Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Nowy powermixer LDM SMX-12 2x500W - ile pobiera z sieci?

Ash Ketchum 26 Jun 2005 17:33 22464 104
Ochrona Domu
  • #1
    Ash Ketchum
    Level 27  
    Ile pobiera z sieci nowy powermixer LDM SMX12 w wersjii 500W x2? Bo stara wersja z czarnym panelem tylnym miała napisane 1,5 czy 1,6kW. Natomiast ile pobiera ten nowy z białym panelem i dwoma wiatrakami? I czy to sprzęt godny polecenia?
  • Ochrona Domu
  • #2
    chaka
    VIP Meritorious for electroda.pl
    oj teraz dziwne te amplimiksy robia... Box spm 600 (2x300@4, 2x200@8) mial trafo 500...
  • #3
    micho a
    Level 35  
    nie wiem jak ldm ale handbox robi dno straszne na ich amplimikserach pisze nie używać do odtwarzania dłuższej sekcji rytmicznej czu coś takiego paranoje to jest tak cholernie drogie ponad 1000 zł i nie nadaje sie do słuchania muzyki :lol:

    wychodzi że ldm robi to samo na 2x300 wat trafo 500wat tragedia perpetum movile :(

    zależ na co ci amplmikser ja mam z tym bardzo prztykre doświadecznie 2 x cośik takiego spaliłem troche głosniejsza muza na obciązenie 2x8 om

    jak chcesz tyum dyskoteki robić to nie polecam może niewch ktoś bardziej obcykany sie wypowie ale ja uważam że amplimiksery nowe sie nie nadaja do intensywnej eksploatacji :D
  • #4
    Rocky Horror
    Level 31  
    micho a wrote:
    handbox robi dno straszne na ich amplimikserach pisze nie używać do odtwarzania dłuższej sekcji rytmicznej czu coś takiego paranoje to jest tak cholernie drogie ponad 1000 zł i nie nadaje się do słuchania muzyki :lol:

    Nie ma bata.. :lol:

    Najwyraźniej nie są to odosobnione przypadki.... Miałem wątpliwą przyjewmność spotkania się z kilkoma modelami mikserów-wzmacniaczy LDM, celem dokonania naprawy - Owszem wykonanie estetyczne i funkcjonalność na całkiem przyzwoitym poziomie, ale prawie każdy miał o wiele za słaby transformator zasilający. Nawet z resztą radiatory wzmacniaczy mocy nie zadziwiały rozmiarami.
    Jedynie model zdaje się MX6 (czy jakoś tak) był już poważniej sklecony - na 150W mocy wyjściowej przypadał transformator 190VA. Na stopień mocy to po dwa tranzystory MJ15003 na gałąź i grało to całkiem nieźle. Zastanawiam się tylko jakim cudem komuś się udało go spalić, nie wiem - ktoś spawał tym wzmacniaczem...?
  • #5
    irek2
    Level 40  
    Moze o historii wzmacniaczy to duzo mozecie powiedziec. A ja wam moge powiedziec o tym co teraz sie robi w LDM-ie. SMX12 2x500W to starej konstrukcji sprzet i nie polecam zreszta ma byc wycofany z produkcji. W obecnej chwili najciekawszy powermikser to SMX10 D lub R 2x400W. Trafo owszem siedzi 730VA ale jak chcecie moge nakleic naklejke 2000VA i czy to cos zmieni!? Wazne chyba jest to ze ma swoja moc a jak dotad zadne trafo ani koncowka sie nie spalily! Koncowka oczywiscie ma wszystkie zabezpieczenia wraz z limiterem mocy.
    Ogladalem ostatnio od srodka chinski powermikser i to jest dopiero badziewie! Przy 4omach zabezpieczenie sie zalacza wiec nawet mocy nie da sie zmierzyc. A koncowka ma tak wielkie znieksztalcenia ze nie da sie jej sluchac. Potencjometry to oczywiscie tragednia.
  • Ochrona Domu
  • #6
    adamst1
    Level 18  
    Ale z tego co piszesz wynika, że ta moc podawana jest przy obciążonym tylko jednym kanale - bo inaczej to wychodziłoby, że układ ma sprawność większą niż 1 ;-) - no chyba że z góry zakładasz przeciążanie trafa i tylko chwilową pracę z pełną mocą :-( - bo przy takim zasilaniu, układ w klasie AB dostarczy najwyżej 0.78*730/2= 2x284W ech marketing :-/ , tfu


