Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Paralizator do 200 000V zasilany ogniwami 18650

leon0xxx 17 Apr 2016 10:01 1701 8
lampy.pl
  • #1
    leon0xxx
    Level 2  
    Witam, chciał bym skonstruować stosunkowo słaby paralizator i poszukuję schematu lub kogoś kto mniej więcej pomógł mi w dobraniu komponentów.

    Sprawa wygląda tak że mam mnóstwo elektroniki z komputerów stacjonarnych i laptopów oraz e-papierosów i chciał bym nieco przyoszczędzić maksymalnie przy budowie tego urządzonka tak więc wszelkie wskazówki jakich elementów z nich mógł bym użyć bardzo mile widziane.

    Co do mojego pomysłu na działanie tego chciał bym przede wszystkim zasilać mój paralizator 2 równolegle połączonymi ogniwami 18650 ponieważ mam ich zawsze pod dostatkiem i tworzyłem już własne konstrukcje z ich użyciem więc wiem jak żwawe potrafią być, chciałbym również użyć MOSFET'u by nie usmażyć włącznika, wstępnie główny pomysł na działanie tego opiera się na użyciu przerywacza i podłączeniu się pod uzwojenie wtórne jakiegoś transformatora z zasilacza komputerowego a później opakowanie tego w dobrze dobraną obudowę uniwersalną.
    Jednak wiem że w ten sposób ciężko było by uzyskać zadowalającą częstotliwość impulsów oraz odpowiednią moc...

    Uprzedzając zbędne komentarze pracowałem już nieco nad własnymi urządzeniami elektrycznymi ale zwykle były to proste konstrukcje typu power bank czy e-papieros czy jakieś mniejsze naprawy elektroniki w komputerach oraz czasem jakieś niewielkie modyfikacje instalacji elektrycznych w budynkach.

    Wiem że prąd to nie zabawka i zapewniam was że nie musicie mi tego powtarzać, przekonałem się o tym swego czasu tnąc wiązkę kabli ręczną metalową piłką po wielektrotnym zapewnieniu przez szefa że kable nie są pod prądem po wyłączeniu bezpieczników szczególnie że to jeszcze kable od siły z czasów wojenno-przedwojennych a kiedy to piła na moich oczach zaczęła świecić a kolega który je trzymał padł w drgawkach na podłogę obok(szczęśliwie przeżył bo szybko ciąłem kabel a jego kopnąłem by puścił ich wiązkę a mnie samego uratował kawałek gumy na rączce piły który założyłem swego czasu by lepiej leżała w dłoni i nie mieć odcisków), po dziś dzień noszę kawałek tego kabla jako pamiątkę w portfelu...
  • lampy.pl
  • #2
    UL7855
    Level 23  
    Napisałeś epopeję a nie potrafisz sprecyzować co konkretnie chcesz zbudować i po co. W goglach masz kilkaset propozycji budowy pod hasłem "how to made a taser". Mam nadzieję że nie zrobisz sobie krzywdy. :D
  • lampy.pl
  • #3
    leon0xxx
    Level 2  
    UL7855 wrote:
    Napisałeś epopeję a nie potrafisz sprecyzować co konkretnie chcesz zbudować i po co. W goglach masz kilkaset propozycji budowy pod hasłem "how to made a taser". Mam nadzieję że nie zrobisz sobie krzywdy. :D


    Co chcę skonstruować: paralizator domowej roboty
    Po co chcę konstruować: dla satysfakcji a może się kiedyś przydać nigdy nie wiadomo
    Co jest w googlach pod tym hasłem: paralizatory z piezoelektryków wyciągniętych z zapaliczek albo jakieś przeróbki z układów od zasilania lamp błyskowych wyciągnięte z aparatów ewentualnie przeróbki elektrycznych pacek na muchy dające max 5kV więc same badziewia które mnie nie interesują a tyle z paralizatorem mają wspólnego co puszka napoju energetycznego z granatem ręcznym...
  • #4
    HD-VIDEO
    Level 42  
    Podstawa takiego paralizatora jest transformator wysokiego napięcia (w większych paralizatorach są dwa), który w warunkach domowych jest praktycznie nie do zrobienia
  • #5
    UL7855
    Level 23  
    Zgadza się, o ile transformator ładujący te kilkaset V jakoś można nawinąć to ten W.N. to pewnego rodzaju cewka zapłonowa. Nie znam nikogo kto ręcznie nawinął i dobrze zaimpregnował cewkę zapłonową.
    Dlatego najprostszy układ to gotowa cewka i przerywacz z filmu https://www.youtube.com/watch?v=CkGVMWK10qU.
  • #6
    monterL
    Level 10  
    Można użyć prosty układ generatora na ne555 albo ten z filmu .Schematów na google jest masa.
  • #7
    UL7855
    Level 23  
    To nie dioda dwukierunkowa tylko transil, zupełnie zbędny w tym przypadku.
  • #8
    Urgon
    Editor
    AVE...

    1. Żadnego trafa WN czy innej cewki zapłonowej. Będzie za duże, za ciężkie i za niebezpieczne.
    2. Nawinięcie odpowiedniego transformatora nie stanowi problemu tak naprawdę. Wałek ferrytowy owijamy taśmą mylarową, a potem nawijamy 200-300 zwojów drutem 0,1mm. Opryskujemy uretanem w sprayu, owijamy taśmą mylarową i nawijamy kolejne 200-300 zwojów. Po 5-6 warstwach owijamy całość podwójną warstwą taśmy i nawijamy 15-20 zwojów drutem 1mm. Całość można wsadzić w rurkę i zalać żywicą epoksydową.
    3. Taki transformator steruje się za pomocą NE555 w typowej konfiguracji generatora wysokiego napięcia. Do strony wtórnej zaś przyłącza się kaskadowy mnożnik napięcia o 6-10 stopniach. Między wyjście WN, a elektrodę włącza się dodatkowo rezystor ograniczający prąd, bo przecież nie chcemy nikogo zabić...
  • #9
    leon0xxx
    Level 2  
    Dziękuję za przejrzyste, proste, tanie i łatwe w wykonaniu rozwiązanie, to dokładnie to czego szukałem.