Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uszkodzony prostownik, dymią diody prostownicze

17 Kwi 2016 20:35 2670 30
  • Poziom 15  
    Witam! Parę dni temu po ładowaniu akumulatora zetknęły się oba bieguny prostownika i spaliły się bezpieczniki w prostowniku (samochodowy 7.5A i szklany 1A). Zmieniłem bezpieczniki na takie same i po włączeniu z prostownika się zadymiło. Dymiło się z dwóch (wszystkich jest 4) diod prostowniczych 1N5408. Kupiłem nowe, zlutowałem, włączyłem i znowu się dymi a prostownik nie ładuje. Dodam że w prostowniku jest tylko transformator i te 4 diody prostownicze.

    Czemu tak się dzieje? Da się to jakoś uratować czy szukać nowego?
  • Poziom 31  
    Wszystkie diody wymieniłeś?

    Albo źle podłączone, albo diody niesprawne - innej możliwości nie ma.
  • Poziom 26  
    Najlepiej kup mostek prostowniczy kpbc za 4zł i zamontuj zamiast montować z diod. Zaoszczędzisz czas a mostek ma opisane wyprowadzenia więc się nie pomylisz ;) zamiast dymu będziesz miał sprawne urządzenie :)
  • Poziom 30  
    Mostek odradzam, miałem na 50A a przy 6A potrzebował sporego radiatora. Dobre diody i dobre podłączenie a nie ma chama żeby się paliły.
  • Poziom 15  
    @WędkarzStoLica tak, wymieniłem wszystkie 4.

    Diody mają jakieś bieguny? Przylutowałem je w te same miejsca...
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    Tak mają. Dwie mają być zlutowane paskiem ,,do siebie" a dwie paskiem ,,od siebie" tak mówiąc po naszemu :) Schemat:

    Uszkodzony prostownik, dymią diody prostownicze
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 30  
    Sądząc po bezpieczniku 7,5A na wyjściu obstawiam jakieś 6A maks.
  • Poziom 15  
    Tak jak mówi ToJestNick 6A
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    A czemu po zetknięciu się biegunów zadymiło się z diód? Zetknięcie biegunów zdarzyło się nie pierwszy raz i spaliło zawsze tylko bezpiecznik 7.5A...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Diody nie wytrzymały takiego przeciążenia.
    W chwili zetknięcia się krokodylków popłynął duży prąd, który uszkodził diody.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    Wlutowałem nową diodę w miejsce spalonej (rzeczywiście była na odwrót). Włączyłem prostownik i znowu ta nowa dioda zadymiła...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 39  
    Kup 4 diody prostownicze dużej mocy i wlutuj je na miejsce starych uważając na oznaczenia, lub kup mostek prostowniczy o odpowiedniej wydajności prądowej.
  • Poziom 19  
    Transformator jest na pewno sprawny, inaczej diody by nie dymiły. Weź cztery nowe diody i połącz je zgodnie z instrukcją kolegi ToJestNick a na pewno będzie dobrze.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    Myślę że dobrze widać

    Uszkodzony prostownik, dymią diody prostownicze

    Lewa górna dioda dymi
  • Poziom 30  
    Kolego, to, że jedną diodę wlutowałeś dobrze a pozostałych nie poprawiłeś ją zabiło :)
  • Poziom 15  
    @ToJestNick widziałem gdzieś tu podobny temat i tam były właśnie tak podłączone i było ok :)
  • Pomocny post
    Poziom 26  
    ToJestNick napisał:
    Mostek odradzam, miałem na 50A a przy 6A potrzebował sporego radiatora. Dobre diody i dobre podłączenie a nie ma chama żeby się paliły.


    Przy zwarciu i tak polecą a przynajmniej jedna,później tylko reakcja łańcuchowa... Układ Gretza gotowy będzie szybszym rozwiązaniem a co do chłodzenia to przykręćć trzeba do obudowy jeśli tylko z metalu lub zastosować przysłowiowy kawałek szpeja ;)

    Dodano po 3 [minuty]:

    Posiadasz multimetr aby sprawdzić diody?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    Tak, posiadam. Zmierzyłem diody i patrząc na zdjęcie dwie górne mają 0 a dwie na dole 539. Nowa (nieprzylutowana) ma 570

    Za mostkiem jest wskaźnik ładowania>bezpiecznik 7.5A. Do tego jest jeszcze dioda sygnalizująca działanie prostownika
  • Poziom 30  
    No to dwie górne są uszkodzone.
  • Poziom 15  
    Zostało mi 5 sztuk... Wlutuje nowe i zobaczymy :)
  • Poziom 30  
    Sprawna dioda przewodzi tylko w jedną stronę :)
  • Poziom 43  
    Wszystko podłączone poprawnie, więc wniosek jeden: Albo są uszkodzone nie tylko te diody które "dymią", albo masz gdzieś zwarcie - np. pomiędzy przewodami do akumulatora lub pomiędzy przewodami, a płytą czołową (przejście przez blachę - o ile jest to blacha).
    Miernik na zakres testu diod i po ich wylutowaniu - do sprawdzenia wszystkie po kolei. Wymień spalone i powinno być ok.
    W kierunku przewodzenia miernik powinien pokazać coś pomiędzy 400 a 600 a w kierunku zaporowym - nieskończoność.
    Dobrze jeśli po tym wstępnym pomiarze sprawdzisz też diody w kierunku zaporowym ale na zakresie 2M omy.
    Miałem przypadki, ze dioda test diody przeszła i wyglądała na sprawną, ale na omomierzu już nie. Miernik podczas pomiaru sprawdza niskim napięciem, więc może po podłączeniu transformatora "przebija".
    Podsumowując - oszczędność nie popłaca... powinieneś od razu po pierwszych sygnałach dymnych wymienić komplet diod...
  • Poziom 15  
    @398216 Usunięty tak właśnie zrobiłem, zadymiło się i wymieniłem wszystkie 4 diody ale niestety nie wiedziałem że mają swoją biegunowość i jedną wlutowałem nie tak jak trzeba...

    Wlutowałem nowe diody i prostownik ożył! Dzięki wszystkim za pomoc i lekcję elektroniki którą będę pamiętał na wieki wieków :)