przy przyspieszaniu - przypomina ciszę po zrzuceniu bomby atomowej ale jeszcze przed wybuchem.
    :D :D :D

    Dodano po 4 [minuty]:

    bestbet1 napisał:
    Ale jednak mieszkanie w bloku powstrzymuje mnie przed kupnem auta na prąd.

    To gdzie zamierzasz naprawiać auto, które kupisz jak ci tu poleca przeciwny obóz :?:
    Kupując używanego, spalinowego sztrucla musisz mieć garaż z kanałem - inaczej zostawisz drugie tyle u mechaników. Jak nie wierzysz - to obejrzyj program TV o nazwie Będzie Pan Zadowolony albo Turbo Kamerę ...
    :| :| :|

  • #34 17 Kwi 2016 17:28
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    Amator.
    Wydzierżawisz mi elektryka.Zapłacę Ci 16 zł za 100km. Czysty zarobek/miesięcznie robię 4000km/. Kiedy podstawiasz auto ?

    Jesteś fanem hybryd. Serwis mechaniczny podobny do zwykłych aut, tylko zespół napędowy inny. Jaka jest żywotność akumulatorów /koszt wymiany/ ?
    Z tego co czytałem to zużycie na mieście nie jest takie rewelacyjne.

  • #35 17 Kwi 2016 17:37
    helmud7543
    Poziom 42  

    bestbet1 napisał:

    Co do Priusa, to szczerze mówiąc nie mam pojęcia co myśleć. Widzę dwa zupełnie przeciwstawne obozy. I jedni i drudzy mają trochę racji. Ale jednak mieszkanie w bloku powstrzymuje mnie przed kupnem auta na prąd. Ciężko z ładowaniem baterii. A podjeźdżać do słupka co 100 km i ładować nie wiem jak długo, to trochę mija się z celem.

    Nie jest to takie cudowne jak piszą, ale to dobre auto. To hybryda, więc o ładowanie akurat się nie martwisz - sam się naładuje, bo ma też napęd spalinowy. Ale nie wiem jak z jego faktyczną, nie wyidealizowaną ekonomią używania.

  • #36 17 Kwi 2016 17:43
    amator2000
    Poziom 20  

    helmud7543 napisał:
    Ale nie wiem jak z jego faktyczną, nie wyidealizowaną ekonomią używania.
    skoro nie wiesz, to się dowiesz, jak poczytasz fora poświęcone temu auto, a nie obrażaj, nazywając innych trollami
    :D :D :D

  • #37 17 Kwi 2016 17:47
    verksted
    Poziom 16  

    Więc tak co do LPG od 2300 do 2900zł za montaż zależy od wersji resztę samemu można obliczyć oszczędności nawet przy 10000tys km. Samochód między bloki i parkingi nie strzeżone to jest wyzwanie .blacha ocynk kontrola przed wyborem czy aby na pewno ten rocznik model był ocynkowany!!!, poszukać pojazdu starszej generacji z jak najmniejszym u dokumętowanym przebiegiem !!! ,proponuję pojemność 1.4/1.5 ośmiozaworowy czterocylindrowy np.silnik opla montowany również do daewoo /chevrolet ,bardzo prosta konstrukcja (miałem takiego w kalosie /chevrolet) ---jakie to województwo może z natury bym pomógł ?

  • #38 17 Kwi 2016 17:50
    sebap
    Poziom 40  

    amator2000 napisał:
    Kupując używanego, spalinowego sztrucla musisz mieć garaż z kanałem - inaczej zostawisz drugie tyle u mechaników. Jak nie wierzysz - to obejrzyj program TV o nazwie Będzie Pan Zadowolony albo Turbo Kamerę ...
    :| :| :|

    Nie każdy jest mechanikiem i ma kanał to po pierwsze. Po drugie jeśli twoje wyobrażenie na temat samej mechaniki opiera się na programach TV to gratuluję wiedzy.

  • #39 17 Kwi 2016 17:52
    amator2000
    Poziom 20  

    Zbigniew 400 napisał:
    Jesteś fanem hybryd.

