Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Re: Ozonator do dezynfekcji auta

krzysztofh 04 Aug 2017 15:15 58749 136
e-mierniki
  • #91
    Bobasy
    Level 11  
    Trabi wrote:
    Samej nie włączam, bo obawiam się o jej zniszczenie, więc nie ma obaw :-).
    Sam palnik w środku ma takie połączenie:
    Re: Ozonator do dezynfekcji auta


    Nominalnie jakie miała ta lampa miała parametry? Czy po kilkudziesięciu latach ma ich chociaż część?
    A co z jej nabytymi w czasem właściwościami, jakim teraz będzie świeciła światłem / czym emanowała? Będzie O³+/- 0.5 atomu ;)
    Czy chcesz użyć jej do zbudowania własnego golema coś jak w " potwór w Paryżu" ;) bo może wcale nie to będzie śpiewało ale ktoś inny może będzie śpiewał lub chociaż zaświeci ;) np ty ;)
    Pozdrawiam ;)
  • e-mierniki
  • #92
    Trabi
    Level 36  
    Lampa działa i generuje ozon, co czuje się po krótkim czasie.
    Tak świeci po pół minucie od włączenia.
    Re: Ozonator do dezynfekcji auta
  • #93
    jaszczur1111
    Level 33  
    Fabrycznie była podłączona szeregowo z grzałką. W kwarcówkach jest to przeważnie 250-300W grzałka. Czas pracy do 30 min i silnie się nagrzewa sama lampa. Żeby wytwarzać ozon można spokojnie zastosować dławik od świetlówki 40W i praktycznie praca ciągła jest możliwa.

    Co do parametrów "nabytych" przez lata to zapewniam, że w wyniku składowania nie zmieniły się w jakikolwiek zauważalny sposób. Taka lampa albo będzie działać albo nie i koniec. Nie ma czegoś takiego jak O³ +/- cokolwiek.
  • #94
    Bobasy
    Level 11  
    jaszczur1111 wrote:
    .. Nie ma czegoś takiego jak O³ +/- cokolwiek.

    To że nie ma O³ +/- to jasne.
    Tyle z ozon powstaje lub nie. A co lampa z takim doświadczeniem robi i czego nie robi to bym nie ręczył.
    Np poza świeceniem oczywiście ;)
    Między lampami UV są różnice w pasmach i tym samym i w efektywności i jakości ich pracy.
    Zobacz ile jest UV które są określone .
    Sprowadzałem sylvany z Japonii i w porównaniu z innymi to , jakościowo inną bajka, czytaj jakość pracy ze względu na efekty.
    W efekcie ta sama elektronika i środowisko a efekt zupełnie inny od tańszych modeli.
    To w sumie tyle co miałem w ww temacie. ;)
    Pozdrawiam
  • #95
    Bobasy
    Level 11  
    Takiego urządzenia używam aktualnie.
    Wydajne, działa i na 12v. :)
    Wiem że poszedłem na łatwiznę, tyle że wiem co mam raczej ;)
    Ten pochodzi z Chin oczywiście
    http://www.ebay.co.uk/itm/Ozone-Generator-Cer...RK%3AMEBIDX%3AIT&_trksid=p2057872.m2749.l2649

    Re: Ozonator do dezynfekcji auta
  • e-mierniki
  • #97
    Bobasy
    Level 11  
    Dyskutowaliśmy z kolegą novcio, on również widząc temperaturę zasugerował wentylator.
    Obaj macie rację, dodam wentylator, oczywiście od komputera 12v owy ;) , bo prościej się nie da .
    Co do wydajności i rozprzestrzeniania ozonu w obiegu zamkniętym, to w samochodzie mam dubeltową klimatyzację z kilkoma, wydajnymi wentylatorami, system napowietrzania samochodu daje radę. Nie mam miernika ozonu ale mam miernik dwutlenku węgla ( pobudzają wyobraźnię i inwencję kolegów) Takim ozonatorem ogarniam temat ;)
    Umieściłem te fotografie dla wyprostowania tematu, żeby możliwe było czyszczenie auta przez każdego chętnego i proste maksymalnie. Bez garażu czy niezbędnej " magicznie" zaawansowanej niepojętej procedury/ wiedzy.