    BTW mam nadzieję że przez ostatnie 10 lat coś się poprawiło w tych wzmacniaczach, bo mój SMX8cs z 1994 brzmi po prostu koszmarnie - zero środka, trochę wysokich i dudniący, zamulony bas - i, co najciekawsze, to nie jest brzmienie preampów, ale SAMEJ KOŃCÓWKI sterowanej z zewnętrznego miksera :-/ - w akcie desperacji przesiadłem się najpierw na lampowe BISy 101 (piękne brzmienie, tylko niewygodne cholerstwo) a obecnie na Vermonę 1010 ;-) - a już miałem się głośników pozbywać, bo przecież pdobno "końcówki mocy są neutralne"...
  • #7
    Ash Ketchum
    Level 27  
    Co do mocy-wzmacniacz który ma zasilacz mniejszy od swej łacznej mocy znamionowej napewno jej nie uzyska. Do irek2: ten stary SMX12 2x500W występujący kiedyś jeszcze pod nazwą MAXI POWER i z dużym napisem AMPSTATION z tyłu (czarny panel, biała strzałka a na niej czarny napis) miał napisane 1,5kw koło złącza zasilania. Ten sprzęt naprawdę grał świetnie na kolumnach LDM serii pro o mocy 300W (4szt 8 ohm równolegle). Zwykły SMX-12 (2x300W) także był świetny. Oczywiscie miał mniejszą moc.
    Poza tym chyba go trochę odchudziliście: ten nowy waży 16kg a stary ważył 24kg (może nawet 30).
  • #8
    irek2
    Level 40  
    Moc trafa nie ma wiele wspolnego z moca wzmacniacza! Przyklad trafo 1000W 2x24V osiagana moc to jedyne 2x80W/4omach? Po co komu wiec tak duze trafo? Mozna to samo osiagnac na znacznie mniejszym trafie a jego moc musi byc tak dobrana aby trafo podczas pracy sie nie spalilo a czy bedzie mialo napisane 100 czy 200W to co za roznica?
    Moc znamionowa trafa jest podawana przy 40stopniach temperatury otoczenia (TA=40) przy mniejszej temperaturze moc jest wieksza a przy wiekszej mniejsza. Tak samo jest z rezystorami, tranzystorami i wszystkim co sie nagrzewa.
    Normy pomiaru mocy mowia ze moc znamionowa jest to moc oddawana przez wzmacniacz przez 10minut. I nawet jesli trafo o mocy znamionowej 800W przeciazymy do powiedzmy 1200W to spokojnie wytrzyma te 10minut. Na koncu bedzie gorace a potem przy graniu okaze sie ze jest ledwo cieple. Bo srednia impedancja kolumn jest duzo wieksza niz znamionowa. Zauwazcie ze znamionowa impedancja jest okrslena na podstawie minimum. Pozatym impulsy muzyczne to nie sinusoida.
    Kazdy uczniak po szkole teorie ma wykuta i do wzmacniacza 100W dalby trafo 200W tylko ze jakby mial zrobic wzmak 1000W to by sie za glowe zlapal jakby dowiedzial sie ze za cene samego trafa 2kW kupi kjonkurencyjny wzmacniacz o takiej mocy. Tylko zawodowy konstruktor z dlugoletnia praktyka da najmnijesze i najtansze trafo z ktorego wycisnie wiecej niz wam sie wydaje i da jeszcze na swoj sprzet gwarancje!
    Nie mierzylem miksera 2x500W bo to stary model. Nowe miksery 2x400W maja w jednym kanale na 4omach 450W a na dwoch moc spada do 2x360W przy okazji napiecie sieci spada mi do 218V wiec zakladajac znamionowe 230W bedzie ok 10% wiecej mocy. Pobor mocy z sieci to ok 1200W i to wszystko z trafa 730VA. Jak ktos chce doplacic to moge mu dac trafo nawet 3KW tylko nie wiem jaki z niego bedzie pozytek tylko wiekszy ciezar do dzwigania.
  • #9
    adamst1
    Level 18  
    irek2 wrote:
    Moc trafa nie ma wiele wspolnego z moca wzmacniacza! Przyklad trafo 1000W 2x24V osiagana moc to jedyne 2x80W/4omach? Po co komu wiec tak duze trafo?


    Jasne. Ale zakładając, że napięcie trafa jest odpowiednie - tzn dobrane z uwzględnieniem żądanej mocy i impedancji obciążenia - to jeżeli trafo będzie za małe, to przy próbie pobrania większego prądu spadnie napięcie i powyżej pewnej wartości moc oddawana przez trafo do reszty układu przestanie rosnąć. Z Twoich pomiarów wynika, że trafo 730VA może oddać przynajmniej przez jakiś czas 1200VA - OK, nie ma sprawy, tylko po co w takim razie pisać na wzmacniaczu 2x400? Można przecież napisać 2x360, zgodnie z wynikami pomiarów i świat się nie zawali. Chociaż z drugiej strony w końcu 200W a 400W to tylko 3dB różnicy więc może niepotrzebnie się czepiam o te marne 40W ;-)

    BTW masz może jakiś pomysł co zrobić końcówce z SMX8cs żeby zaczęła grać normalnie?? Byłbym bardzo wdzięczny, bo wzmak jest tak poobijany, że raczej nikomu go nie sprzedam, a tak to może się jeszcze do czegoś przyda.
  • #10
    Rocky Horror
    Level 31  
    No nie...Irku, jesteś chyba ostatnią osobą na tym forum, po której spodziewałbym się takiej wypowiedzi.. :roll:


    Kontra

    irek2 wrote:

    Normy pomiaru mocy mowia ze moc znamionowa jest to moc oddawana przez wzmacniacz przez 10minut. I nawet jesli trafo o mocy znamionowej 800W przeciazymy do powiedzmy 1200W to spokojnie wytrzyma te 10minut. Na koncu bedzie gorace a potem przy graniu okaze się ze jest ledwo cieple.