    Nie rozumiesz co ja piszę, niestety. Jestem fanem pełnych elektryków, a hybrydę polecam Autorowi, bo za 25 tys. może tylko kupić przyzwoitą Prius, to za mało na Teslę, nawet rozbitą.
    :D :D :D
    Natomiast na tyle znam budowę współczesnych, spalinowych sztrucli, że uważam, że lepsza nowa hulajnoga niż "igiełka" z polskiego komisu albo poflotowy sztrucel, z rozkradzionymi oryginalnymi częściami. No i te coraz częściej pojawiające się zakazy wjazdu sztrucli z normą < Euro5 do centrów miast zachodniej Europy ...
    :D :D :D

  • #40 17 Kwi 2016 17:56
    tzok
    Moderator Samochody

    10 letnia hybryda jest nie mniejszą "miną" niż 10 letni diesel. Prius jest bezawaryjny ale nie jest jednak niezniszczalny. 10 letni samochód zacznie się psuć, a w przypadku usterki hybrydowego układu napędowego nie usuniesz jej w pierwszym lepszym warsztacie. Jeśli już uda Ci się znaleźć warsztat który się podejmie naprawy, może się okazać że jest oddalony o kilkaset km od Twojego miejsca zamieszkania. Sama Toyota określa żywotność akumulatorów na ok 10 lat, na zespół napędowy daje 8 lat gwarancji.

    bestbet1 napisał:
    Co do Priusa, to szczerze mówiąc nie mam pojęcia co myśleć. Widzę dwa zupełnie przeciwstawne obozy. I jedni i drudzy mają trochę racji. Ale jednak mieszkanie w bloku powstrzymuje mnie przed kupnem auta na prąd. Ciężko z ładowaniem baterii. A podjeźdżać do słupka co 100 km i ładować nie wiem jak długo, to trochę mija się z celem.
    Prius I/II nie jest hybrydą typu plug-in, nie można go ładować ze "słupka", akumulatory ładuje wyłącznie silnik spalinowy i układ odzyskiwania energii kinetycznej. Auto dobre do miasta, ale w trasie już niezbyt ekonomiczne, no i ciężkie. Pamiętaj aby do testów spalania, zwłaszcza w przypadku hybryd, podchodzić z dużym dystansem. Takie testy startują z w pełni naładowaną baterią i nie odbywają się na zbyt długim dystansie, dzięki czemu na testach w cyklu mieszanym czy w trasie znacząca część testu przebiega przy wspomaganiu napędu silnikiem elektrycznym.

    Chcesz się trochę doszkolić z zakresu hybryd: http://www.knest.pw.edu.pl/wp-content/uploads...99du-hybrydowego-Toyota-Stycze%C5%84-2008.ppt

    Baterie podczas pracy (czy ładowania czy rozładowywania) wydzielają ciepło - to są straty energii. Niemniej to ciepło pozwala poprawić ich wydajność w warunkach zimowych. Niestety parkując auto "pod chmurka" wszystko bierze w łeb, gdyż w już w temperaturze 0*C ogniwa tracą nawet ponad 1/3 swojej nominalnej pojemności.

    amator2000 napisał:
    Czy w ramach tego myślenia, nadal używasz telefonu komórkowego na korbkę :?: Bo w zwykłym telefonie komórkowym z akumulatorem, też są takie metale.
    Gdzie w baterii telefonu masz jakieś metale ziem rzadkich? Zazwyczaj to nikiel, chrom, kadm, cynk, żelazo lub lit, w tradycyjnych akumulatorach jest ołów... żaden z nich nie jest metalem ziem rzadkich.

    bestbet1 napisał:
    Ciężko z ładowaniem baterii. A podjeźdżać do słupka co 100 km i ładować nie wiem jak długo, to trochę mija się z celem.
    W samochodach czysto elektrycznych niestety tak to działa - dojeżdżasz kilkanaście km do pracy, podłączasz do gniazdka, po pracy wracasz do domu i znów podłączasz do ładowania. Realny zasięg zazwyczaj nie przekracza 150km (i to w sprzyjających warunkach, zimą jest znacznie gorzej, nawet jeśli nie używasz ogrzewania).

    bestbet1 napisał:
    Co do LPG to właśnie zastanawiam się czy dla 10-15 tysięcy km rocznie opłaca się montować LPG?
    Zależy od samochodu i tego jak długo chcesz nim jeździć. Generalnie się opłaca, ale w małym aucie butla w bagażniku jest dość kłopotliwa (nawet w miejscu koła zapasowego, chyba że wystarczy Ci zestaw naprawczy), no i dochodzi dodatkowe obciążenie, które pozostaje nie bez wpływu na prowadzenie się samochodu.