    Tym ozonatorem czyszczę samochodzik w mniej niż minutę, czasem gdy auto jest po pikniku (silnie pachnące) , to czyszczenie trwa około 2minut, bo dłużej to już nie ma co do czyszczenia ;)

    Pozdrawiam.

    Ps zauważ proszę, że dolna płytka jest mniej chłodzona i bardziej świeci ozonem.
  • #99
    750kV
    Level 31  
    Ja bym to wykonał w oparciu o wyładowania koronowe. Temperatura pracy jarznika wyjętego z LRF 125 jest tak wysoka, że stosunek moc/wydajność jest beznadziejny. Wiąże się to z rozpadem ozonu w wysokich temperaturach.
    Jest to w tabeli tutaj: Link
    Jeżeli chodzi o wspomniane tutaj wykorzystanie innych lamp niż rtęciowe, to należy rozważyć aspekt przepuszczalności promieniowania UV przez ceramikę jarzników. O ile wysokoprężne lampy metalohalogenkowe mają wykonania kwarcowe i ceramiczne, o tyle wysokoprężne lampy sodowe są już tylko w wykonaniu ceramicznym.
  • #100
    maurycy123
    Conditionally unlocked
    Rok temu zrobiłem ozonator na gotowym kicie takim jak ma Bobasy (tylko na 230V).
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=15786598&highlight=#15786598

    Później go poprawiłem. Teraz wygląda tak:
    Re: Ozonator do dezynfekcji auta
    Dołożyłem przekaźnik czasowy. Ozonator pobiera ok. 60W.
    Mała łazienka ok. 13m3. Załączony na godzinę. Wejście po przynajmniej pół godzinie od wyłączenia. Silny zapach ozonu. Wyczuwalny jeszcze przez minimum cztery dni. A potem przez kilka tygodni żadnych nieprzyjemnych zapachów ;-)
  • #101
    Bobasy
    Level 11  
    Z tym połowicznym rozkładem to bym uważał. Chyba że było by kilka " ozonów" ;)
    W tym momencie mam kilka różnych generatorów ozonu a żaden powstały ozon nie istnieje ponad kilkadziesiąt minut ( w powietrzu)
    W wodzie jest , empirycznie, stabilniejszy a w tłuszczu nadaje się do dystrybucji. Więc gdyby tabelka dotyczyła ozonu powstałego na bazie czystego tlenu to i tak były by trudności w osiągnięciu jakiegokolwiek z wytypowanych połowicznych rozkładów.
    Sprawność rozkładu przez ozon jest określona na 99.9% przy szybkości 960 x szybszej niż chlor, który ulega znaczącej redukcji w kontakcie z O³
    Więc pozostawiam walkę o dodanie drugiej dziewiątki po przecinku uparciuchom dążącym do materialnej doskonałości. Wiem że to sprzeczne z logiką, no ale ;)
    Ps dodam że żaden z moich ozonatorów w trakcie obserwacji nie przekroczył temperatury 76 °C z wentylatorem czy bez, przy pomiarach bezkontaktowych, laserowym miernikiem i kamerą termowizyjną a autorskiego poziomu.
    Obciążenia w tym czasie były znaczne.

    Dodano po 2 [godziny] 10 [minuty]:

    maurycy123 wrote:
    Rok temu zrobiłem ozonator na gotowym kicie takim jak ma Bobasy (tylko na 230V).
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=15786598&highlight=#15786598

    Później go poprawiłem. Teraz wygląda tak:
    Re: Ozonator do dezynfekcji auta
    Dołożyłem przekaźnik czasowy. Ozonator pobiera ok. 60W.
    Mała łazienka ok. 13m3. Załączony na godzinę. Wejście po przynajmniej pół godzinie od wyłączenia. Silny zapach ozonu. Wyczuwalny jeszcze przez minimum cztery dni. A potem przez kilka tygodni żadnych nieprzyjemnych zapachów ;-)


    Czy cały ozonator umieściłeś wewnątrz? Co to za pudełeczko za rurą po prawej?
  • #102
    maurycy123
    Conditionally unlocked
    Bobasy wrote:
    Czy cały ozonator umieściłeś wewnątrz?
    Tak. Jak spojrzysz na link jaki podałem, to tam wszystko dokładnie widać. W tej wersji użyłem dłuższej rury żeby nie było modułu blisko kondensatora.

