Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mały wzmacniacz lampowy na ecl86

lipowy 26 Cze 2005 22:32 14184 15
  • Witam
    Chciałem jakoś wykorzystać stare uszkodzone radio "Figaro", którego niestety nie byłem w stanie naprawić -gryzonie poprzegryzały cewki w obwodach w.cz.. W oparciu o schemat tego radia powstał prezentowany wzmacniacz:

    Mały wzmacniacz lampowy na ecl86

    więcej zdjęć na:
    http://lipowy.republika.pl/lampa/lampa.html
    schemat: http://www.fonar.com.pl/audio/schematy/radioamator/1961_01_1.htm
    Prawie wszystkie części tak jak na przykład: tr. sieciowy, tr.głośnikowy, potencjometr, oprawka do lampy pochodzą z tego radia. Do tego wzmacniacza dedykowana była lampa ecl82, ale z uwagi na posiadanie większej liczby lamp ecl86 postanowiłem ją zamienić. Musiałem wprowadzić kilka zmian w układzie, pomogli mi w tym Koledzy z działu Retro i Lampy
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=306750&highlight=ecl86
    Zmiany te dotyczyły kilku rezystorów, konieczna też była zamiana pinów w podstawce lampy: (2->7, 3->8, 7->3, 8->2) , zmieniłem też kondensator filtrujący na 2x50µF.
    Moc wyjściowa ok 4W (k≤10%)
    Zdjęcia urządzenia pochodzą z kilku okresów, obecnie wszelkie przewody wewnątrz poskracałem do niezbędnego minimum, przewody obwodu wejścia są zaekranowane. Metalowy chassis nie jest połączony elektrycznie z masą układu (gumowa rurka na trzpieniu potencjometru, w dwóch miejscach na wszelki wypadek umieściłem też preszpan).
    Przeznaczenie do:
    -komputera, urządzeń przenośnych: cd, walkman itp
    Zwykła karta dźwiękowa komputera jest w stanie go wysterować.
    Wrażenia:
    Wady: -jest on monofoniczny
    -przy głośniejszym słuchaniu troche obcina wysokie tony tak około
    powyżej 14KHz
    -podczas cichego słuchania w nocy może denerwować minimalny
    przydźwięk sieci (musze kupić większy kondensator do zasilacza)
    Jeśli chodzi o wrażenia odsłuchowe to trochę już napisałem w wadach, nie dosłuchałem się żadnych trzasków, motorowania czy mikrofonowania.

    Do testowania wykorzystałem kolumnę Tonsil A-17 20W/8Ω i muszę przyznać że jak na swoją moc gra nawet dość głośno.
    Lampka elc86 ma dwa włókna żarzenia - ładnie się one prezentują w nocy


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2 26 Cze 2005 22:53
    chaka
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Fajna obudowa:) podoba mi sie polaczenie blachy z kocem:) znacznie lepiej to wyglada niz drewno ktoro jakos nie bardzo mi sie podoba w sprzecie. Ta lampka to nie zadna rewelacja ale brzmi bardzo sympatycznie:) Szkoda tyko ze zlacza dales z boku a nie z tylu.

  • #3 26 Cze 2005 23:12
    bestler
    Admin DIY, Automatyka
  • #4 27 Cze 2005 01:31
    Stefan99
    Poziom 15  

    jak pierwszy raz spojrzałem na boki obudowy myślałem że zrobiłeś je z płyty ala blat kuchenny :D ogólnie spoxik konstrukcja, bardzo mi sie podoba. Na pewno ciepło i przyjemnie brzmi (w końcu lampa)

  • #5 27 Cze 2005 09:04
    bestler
    Admin DIY, Automatyka
  • #6 27 Cze 2005 15:39
    lipowy
    Poziom 11  

    Cieszę się, że się Wam podoba

    Dodam jeszcze, że obudowę wykonałem z odpadków z paneli podłogowych, natomiast ten kocyk to zwykła najtańsza wykładzina.
    Złącza musiałem umieścić z boku ponieważ kłopotliwe było wiercenie otworów i obróbka blachy (nie mam wierteł piórowych).

  • #7 27 Cze 2005 19:12
    pawelpps
    Poziom 15  

    a żarzenie zrobiłeś prądem zmiennym czy stałym? jak zrobisz stałym to przydźwięku nie będzie na pewno, jak u mnie:)

  • #8 27 Cze 2005 20:24
    madart
    Poziom 25  

    Jak wyciąłeś otwory na podstawke i lampe? Wygladaja ładnie :D

  • #9 27 Cze 2005 23:54
    lipowy
    Poziom 11  

    Nawet o tym nie pomyślałem,
    żarzenie mam prądem zmiennym, jutro spróbuje przerobić na stały, wstawie dodatkowo za diodami stabilizator lm 7806 co o tym sądzicie.

    Otwory:
    Blachę zamocowałem w imadle między dwiema drewnianymi klepkami.
    Otwory wierciłem kilkoma wiertłami zaczynając od najmniejszej średnicy.
    Na końcu otwory poprawiałem okrągłym pilniczkiem.