    amator2000 napisał:
    No i tak cisza przy przyspieszaniu - przypomina ciszę po zrzuceniu bomby atomowej ale jeszcze przed wybuchem.
    Nie nazwałbym ciszą jęku falownika przy pełnym obciążeniu, nie wspominając jakie promieniowanie EM to emituje (w nowym wszystko jest pięknie ekranowane, ale nie widziałem testów w nastoletnich egzemplarzach, gdzie tu się coś przetrze, tu skoroduje...).

    amator2000 napisał:
    No i te coraz częściej pojawiające się zakazy wjazdu sztrucli z normą < Euro5 do centrów miast zachodniej Europy
    Za to pełnym "elektrykiem" nie dojedziesz nawet do obrzeży tych miast ;) 10 letni Prius też spełnia tylko EURO 5, którą to normę spełnia większość nawet Diesli wyprodukowanych po 2010 roku.

  • #41 17 Kwi 2016 17:56
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    To policz całkowite koszty eksploatacji pełnego elektryka, jeżeli jesteś taki biegły. No i mi go wypożycz a ja zapłacę po 16zł za 100km.

  • #42 17 Kwi 2016 18:07
    amator2000
    Poziom 20  

    Zbigniew 400 napisał:
    Wydzierżawisz mi elektryka.Zapłacę Ci 16 zł za 100km.


    100 000 tysięcy kaucji i wydzierżawiam ci 2-letniego Nissana Leaf. Umowa na 2 lata, po umowie zwracam całą kaucję (100 000). Ty płacisz mi 10 pln od każdych 100 km, wymieniasz opony na nowe przy zwrocie, płacisz ubezpieczenia (AC) od kradzieży i zdarzeń drogowych z twojej winy. Adresy darmowych słupków dostaniesz razem z kluczykami.

    Pasi czy wymiękasz :?: :?: :?:
    :D :D :D

    Dodano po 5 [minuty]:

    tzok napisał:
    10 letni Prius też spełnia tylko EURO 5, którą to normę spełnia większość nawet Diesli wyprodukowanych po 2010 roku.

    ale Niemcy to nie idioci - jak widza diesla na polskich blachach, to nie patrzą w dowód tylko podstawiają miernik spalin
    kto ma wycięty DPF - może sobie pozwiedzać Berlin z buta albo tramwajem
    :D :D :D
    poza tym Prius wjedzie, bo spełnia Euro5 ...

  • #43 17 Kwi 2016 18:09
    tzok
    Moderator Samochody

    amator2000 napisał:
    Adresy darmowych słupków dostaniesz razem z kluczykami.
    Co jeśli ktoś nie mieszka ani nie pracuje w pobliżu "darmowego słupka"?

    Do autora: masz podobne wymagania (i styl jazdy) jak ja (poza bagażnikiem, którego akurat ja nie potrzebuję) no i ja raczę jeżdżę w cyklu mieszanym i poza miastami. Mam Grande Punto 1.3 MJ, ale stricte do miasta bym go nie polecił. Małe benzyny - nieee, chyba że z doładowaniem. Auta które zwróciły moją uwagę to Ford Fiesta i Mazda 2 (bliźniacze modele), tyle że dla mnie raczej 1.6 TDCi, dla Ciebie benzyna 1.6/1.5. Z nieco większych, acz według mnie wartych uwagi to właśnie Toyota Auris i Ford Focus. Z całkiem "innej beczki" masz jeszcze tzw. crossovery, np. Kia Venga czy Mitsubishi ASX.

  • #44 17 Kwi 2016 18:18
    amator2000
    Poziom 20  

    tzok napisał:
    amator2000 napisał:
    Adresy darmowych słupków dostaniesz razem z kluczykami.
    Co jeśli ktoś nie mieszka ani nie pracuje w pobliżu "darmowego słupka"?


    Zakładam, że Polska od lat 50-tych ubiegłego wieku została zelektryfikowana. Więc jak nie ma słupka w pobliżu to ładujesz na własny koszt z sieci przydomowej. Pełny elektryk (nie hybdryda) zużywa ok. 15-20 kWh na 100 km. Jak kogoś nie stać na tyle, to tym bardziej nie stać go na Pb po 4 pln/litr.
    :D :D :D

    Dobra - kończę, bo nie mam już sił walczyć z tłokowo-spalinowym obozem nafciarzy.
    :D :D :D

  • #45 17 Kwi 2016 18:23
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    Masz problemy z ekonomią, piszesz że przejazd za 100km kosztuje 8zł a nie piszesz o kaucji.
    Te 8zł to koszt naładowania a gdzie koszt inwestycji, bzdura ekonomiczna.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Znajomy Holender córki pokusił się na elektrka i bardzo tego żałuje.
    Nie jestem wrogiem elektryków ale ekonomia przede wszystkim i dostępność dla zwykłego człowieka.

