Witam. Problem jak wyzej. Telefon zony, czasem bateria pada po 7-8 godzinach. Telefon na stole, bez WiFi, netu, rozmawiania, czegokolwiek. Kiedy sprawdzam np. rano w ustawieniach, to przez cala noc w telefonie aktywne bylo czuwanie sieci. Ja mam identyczny telefon i u mnie czuwanie sieci pokrywa sie idealnie z ekranem. W tamtym telefonie ekran wylaczony a czuwanie aktywne. Problem wraca od okolo pol roku. Czasem tydzien dwa jest dobrze ale niestety. Kiedy to czuwanie jest wylaczone, bateria trzyma spokojnie 3 dni. Ostatnio zrobilem hard reset i kompletnie nic nie instalowalismy, po tygodniu problem wrocil. Wszystko poustawiane jak w moim telefonie, u mnie jest ok, u zony telefon fiksuje. Spotkal sie ktos z podobnym problemem? Od pol roku ryje w necie i probuje wszelkich sposobow, niestety nic nie pomaga. Bede wdzieczny za rady.