    To bardzo zależy od warunków chłodzenia. Bardziej transformator nagrzeje się w ciasnej obudowie z licho chłodzonymi radiatorami wzmacniacza umieszczonymi wewnątrz, niż w przestrzennej i przewiewnej skrzyni. Tymbardziej że projektując wzmacniacz, raczej zakłada się pracę znacznie dłuższą niż 10 minut...


    Quote:
    Bo srednia impedancja kolumn jest duzo wieksza niz znamionowa. Zauwazcie ze znamionowa impedancja jest okrslena na podstawie minimum.

    To byłaby impedancja minimalna. A często impedancja podawana na zespole głośnikowym stanowi właśnie średnią impedancję, minimalna natomiast potrafi być znacznie niższa. Zauważ że w dużej ilości kolumn określonych jako np. 8-omowe , w niektórych przedziałach częstotliwości (na ogół niższych) impedancja bywa znacznie mniejsza niż 8Ω ...


    Quote:
    Pozatym impulsy muzyczne to nie sinusoida.

    A to już zależy od muzyki. I prawda jest taka że nie trudno samą muzyką "pożreć" moc wzmacniacza w sposób porównywalny z ciągłym.
    Owszem, ktoś może wyjść z założenia, że jeśli muzyka ma charakter impulsowy, to nie ma potrzeby stosować zasilacza o stosownej mocy znamionowej. A może właśnie zajdzie potrzeba?? Skąd taki delikwent może wiedzieć, że wzmacniacz NIGDY nie będzie pracować w warunkach wymuszających osiąganie dużych mocy w długim czasie?
    Jeżeli ktoś deklaruje że wzmacniacz może osiągnąć tyle a tyle mocy znamionowej (czyli ciągłej w czasie 100 godzin pracy), to niech będzie konsekwentny i zapewni ku temu techniczne możliwości.


    Quote:
    Kazdy uczniak po szkole teorie ma wykuta i do wzmacniacza 100W dalby trafo 200W tylko ze jakby mial zrobic wzmacniacz 1000W to by się za glowe zlapal jakby dowiedzial się ze za cene samego trafa 2kW kupi kjonkurencyjny wzmacniacz o takiej mocy.

    I czemu tu się dziwić? Taka konieczność. Dokładnie z takich samych powodów uczniak musi zastosować transformator 2kW do wzmacniacza 1kW, z jakich do wzmacniacza 100W będzie musiał zastosować transformator 200W. A trafo 2kW wiadomo że będzie dużo droższe niż 200W. Tak jak i sam wzmacniacz...


    Quote:
    Tylko zawodowy konstruktor z dlugoletnia praktyka da najmnijesze i najtansze trafo z ktorego wycisnie wiecej niz wam się wydaje

    A w jaki to cudowny sposób ma on te więcej z transformatora wyciskać, mijawszy się z perspektywą przeciążenia? Praw fizyki nie da się oszukać - za cholerę...


    Quote:
    i da jeszcze na swoj sprzet gwarancje!

    Skoro już dochodzimy do kwestii gwarantowania sprawności, pozwolę sobie wspomnieć o produkowanym w Polsce za dawnych lat sprzęcie muzycznym. Bardzo częstą tendencją było stosowanie transformatora o wybitnie nadmiarowej mocy. Czy komukolwiek udało się kiedyś spalić transformator w polskim wzmacniaczu, nawet w wyniku jakiejś awarii układu? Szczerze wątpię, w każdym razie nie spotkałem jeszcze takiego delikwenta. Natomiast nieraz się mówi o transformatorach we współczesnym sprzęcie (tych zbyt słabych oczywiście), w których zadziałało zabezpieczenie termiczne, lub które wogóle poszły do piachu - i to nawet nie z powodu usterki układu, ale zwyczajnego przeciążenia podczas pracy wzmacniacza.
    Oczywiście producenci stosują zabezpieczenie, bo tak jest taniej. Jednakże transformator o wystarczającej mocy nie będzie potrzebować żadnych bezpieczników termicznych ani takich dupereli, bo go samego poprostu starczy.


