Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polonez 1.6 GLE 1995 - Maksymalne obroty tylko 4tys/min

DaViDoW98 24 Kwi 2016 18:07 2331 46
  • #1 24 Kwi 2016 18:07
    DaViDoW98
    Poziom 4  

    Witam
    Posiadam od 3 dni Poloneza Caro , silnik 1.6 GLE
    Silnik odpala przepięknie zimny czy ciepły.
    Lecz jest nastepujacy problem iż silnik osiaga maksymalne obroty tylko 4 tys/obr/min
    np 1 bieg ruszam i obrotomierz dochodzi do 4 tys nagle spada na zero i tak jakby odcianny jest zapłon po chwili znow dostaje kopa do 4 tys i znow tak w kółko.
    Nie chce by kręcił do 7 tyś lecz np do 5.5 tys
    Nie wiem czy to ważne autko zostało odkupione jest od starczego Pana 79 lat, czy jest możliwe iż on ograniczył te obroty? np ze odcina zapłon ?
    Jest to moje pierwsze auto w zakresie 1tys do tych 4 tys obr/min idze bardzo ładnie jest moc nie słabnie na kazdym biegu idze dobrze
    Prosze o pomoc co to może być?

    0 29
  • #2 24 Kwi 2016 20:30
    złowrogi_boncur
    Poziom 27  

    Witam, też mam poloneza tylko 1.4 rover :) jak wiadomo polonez jest to świetny samochód i sentymentalny a nie dziadostwo jak golf czy inne auta, ale cóż w pierwszej kolejności do wykręcenia sonda i sprawdzić czy katalizator nie jest zatkany i nie blokuje większego ciśnienia spalin, potem sprawdź impulsy z czujnika wału przy obrotach wysokich, jednak może być sterownik silnika uszkodzony ale to wszystko do sprawdzenia, odepnij kabel ze świecy i zobacz czy iskrę podaje po przegazowaniu. Ogólnie sprawdź czy są impulsy na cewkę przy wysokich obrotach.

    0
  • #4 25 Kwi 2016 10:43
    sandamiano
    Poziom 28  

    Skoro masz wersję GLE to kombinacja gaźnika i modułu zapłonowego. Jeśli wskazówka obrotomierza spada nagle do zera podmień moduł zapłonowy. Gdyby samochód zwalniał a wskazówka powoli by opadała raczej silnik miałby iskrę a brak paliwa
    Poczytaj także o słynnym "zielonym kabelku" od rozdzielacza zapłonowego do modułu zapłonowego poloneza

    0
  • #6 25 Kwi 2016 15:54
    zdzichra
    Poziom 29  

    Jesteś pewny,że obrotomierz działa prawidłowo?Może już jest ponad punktem odcięcia ,a obrotomierz szwankuje

    0
  • #7 23 Maj 2016 18:38
    lanzul
    Poziom 26  

    złowrogi_boncur napisał:
    ... w pierwszej kolejności do wykręcenia sonda i sprawdzić czy katalizator nie jest zatkany i nie blokuje większego ciśnienia spalin, potem sprawdź impulsy z czujnika wału przy obrotach wysokich, jednak może być sterownik silnika uszkodzony ale to wszystko do sprawdzenia, odepnij kabel ze świecy i zobacz czy iskrę podaje po przegazowaniu. Ogólnie sprawdź czy są impulsy na cewkę przy wysokich obrotach.

