Witam, posiadam samochód który nie nadaje się już do jazdy i chciałbym go zezłomować ? Jak to wygląda i ile dostanę za niego pieniędzy. Jeśli samochód waży ~ 1200kg a złom jest po 0,55gr to powinienem dostać koło 600-700zł za niego ? Dobrze to liczę ? Z samochodu powyciągałem kilka rzeczy na których uda mi się zarobić ale dlatego nie wiem też czy taki niekompletny samochód mogę oddać na złom. Jak wygląda taki proces złomowania i ewentualnie wyrejestrowania później pojazdu w WK. Pozdrawiam.
Po prostu oddajesz samochód, dostajesz zaświadczenie o demontażu i zniszczone tablice rejestracyjne. Pozostaje tylko w WK wypełnić wniosek o wyrejestrowanie, zapłacić 10zł w kasie, oddać papiery, tablice i gotowe. Nie zapomnij też o ubezpieczalni, jak jeszcze daleko do końca ważności polisy to zwrócą część pieniędzy.
W moich okolicach obecnie płacą 300zł za tonę.
Patas989 napisał:
waży ~ 1200kg
Znaczna część tej wagi to tworzywa sztuczne i inne śmieci za których utylizację "złom" musi jeszcze dopłacać.
Ten samochód to Vectra B, wyciągnąlem z niej tylko fotele i sprzedałem reszta została tzn. Szyby elektryczne, deska rozdzielcza, silnik który nie pali ale komprsja jest, sprawna i ważna instalacja sekwencyjna lpg i jakieś alufelgi arbety. Auto jest w całości oprócz foteli, ile powinni mi dać tak orientacyjnie na skupie pojazdów ?
Jak dostaniesz z 300 zł to się ciesz. Na zlom nie sprzedaż bo nie dostaniesz kwitu do wyrejestrowania.
Witam
Nie daj się wystraszyć takimi wypowiedziami.
Jest oczywiste że stacje demontażu na tym zarabiają.
Z drugiej strony nie każdy chce się w coś takiego bawić i ma na to czas.
1. Sprawdź przepisy.
Natknąłem się na stwierdzenie "Samochód czy inny pojazd przeznaczony do złomowania musi być w miarę kompletny. Podstawową sprawą jest waga, która nie może być mniejsza niż 90 proc. masy własnej zapisanej w dowodzie rejestracyjnym. Ten wymóg dotyczy tylko samochodów osobowych. Stacja Demontażu Pojazdów może domagać się do złotówki kary za każdy brakujący kilogram. Może, ale nie musi."
2. Wybierz się do stacji demontażu pojazdów porozmawiaj i zorientuj czy przyjmą.
Sądzę że powinni jeśli będziesz trzymał się przepisów.
3. Ja zważył bym auto przed rozpoczęciem demontażu części.
Odzyskiwał bym elementy drogie i lekkie ważąc żeby nie przekroczyć limitu 10% masy której może brakować.
Czyli np. plastiki - zderzaki przód/ tył, radio, komputer silnika, wtryskiwacze, akumulator jeśli sprawny, radio, lampy plastikowe, katalizator, żarówki, może jakąś pompę, opony/ felgi. itd.
Zależy to wszystko od danej stacji demontażu, jedni chcą całe auto, z innymi idzie się dogadać.
Lepiej jest (korzystniej) odsprzedać dalej takie auto, wbrew pozorom auta do tysiąca zł schodzą jak "ciepłe bułeczki".
Co do ceny za złom, to za wiele się nie spodziewaj, blachy samochodowe są inaczej liczone, plastik (zderzaki, bak, deska itp) chodzą po 50gr za kilogram.
Nie wiem jak gdzie indziej i jak obecnie, ale jak złomowałem starego Golfa2GTD 1,6 Turbo (a co! to był sprzęt! ), bo mimo, że fajnie jeszcze jeździł, jednak paskudnie gnił od dołu, to poszukałem w ogłoszeniach firmy "Kupujemy ABSOLUTNIE każde auto, sami odbieramy i wystawiamy papióry" i zadzwoniłem- przyjechał gostek z lawetą, wystawił dokument przekazania na złom, przeciął tablice na pół i wypłacił kasę.
Ale! Samo zgłoszenie wyrejestrowania poskutkowało jeszcze dodatkową opłatą, chyba 170zł, na rzecz ochrony środowiska...
Pozdrawiam, V.
Ja tez zlomowalem swoja Fieste Mk3.Waga w dowodzie 860kg i tyle za nia dostalem. 860zl.Gosciu przyjechal laweta nawet nie pytal czy cos jest sprawne czy nie obejrzal pod maska czy czegos nie brakuje i to wszystko.Cala reszta firma sie martwi.Dostalem swistek o recyklingu itd.Naprawde sa firmy ktore dobrze placa.
U mnie płacą 50gr/kg jak auto kompletne biorą wagę z dowodu rejestracyjnego. Jeśli nie kompletne waga samochodu i odejmują 30% to co zostanie jest płacone.
Mam na sprzedaż:
17.08.2007 ds1923 21.11.2006 DIR1703
fiacika oddałem do stacji demontażu: zajechałem, zważyli oddali przedziurawione tablice i wypłacili 400zł. przed zdaniem wymontowałem kilka rzeczy i nikt się nie czepiał (drobnostki: hak holowniczy, siłowniki itp) ważne żeby był akumulator, silnik, koła skrzynia biegów- czyli ważniejsze elementy) za każdy brakujący "ważny element" mogą potrącić np: za brak akumulatora 50zł. ja swój zostawiłem o nikt nie chciał kupić a 5 dych drogą nie chodzi. dali też kwit do WK i tam musiałem zapłacić 10zł za wydanie zaświadczenia i to wszystko. potem zgłosiłem do ubezpieczalni i wypłacili mi resztę z oc. ale trzeba też podzwonić po różnych stacjach bo ceny mogą się różnic o 100%. za swego uniaka dawali mi 100-400zł.
nieprawda też że tak bardzo dużo dają z "telefonów" - wszystko zależy od popytu na dane części. najbardziej w cenie są Vw i ople .
Dziś za fiata palio dostałem 450. 50 obcieli za brak chlodnicy. Odbiór z podwórka, tablice przedziurawił i jak przyślą dokumenty pocztą zawiozę wszystko do WK. Tam opłata 10 zł za jakiś papierek który następnie do ubezpieczyciela mam dostarczyć. I mogę otrzymać zwrot za pełne miesiące niewykorzystanego ubezpieczenia
Witam!
Może wydam się sentymentalny, ale jeśli jeździłeś samochodem x lat i po oddaniu na złom mimo woli patrzysz jak któryś z pracowników rozbija Twoje auto o inne - oczywiście w celu zaparkowania - widzisz dym z wydechu i odpadające elementy karoserii, to czy nie lepiej sprzedać za x00 zł. podpisać umowę i cześć?
Cześć!
Złomowaniem auto przez stację demontażu pojazdu. Koszt 150zl. Auto zostaje. Sprzedałem katalizator za 400zl w dalszym ciągu mam auto praktycznie jeżdżące.
Mam na sprzedaż:
17.08.2007 ds1923 21.11.2006 DIR1703