    Quote:
    Nowe miksery 2x400W maja w jednym kanale na 4omach 450W a na dwoch moc spada do 2x360W

    Nawiązując do urządzeń dwukanałowych... Spadek mocy przy obciążaniu obu kanałów to właśnie bolączka wzmacniaczy o za słabym zasilaczu (z resztą znana szczególnie z amplitunerów wielokanałowych). Jeśli stereofoniczny wzmacniacz, po obciążeniu obu kanałów wykazuje spadek mocy dla każdego z osobna, to jest źle zaprojektowanym wzmacniaczem. Zejście z 1x450W do 2x360W to gruba przesada. Przykładowy amplituner Radmor 5102 ma natomiast 120-watowy transformator na 2x25-watowy wzmacniacz. Producent wykazał się myśleniem na etapie projektowania - pomiary wykazały iż spadek mocy wogóle nie występuje..


    Quote:
    Jak ktos chce doplacic to moge mu dac trafo nawet 3KW tylko nie wiem jaki z niego bedzie pozytek tylko wiekszy ciezar do dzwigania.

    My wiemy (gdzieś wcześniej Twoja wypowiedź była kierowana do "nas") - pewność, że zbudowany na takim trafie wzmacniacz o mocy do 2kW będzie niezawodny, pewny i zawsze będzie mógł osiągnąć założone parametry niezależnie od warunków.



    Na zakończenie przytoczę może takie pytanie..
    Wiadomo że transformator o większej mocy kosztuje więcej niż "słabszy". Skoro więc można bez szkody obciążać transformator tak, aby oddał on większą moc, do dlaczego jego producent nie poda na nim właśnie tej większej mocy? Przecież zysk byłby oczywisty - producent sprzedając transformator danej mocy (rzeczywistej), zarobiłby tyle, ile za sprzedarz transformatora o mocy większej.
  • #11
    Ash Ketchum
    Level 27  
    Są takie powermixery PEAVEY serii XR o mocy 2x200W np XR600F, XR600G, XR684, XR800F itp. Mają one moc podaną 2x200W RMS wielkimi literami z przodu. Z tyłu i w instrukcji pisze 2x210W przy 4R nawet, 2x150 przy 8R. A pobór z sieci wynosi...360W. Bezpiecznik 4A. Wzmacniacz ten nie ma wcale wysokiej sprawności bo przy 8ohm obciążeniu (przy takim grał egzemplarz testowany przeze mnie, test na 4R też zrobiłem) z tyłu dmucha powietrzem gorącym jak z suszarki (nie takim bardzo gorącym ale ciepłym). Przy tym zniekształcenia są bardzo duże nawet przy korektorze ustawionym na 0dB lub mniej. Basu nie ma tylko charczenie. Przy 4R jeszcze lepsze kwiatki. Po 15min wyłącza się. I w cale nie był katowany ani w jednym ani w drugim przypadku. Istnieją także takie powermixery o mocy 2x600W np XR696, XR800Plus, które mają napisane 2x600W Program oraz 2x500W RMS przy 4ohm (przy 8 tylko 2x360W RMS). A pobór z sieci 600W i bezpiecznik 6,3A. Nie testowałem tego czegoś, znam tylko z opisu ze strony.
    Co do kolumn na których grał (i gra do tej pory) ten 2x200W Peavey. Są to kolumny JBL SF 15 (powinno być SyF 15). Wykonanie niezbyt dobre bo to tania seria. niby mają te swoje 250W ciągłej ale producent zaleca wzmacniacz 250-500W. Co się okazało: przy tych 150W z powermixera (tyle ma przy 8R) nie widać wychyleń głośnika. Właściciel sprzetu myślał że te zniekształcenia to wina głośników. Ale był w błędzie bo po podłączeniu mojej samoróbki na oryginałach STK4050II przy zasilaniu +-70V i trafach 450W na końcówkę (były o 10zł droższe od 400W) oraz 16 kondensatorach 10,000uF w sumie (po 8 na końcówkę) okazało się że te SF potrafią zagrać i to nieźle (może i płasko, sucho i twardo ale czysto i wyraźnie). Potem okazało się że przy max wysterowaniu końcówki kończy się ich wytrzymałość mocowa. A producent zaleca do 500W.
  • #12
    Wojtek.zse
    Level 31  
    Witam.
    Uważam, że dyskusja obu Panów nie ma sensu bo każdy z nich ma racje. irek2 pisze raczej o warunkach jakie są w rzeczywistości, a Rocky Horror jakie powinny być w idealnych warunakch. Wiadoma sprawa, że wzmacniacze nigdy nie są obciążane sygnałem sinusoidalnym przykładowo na dyskotekach czy innych imprezach. Sygnał muzyczny to przecież impulsy. Więc moim zdaniem nie ma sensu zakładać za dużych traf. Co do samego mitu szkolnego 200W trafo do 100W wzmacniacza powiem krótko - nigdy nie wierzyłem do końca profesorom.
    Rocky Horror wrote:
    pozwolę sobie wspomnieć o produkowanym w Polsce za dawnych lat sprzęcie muzycznym. Bardzo częstą tendencją było stosowanie transformatora o wybitnie nadmiarowej mocy. Czy komukolwiek udało się kiedyś spalić transformator w polskim wzmacniaczu, nawet w wyniku jakiejś awarii układu?
    Owszem a co z Polskim Eltronem 100U, u którego producent zakładał 100W mocy na obciążeniu 4Ω ? Trafo siedziało tam tylko 140W a wzmacniacz mógł grać z pełną mocą i nikt nie narzekał na jakość dźwięku i na oddawaną moc.
    Pozdrawiam
  • #13
    Rocky Horror
    Level 31  
    Wojtek.zse wrote:
    Witam.
    Uważam, że dyskusja obu Panów nie ma sensu bo każdy z nich ma racje. irek2 pisze raczej o warunkach jakie są w rzeczywistości, a Rocky Horror jakie powinny być w idealnych warunakch.

