Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Computer Controls
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Autka typu wszystkie - Tania blacha do remontu podłogi i progów wewnętrznych

paczeko 16 Apr 2016 16:36 2130 11
  • #1
    paczeko
    Level 9  
    Witam wszystkich :)

    Pany... takie pytanie:

    Co sądzicie o wykorzystaniu blachy z mikrofali, pralki czy szafek sklepowych, roboczych, elektrycznych itd itp... ogólnie już pomalowanych różnymi farbami fabrycznie. Byłem na złomie, oglądałem cuda jakie tam są no i z racji przyszłego remontu takie pomysły mnie dopadły :D Blach na złomie było akurat sporo. Pomijam blachę dachową bo ciniutka ale np z mikrofali czy pralki 0.6 czy 0.8 mm , szafkowa 0.5 - 0.8 mniej więcej i więcej, z szafek chyba elektrycznych 1 do 2, 3 mm. Wszystko pomalowane, emaliowane lub srebrną jakąś mocną farbą pokryte. Blachy zdrowe.


    U mnie blacha 1.5 mm czarna nowa nówka 1x2 metry wychodzi chyba 24 kg (tak mi sprzedawca powiedział) za 80 zł ze sklepu z blachami. Na złomie - od 80 groszy do złotówki.
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • Computer Controls
  • #2
    manta
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Pomysł niby niezły... Tyle że obarczony jednym mankamentem, doczyszczenie krawędzi w celu wspawania=koszt większy niż nowej. Drugi problem, to przy gięciu pęka warstwa zabezpieczająca i trzeba to usunąć. Czyli materiał kupisz tanio, ale żeby zrobić to właściwie, dołożysz na materiałach i czasie.
  • #3
    Kune
    Level 24  
    paczeko wrote:
    Witam wszystkich :)

    Pany... takie pytanie:

    Co sądzicie o wykorzystaniu blachy z mikrofali, pralki czy szafek sklepowych, roboczych, elektrycznych itd itp... ogólnie już pomalowanych różnymi farbami fabrycznie. Byłem na złomie, oglądałem cuda jakie tam są no i z racji przyszłego remontu takie pomysły mnie dopadły :D Blach na złomie było akurat sporo. Pomijam blachę dachową bo ciniutka ale np z mikrofali czy pralki 0.6 czy 0.8 mm , szafkowa 0.5 - 0.8 mniej więcej i więcej, z szafek chyba elektrycznych 1 do 2, 3 mm. Wszystko pomalowane, emaliowane lub srebrną jakąś mocną farbą pokryte. Blachy zdrowe.


    U mnie blacha 1.5 mm czarna nowa nówka 1x2 metry wychodzi chyba 24 kg (tak mi sprzedawca powiedział) za 80 zł ze sklepu z blachami. Na złomie - od 80 groszy do złotówki.


    Reperaturki takie drogie??
  • Computer Controls
  • #4
    paczeko
    Level 9  
    Spróbuję to ruszyć. Z ciekawości. Dorwałem właśnie blachę ze starej mikrofali oraz kawałek z gazowej kuchni. W sumie jak bym robił wstawkę do wewnętrznego progu lub podłużnicy to tak myślę, że może była by okej. Ta z kuchni. Zobaczę jak się farba zachowuje na zginanie. Taki sobie plan umyśliłem : Jak by odchodziła po gięciu to lekki szlif z naddatkiem na spaw --> podkład epoksydowy (novol, Troton ? ). Ewentualnie jeśli potrzebne bez zaginania, to ciął bym na potrzebne kawałki, brzeg zdzierał tyle ile do zespawania plus margines. Po zespawaniu podkład epoksydowy tylko na gołe miejsce + margines lub na całość ( ale tu chyba zmatować trzeba powłokę ??) . Szczotka druciana i rapid strip już czekają. Od wewnątrz też jakąś chemię by trzeba psiuknąc co by spaw zabezpieczyć.

    CO myślicie o takiej kolejności?

    Ps - wygrzebałem jeszcze taką 2 do 3 mm z jakiejś szafki (chyba energetycznej), około metr kw. blachy. Leżało toto w błocie pod stertą jakiegoś zardzewiałego totalnie złomu, farba szary metalik ;) Zero praktycznie rdzy bo jedynie tam gdzie zarysowane była powierzchniowa i ranty które były poobijane. Co ciekawe złomiarz z podobnej zrobił sobie wózek do tarpania żelastwa pół na pół ze zwykłą blachą malowaną. Wygląd wózka przekomiczny: pół rdzy na pół szary metalik z rdzą jedynie w miejscu spawania.
  • #5
    WędkarzStoLica
    Level 31  
    A czemu ma być tania? Nie spawasz chyba 50ciu samochodów na miesiąc.

    Zrób to raz a porządnie i kup blachę ocynkowaną.
  • #6
    paczeko
    Level 9  
    Kune wrote:


    Reperaturki takie drogie??