  • #46 17 Kwi 2016 18:25
    tzok
    Moderator Samochody

    amator2000 napisał:
    Więc jak nie ma słupka w pobliżu to ładujesz na własny koszt z sieci przydomowej.
    Może Ci to umknęło ale zarówno Autor jak i ja mieszkamy na osiedlach w blokach i parkujemy samochody na osiedlowych parkingach...

  • #47 17 Kwi 2016 18:27
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    A tak 100000 w banku na 3% to 3000 rocznie, czyli 250zł za manie miesięcznie, gdybym miał lużne + ubezpieczenie.

  • #48 17 Kwi 2016 18:41
    bestbet1
    Poziom 8  

    verksted napisał:
    Więc tak co do LPG od 2300 do 2900zł za montaż zależy od wersji resztę samemu można obliczyć oszczędności nawet przy 10000tys km. Samochód między bloki i parkingi nie strzeżone to jest wyzwanie .blacha ocynk kontrola przed wyborem czy aby na pewno ten rocznik model był ocynkowany!!!, poszukać pojazdu starszej generacji z jak najmniejszym u dokumętowanym przebiegiem !!! ,proponuję pojemność 1.4/1.5 ośmiozaworowy czterocylindrowy np.silnik opla montowany również do daewoo /chevrolet ,bardzo prosta konstrukcja (miałem takiego w kalosie /chevrolet) ---jakie to województwo może z natury bym pomógł ?


    Super, dzięki za świetne wskazówki. Województwo mazowieckie, a dokładniej Warszawa.

  • #49 17 Kwi 2016 18:47
    shadow4601243
    Poziom 22  

    Cytat:
    A, i jeszcze jedno. Zakładając, że rocznie będę przejeżdżał ok. 10-15 tys. km. Z czego ok. 70-80% po mieście to opłaca się szukać auta z zainstalowanym LPG czy nie?


    Ja bym polecił kupienie samochodu bez instalacji i dołożenie jej we własnym zakresie, wtedy wiemy dokładnie co siedzi w naszym aucie i mamy na instalację gwarancję.
    Przy samochodach o których mowa i przy takim rocznym przebiegu instalacja zwróci się po niecałym roku, później jeździsz za pół ceny.

  • #50 17 Kwi 2016 18:53
    andrzej20001
    Poziom 43  

    Tankuje 34 l lpg za 52 zł i robie 440km.

  • #51 17 Kwi 2016 18:56
    bestbet1
    Poziom 8  

    andrzej20001 napisał:
    Tankuje 34 l lpg za 52 zł i robie 440km.


    jakim modelem?

    Dodano po 1 [minuty]:

    shadow4601243 napisał:
    Cytat:
    A, i jeszcze jedno. Zakładając, że rocznie będę przejeżdżał ok. 10-15 tys. km. Z czego ok. 70-80% po mieście to opłaca się szukać auta z zainstalowanym LPG czy nie?


    Ja bym polecił kupienie samochodu bez instalacji i dołożenie jej we własnym zakresie, wtedy wiemy dokładnie co siedzi w naszym aucie i mamy na instalację gwarancję.
    Przy samochodach o których mowa i przy takim rocznym przebiegu instalacja zwróci się po niecałym roku, później jeździsz za pół ceny.


    Instalowanie samemu to zawsze butla będzie w bagażniku czy jest jakaś inna opcja?
    A co z kupnem używanego, który miał LPG zamontowane fabrycznie?

  • #52 17 Kwi 2016 19:06
    verksted
    Poziom 16  

    O kurcze trochę daleko bo ja z łódzkiego. Ale spoko w niedziele od południa pomagam .Jeszcze co mi przyszło do głowy to silnik peugota 1.4 cztery garki 8V karoserię też mają w mocnym ocynku . Ogulnie nie pchał bym się w 16 zaworowy silnik jak nie zależy na dużych osiągach.

  • #53 17 Kwi 2016 19:12
    shadow4601243
    Poziom 22  

    Jeśli auto głównie miejskie to zapas do piwnicy i butla w miejsce koła :)
    Ubezpieczenie opon kosztuje kilka złotych rocznie i w razie przebicia sprawa załatwiona. Ewentualnie możesz się jeszcze zapoatrzyć w zestaw naprawczy.

    Co do instalacji fabrycznych to się nie wypowiem bo niewiele o nich wiem.