    Ściślej mówiąc ja zakładam taką konstrukcję układu, aby mógł prawidłowo funkcjonować zarówno w warunkach typowych, jak i ekstremalnych - jednym słowem każdych.


    Quote:
    Wiadoma sprawa, że wzmacniacze nigdy nie są obciążane sygnałem sinusoidalnym przykładowo na dyskotekach czy innych imprezach. Sygnał muzyczny to przecież impulsy.

    Jak pisałem wcześniej, wszystko zależy od rodzaju muzyki. Inaczej wzmacniacz będzie "wykorzystany" przez spokojną muzykę blues'ową, a inaczej przez metalowe ciężkie granie. I właśnie na ten przykład domniemana impulsowość utworu muzycznego którego główną część tła stanowi kostkowanie na gitarze basowej, potrafi być cholernie rozległa :wink: . O pewnych gatunkach Techno nie wspomnę...


    Quote:
    Owszem a co z Polskim Eltronem 100U, u którego producent zakładał 100W mocy na obciążeniu 4Ω ? Trafo siedziało tam tylko 140W a wzmacniacz mógł grać z pełną mocą i nikt nie narzekał na jakość dźwięku i na oddawaną moc.

    Uwzględniając sprawność wzmacniacza, transformator dobrany wprawdzie trochę na styk, tym nie mniej jednak całkowicie starczyło go. Jego moc znamionowa nie była przekraczana.



    Transformator uszkodzony w wyniku przeciążenia
    http://ecclab.com/galeria/tspalone.jpg
  • #14
    Wojtek.zse
    Level 31  
    Witam.
    Sam również słucham muzyki Techno, Trance, House i moje wzmacniacze często pracują wysterowane na max (imprezy ) a trafa mam wybrane nie z jakimś niesamowitym nadmiarem mocy. Wszystko pracuje bezawaryjnie i nie narzekam na moc. (przede wszystkim nie nagrzewają się tak jak ten ze zdjęcia :wink: )
    A te trafo to ładnie wygląda. Jakby je ktoś zapalniczką podgrzewał :)
    Pozdrawiam
  • #15
    Banasiewicz02
    Level 31  
    A ja powiem krótko :) : moc jest wtedy gdy jest napiecie I natężenie! jest napięcie nie ma natężenia to nima mocy...jest natężenie nie ma napięcia to też nie ma mocy! We wzmacniaczu MUSI być solidny zasilacz aby oddał on solidną moc na kolumny! A co do ELTRONA 100U to były również modele z 200 VA transformatorem!
  • #16
    Wojtek.zse
    Level 31  
    Ja również uważam zasilacz za najważniejszą część wzmacniacza ale zawsze projektuje go w granicach rozsądku i pieniędzy-których zazwyczaj brakuje :). Co do tych eltronów to wiem, że były jakieś z mocniejszymi trafami ale ja akurat posiadałem tego ze 140tką.
  • #17
    micho a
    Level 35  
    rocky horror my se możemy nasza gadke w d..e wsadzić i tak nikt nas nie posłucha i nic nie zmienia !! mi sie bardzotwoje podejście podoba lubie taki wzmacniacz który w wyniku zwarcia pali kable a nie zapala sie 8 diod protect :D

    no i może ja sie nie znam ale powiem krótko dlaczego ja nie mam wzmaka 2x1000 i nie buduje bo dla mnie taki wzmak musiał by mieć trafo 4 kw i kity mnie obchodzi pobór mocy rozmiar i cena musi być żeby jak zrobie zwarcie to mi wywali 16A korek w instalacji w chacie a nie jakiś element !! i tylko najprostsze zabezp przeciwzwarciowe na 2 tranzystorkach i ew kolumny przed dc żadnych dupereli więcej !! nie 40 tys zabezpieczen wszystko ma bezp termiczne jakieś zabezpieczenia przed ch wi czym limitery zamiast zabezieczenia przed głupota projektanta ( niestyety nikt takiego nie wymyślił :P:)

    sprawa jest prosta tu chodzi o forse !!!! ja se pogadam wyłapie opierdziel ostrzeżenie bedzie mowa że sie czepiam że pezyrównuje eltrona do nowego sprzętu bla bla bla i wszyscy sie na mnie obraża i tak nikt mnie nie posłucha !!! wiec prosze błagam tylko ludzie jak robicie wzmak naprawde lepiej jest zrobić 100wat z trafem 200wat niż 180 wat z trafem 200 wat i ktoś powtórzy te słowa kto na własne uszy przetestuje :D)