    Lelum polelum ... przecież to gaźnikowiec - symbol GLE to mówi - jaki tu katalizator ????
    Żadnego czujnika przy wale też nie ma ... tutaj zapłon reguluje się lampą stroboskopową na znaki na pokrywie-deklu rozrządu.
    Nie ma tu żadnej elektroniki - prócz modułu zapłonowego - żeby jakiś sterownik szwankował.
    Jak już cokolwiek robić to:
    1. Oczyścić i ustawić gaźnik - najlepiej u gaźnikowca
    2. Wymienić świece na jednoelektrodowe, jeśli ktoś wstawił dwu- czy wieloelektrodowe, najlepiej NGK - ustawić na nich przerwę 0,9 mm
    3. Zdjąć kopułkę rozdzielacza i oczyścić - sprawdzić czy nie ma w środku wypalonych ścieżek po przebiciach WN, sprawdzić styk grafitowy kopułki i w razie czego wymienić na nowy, oczyścić 4-r styki wewnętrzne. Jeśli kopułka to ruina - wymienić.
    4. Zdjąć palec rozdzielacza i sprawdzić czy nie pęknięty i nie wypalony, oczyścić bardzo drobnoziarnistym papierem ściernym miejsce ślizgu styku grafitowego kopułki. Oczyścić również przy obwodzie końcówkę metalową palca rozdzielacza
    5. Sprawdzić czy ciężarki odśrodkowe luźno się poruszają i w razie czego zdjąć je, oczyścić i delikatnie przesmarować bardzo cieniutką warstewką smaru syntetycznego.
    6. Sprawdzić jaki jest stan sprężynek przy ciężarkach - jedna jest większa, druga mniejsza - powinno się je co 50 tys. km wymieniać, ale tu może być kłopot z ich dostaniem.
    7. Sprawdzić czy oś aparatu lekko się porusza. Aparatu zapłonowego radzę nie wyciągać niedoświadczonej osobie, bo potem może być problem z jego ponownym zamocowaniem.
    8. Sprawdzić, czy cewka elektromagnesu nie jest obluzowana i w razie czego delikatnie dokręcić
    9. Sprawdzić końcówki sławnego zielonego przewodu czy nie są popękane przy stykach cewki i w razie czego wymienić lub "naprawić" przewód - da się to zrobić.
    10. Złożyć cały aparat do kupy.
    11. Zdemontować moduł i dokładnie oczyścić, jego miejsce mocowania i śruby również. To samo z cewką WN
    12. Wieczorem, jak już będzie zmrok, spryskać delikatnie przewody WN ze spryskiwacza do kwiatków, uruchomić silnik i przy uchylonej masce sprawdzić czy nie ma dyskoteki świetlnej na przewodach WN - jeśli jest wymienić przewody, bo są przebicia.

    W modelu GLE trzeba się bardzo "postarać", żeby w warunkach normalnej jazdy obroty zawitały w okolicę 5 tys. obr/min. W starszym pojeździe nie polecam takich obrotów, bo panewki "siądą" i tyle z tego będzie.

    Jeśli w czasie normalnej jazdy obroty nagle nikną do zera w ciągu sekundy lub dwóch, a samochód i elektryka zachowują się jakby ktoś nagle wyłączył światło i ponownie je zapalił, to znaczy, że przewody WN są do wymiany. Można też sprawdzić pompę paliwa, czy popychacz pompy się nie zużył.
    Pasek rozrządu do wymiany co 60 tys. km. Teoretycznie koła rozrządu do wymiany co 120 tys. km.

    Ps: Do pkt 6 - Sprężynki aparatu zapłonowego odpowiadają za utrzymanie właściwego kąta wyprzedzenia zapłonu przy większych obrotach - może tu jest problem.

    0
  • #8 23 Maj 2016 19:14
    robokop
    Moderator Samochody

    Przestańcie głupoty pisać. Prawdopodobnie trafiony moduł zapłonowy i tyle. Dlatego silnik dostaje "odcinki". Wymienić, w komplecie z zielonym kabelkiem i będzie na jakiś czas spokój.

    0
  • #9 23 Maj 2016 20:18
    lanzul
    Poziom 26  

    'gupoty' ... nie 'gupoty' ... ale miałem kiedyś taką sytuację na jeszcze tych starych przewodach WN, stalowych, że w czasie jazdy nagle ni z tego ni z owego jakby "coś" zasilanie wyłączało w pojeździe. Trzech mechaników zwiedziłem, zanim ten trzeci przy mnie, na moich oczach pokazał mi, że to przewód z cewki na kopułkę szwankuje. Zdjął go, coś w nim pogrzebał na stanowisku i założył ponownie. Wziął za to 20 zł i na tym przewodzie jeszcze trzy lata jeździłem bez żadnych komplikacji.
    Druga podobna, to sytuacja, gdy przy 80 km/godz zmieniałem z 4-ki na 5-tkę i w chwili odpuszczania gazu, aż silnikiem rzucało z chwilową utratą zasilania - okazało się, że biała żyła "zielonego" przewodu, przy styku cewki w aparacie zapłonowym, tuż przy konektorku się złamała. Może te usterki i "gupie" są, ale zdarzyły mi się naprawdę. Natomiast z modułem nigdy nie miałem kłopotów, ani z tym GL-18 ani z tym nowym APE 05, ale może tutaj akurat to nawaliło ... :|

    0
  • #10 23 Maj 2016 22:43
    toku74
    Poziom 31  

    Moduł jak siadał to kichał i prychał. Zielony kabelek tak, czy siak wymień. Może ma coś z pływakiem i mu paliwa w gaźniku brakuje. Gaźnik do czyszczenia i ustawienia. Sam to zrobisz jak masz jakąś książkę o Poldżersie.