  • #54 17 Kwi 2016 19:20
    bestbet1
    Poziom 8  

    A jak sprawdzić czy blacha jest ocynkowana? Czy pisze o tym sam producent, które modele takie wypuścił czy jest do tego jakieś specjalne urządzenie jak np. do pomiaru grubości lakieru?

  • #55 17 Kwi 2016 19:22
    andrzej20001
    Poziom 43  

    andrzej20001 napisał:
    Honda jazz 1.4 VTEC 100KM. 7L lpg/100 :) od 2008r.

  • #56 17 Kwi 2016 19:40
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    Mój tym na miasto to nie koniecznie malutki samochód, ale min. klasa średnia z udanym (produkowanym od dawna, ale nie przestarzałym) silnikiem 1,4-2,0 + koniecznie LPG. Ekologia na wysokim poziomie i koszty utrzymania na niskim. Małe samochody i silniki sa wyżyłowane hałaśliwe i nietrwałe oraz niebezpieczne nawet w mieście.
    Osobiście nie brałbym żadnego przereklamowanego golfa itp "z dopłatą za znaczek" na masce.

    shadow4601243 napisał:
    Jeśli auto głównie miejskie to zapas do piwnicy i butla w miejsce koła :)

    Od 9 lat jeżdżę bez zapasu ( zawsze 2 auta w domu) i nie tylko po mieście, od 3 lat jeżdżę busem ( firma instalacyjna). Jak na razie raz potrzebowałem koła zapasowego w osobówce - trochę na własne życzenie- dojeżdziłem świadomie stare micheliny, które nie wytrzymały w 36-stopniowych upałach na świeżo wysypanej tłuczniem drodze.
    Przez ten czas zrobione autami min. 250 tys km. Jest dużo więcej padających części zatrzymujących auto na drodze, których nie mamy w zapasie.

  • #57 17 Kwi 2016 19:49
    bestbet1
    Poziom 8  

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Mój tym na miasto to nie koniecznie malutki samochód, ale min. klasa średnia z udanym (produkowanym od dawna, ale nie przestarzałym) silnikiem 1,4-2,0 + koniecznie LPG. Ekologia na wysokim poziomie i koszty utrzymania na niskim. Małe samochody i silniki sa wyżyłowane hałaśliwe i nietrwałe oraz niebezpieczne nawet w mieście.
    Osobiście nie brałbym żadnego przereklamowanego golfa itp "z dopłatą za znaczek" na masce.
    shadow4601243 napisał:
    Jeśli auto głównie miejskie to zapas do piwnicy i butla w miejsce koła :)

    Od 9 lat jeżdżę bez zapasu ( zawsze 2 auta w domu) i nie tylko po mieście, od 3 lat jeżdżę busem ( firma instalacyjna). Jak na razie raz potrzebowałem koła zapasowego w osobówce - trochę na własne życzenie- dojeżdziłem świadomie stare micheliny, które nie wytrzymały w 36-stopniowych upałach na świeżo wysypanej tłuczniem drodze.
    Przez ten czas zrobione autami min. 250 tys km. Jest dużo więcej padających części zatrzymujących auto na drodze, których nie mamy w zapasie.


    Dokładnie, ja właśnie nie chcę za małego samochodu. Możesz podać jakieś konkretne modele, które wg Ciebie pasowałyby do moich parametrów?