    to czemu wasz wzmak nie ma na 2x400trafa 100wat patrz daj zabezpieczenie termiczne na np 90 stopni na trafo i włacz i przez 10 min ten wzmk wydusi 2x400wat i moc ma bo pomiar wykazuje !! natomiast trafo osiągnie z 80 stopni a po 15 min sie wyłaczy ale co to kogo wtedy obchodzi ........ przecież muzyka nie sinus po 30-40 min muzyki sie wyłaczy łeee dobrze jest i tanio i lekkie i małe kurde mam pomyślunek do takiego sprzętu chyba zaczne produkować

    oczywiście dam limiter żęby mocy o 1mw nie dao sie przekroczyć i wyłacznik termiczny na ten kawałek blaszi imitujacy radiator tranzystory dam na styk żeby po 10-40 gr na sztuce oszczędzić niż gdybym dał normalnie kabelki dam telefoniczne żeby zaoszczędzić ( te 15 min testa sinusem przeżyja w temperaturze 100stopni ale przeżyją :D) i wszystko

    całośc zabuduje w ładna obudowe dam vu z 10 zabezpieczeń żeby szpanerskie diody protect były i lużno :d całóśc bedzie ważyć 5 kg mieć 2x400wat no absolutny hit :D i kurde ludzie na cene poleca i za 2 lata na karaiby polece :jupi:

    czss sie brać do roboty :D:D

    moźecie sie śmiać ale taki jest sposób konstruowania dzisiejszego sprzętu nawet przez konstruktorów !!!!!bo jakiemuś ćwokowi zachciało sie miniaturyzacji wzmaków estradowych grrrrrr...........

    koniec kropka wiecej w tym topci nie pisze !! a pozdrawiam tych którzy jeszcze wiedza co to znaczy ginące pojecie wzmacniacz z zapasem :D:D:D

    innych też pozdrawiam nie szalejcie tak z tymi trafami po co 700wat na 2x400 ?? ja bym dał 50 wat by lżejsze i tansze było :D:D
  • #18
    Ash Ketchum
    Level 27  
    Święte słowa. Kiedyś to jak był wzmacniacz z trafem z zapasem 100% (np ten Eltron także Radmory i inne) to przynajmniej było czego posłuchać. SHARP SX8800H to jest już legenda. Ogromna moc którą jest w stanie swobodnie wydać a nie "wydusić". W związku z ta dyskusją podłączyłem dziś w moim DIY obie końcówki STK4050 pod jedno trafo (i "tylko" 8x10,000uF razem na obie gałęzie czyli po 40,000uF na gałąź). Przedtem taki potężny zasilacz napędzał tylko jedną końcówkę (oczywiście w obudowie były dwa jak wcześniej pisałem bo są dwie końcówki :) ). Na jednym zasilaczu i tak z 50W zapasem wzmacniacz był jak sportowy samochód bez powietrza w oponach. Przy małej mocy (do 100-120W było ok), powyżej się po prostu przydławiał. Bas stawał się płaski, aż w końcu charczący, całe pasmo praktycznie charczało brak szczegółów i głębi. A z dwoma grało świetne. Końcówka ta ma świetną dynamikę i czystość dźwięku.
  • #19
    Banasiewicz02
    Level 31  
    i tu wychodzi na jaw niedostatek mocy :) dałbyś trafo 1KW i kondy tak z 50 000 uF na kanał i by ci kostki wysadziło od bassu a nic by nie przygasało i mocy z zasilacza by ci nie zabrakło :] Ale niktóre firmy tak jak słusznie miszczu micho a napisał wolą dać tysiąc zabezpieczeń i trafo od radiobudzika niż nie dać żadnych i trafo 1KW z rozdzielni miejskiej...ale co poradzimy że trafo jest z miedzi a miedz droga przecie jest i trza przecie oszczędzać no bo jak to tak dawać ludziom to czego chcą! dać im byle co ale tanie i gra muzyka! nie spali sie bo ma tysiąc zabezpieczeń więc klient bedzie szczęśliwy że kupił sprzęt niezawodny...ehhh jak to już wielokrotnie napisywałem tak napisze po raz kolejny:"świat dąży ku zagładzie"
  • #20
    irek2
    Level 40  
    No wlasnie panowie widze ze wiekszosc z was nie ma praktycznej wiedzy na temat traf i sredniej mocy przekazu muzycznego. Wlasnie dzieki wieloletniemu doswiadczeniu firmy i ciaglych pribach praktycznych na roznych kolumnach i przy roznej muzyce trafa w sprzecie sa takie a nie inne. Prawda jest taka ze tylko amator nie potrafiacy poradzic sobie z trudnymi zagadnieniami mocy wszystkie elementy da dwa albo trzy razy wieksze. Podnoszac tym cene urzadzenia wlasnie tyle razy. W praktyce zadnego uzadzenia by nie sprzedal. Od lat sprzedawane sa wzmacniacze z niby za slabymi trafami i jak na razie zadne z tysiecy sztuk sie nie spalilo!
    Jak widze tez malo kto dokladnie przeczytal co napisalem. Powermikser osiaga 2x360W przy napieciu sieci 218V co przy 230V da dokladnie 2x400W. Ale pewnie nie wielu z was wie jak bardzo napiecie sieci wplywa na moc wyjsciowa wzmacniacza.
    Ciekawe kto z was przeprowadzal badania dotyczace okreslenia rzeczywistej mocy sygnalu muzycznego i odniosl wyniki do sygnalow sinusoidalnych. Albo kto z was wie co to jest sprawnosc srednioeksploatacyjna wzmacniacza.
    Wracajac do traf to sam producent ich powiedzial mi ze moze pisac moc jaka tylko sobie zarzycze. Zreszta jest pewien parametr trafa ktory mowi o stosunku mocy ciaglej do chwilowej. Jest tez wspolczynnik ED opisywany na trafach. Jak wejda zasilacze impulsowe to skonczy sie ocenianie wielkosc trafa bo w takich ukladach duzo wieksze znaczenie ma typ rdzenia a nie jego wielkosc.
    Jak ktos sie chce zmierzyc z rzeczywistoscia to prosze bardzo. Obecnie uzywany modul koncowki mocy 400W ma wymiary plytki 120x55mm na plytce znajduje sie pelne zabezpieczenie z przekaznikiem limiter mocy i uklad plynnego podglasznia zeby wydluzyc czas zycia przekaznika. Do tego plynne sterowanie wentylatorem i wylacznik termiczny. Koncowka jest na wysokiej klasy toshibach a koszt czesci calosci to 45zl. Ktos potrafi lepiej i taniej?
    Dodam jeszcze ze wersja 2x400W jest na nieco mniejszej plytce!
  • #21
    Rocky Horror
    Level 31  
    irek2 wrote:
    Ciekawe kto z was przeprowadzal badania dotyczace okreslenia rzeczywistej mocy sygnalu muzycznego i odniosl wyniki do sygnalow sinusoidalnych.