  • #10 28 Cze 2005 00:51
    elektronik_tk
    Poziom 26  

    no obudowa fajna, a nie pomyślałeś, żeby tył zrobić drewniany.. i z mocowaniem gniazd nie było by problemu, ja też zrobiłem wzmacniacz na ECL86 ale stereo dźwięk mi się podoba. Jak dogiąłeś blachę i jak umocowałeś? bo ja w sumie muszę nową obudowę zrobić i może będzie to coś podobnego do takiej, drewniano-metalowa

  • #11 28 Cze 2005 00:53
    krzkomar
    Poziom 25  

    lipowy napisał:
    Nawet o tym nie pomyślałem,
    żarzenie mam prądem zmiennym, jutro spróbuje przerobić na stały, wstawie dodatkowo za diodami stabilizator lm 7806 co o tym sądzicie.


    Nie ma takiej potrzeby. Prawidłowo złożony układ na zmiennym nie brumi, a żarzenie prądem stałym zbytecznie komplikuje całość i wprowadza dość spore straty w ciepło (mostek+stabilizator).

    Obowiązkowe jest danie symetryzacji żarzenia za pomocą np potencjometru 100-200Ohm, środek można przyłączyć do (+) np 50V ( dzielnik z anodowego zblokowany dla AC kondensatorkiem do masy). Przewody żarzenia poprowadzić skrętką i zdala od elementów i kabli wejściowych.

  • #12 28 Cze 2005 09:15
    pawelpps
    Poziom 15  

    ja zakładam że lipowy już założył rezystory do symetryzacji napięcia a przewody żarzenia posktęcał i dalej brumi. Stabilizator nic nie da, najlepszy byłby za mostkiem szeregowo Rezystor i równoleglekondensator ok4700uF czyli filtr całkujący RC. ja zrobiłem tk w poprzedniej konstrukcji na ECC88 i brunienie ustało. ekperymentować trzeba:)

  • #13 28 Cze 2005 10:18
    tszczesn
    Specjalista-oldradio

    lipowy napisał:
    Nawet o tym nie pomyślałem,
    żarzenie mam prądem zmiennym, jutro spróbuje przerobić na stały, wstawie dodatkowo za diodami stabilizator lm 7806 co o tym sądzicie.


    Nie trzeba. W prawidłowo wykonanymw zmacniaczu brum pochodzący z żarzenia, nawet niesymetryzowanego, do tego tak niskim napięciem jak 6.3V jest naprawde znikomy, znacznie mniejszy od brumu przenikającego z innych źródeł.
    W niektórych moich radiach brumu praktycznie nie słychać, pomimo niesymetryzowanego żarzenia, a były one przecież robione na znacznie starszych i gorzej wykonanaych lampach. Co innego, gdybyś robił wzmacniacz wysokoczuły, np. z korektorem do gramofonu magnetycznego, ale wtedy poziom sygnału wejściowego to okolice 1mV a nie 1V.

  • #14 28 Cze 2005 20:53
    lipowy
    Poziom 11  

    Witam
    Dziękuję Wam za wszystkie wskazówki i zainteresowanie.

    Pozostałem przy żarzeniu prądem zmiennym, poskręcałem przewody żarzenia, i zrobiłem symetryzację potencjometrem 100Ω, przy okazji zmieniłem też Elwe w zasilaczu na nowszą z 1972 roku :D, poprawiłem też rozmieszczenie przewodów wewnątrz.
    Przydźwięku już nie mam, no troszeczke go słychać gdy ucho przystawi się do głośnika i wyłączy muzykę, ale ważne że już w nocy nie będzie mi przeszkadzać.
    Na stronce:
    http://www.radioam.net/old/technika/lampy_elektronowe.htm
    znalazłem informację, że żarzenie prądem stałym powoduje szybsze zużywanie się grzejnika.

    Cytat:
    ja też zrobiłem wzmacniacz na ECL86

    to ten z płytką drukowaną i z magiczym okiem, widziałem i gratuluję udanej konstrukcji :)

    Z tym drewnianym tyłem to dobry pomysł, ale jest już za późno. Bardzo bym chciał w przyszłości zrobić wzmacniacz na el84, wtedy tył dałbym drewniany.

    Blacha -zwykła otwarta blacha od ciasta -kupiłem ją u bardzo sympatycznej Pani ze sklepu Społem.
    W górnej części panele mają na krawędziach rowki, dzięki czemu po wygięciu blachy po bokach na głębokość ok 3mm można ją estetycznie dopasować. Dzięki temu blacha jest sztywniejsza. podczas wyginania blachę przykręciłem pomiędzy dwiema deskami o równej krawędzi i następnie delikatnie młotkiem od lewej do prawej uderzałem (kilka przejść, ewentualne ślady uderzeń są ukryte w rowkach ). Natomiast przód i tył wyginałem w podobny sposób, ale już bez młotka.
    Mały wzmacniacz lampowy na ecl86

  • #15 28 Cze 2005 22:14
    tszczesn
    Specjalista-oldradio

    lipowy napisał:

    Na stronce:
    http://www.radioam.net/old/technika/lampy_elektronowe.htm
    znalazłem informację, że żarzenie prądem stałym powoduje szybsze zużywanie się grzejnika.


    Nie jest to prawda - grzejnikowi jest wszystko jedno jak jest grzany. Może to ewentualnie być prawda w przypadku lamp żarzonych bezpośrednio - wtedy katoda nie ma jednakowego potencjału i pewne jej fragmenty (ta bardziej ujemne) emitują prąd silniej niż inne i podlegają szybszemu zużyciu, ale w praktyce nie jest to specjalnie istotne (przy prądzie zmiennym ten proces tez zachodzi, tyle, że z obu końców).