Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Corolla e12 1.4 diesel - Kluczyk po praniu

21 Kwi 2016 23:23 858 6
  • Poziom 2  
    Witam. Mam mega problem. Niestety ale zdarzyło mi się wyprać kluczyki. 17 minut prania w 40 stopniach i po wszystkiemu. Kluczyk z pilotem (jeden element) rozkrecilem i wstępnie wysuszylem suszarką. Bateria oczywiście do wymiany. Podeszlem do auta i chciałem go otworzyć z kluczyka a nie pilota ale niestety jak to bywa w autach gdzie nie używamy kluczyka dłuższy czas -nie da rady otworzyć. Pilot po włożeniu baterii miga po czym przestaję. W tym czasie tak jakby tylko zamykał drzwi. Po tym jak przestaje migac nie dawało rady nic zrobić z poziomu pilota. Także do auta nawet się nie dostałem.

    Po 2 godzinach auto otworzyło się z pilota. Zaobserwowalem że pilot nie miga odrazu tylko po jakiś 10 sekundach. Gdy zacznie migac dalej nic nie mogę zrobić. Ale auto chociaż otwarte.

    Chciałem odpalić auto. Ale niestety auto mimo że kręci nie chce odpalić. Zauważyłem że mimo tego iż auto jest otwarte to ciągle miga czerwoną lampka która jest chyba od centralnego zamka / alarmu. Więc pytanie co blokuje odpalenie auta? Alarm? Przez to że pilot nie działa jak należy? Czy siadł immobilaiser? Jestem w potrzasku i nie wiem jak do tego przysiąść nie wydając fortuny na naprawę u jakiegos mechanika. Da radę abym sam mógł się do tego jakoś zabrać?
  • Moderator Samochody
    Jeśli przyciski są na mikroswitchach, nie membranowe to ich suszenie w temperaturze pokojowej może zająć nawet kilka dni, do tego czasu będą robiły zwarcie (i rozładowywały baterię). Pierwsze co powinieneś zrobić to wyjąć baterię i dokładnie wypłukać kluczyk wodą destylowaną lub demineralizowaną, i ew. na koniec czystym alkoholem technicznym (IPA), po czym zostawić do wyschnięcia w temp ok 60*C na min. kilka godzin. Nie używaj suszarki.
  • Poziom 12  
    Zalany immobilizer ...? Dodatkowy autoalarm.. ?? Pod lupą - styki i płytka z obwodem.. Osuszałbym... Domowy sposób ( nieprofesjonalny) to pozostawienie w zwykłym ryżu.., W ostateczności punkt dorabiania kluczy/serwis - dopisanie programem nowego kluczyka pilota...
  • Poziom 2  
    Sprawa ogarnięta. Kluczyk działa. Z racji tego że komuś może takowa sytuacja się zdarzyć napisze po kolei co zrobiłem.
    Oczywiście nie ma co sprawdzać na początku a może działa bo możemy coś uszkodzić w eletronice pilota.

    Kluczy rozebralem na pierwsze części i osuszylem. Robiłem to suszarka ale najlepiej położyć na grzejniku gdyż stale przez długi czas jest podgrzewany.

    Po 3-4 godzinach coś tam zaczęło działać.

    Po 24 godzinach pilot zaczął funkcjonować tak jak przed awarią. Czyli lampka od pilota miga tylko wtedy gdy użyje przycisku. Gdy była awaria lampka migala.

    Czemu imobilizer nie chodził? Otóż wyczytałem gdzieś tam że kluczyk łączy się z stacyjka za pomocą podczerwieni coś ala ird jak kiedyś w telefonach. Co oznacza że najlpieje jeżeli cały kluczyk skrecimy z powrotem i wtedy dopiero go użyjemy. Mi nie chciał odpalić gdyż sterownik od pilota miałem wyciągnięty z kluczyka i znajdował się jakieś 5 -10 CM od stacyjki. Sterowniki można nawet nie wsadzać do kluczyka ale musi być blisko stacyjki i w identycznym położeniu jakby był w środku kluczyka =D

    W ten sposób auto odpala i chodzi. Auto jeszcze nie testowane w drodze. Napisze co i jak jutro , i za tydzień czy nic się nie dzieje. Ogólnie podobne tematy znalazłem w necie ale nigdy nikt nie napisał na koniec co i jak mu pomogło (świnie ku*wa) .
  • Poziom 9  
    pilot po wyjeciu bateri potrzebowal czasu na synchronizacje z centralka prawdopodobnie immobiliser tez sie ''przyuczy'' jesli nie to musisz programowac z kapa lub z silki
  • Poziom 2  
    No nie koniecznie. Rozmawiałem z specem od toyot (pracownik) i powiedział mi że po zmianie baterii pilot powinien dalej śmigać jak wcześniej.