    Reperaturki to przecież goła blacha 0.8 max na wierzchu. Czyli estetyka + wzmocnienie sztywności auta ale w niewielkim stopniu. Więc raczej do kupienia niż dorobienia. Pod spodem wygnite właściwe wzmocnienia wewnętrzne i podłoga. Koszt reperaturki do mojego to 60 -98 zł. Koszt blachy na wzmocnienia tyle ile wcześniej napisałem. Koszt ze złomu 30 zł max i jeszcze zostanie. Farba jeśli będę chciał przyoszczędzić na epoksydzie to jakaś przemysłówka, baa ... może olejna?. Na to blachogum czy tam inny baranek od wewnątrz i zewnątrz czyli spód auta. W progi taka propozycja: fluidol np. (ale Broń Boże szmaty z olejem jak dziś mi kolega jeden doradzał - w jego terenówce podobno cymez :D ). Główne oszczędności: blacha na profile wewnętrzne, podłogę i ewentualnie inna farba podkładowa by nie dopuścić wilgoci do blachy.

    Taka jest koncepcja "na tanio" ale w miarę dobrze. Czy właściwa - pytam na forum i proszę o recenzję :)

    WędkarzStoLica wrote:
    A czemu ma być tania? Nie spawasz chyba 50ciu samochodów na miesiąc.

    Zrób to raz a porządnie i kup blachę ocynkowaną.


    Spawać 50 - ciu nie spawam. Jeszcze tego nie ruszyłem nawet. Ale wszystko koszty niestety. A strupa z sentymentu i kalkulacji nie zepchnę do złomiarza bo dają grosze teraz. Blacha - muszę wziąć arkusz jw. I to zwykła czarna. Ocynk gdybym chciał to pewnie drożej. Dodatkowo w miejscu spawania ocynk wyparuje = rdza. Chyba, żeby psiuknąć później preparatem z cynkiem. Poza tym ocynk dymi jak cho...ra i jak chole..a jest to szkodliwe. Jeśli się mylę z tym rdzewieniem - poprawiać.

    Pozdrawiam.
  • #7
    Kune
    Level 24  
    Niezły drut się zapowiada...

    Co Ty tak na prawdę chcesz łatać? Progi? Błotniki tylne? Może po prostu nie ma już co ratować.
  • #8
    paczeko
    Level 9  
    Tak jak napisałem wcześniej progi i podłoga. Czy druciarnia... hm... mógłbym kupić coś nowego - racja. Wstawić inny nowy element ze sklepu dając do spawacza/blacharza specjalisty. Czy miałbym lepsze samopoczucie wtedy? Obskoczyłem kilku w okolicy - 600 do 1000 trochę wzwyż. Plus oczywiście ja kupuję reperaturki progów zewnętrznych. Czy zrobili by to inaczej niż planuje i z innych materiałów - wątpliwe.

    A czy nie ma czego ratować? ;) Siedzę teraz w nocy przed kompem i dziwię się jakie "strupki" ludzie odratowali.
  • #9
    WędkarzStoLica
    Level 31  
    paczeko wrote:
    Dodatkowo w miejscu spawania ocynk wyparuje = rdza.

    W czarnej blasze nic nie wyparuje i też = rdza. Sorry - ale popisałeś się głupotą i niczym więcej. Jak spawasz punktowo to ocynk wokół spawu się nie wypala, a sam spaw tak łatwo nie rdzewieje. Mam próbkę która leży już 1.5 roku w rynnie, z 3 miesiące temu sprawdzałem i nie było prawie w ogóle (lub wcale, nie pamiętam już) rdzy.

    Ocynk jest niezastąpiony tam gdzie nie można później dokładnie zabezpieczyć, czyli np. podciągi w progach, ale ja daje wszędzie bo mam akurat dostęp do sporych ścinek. Poza tym, nigdy bym do swojego auta nie wspawał czarnej blachy skoro jest ogólny i tani dostęp do ocynku.

    Farbę olejną wybij sobie z głowy, nie ma gorszego pomysłu.
    Z tańszych polecam genialny Cekor R. Nie ma chyba lepszej opcji w tej cenie.
  • #10
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Kolego jak chcesz sobie garnkami mikrofalami i pralkami wyspawać samochód , droga wolna.

    Po drugie ja bym kupił zlew nierdzewny i spawał.



    Ocynk też jest dobry xx lat temu w polonezie zrobiłem podłoge ocynkiem z pojemnika takiego 1000 l , w chwili ciecia na żyletki podłoga nadal była nie ruszona.

    Po ósma jak się komuś robi to koszt materiału to pikuś w porównaniu do robocizny . No chyba że cwel jakiś za 10zł/h psuje rynek.
  • #11
    ociz
    Moderator of Cars
    paczeko wrote:
    Reperaturki to przecież goła blacha

    I bardzo dobrze. Jednym z najlepszych zabezpieczeń antykorozyjnych jest podkład epoksydowy a kładzie się go tylko na gołą blachę.
  • #12
    kkknc
    Level 43  
    Blachy na te wynalazki ciękie, autko trochę grubsze ma. Masz to pomalowane proszkowo. Więc po gięciu ci odskoczy. Kiedyś dawałem cynk w sprayu na łączenia, ale wychodziła po czasie taka ruda że lepiej pewnie by było zwykłą minie użyć.