    Wygląda na to, że pierwszy podniosę rękę...


    Quote:
    Wracajac do traf to sam producent ich powiedzial mi ze moze pisac moc jaka tylko sobie zarzycze.

    Chodziło mi raczej o to jaką transformator będzie mieć moc w rzeczywistości, w stosunku do mocy o jakiej nabywca zostanie z góry poinformowany (nie znając tej rzeczywistej). Zakładając że producent zdecyduje się na oszustwo, oczywiście.


    Quote:
    Jak wejda zasilacze impulsowe to skonczy się ocenianie wielkosc trafa bo w takich ukladach duzo wieksze znaczenie ma typ rdzenia a nie jego wielkosc.

    A czy ktokolwiek tutaj za wyznacznik bierze wymiary trafa w sensie dosłownym? Mówimy o mocach a nie wymiarach.


    Quote:
    Jak ktos się chce zmierzyc z rzeczywistoscia to prosze bardzo. Obecnie uzywany modul koncowki mocy 400W ma wymiary plytki 120x55mm na plytce znajduje się pelne zabezpieczenie z przekaznikiem limiter mocy i uklad plynnego podglasznia zeby wydluzyc czas zycia przekaznika. Do tego plynne sterowanie wentylatorem i wylacznik termiczny. Koncowka jest na wysokiej klasy toshibach

    Zminimalizowanie wymiarów układu to akurat najmniejszy problem..


    Quote:
    a koszt czesci calosci to 45zl. Ktos potrafi lepiej i taniej?

    Irku, proszę Cię... Zdajesz sobie sprawę że istnieje pewna subtelna różnica między cenami w sprzedarzy hurtowej (jak rozumiem pracujesz w firmie) a detalicznej? A może sugerujesz że jest gdzieś takie cudowne miejsce na tej planecie, gdzie ceny elementów są tak bajecznie niskie, że pozwalają na takie zabawy?
    Jeśli odpowiedź na powyższy cytat wydała się w jakikolwiek sposób drętwa i cyniczna, to taka właśnie miała być - albowiem 'rozwaliło' mnie to pytanie..


    micho a wrote:
    my se możemy nasza gadke w d..e wsadzić i tak nikt nas nie posłucha i nic nie zmienia !!

    I to jest zdecydowanie najlepsze podsumowanie. Nasza działalność uświadamiająca to poprostu walka z wiatrakami.
    Zawsze najbardziej obawiałem się zarzutów irracjonalnych, powodujących spory bezsensowne, ponieważ ich przedmiot jest sprawą oczywistą. Próbuj się bronić, gdy ktoś Ci zarzuca że jesteś wielbłądem... Takie sytuacje przerażają mnie, ponieważ nasuwają podejrzenie że któryś z uczesteników rozmowy jest niespełna rozumu, a nigdy tak do końca nie jest oczywiste który...
    I niestety z takimi dyskusjami spotykam się coraz częściej. O czym to może świadczyć...?