    0
  • #11 23 Maj 2016 23:14
    lanzul
    Poziom 26  

    toku74 napisał:
    ...Zielony kabelek tak, czy siak wymień...

    Najpierw niech sprawdzi, bo jeśli biała żyła nieuszkodzona to po co wymieniać, tylko ona przecież "nawala" ze względu na ciągłą pracę "wyginającą" ?

    toku74 napisał:
    ...Gaźnik do czyszczenia i ustawienia...

    Zgadza się, co pewien czas powinno się bezwzględnie go czyścić, ale z ustawianiem, to co najwyżej z pływakiem sobie kolega poradzi, bo z rurkami emulsyjnymi, dyszami, odpowiednim położeniem przepustnicy względem otworków przejściowych to już nie za bardzo ...

    toku74 napisał:
    ...Sam to zrobisz jak masz jakąś książkę o Poldżersie.

    W książkach to "niewiele" jest o czyszczeniu i budowie gaźnika, i na co zwrócić uwagę, ale można sobie poczytać, miła lektura.

    0
  • #12 23 Maj 2016 23:29
    lanzul
    Poziom 26  

    toku74 napisał:
    Moduł jak siadał to kichał i prychał...

    Miałem trochę podobny objaw stojąc w korkach - zaczynało się po pewnym czasie falowanie obrotów, zadławianie, próby gaśnięcia. Okazało się, że termostat powietrza zamontowany na obudowie filtra powietrza się skiepścił i nie zamykał dolotu gorącego powietrza znad kolektorów wydechowych. Gaźnik zadławiał się gorącym powietrzem i błagał o miłosierdzie. Po wymianie termostatu, jak ręką odjął. Tylko kłopot teraz z dostaniem takiego termostatu, ale można sobie poradzić blokując klapkę termostatu zwykłym drutem. Latem jak znalazł, a na zimę można zdjąć rurę karbowaną, żeby zasysało powietrze z wnętrza komory silnika.

    0
  • #14 24 Maj 2016 07:43
    robokop
    Moderator Samochody

    Gaźnik i jego regulacja jest opisana zarówno w "Sam naprawiam FSO Polonez", jak i w "Sam naprawiam FSO 1500" - z obszernym opisem budowy i działania gaźników 34DCHD/DCMP/S2C.
    Nie ma zresztą tam żadnej filozofii - jedyna regulacja w Polonezie to położenie pływaka, skład mieszanki wolnych obrotów i ich wysokość. Ani położenia 2 przepustnicy się nie reguluje, ani ZHS.

    0
  • #15 24 Maj 2016 07:48
    kudlaty1125
    Poziom 15  

    Możesz śmiało opowiadać kolegom, że jeździsz poldkiem do odcięcia.

    1
  • #16 24 Maj 2016 08:03
    kot mirmur
    Poziom 29  

    Witaj,o ile dobrze pamiętam to na cewce zapłonowej w tej wersji zapłonu powinien być namalowany żółty pasek szerokości około centymetra,na całym obwodzie cewki .Jeżdiłem takim poldkiem osiem lat zanim został zżyletkowany-jedyne awarie to ten nieszczęsny zielony kabelek od czujnika zapłonu i słabe przeguby kardana na wale napędowym.

    0
  • #17 24 Maj 2016 10:37
    lanzul
    Poziom 26  

    robokop napisał:
    Gaźnik i jego regulacja jest opisana zarówno w "Sam naprawiam FSO Polonez", jak i w "Sam naprawiam FSO 1500" - z obszernym opisem budowy i działania gaźników 34DCHD/DCMP/S2C.

    Pewnie kosztują te knigi więcej niż sam polonez ... :| ... w tym modelu jest gaźnik 34S2C16 ... z racji tego, że regulacja jest od strony pokrywy zaworów może trzeba będzie wymienić oring na wkręcie regulacyjnym, tam w tym miejscu "bardzo ciepło" jest zwłaszcza latem, gumka może być już stwardniała. W ogóle kichę taką odstawili z tym gaźnikiem - przekręcili o 180 st. i nie "przemodelowali" regulatora (śruba regulacyjna składu mieszanki), kiedyś był na zewnątrz, a teraz żeby się do niego dostać to trzeba zdejmować obudowę filtra powietrza ... :|
    W każdym bądź razie w tym poldku nie pokusiłbym się o osiąganie obrotów bliskich 5 tys. obr/min., szkoda silnika jak ktoś ma "nowy" nabytek i chce sobie nim pojeździć.

