Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

wzmocnienie prądu dla silnika

16 Kwi 2016 19:00 1407 32
  • Poziom 9  
    Witajcie,

    Chcę sterować silnikiem (12 V DC), ale wyjście, które posiadam w urządzeniu może dać mniejszy prąd, niż ten, który bierze silnik. Z wyjścia (które zmienia biegunowość) mogę pociągnąć maksymalnie 0,2A, a silnik bierze 4A. Czy ktoś mógłby podać mi schemat układu, który by na takie coś pozwolił? Chciałbym podłączyć zewnętrzne zasilanie do silnika, sterowne tym słabszym sygnałem.
  • Relpol
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Kolega jest skromny w swoim opisie, bo nie wiemy czy to ma być sterowane.
    No, ale potrzebny jest zasilacz 12V 4 A układ sterowania (przekaźnik, tranzystor wykonawczy) te urządzenia sterowane z "czegoś tam".
  • Poziom 9  
    Może napisze jaśniej: mam układ, który na wyjście podaje 12V z zmienną polaryzacją (dwa kable, raz na jednym jest plus, a na drugim masa, potem przerwa ok. 1 minuty i odwrotnie). Niestety, maksymalny prąd jaki mogę uzyskać z tego urządzenia to 0,2A, a to za mało dla silnika.

    Zasilacz 5A 12V już mam, ale tranzystory to dla mnie terra incognita- czy mógłbym prosić o rysunek?
  • Pomocny post
    Specjalista - urządzenia lampowe
    juriiii napisał:
    Może napisze jaśniej: mam układ, który na wyjście podaje 12V z zmienną polaryzacją (dwa kable, raz na jednym jest plus, a na drugim masa, potem przerwa ok. 1 minuty i odwrotnie).


    Najprościej 2 przekażniki, cewka każdego zasilana przez diodę, pierwszy załącza "w lewo" drugi "w prawo".
  • Relpol
  • Poziom 9  
    Czy chodzi o coś w ten deseń? To dla mnie pierwszy taki układ, oparłem się o wiedzę z forum, nie miałem z tym za bardzo do czynienia ostatnio.

    wzmocnienie prądu dla silnika
  • Pomocny post
    Specjalista - urządzenia lampowe
    juriiii napisał:
    Czy chodzi o coś w ten deseń?


    Jeśli przekażniki mają wewnętrzne diody równolegle do cewek to cewki przekaźników połącz w szereg (prawe końce na twoim rysunku połącz przewodem.
    Co do obwodu wysokopradowego to trudno sie wypowiedzieć - nie widać która końcówka ma jaką funkcję, zakładając ze końcówki środkowe i prawe tworzą styki NO to jest OK na przekażniku górnym, na dolnym jest połączone inaczej (uzyty jeden styk z lewej i brak zamiany biegónów) więc summa summarum jest źle...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Wyłącznie jest prąd- nie ma prądu.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    A może kolega wyjaśnić dlaczego diody mają być szeregowo?
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Silnik, DC, 4A to nie brzmi najlepiej dla styków tych przekaźników. Może warto rozważyć sterowanie tranzystorowe?

    Mostek z 4 tranzystorów, silnik wpięty w przekątną, zasilanie od góry i dołu, tranzystory włączane na przemian, parami.

    Dodano po 5 [minuty]:

    turlam.dropsa napisał:
    To zrób na przekaźnikach. Daj diody szeregowo w obwody cewek przekaźników (na rysunku jest chyba równoregle)
    Daj diody i szeregowo i równolegle :D
    Szeregowo, by wybrać który przekaźnik ma być włączony przy określonej polaryzacji, równolegle by zamknąć obwód po wyłączeniu zasilania aby energia zgromadzona w polu magnetycznym przekaźnika miała się gdzie wydzielić i nie powodowała przepięć.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    turlam.dropsa napisał:
    jesion40 napisał:
    Silnik, DC, 4A to nie brzmi najlepiej dla styków tych przekaźników. Może warto rozważyć sterowanie tranzystorowe?

    Mostek z 4 tranzystorów, silnik wpięty w przekątną, zasilanie od góry i dołu, tranzystory włączane na przemian, parami.


    Albo przekaźnik półprzewodnikowy!

    http://www.tme.eu/pl/details/41.81.7.024.9024/przekazniki-ssr-jednofazowe/finder/

    napięcie przełączane do 35V.
    No.... może....