  • #58 17 Kwi 2016 21:26
    kakibara
    Poziom 27  

    Sam kiedyś szukałem auta na miasto, dla żony (chociaż na pewno są inne super egz. innych marek)
    - honda jazz - posiadacze nie narzekają na silnik, osiągi i spalanie do tego w środku ponad przeciętnie dużo miejsca, 8 świec do wymiany po dwie na garnuszek.
    - opel corsa 1.2, 1.4,
    - ford fiesta, ford fusion - ponoć bardzo mało usterkowy,
    - citroen c3 1.4 benz, 1.4 hdi - jestem zwolennikiem diesli,
    - skoda fabia silnik 1.2 tsi - kolega takiegoż posiada nie narzeka plus to niskie spalanie,
    - peugeot 207 i 308, jeździłem 308 1.6 hdi bez dwumasy, dpf, turbo stała geometria - cudo w mieście i na trasie - spalanie na plus!!!
    - opel astar h 1.4 głośna jednostka w trasie - paliwo-żerna, 1.6 105 KM - najlepsza pod lpg, choć osobiście kupił bym 1.7 cdti 80 lub 100km, może 1.3 cdti?
    - - golf 5 1.6 lpg i skoda octavia taniej nie będzie i każdy kowal to naprawi,
    - kia creed, hund. i20, i30, corolla ponoć najlepszy ceed z tej trójki- test auto-moto .... Koreańczyków nie stać teraz na błędy, - ix 35 co za cudo.
    - ford c-max.
    - i na koniec bmw 1 - kupisz w dieslu lub benzynie w tych pieniądzach jeździłem trochę 2.0 d = opinie ludzi posiadających to auto mówią same za siebie.
    małe auto spali ci mało w mieście 1.0, 1.2 , wraz ze wzrostem masy i wielkości przedniej szyby opór Cx rośnie, różnica w mieście między yarisem a kia cree'd to pewnie 1 czy 1,5l, komfort na pewno trochę większy, ale na trasie spalą podobnie.
    Odnośnie toyoty prius, dobra znajoma posiadała 1-szą wersje teraz jest posiadaczką wersji 3-ej, na jedną i druga nie narzekała, 60% trasy w okolicach od 30 do 200km prędkości dozwolone - jest osoba bardzo skrupulatna spalanie średnie to 6l - nigdy nie wymieniała baterii - chociaż nawet gdyby musiała nie byłoby to akurat dla niej wielkim problemem, kupiła to auto po prostu podoba jej się ten kształt, - słaba widoczność do tyłu - co mnie urzekło w pracy silnika na postoju nie słychać go - hahha. Garażowane.

  • #59 17 Kwi 2016 21:31
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    Prius 6l/100, to gdzie te oszczędności ?

  • #60 17 Kwi 2016 22:20
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    Modele to sprawa gustu, ale silniki np citroena/peugeota 1,8 125KM, 2,0 138KM mogę polecic jako udane i dobrze współpracujące z LPG. Miałem duże auto typu van z 2,0 i spalanie średnie wychodziło 12l LPG. Przez 70 tys km silnik ( prawidłowo obsługiwany) nie generował żadnych problemów mimo przebiegu 300kkm. To samo jest z 1,8 125KM.
    Nowszy 1,6 120KM jest oszczedniejszy, ale nie ma momentu obrotowego i wymaga wkręcania na wyższe obroty. Szybko łapia temperaturę ( aluminiowe bloki) po kilometrze jedziesz na gazie przy -10 stopniach. Spalanie LPG w mieście nie powinno przekroczyć 10-12L zależnie od silnika bez pseudo eco drivingu, co przy cenach gazu jest niewielkim wydatkiem ( 17 zł/100km !) - dużo taniej i bardziej ekologicznie niż prius.
    Nawet najnowsza jego generacja przy mormalnej jeździe miejskiej wychodzi 6-7 l benzyny ( czyli 25zł/100km !). Nie wierzcie w eko bzdury o spalaniu 3-4 litry, chyba, ze na torze testowym na trybie "eco" z ciagła obserwacją wyświetlacza zużycia paliwa- tak sie nie da jeździć w normalnych miejskich warunkach i oczekiwaniach @bestbet1 .

    Tu nasuwają mi sie się modele C4 z powyższymi silnikami, czy 308 IIgen. z silnikiem 1,6 109KM. Dobre blachy, brak rdzy i wysokie oceny w rankingach w swojej klasie.
    Renault scenic III 1,6 110KM bardzo oszczedny miasto 10l LPG, to samo z megane III.
    Z minivanów kia carens z silnikiem 2,0.
    O klase wyżej nie do pobicia w stosunku jakość /cena jest hyundai sonata z silnikami 2,0 144/164KM. Ale to juz spore auto i będzie trudniej z parkowaniem. Choć tu wieksze znaczenie maja umiejetności niż gabaryty auta. Obecnie ujeżdżam duże auto zza oceanu o wymiarach ponad 5 m i szer 2,2m i nie mam wiekszych problemów na parkingach ( poza wysiadaniem na typowych stanowiskach pod marketami :D )
    Zaraz posypia się gromy, ze proponuje do miasta auta 2-litrowe i duże... I co z tego? Szacun dla autora tematu, podzielam jego poglądy.
    Czy po mieście wszyscy jeżdżą 1-litrowymi kurduplami z drzwiami grubości 5 cm? nie. Alternatywa jest instalacja LPG , która umożliwia w naprawdę ekologiczny sposób poruszajc się po mieście przyzwoitym, w miare komfortowym autem klasy średniej z śmieszne pieniadze