    0
  • #19 24 Maj 2016 19:21
    kot mirmur
    Poziom 29  

    Zostaw ten gażnik w spokoju.
    Odcięcie przy 4000 według twojego opisu niema nic wspólnego z gażnikiem .Tu trzeba się zająć układem zapłonowym.A jak rozregulujesz gażnik ,to dopiero będziesz płakał.

    0
  • #20 07 Lip 2016 16:05
    DaViDoW98
    Poziom 4  

    Witam
    Winna okazała sie zła cewka zapłonowa
    Temat do zamkniecia

    0
  • #21 08 Lip 2016 08:41
    gimak
    Poziom 37  

    robokop napisał:
    Gaźnik i jego regulacja jest opisana zarówno w "Sam naprawiam FSO Polonez", jak i w "Sam naprawiam FSO 1500" - z obszernym opisem budowy i działania gaźników 34DCHD/DCMP/S2C.
    Nie ma zresztą tam żadnej filozofii - jedyna regulacja w Polonezie to położenie pływaka, skład mieszanki wolnych obrotów i ich wysokość. Ani położenia 2 przepustnicy się nie reguluje, ani ZHS.

    Miałem obydwa te samochody i w obydwóch ustawiałem drugą przepustnicę, a w poldku dodatkowo ZHS. O tych regulacjach w wymienionych książeczkach nic nie było.
    Efekt tego był taki, szczególnie w poldku, rura wydechowa czysta (wcześniej stale brudziła palec), mniejsze spalanie, oraz czyste spaliny (na wolnych obrotach na benzynie 0.20 %CO, a na gazie 0.18%).

    0
  • #22 08 Lip 2016 17:02
    DaViDoW98
    Poziom 4  

    Witam
    Chciałem zadać pare ogólnych pytań.
    1.W jakim zakresie obrotów jezdzić najlepiej by nie męczyć silnika? ani za małe obroty ani za duże ?
    2.Jakie macie spalanie w swoim 1.6 GLE na benzynie? Trasa( jaka predkość) miasto
    3.Silnik odpala bardzo dobrze zimny ciepły lecz prz rozpedzaniu np 2-3-4 bieg w zakresie obrotów 2,3tys do 3,5tyś obr/min silnik wydaje taki dziwny dzwięk taki metaliczny jakby panewki ale myśle ze to nie one dośc mocny hałas np na biegu 5 na trasie przy 2.5 tys tego tak nie czuć.Przy obrotach np 4.5 tys silnik chodzi ciszej lepiej.
    4. Jaką predkość maksymalną osiągacie?
    5.Do jakich maksymalnie obrotów kręcic ten silnik czy ma on odcinke?
    Nie chodzi mi tutaj i pałowanie obrotami do czerwonego pola ale np gdyby wymagała tego sytuacja 6,5tys?
    Pozdrawiam

    0
  • #23 08 Lip 2016 20:31
    złowrogi_boncur
    Poziom 27  

    Chłopie silnik na gaźniku ma już swoje lata, jak będziesz kręcił do 6,5tys. to panewki będą grały i silnik szybko straci swoją jakość, takiego benzyniaka bezpiecznie do 3,5tys możesz kręcić a do 5 tys maksymalnie, wyżej nie kręć, przy 80km/h to już ci most szumi napewno, może panewki klepią także jak chcesz pojeździć bez awaryjnie to nie dawaj po garach.

    0
  • #24 09 Lip 2016 07:08
    DaViDoW98
    Poziom 4  

    Może mało prawdo podobne ale to jest mój drugi polonez znaczy pierwszy mieliśmy jak byłem mały mój Tata miał teraz ja sobie kupiłem. W tamtym atu 97 most już po 5 latach mocno wył
    Tutaj w 95 most jest 1000% cichutki nie słuchać go
    tak więc jeśli chodzi o most to chyba jakaś dobra sztuka

    0
  • #26 09 Lip 2016 08:12
    DaViDoW98
    Poziom 4  

    Ok
    A może Pan coś sie wypowie na temat używania zakresu obrotów , spalania, osiagów?