    Ale:

    po pierwsze nie ten model (ten jest na sterowanie 24V, należy wybrać model na sterowanie 12V),

    po drugie nie jeden, tylko cztery, bo nadal trzeba złożyć mostek

    po trzecie trzeba dodać elementy zabezpieczające przed przepięciem przy wyłączeniu (to akurat dotyczy też mostka na tranzystorach)

    W praktyce te przekaźniki nic nie dadzą, bo i tak trzeba złożyć mostek, zabezpieczać, a separacja galwaniczna nie jest potrzebna.
  • Poziom 9  
    Panowie, serdecznie dziekuje, jednak niewiele z tego zrozumiałem- tak jak pisałem, tranzystorów nie ogarniam. Czy tak będzie ok?:

    wzmocnienie prądu dla silnika

    Chyba, że ktos będzie na tyle miły, że mi rozrysuje działające rozwiązanie :)
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    juriiii napisał:
    Chyba, że ktos będzie na tyle miły, że mi rozrysuje działające rozwiązanie
    Rozrysowałem na tranzystorach bipolarnych, bo jako elektronik starej daty pewniej się czuję z nimi. Uczciwie przyznaję, że prostszy by wyszedł układ na polowych, ale musiałbym się więcej zastanawiać, sprawdzać ich parametry itp.


    wzmocnienie prądu dla silnika



    Edytuj

    Działa to tak:
    Przy braku napięcia sterującego na zaciskach Ster A, Ster B tranzystory Q1 i Q3 są wyłączone. Rezystory R2, R5 podają napięcie +12 na oba zaciski Silnika (nie znalazłem na szybko symbolu w bibliotece, stąd ta żarówka). Napięcie to blokuje Q2, Q4. W układzie płyną tylko znikome prądu upływu.

    Po podaniu na Ster B napięcia +12V względem Ster A włącza się Q1, co sprowadza napięcie na jego kolektorze do wartości napięcia nasycenia. Powoduje to włączenie Q2 i Silnik ma na zaciskach pełnie napięcie - 2 x napięcie nasycenia.

    Po podaniu na Ster B napięcia -12V względem Ster A włącza się Q3, co sprowadza napięcie na jego emiterze do wartości napięcia nasycenia. Powoduje to włączenie Q4 i Silnik ma na zaciskach pełnie napięcie - 2 x napięcie nasycenia.

    Diody D3..D6 chronią elementy przed przepięciami.
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    turlam.dropsa napisał:
    Peter134 napisał:
    A może kolega wyjaśnić dlaczego diody mają być szeregowo?


    Dioda przewodzi prąd w jednym kierunku a nie przepuszcza w drugim. Więc do wyjść Twojego pudełka musisz podłączyć dwa przekaźniki, w których będą diody podłączone różnie (przeciwnie). Przy jakimś napięciu wyjściowym załączy się tylko jeden przekaźnik.
    Jak podłączysz diody równolegle do cewek, to dioda będzie robiła jako zwarcie. Oczywiście tylko jedna z nich będzie robiła zwarcie - jeśli oba przekaźniki będą miały diody w przeciwnym układzie.


    Równoległe dołączenie diody do cewki zabezpiecza przed powstaniem przepięć w momencie wyłączenia zasilania.
  • Pomocny post
    Specjalista elektronik
    Jeśli będą przekaźniki, to będzie stukanie styków, a poza tym ich trwałość jest nieco ograniczona - jeśli mają przełączać co minutę, a wytrzymają np. milion przełączeń, to podziałają dwa lata. Schemat z #15 jest prawie dobry, tylko jedna dioda jest nie w tę stronę - ma być tak, że prąd zawsze płynie przez jedną diodę i jedną cewkę, wtedy napięcie na wyjściu układu włączy jeden przekaźnik (od znaku napięcia zależy, który), a on ma połączyć silnik z zasilaniem (w zależności od tego, który to będzie przekaźnik, ma włączyć w jedną, albo w drugą stronę). Potrzebne są przekaźniki 2xNO (2 oddzielne styki normalnie otwarte).

    Jeśli mają być tranzystory, to najprościej można zrobić, jeśli silnikowi wystarczy około 10V - wtedy do każdego wyjścia układu podłączyć bazy dwóch tranzystorów, jeden NPN, drugi PNP, ich emitery też połączyć razem, a kolektory do zasilania (NPN do +, PNP do -); dla zabezpieczenia przez przepięciami dodać diody od przewodów silnika do zasilania (tak, jakby się robiło prostownik).

