Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Testo
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Duża faktura za energię - spór z zakładem energetycznym

22 Kwi 2016 11:45 1953 11
  • Poziom 2  
    Witam, czy prowadził ktoś sprawę przeciwko Tauron-owi i czy może mi pomóc.

    Sprawa dotyczy faktury za energię, na kwotę 9000,( dziewięć tysięcy zł) za 1 rok umowy poboru energii, w nowo zakupionym domu w zabudowie szeregowej, z czego zamieszkałej przez 4 miesiące. Kolejny rok po wymianie licznika i ekspertyzie, oczywiście na nasz koszt, zużycie jest normalne ok 220 zł co dwa miesiące.
    Jest więc niemożliwe tak duże zużycie, a w naszej miejscowości były dwa podobne przypadki, tylko na większą kwotę, z powodu tz przepięcia elektronicznego licznika.
    Chciał bym dochodzić zwrotu zapłaconej kwoty, gdyż nie zużyłem jej, nie byłbym w stanie i nie posiadam takich urządzeń w domu, który pobierają taką ilość energii.
  • Testo
  • Poziom 16  
    Dobry adwokat i do sądu.
  • Poziom 24  
    Rozumiem oburzenie, ale nie rozumiem na czym chcesz oprzeć sprzeciw wobec faktury? Piszesz o ekspertyzie. Czego dotyczyła? Jakie były wyniki? Twoje zastrzeżenia dotyczą wykazanego zużycia energii czy innych danych?

    Z pewnością nie licz na argument "nie mam takich urządzeń", bo wystarczy parę prostych grzejników włączonych 24/7. Mogłeś ogrzewać nimi budynek. Obecne zużycie to w Twojej sytuacji też słaby argument. Czym teraz grzejesz? Możesz dowieść, że i przedtem nie grzałeś prądem?
  • Poziom 2  
    Dziękuje za zainteresowanie.
    Ekspertyza licznika dotyczyła poprawnego działania. Ale nie mogą stwierdzić czy nie dodało się jedno zero np. przez wyładowanie atmosferyczne.
    W domu nie musieliśmy grzać, ponieważ wprowadziliśmy się w maju i mieliśmy tylko termę 40 l na prąd, którą używaliśmy 4 miesiące, poza tym wszystko energooszczędne
  • Testo
  • Poziom 24  
    Czy dobrze rozumiem, że w wyniku ekspertyzy stwierdzono, że licznik działa poprawnie? Na jakiej podstawie wysuwasz teorie o "dodaniu jednego 0"? Czy może są opisane przypadki podobnych uszkodzeń/błędów w przypadku innych egzemplarzy tego typu licznika?

    Nie zrozum mnie źle - mnie nie musisz przekonywać. Ale jeżeli chcesz iść z tym do sądu, to coś musisz mieć w ręku. Na razie nie podałeś żadnej informacji, która choćby mogła by dać ci szanse w sądzie.

    Czy nie było żadnych odczytów w ciągu tego roku? W szczególności ty sam nie odczytywałeś stanu dla swoich potrzeb czy choćby z ciekawości? Czy przed zdjęciem starego licznika wykonałeś jakąś próbę samodzielnie? Czy możesz wykluczyć, że w ciągu tego roku ktoś się nie podłączył pod waszą instalację?

    Zainteresowałem się tym wątkiem, bo byłem kiedyś w sporze z Tauron, później jeszcze byłem w sporze z PGE. W obu przypadkach udało się uniknąć sprawy w sądzie a większość moich reklamacji została uznana. Miałem jednak przygotowane solidne argumenty. Tu na razie ich brak.
  • Poziom 23  
    W jakim czasie jest rozliczenie- raz na rok? Jak to jest licznik elektroniczny i prowadzony z niego zdalny odczyt to należałoby przeprowadzić analizę zużycia ukształtowaną w czasie. Może okazać się że firma budująca odwilgociła budynek agregatami i potem go grzała elektrycznymi nagrzewnicami , ale mimo to licząc zużycie zamieszkując przez 6 miesięcy na poziomie 1500 zł to skąd taka duża reszta?!?
    Czy był wykonany pomiar zużycia fizyczny tzn. np. grzejnikiem kilowatowym przez godzinę i co pokazał licznik.
  • Poziom 26  
    Pokaż co wskazuje ekspertyza licznika. Trzeba prześledzić odpisy z licznika i wtedy będzie wiadomo w jakim okresie nastąpił wzrost poboru energii. Jeżeli po wymianie licznika jest wszystko w normie to ZE powinien na prośbę też odpowiednio zareagować. U mnie były wysokie rachunki,które zapłaciłem. Po prośbie i groźbie obliczyli średnią na nowo i miałem nadpłaty tyle że nie płaciłem pół roku a resztę roku po kilka złotych. Finalnie stary licznik (indukcyjny Pafal) zawyżał wskazania.
  • Poziom 24  
    anet870 napisał:
    będzie wiadomo w jakim okresie nastąpił wzrost poboru energii.
    Tu akurat sposób użytkowania się zmienił w trakcie okresu pomiarowego i z pewnością to podniosą. Stwierdzą, nie bez racji, że w okresie przed zasiedleniem mogły być stosowane grzejniki lub maszyny, które obecnie oczywiście nie mają zastosowania. Dlatego źle to wygląda.
  • Poziom 27  
    Witam
    Jaki licznik był zainstalowany- indukcyjny czy elektroniczny ?
    Przy elektronicznym można trochę więcej informacji uzyskać.
    np log/dziennik zdarzeń , profil zamkniętych/zatrzaśniętych okresów obrachunkowych( zależny od parametryzacji) i profil mocy lub stanów liczydeł.
    Wedle powyższych informacji i okresu odczytanych danych można trochę więcej wywnioskować jakie jaki był charakter zużycia itp.
    Przy indukcyjnym niestety niewiele informacji można uzyskać.

    Pozdrawiam
  • Poziom 26  
    jega napisał:
    anet870 napisał:
    będzie wiadomo w jakim okresie nastąpił wzrost poboru energii.
    Tu akurat sposób użytkowania się zmienił w trakcie okresu pomiarowego i z pewnością to podniosą. Stwierdzą, nie bez racji, że w okresie przed zasiedleniem mogły być stosowane grzejniki lub maszyny, które obecnie oczywiście nie mają zastosowania. Dlatego źle to wygląda.


    Więc można negocjować ze sprzedawcą mieszkania.
  • Poziom 24  
    msgow napisał:
    Przy elektronicznym można trochę więcej informacji uzyskać.
    Obawiam się, że nic się nie da uzyskać, bo zakład energetyczny już zapewne wykasował te dane. Tak przynajmniej było w przypadku mojego sporu z PGE.