    0
  • #28 09 Lip 2016 10:52
    gimak
    Poziom 37  

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Ale w zimie pali od strzałą przynajmniej.

    Mój poldek chodził ja żyleta na benzynie i na gazie, ale w zimie przy dużych mrozach i na zimnym silniku na benzynie się męczył zanim odpalił. Natomiast na gazie z butli turystycznej odpalał na za pierwszym uruchomieniem rozrusznika. Po zagazowaniu uruchamiany był tylko na gazie. Co do maxymalnej prędkości to z ciekawości raz go spróbowałem na A4 na trasie Katowice Kraków i na gazie po długim rozbiegu na płaskim wskazówka na liczniku dojechała do 157 km/h.

    0
  • #29 13 Lip 2016 03:28
    lanzul
    Poziom 26  

    DaViDoW98 napisał:
    Witam
    Chciałem zadać pare ogólnych pytań.
    1.W jakim zakresie obrotów jezdzić najlepiej by nie męczyć silnika? ani za małe obroty ani za duże ?
    2.Jakie macie spalanie w swoim 1.6 GLE na benzynie? Trasa( jaka predkość) miasto
    3.Silnik odpala bardzo dobrze zimny ciepły lecz prz rozpedzaniu np 2-3-4 bieg w zakresie obrotów 2,3tys do 3,5tyś obr/min silnik wydaje taki dziwny dzwięk taki metaliczny jakby panewki ale myśle ze to nie one dośc mocny hałas np na biegu 5 na trasie przy 2.5 tys tego tak nie czuć.Przy obrotach np 4.5 tys silnik chodzi ciszej lepiej.
    4. Jaką predkość maksymalną osiągacie?
    5.Do jakich maksymalnie obrotów kręcic ten silnik czy ma on odcinke?
    Nie chodzi mi tutaj i pałowanie obrotami do czerwonego pola ale np gdyby wymagała tego sytuacja 6,5tys?
    Pozdrawiam

    Ad 1. Jeżdżę z maksymalnie 3,5 tys. obrotów - w instrukcji w ogóle zalecają jazdę z "prędkością" 2,5 tys. obr/min jako najlepszą dla silnika/ekonomii
    Ad 2. Spalanie-trasa przy wyregulowanym gaźniku i zaworach, i jeździe latem miałem najniższe około 6,1 litra/100 km, a zwyczajowo około 7-7,5 l/100 km, zaś spalanie-miasto-korki-zima przy -16 st.C miałem nawet 15 l/100 km, zwyczajowo latem około 10 l/100 km, jak w instrukcji
    Ad 3. Jeśli dźwięk ten przypomina potrząsanie torby z metalowymi kulkami, to może spalanie stukowe się odzywa albo zawory słychać ?
    Ad 4. Raz spróbowałem jechać z prędkością 115 km/godz, kiedy pojazd był jeszcze młodszy parę lat niż obecnie, teraz nie przekraczam 90 km/godz - szkoda mi biednego "staruszka"
    Ad 5. a) Pewnie maksymalnie z 5,5 tys. wyciśnie.
    Ad 5. b) Odcinka w tym silniku ? Może moduł zapłonowy ma jakieś ograniczenia

    Dodano po 5 [minuty]:

    DaViDoW98 napisał:
    Może mało prawdo podobne ale to jest mój drugi polonez znaczy pierwszy mieliśmy jak byłem mały mój Tata miał teraz ja sobie kupiłem. W tamtym atu 97 most już po 5 latach mocno wył
    Tutaj w 95 most jest 1000% cichutki nie słuchać go
    tak więc jeśli chodzi o most to chyba jakaś dobra sztuka

    Jesli chodzi o ewentualne wycie "mostu", to równie dobrze może wyć łożysko podpory wału napędowego.
    Co do trapezów sprzed Atu, to miały one "lepsze" mosty, mniej się zużywające. W Atu potrafiły już po 3 tys. km mieć wytarte zęby przekładni. Sam na własne "głaza" w ASO widziałem takiego Atu'tka z "powyłamywanymi zebami".

    0
  • #30 13 Lip 2016 08:31
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    lanzul napisał:
    Co do trapezów sprzed Atu, to miały one "lepsze" mosty, mniej się zużywające


    Wiesz atu z silnikiem MPI dorównywał osiągami silnikowi rovera i równie szybko kończył mosty.
    W ogóle most polonez to porażka. Na złomie jeszcz leży z 8 mostów różnego kalibru na tarczach i na bębnach.

    0