    A jeśli 10V nie wystarczy, a ma być na tranzystorach, to albo trzeba wiedzieć, co wychodzi z układu sterującego w czasie tej minuty przerwy, albo trzeba będzie więcej tranzystorów (jeszcze 2, mniejszej mocy), żeby nie wyszło tak, że podczas przerwy włączają się wszystkie 4 tranzystory i robią zwarcie zasilania.
  • Poziom 27  
    _jta_ napisał:
    Jeśli mają być tranzystory, to najprościej można zrobić, jeśli silnikowi wystarczy około 10V - wtedy do każdego wyjścia układu podłączyć bazy dwóch tranzystorów, jeden NPN, drugi PNP, ich emitery też połączyć razem, a kolektory do zasilania (NPN do +, PNP do -); dla zabezpieczenia przez przepięciami dodać diody od przewodów silnika do zasilania (tak, jakby się robiło prostownik).
    Chyba nie do końca tak. Potraktowałeś istniejące wyjście jakby to były dwie linie połączone galwanicznie z dodatkowym źródłem zasilania i przełączane między +12 a masą. Tymczasem trzeba to analizować jako oddzielne napięcie podawane raz w jedną, raz w drugą stronę.

    Dlatego proponuję nieco inny układ, podpięty od post nr 18.
  • Specjalista elektronik
    Można oczywiście dodać 4 diody do układu z przekaźnikami - w układzie mostka, tak jakby silnik był prądnicą prądu zmiennego i chciało się z niego zasilać układ. Do tego dużą pojemność w zasilaczu - jak przy wyłączaniu silnika wygenerują się jakieś przepięcia, to doładują tę pojemność, zamiast dawać iskrzenie na stykach.

    Dopiero teraz zwróciłem uwagę na to, jak sygnał wchodzi do układu z #18. Tam masy/zasilania muszą być oddzielone, trzeba uważać, żeby nie zrobić zwarcia mas układu sterującego i wykonawczego, bo można w ten sposób coś przepalić. Poza tym w jedną stronę silnik będzie dostawać większe napięcie, w drugą mniejsze, więc będzie się wolniej kręcić, to może być niewygodne.

    Jakby się chciało na tranzystorach bez liczenia na wspólne zasilanie, to można przesłać sygnał przez transoptory - do układu sterującego podłączyć LED-y dwóch transoptorów w przeciwne strony równolegle i szeregowo z tym opornik do ograniczenia prądu (wtedy prąd popłynie tylko przez jednego LED-a), a sygnałem z transoptorów sterować tranzystory. Ale one dają mały prąd, więc trzeba go dodatkowo wzmocnić...
  • Poziom 27  
    _jta_ napisał:
    Dopiero teraz zwróciłem uwagę na to, jak sygnał wchodzi do układu z #18. Tam masy/zasilania muszą być oddzielone, trzeba uważać, żeby nie zrobić zwarcia mas układu sterującego i wykonawczego, bo można w ten sposób coś przepalić.
    Autor tematu napisał, że do zasilania chce zastosować oddzielny zasilacz. Mamy więc do dyspozycji takie a inne sygnały sterujące. Stąd takie rozwiązanie.
    _jta_ napisał:
    Poza tym w jedną stronę silnik będzie dostawać większe napięcie, w drugą mniejsze, więc będzie się wolniej kręcić, to może być niewygodne.
    A może Kolega zdradzić w którą stronę to napięcie będzie wyższe a w którą niższe i dlaczego? Bo na moje niewprawne oko to zawsze będzie to napięcie zasilania - 2x napięcie nasycenia?
  • Specjalista elektronik
    Racja - mój błąd. Wydawało mi się, że Q3 nie będzie wchodził w nasycenie.
  • Poziom 27  
    L_M napisał:
    Spróbuj podłączyć jak na rysunku .
    Nie ma co "próbować". Ten układ jest poprawny w tym sensie, że będzie działać. Zaleta w stosunku do poprzednio proponowanego na przekaźnikach - wystarczą pojedyncze styki przełączne, zwykle o większej obciążalności w danym modelu przekaźnika. Wady - styki przełączne pracują w obu pozycjach, w pozycji spoczynkowej za styk odpowiadają sprężyny (w aktywnej - elektromagnes), co powoduje gorsze połączenie.

    Problemy z łukiem na stykach jak w każdym rozwiązaniu z przekaźnikami.

    Brak zabezpieczenia przed przepięciami. Można dodać jak i w poprzednim.
  • Specjalista elektronik
    Oj, znowu diody przy cewkach przekaźników źle - jedną trzeba odwrócić, powinny obie pokazywać w tę samą stronę.

    Zabezpieczenie przed przepięciami widzę, że już jest - te cztery diody przy silniku. Powinny wystarczyć 1N4001.

    A który układ robić - czy z dwoma stykami zwiernymi, czy z jednym przełącznym - to jest kwestia, jaki przekaźnik znajdziesz.