Witam. Mam mega problem. Niestety ale zdarzyło mi się wyprać kluczyki. 17 minut prania w 40 stopniach i po wszystkiemu. Kluczyk z pilotem (jeden element) rozkrecilem i wstępnie wysuszylem suszarką. Bateria oczywiście do wymiany. Podeszlem do auta i chciałem go otworzyć z kluczyka a nie pilota ale niestety jak to bywa w autach gdzie nie używamy kluczyka dłuższy czas -nie da rady otworzyć. Pilot po włożeniu baterii miga po czym przestaję. W tym czasie tak jakby tylko zamykał drzwi. Po tym jak przestaje migac nie dawało rady nic zrobić z poziomu pilota. Także do auta nawet się nie dostałem.
Po 2 godzinach auto otworzyło się z pilota. Zaobserwowalem że pilot nie miga odrazu tylko po jakiś 10 sekundach. Gdy zacznie migac dalej nic nie mogę zrobić. Ale auto chociaż otwarte.
Chciałem odpalić auto. Ale niestety auto mimo że kręci nie chce odpalić. Zauważyłem że mimo tego iż auto jest otwarte to ciągle miga czerwoną lampka która jest chyba od centralnego zamka / alarmu. Więc pytanie co blokuje odpalenie auta? Alarm? Przez to że pilot nie działa jak należy? Czy siadł immobilaiser? Jestem w potrzasku i nie wiem jak do tego przysiąść nie wydając fortuny na naprawę u jakiegos mechanika. Da radę abym sam mógł się do tego jakoś zabrać?
Po 2 godzinach auto otworzyło się z pilota. Zaobserwowalem że pilot nie miga odrazu tylko po jakiś 10 sekundach. Gdy zacznie migac dalej nic nie mogę zrobić. Ale auto chociaż otwarte.
Chciałem odpalić auto. Ale niestety auto mimo że kręci nie chce odpalić. Zauważyłem że mimo tego iż auto jest otwarte to ciągle miga czerwoną lampka która jest chyba od centralnego zamka / alarmu. Więc pytanie co blokuje odpalenie auta? Alarm? Przez to że pilot nie działa jak należy? Czy siadł immobilaiser? Jestem w potrzasku i nie wiem jak do tego przysiąść nie wydając fortuny na naprawę u jakiegos mechanika. Da radę abym sam mógł się do tego jakoś zabrać?