Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spotter, zbyt niskie natężenie prądu

24 Kwi 2016 12:48 1782 10
  • Poziom 6  
    Witam wszystkich próbuję zbudować spotter na dwóch transformatora od mikrofalówki i szczerze mówiąc nie mogę poradzić sobie z podniesieniem natężenia obiaw jest taki że elektrody praktycznie wcale nie łapią blachy w tej chwili są po dwa uzwojenia na każdym transformatorze przewodem 35mm* co daje na wyjściu 7.96V wcześniej na jednym trafo były trzy na drugim dwa uzwojenia tym samym przewodem co dawało 4.62V i przy tej konfiguracji nawet to jakoś działało nie wiem gdzie robię błąd odwinąłem jeden zwój ale to zamiast podnieść natężenie to dość sporo spadło pomóżcie proszę co dalej robić z góry bardzo dziękuję
  • Poziom 35  
    Im grubszym drutem nawijasz uzwojenie i im ich mniej - tym większe natężenie.
    Jednocześnie ze spadkiem napięcia powstaje problem z rezystancją kolejnych połączeń.
    Spotter musi mieć ostry koniec, im większa powierzchnia tym mniejsza temperatura bo prąd rozłoży się na tą powierzchnię.
    Problem jest złożony jak widać.

    Za dużo tego "kabla", tu liczą się miliomy.
  • Poziom 6  
    Witam co znaczy za dużo " kabla" za dużo nawinalem czy za dużo zostawiłem na wyjściu? Jeszcze jedno pytanie gdybym teraz nawinoł trafa przewodem 50*mm i przedłużył bym tym przewodem widocznym na zdjęciu to ma to szanse zadziałać czy raczej trzeba by przewód mieć bez połączeń? Czy polutowanie połączeń w sposób taki jak lutuje się rurki miedziane do wody będzie spełniało swoją funkcję czy zwykły zacisk wystarczy?
  • Poziom 35  
    Za dużo na wyjściu, temu połączeniu przy sztancy też bym się przyjrzał, dobrze oczyścił przed skręceniem. Ale i tak na chwilę obecną musisz popracować nad grotem, powierzchnia musi być w miarę mała i równa.
  • Poziom 6  
    Nawinalem transformatory jeszcze raz tym razem przewodem 50*mm weszły po 2 uzwojenia na każdy końcówka do wkręcenia grobu jest wykonana z pręta 20mm przewiercona na wylot i do połowy nagwintowana niby efekt jest dużo lepszy ale jeszcze to nie jest to, faktycznie kiedy dotknę bokiem grotu tam gdzie powierzchnia styku jest najmniejsza to efekt jest pożądany. Nie wiem o co chodzi z zfazowaniem uzwojeń, nawinalem tak jak jest na zdjęciach na wyjściu przy końcówkach grotu i masy mam 2.5V
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    matusp37 napisał:
    szczerze mówiąc nie mogę poradzić sobie z podniesieniem natężenia obiaw jest taki że elektrody praktycznie wcale nie łapią blachy


    To chyba dobrze - blacha ma być zgrzewana do blachy a nie elektrody mają łapać blachę.

    matusp37 napisał:
    w tej chwili są po dwa uzwojenia na każdym transformatorze przewodem 35mm* co daje na wyjściu 7.96V wcześniej na jednym trafo były trzy na drugim dwa uzwojenia


    Piszesz o uzwojeniach czy o zwojach?
    Ponadto podnoszenie napięcia może być niecelowe. Do dobrego zgrzania potrzebne są dwie rzeczy - duży prąd i dobry docisk.
    Jak wygląda mechanizm dociskający? Nie widzę na zdjęciach.

    A.Gieronimo napisał:
    Spotter musi mieć ostry koniec, im większa powierzchnia tym mniejsza temperatura bo prąd rozłoży się na tą powierzchnię.
    Problem jest złożony jak widać.
    Za dużo tego "kabla", tu liczą się miliomy.


    Jeśli jest niedostatek prądu to lepiej na blasze wykonać garby, a elektrod nie ostrzyć zanadto - ciepło sie ma wydzielać na styku blach a nie na styku blach z elektrodami.

    matusp37 napisał:
    Nie wiem o co chodzi z zfazowaniem uzwojeń, nawinalem tak jak jest na zdjęciach na wyjściu przy końcówkach grotu i masy mam 2.5V


    O to idzie by się napięcia sumowały. Odłącz pierwotne jednego z transformatorów od zasilania i pomierz napięcie jałowe miedzy elektrodami - jeśli wzrośnie to kierunki połączeń masz błędne.

    jaszto napisał:
    Pogwałcenie podstawowych zasad:
    Dla zwiększenia napięcia łączymy źródła szeregowo.
    Dla zwiększenia prądu równolegle.


    Tak - nie jest powiedziane że na jednym transformatorze i zarazem krótszym wtórnym nie osiągnąłbyś lepszego efektu.
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    jdubowski, ale jeśli blachy dociśniemy bardziej punktowo to w tym konkretnym punkcie popłynie największy prąd, grotem który wygląda jak ząb z próchnicą to raczej ciężko uzyskać ten efekt. Oczywiście to nie ma być szpic, może być kształt kulki no ale nie takie coś jak na zdjęciu.
  • Poziom 6  
    Witam wszystkich ponownie dziękuję za pomoc okazało się że moja konstrukcja działa a problem tkwił w elektrodzie tak jak kolega A.Gieronimo napisał otóż na oryginalnej gwieździe nie dało się przygrzewać i praktycznie elektroda nie trzymała się tak jak powinna natomiast gdy zamiast gwiazdy założyłem zwykły przypadkowy kawałek blachy 2mm różnica była kolosalna wreszcie zaczęło to działać jak należy. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za pomoc.