Witajcie ,mam poważny problem z piskiem który dobiega z lewej strony deski rozdzielczej. Po kilkugodzinnej jeździe już piąty dzień jestem przygłuchy na lewe ucho,dobę po trasie był bardzo silny ból klujący niczym igła w uchu.
Auto używane,po zakupie zauważyłem problem po ok. 30 min jeździe. W drodze powrotnej.
Odnośnie pisku:
-cichy o bardzo wysokiej częstotliwości,stały(trwa calą trasę-nawet jak radio jest wyłączone),większość osób po 40 roku życia go nie słyszy
-wg aplikacji z komórki częstotliwość ok 16kHz
-słyszalny najlepiej z fotelu kierowcy-lewa strona
-pisk pojawia się już po przełączeniu kluczyka o jedną pozycję,bez włączenia silnika (jak silnik włączony to zawsze jest pisk)
-pisk również pojawia się przy włączeniu tylko radia(kluczyk w kieszeni)
-pisk w mroźne dni(brak garażu) pojawiał się po 10-20 sekundach-myślę,ze to może naprowadzić osobę znającą się na rzeczy
-może ma coś wspólnego ma słaba jakość odbioru radia, trzeszczenia,gubienie fali(w aucie które 7 lat wstecz kosztowało prawie 120tyś)??
-nagłośnienie firmowe saabowskie tzn BOSE z subwooferem w bagażniku
-auto z polskiego salonu,kupiony też w aso przeze mnie (brak zainteresowania tematem)
Bardzo proszę o pomoc. W moim wypadku chodzi już o względy zdrowotne,boję się,że będę niedługo głuchy..,a auto poza piskiem działa bez zarzutu
Proszę o namiary specjalistów najlepiej w woj.pomorskim;kuj.-pom.,którzy postarają się zdiagnozować i "wyleczyć" z pisku moje auto. Lub jakieś porady co sam mogę zrobić?
Pozdrawiam
Auto używane,po zakupie zauważyłem problem po ok. 30 min jeździe. W drodze powrotnej.
Odnośnie pisku:
-cichy o bardzo wysokiej częstotliwości,stały(trwa calą trasę-nawet jak radio jest wyłączone),większość osób po 40 roku życia go nie słyszy
-wg aplikacji z komórki częstotliwość ok 16kHz
-słyszalny najlepiej z fotelu kierowcy-lewa strona
-pisk pojawia się już po przełączeniu kluczyka o jedną pozycję,bez włączenia silnika (jak silnik włączony to zawsze jest pisk)
-pisk również pojawia się przy włączeniu tylko radia(kluczyk w kieszeni)
-pisk w mroźne dni(brak garażu) pojawiał się po 10-20 sekundach-myślę,ze to może naprowadzić osobę znającą się na rzeczy
-może ma coś wspólnego ma słaba jakość odbioru radia, trzeszczenia,gubienie fali(w aucie które 7 lat wstecz kosztowało prawie 120tyś)??
-nagłośnienie firmowe saabowskie tzn BOSE z subwooferem w bagażniku
-auto z polskiego salonu,kupiony też w aso przeze mnie (brak zainteresowania tematem)
Bardzo proszę o pomoc. W moim wypadku chodzi już o względy zdrowotne,boję się,że będę niedługo głuchy..,a auto poza piskiem działa bez zarzutu
Proszę o namiary specjalistów najlepiej w woj.pomorskim;kuj.-pom.,którzy postarają się zdiagnozować i "wyleczyć" z pisku moje auto. Lub jakieś porady co sam mogę zrobić?
Pozdrawiam