Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki samochód kupić do 15 tysięcy.

lekanxxx 19 Kwi 2016 17:29 17721 55
  • #1 19 Kwi 2016 17:29
    lekanxxx
    Poziom 5  

    Witam. Mam pytanie. Szukam swojego pierwszego auta. Nie chce kupować jakiegoś wielkiego auta coś wielkości audi a3 (w podobnych rozmiarach) z niezawodnym i ekonomicznym silnikiem najlepiej jakby był w ocynku i tak do 15000 bym chciał wydać. Z góry dzięki za propozycje. :!: :D

    1 29
  • #11 19 Kwi 2016 18:53
    yogi009
    Poziom 42  

    Proponuję Koledze Autorowi zmianę tytułu. Za 15000 tysięcy złotych można już kupić każdy samochód :-)

    0
  • #13 19 Kwi 2016 20:19
    wichurewicz
    Poziom 24  

    I jeszcze żeby się nie psuł i mało palił, no nie?

    1
  • #14 19 Kwi 2016 20:25
    sebap
    Poziom 40  

    Peugeot 307, Citroen C4 1 generacji. Co do silnika to nie napisałeś czy chcesz benzynę czy diesla, jakie trasy pokonujesz i gdzie? Miasto, trasa?

    1
  • #15 19 Kwi 2016 20:33
    lekanxxx
    Poziom 5  

    Będę jeździł po mieście ale trasy się też zdarza może być diesel albo benzyna byle nie paliło (za duzo) tak myślę że do 7l by grało a jak diesel to bez dwumasy

    0
  • #16 19 Kwi 2016 21:09
    sebap
    Poziom 40  

    Te 7 litrów w benzynie to nierealne po mieście. Nie ma takiej możliwości. Diesel dla Ciebie nieopłacalny.
    Peugeot 307 1.6 16v, Citroen C4 1.6 16v. Co Ty na te propozycje? Nie będą tak wytłuczone jak auta niemieckie no i nie rdzewieją.

    2
  • #17 19 Kwi 2016 21:25
    lekanxxx
    Poziom 5  

    Hmm no francuskie auta tak średnio mi się podobają. Bo narazie zniżki mi nie poleca bo nie mam lat a wezmę współwłaściciela a patrzyłem na audi a3 1.9tdi. Bo słyszałem ze silniki są nie do zdarcia ale mało jest w moich okolicach takich autek u bardziej byłbym skłonny iść w niemieckie z np tym silnikiem wiesz coś w tej kwestii? Może jakaś inna niemiecka marka ale ten silnik

    1
  • #18 19 Kwi 2016 21:40
    sebap
    Poziom 40  

    Niemieckich nie polecam raczej. Może Ford Focus?
    Co do "nie do zdarcia" to silniki może tak ale o osprzęcie nie można tego powiedzieć.

    2
  • #21 19 Kwi 2016 22:02
    krau
    Poziom 20  

    Skoro nie masz zniżek na OC to zejdź trochę z pojemności silnika, bo się okaże, że sporą część kasy pochłonie ubezpieczenie + pakiet startowy i realnie na auto zostanie z 10tyś. Przy twoim braku precyzji jak będziesz wykorzystywał auto, kup benzynę z gazem. Co do marki to francuzy to naprawdę dobry wybór. Pozostaje jeszcze Korea. Odpuść sobie "niezawodne" niemieckie auta za tą kasę.

    0
  • #22 19 Kwi 2016 22:10
    arecoag
    Poziom 19  

    Może AUDI A8 napewno nie rdzewieje konstrukcja z aluminium. Z gazem eksploatacja w cenie samochodu benzynowego.

    0
  • #23 19 Kwi 2016 22:16
    sebap
    Poziom 40  

    arecoag napisał:
    Może AUDI A8

    Za tę kasę to może 20-to letniego zajechanego sztrucla dostanie.

    0
  • #26 19 Kwi 2016 22:27
    sebap
    Poziom 40  

    lekanxxx napisał:
    jestem tego zdania że gaz nadaje się do (kuchenki )

    Bardzo dziecinne myślenie w czasie gdy 100 kilometrów można przejechać za 15-17zł.

    0
  • #27 19 Kwi 2016 22:32
    arecoag
    Poziom 19  

    Gaz na pewno jest bardziej ekologiczny niż benzyna.

    0
  • #28 19 Kwi 2016 22:35
    kuba1im
    Poziom 19  

    Tak czy siak mając 15tys szukałbym auta za max 10tys. Reszta to rozrząd ew sprzęgło, klocki hamulcowe, olej i filtry, opony letnie/zimowe, ewentualne naprawy. Nie wierz kiedy sprzedający mówi, że na dzień dzisiejszy auto jest bez wkładu finansowego. Nie ma samochodu używanego, w którym nie ma nic do zrobienia.

    0
  • #29 19 Kwi 2016 22:40
    arecoag
    Poziom 19  

    Każdy samochód używany jest skarbonką bez dna.

    0
  • #30 19 Kwi 2016 22:48
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Zobaczycie, to się skończy ładną okazją po dziadku-lekarzu z Niemiec, A3 lub Golfem, to akurat w sumie bez różnicy. Decyzja została już podjęta, teraz trzeba tylko żeby ktoś potwierdził, jaki to świetny pomysł - wytłuczony klekot z półmilionowym przebiegiem dla młodego kierowcy na miasto, kupiony za ostatnie zaskórniaki. Ale, jak to mówią, chcącemu nie dzieje się krzywda.

    7 litrów po mieście paliło mi kiedyś Seicento z silnikiem 1.1, może Matizem da się jeszcze ciut niżej wykręcić. Akurat spalanie to jeden z mniej znaczących kosztów utrzymania samochodu, o ile nie robi się tysięcy kilometrów miesięcznie lub dany egzemplarz nie zużywa 20 i więcej litrów na 100 km.

    2