Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prądnica w zestawie dwu silnikowym

Degro 24 Kwi 2016 16:54 510 5
  • #1 24 Kwi 2016 16:54
    Degro
    Poziom 2  

    Witam.

    Zastanawia mnie już od jakiegoś czasu stworzenie zestawu prądotwórczego opartego na prądnicy zasilanej z małego sinika elektrycznego oraz spalinowego a mianowicie zmontowanie całego zestawu na przekładni w taki sposób by silnik spalinowy startował prądnice (2Kw) a ta następnie zasili silnik elektryczny który napędzi prądnice. I tu pytanie jaki sterownik zastosować do kontroli nad wyłączeniem silnika spalinowego i jego automatycznego startu w przypadku spadku mocy przetwornicy.

    To jest czysta teoria ponieważ posiadam przetwornice od nie działającego agregatu i zastanawiam czy nie użyć jej w powyższym przykładzie. Za wszelkie informacje i porady będę wdzięczny.

    0 5
  • #2 24 Kwi 2016 17:05
    mychaj
    Poziom 30  

    Perpetum mobile? Taki zestaw raczej nie zadziała.

    0
  • #3 24 Kwi 2016 23:19
    Degro
    Poziom 2  

    Nie szukam perpetum mobile. Raczej myśle o zredukowaniu zużycia paliwa. No bo jakby silnik spalinowy by załączał się zdalnie impulsowo w chwili potrzebnej do zachowania mocy prądnicy. Bo myśle o użyciu silnika elektrycznego o mocy 0.16Kw tak by zachować moc z prądnicy do użycia w instalacji biorczej. Podejrzewam że sęk tkwi w dobraniu odpowiedniego przełorzenia siły na przekładni by ograniczyć opór dla silnika elektrycznego.

    0
  • #4 25 Kwi 2016 00:13
    supchem
    Poziom 21  

    Nie bardzo rozumiem. Chodzi Ci o to że masz agregat prądotwórczy spalinowy i jak nie pobierasz energii to by nie pracował "jałowo" i nie zużywał paliwa to chcesz kręcić prądnicę silnikiem elektrycznym a spalinowy dołączyć tylko podczas zapotrzebowania na prąd?
    Po pierwsze to nie ma takiej opcji by silnik elektryczny uciągnął prądnicę która go zasila bo występują straty.
    Po drugie to powodem dla którego nie gasi się agregatów gdy chwilowo nie potrzebujemy prądu nie jest konieczność ponownego rozpędzenia prądnicy tylko kłopot z szybkim rozruchem silnika spalinowego oraz ze zużyciem rozrusznika, akumulatora itd gdy robi się to często. Twój pomysł zakłada gaszenie silnika więc i tak trzeba go odpalić to po co kręcić tą prądnicą?
    Ogólnie z tego co zrozumiałem to jest to niemożliwe do zrobienia i bezsensowne. Być może źle zrozumiałem bo to jest tak napisane że ani nie wiadomo o co chodzi, jak to ma działać już nie mówiąc o jakiejś poprawności fizycznej, technicznej.

    0
  • #5 25 Kwi 2016 06:49
    mychaj
    Poziom 30  

    Teoretycznie: albo silnik elektryczny będzie za słaby aby podtrzymać pracę prądnicy, lub opcja druga jeżeli moc silnika będzie odpowiednia to prądnica będzie za słaba do utrzymania odpowiednich parametrów prądu , właśnie ze względu na straty i opory.

    0
  • #6 25 Kwi 2016 10:01
    retrofood
    Moderator

    Degro napisał:

    To jest czysta teoria ponieważ posiadam przetwornice od nie działającego agregatu i zastanawiam czy nie użyć jej w powyższym przykładzie. Za wszelkie informacje i porady będę wdzięczny.


    Skoro to jest czyta teoria, właściwym miejscem na uzyskiwanie wiedzy jest szkoła, kursy i literatura fachowa.
    Pomysł nierealny, zamykam.

    0
  Szukaj w 5mln produktów