    Ave
  • #22
    Wojtek.zse
    Level 31  
    Rocky Horror wrote:

    micho a wrote:
    my se możemy nasza gadke w d..e wsadzić i tak nikt nas nie posłucha i nic nie zmienia !!

    I to jest zdecydowanie najlepsze podsumowanie. Nasza działalność uświadamiająca to po prostu walka z wiatrakami.
    Zawsze najbardziej obawiałem się zarzutów irracjonalnych, powodujących spory bezsensowne, ponieważ ich przedmiot jest sprawą oczywistą. Próbuj się bronić, gdy ktoś Ci zarzuca że jesteś wielbłądem... Takie sytuacje przerażają mnie, ponieważ nasuwają podejrzenie że któryś z uczesteników rozmowy jest niespełna rozumu, a nigdy tak do końca nie jest oczywiste który...
    I niestety z takimi dyskusjami spotykam się coraz częściej. O czym to może świadczyć...?

    Nie wiem dlaczego koledzy tak uważacie ale jest to nie prawda !! Ja w dużej mierze swoją wiedze zawdzięczam właśnie wam-czytając to co piszecie się ucze. Pisząc, że nie zakładam trafa na wyrost nie miałem na myśli trafa od radiobudzika i całej masy zabezpieczeń. Chodziło mi jedynie o to, że do np wzmacniacza 400W nie wkładam trafa 800W tylko 600W i nie jest to podyktowane tym, że myślę, że takie wystarczy. Przy wyborze trafa biore jeszcze jeden bardzo ważny czynnik pod uwagę jakim są pieniądze. Jakbym miał ich pod dostatkiem to wkładał bym nawet 1kW i kazał wozić mój wzmacniacz na taczce jakiemuś "murzynowi" (nie jestem rasistą - dlatego w cudzysłowiu ) i byłoby po kłopocie - ale niestety nie mam na tyle kasy aby tak robić.

    Mam nadzieje, że koledzy mnie zrozumieli.
    Pozdrawiam
  • #23
    Banasiewicz02
    Level 31  
    A więc ludziska po krótce: nie przesadzajmy z oszczędnośćią i nie ładujmy do wzmaków 2X 400 watt trafek po 100 watt bo nas wyśmieją :) róbmy zasilacze z głową czyli trafko troche na wyrost lecz z umiarem co by znalazł się później ktoś kto to będzie taszczyć z punktu A do punktu B :D
  • #25
    ALTON
    Level 38  
    chaka
    nie skomentuje tego :?.....

    Widać że pobiera 90W z sieci... trafo 2x47V 1A kondensatory 4700uF 80V.... .Końcówa wygląda jakby ją ktoś na wpół rozebrał :)
  • #26
    Mietek Woźniak
    Level 19  
    czy mi sie wydaje czy ta cewka w końcówce jest rozpuszczona??? ;-/
  • #27
    chaka
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Nie na tej cewce jest jakis silikon zeby chyba rezystor w srodku nie latal:)
  • #28
    Ash Ketchum
    Level 27  
    Rozumiem że we wzmacniaczach na estradę to można zastosowac mniejsze trafo żeby był lżejszy. Ale przecież drewniana obita kocykiem obudowa wielu powermikserów i piecy instrumentalnych też waży swoje. Uważam, że lepiej dać coś lżejszego (blacha). Co do SMX12 który jest przecież w tytule postu to (jak znajdę) zamieszczę plik XLS z excela z parametrami starych powermixerów (tamten SMX 12 2x500W pobierał 1,5kW) i ważył 24 może 30kg a obecny waży 16 i pewnie ma trafo z 800W bo nowy 2x400 ma 730. Rozumiem że klienci się żalili że 30kg musi owy "murzyn" (także nie jestem rasistą) nosić więc trzeba było wzmacniacz odchudzić. Nowy SMX 12 ma panel tylny jak SMX 10 więc to wróży podobne osiągi. Mam pytanie do irek2: czy płytki mocy w 2x500W SMX12 (nowym) są podobne jak w SMX10 2x400W. Jakie tam jest trafo. A co z SMX 10 2x300W oraz SMX12 2x300W (nowy0 czy to są te same końcówki? Jakie mają trafa? A jaką koncówkę i trafo ma SMX10 2x200W?
  • #30
    ALTON
    Level 38  
    chaka jak masz coś jeszcze to chętnie po oglądamy ;) - stk we wzmacniaczu estradowym.Wiem jedno trafko lekko za małe bo ten stk odda bez problemu do 150W mocy..... .

    Fakt - STK są mocne jak firma decyduje sie na montowanie ich w swoich wzmacniaczach a jak sie domyślam wzmacniacz pracuje bezproblemowo i bezawaryjnie :)