    Bobasy wrote:
    Co to za pudełeczko za rurą po prawej?
    To z takim pomarańczowym kolorem? To zasilacz 230V/12V do zasilania wentylatora.
  • #103
    Bobasy
    Level 11  
    750kV wrote:
    Ja bym to wykonał w oparciu o wyładowania koronowe. Temperatura pracy jarznika wyjętego z LRF 125 jest tak wysoka, że stosunek moc/wydajność jest beznadziejny. Wiąże się to z rozpadem ozonu w wysokich temperaturach.
    Jest to w tabeli tutaj: Link
    Jeżeli chodzi o wspomniane tutaj wykorzystanie innych lamp niż rtęciowe, to należy rozważyć aspekt przepuszczalności promieniowania UV przez ceramikę jarzników. O ile wysokoprężne lampy metalohalogenkowe mają wykonania kwarcowe i ceramiczne, o tyle wysokoprężne lampy sodowe są już tylko w wykonaniu ceramicznym.

    Czy już wykonaleś czy..... To jeszcze w sferze, intelektualnej ;)
  • #104
    mariuszp19
    Level 34  
    @maurycy123 A nie lepiej było zastosować wentylator kanałowy na 230V? Nie byłoby wtedy potrzeby instalowania dodatkowego zasilacza. Ja tak zrobiłem, wentylator idealnie wchodzi w rurę i jeszcze na wlocie zainstalowałem filtr, żeby powietrze podawane na generator ozonu było bez kurzu.
  • #105
    750kV
    Level 31  
    Bobasy wrote:
    Czy już wykonaleś czy..... To jeszcze w sferze, intelektualnej ;)

    Wykonałem, tylko około 30 lat temu. Wtedy rozwiązałem to za pomocą rury od świetlówki 40W, obciętej i wyczyszczonej z luminoforu. Na zewnętrznej stronie umieściłem drobną siatkę, zaś wewnątrz spiralnie gruby drut na styk z rurą. Róźnica potencjałów między nimi wynosiła kilka kV. Układ zasilania WN oparłem na transformatorze odchylania poziomego TVL-30 i lampach. Był to układ eksperymentalny, więc wentylatora tam nie było. Był za to smród ozonu w całym pomieszczeniu. Eksperymentując z jarznikami od lamp rtęciowych (nawet LRF1000W) nie osiągnąłem takiej sprawności w wytwarzaniu ozonu.
    Zaznaczam, że pomysłu z rurą od LF40W nie polecam ze względu na uwolnienie rtęci i zatruwanie środowiska. Był to jedynie opis czegoś, co dawno wykonałem.
  • #106
    Bobasy
    Level 11  
    750kV wrote:
    Bobasy wrote:
    Czy już wykonaleś czy..... To jeszcze w sferze, intelektualnej ;)

    Wykonałem, tylko około 30 lat temu. Wtedy rozwiązałem to za pomocą rury od świetlówki 40W, obciętej i wyczyszczonej z luminoforu. Na zewnętrznej stronie umieściłem drobną siatkę, zaś wewnątrz spiralnie gruby drut na styk z rurą. Róźnica potencjałów między nimi wynosiła kilka kV. Układ zasilania WN oparłem na transformatorze odchylania poziomego TVL-30 i lampach. Był to układ eksperymentalny, więc wentylatora tam nie było. Był za to smród ozonu w całym pomieszczeniu. Eksperymentując z jarznikami od lamp rtęciowych (nawet LRF1000W) nie osiągnąłem takiej sprawności w wytwarzaniu ozonu.
    Zaznaczam, że pomysłu z rurą od LF40W nie polecam ze względu na uwolnienie rtęci i zatruwanie środowiska. Był to jedynie opis czegoś, co dawno wykonałem.


    Ile działał?
    Co pozostawił po sobie ten ozonator?
    Czy był następny model?
    Jakie masz wnioski, z perspektywy czasu?
  • #107
    750kV
    Level 31  
    Ad1) Działał krótko, bo był układem eksperymentalnym.
    Ad2) Wiedzę o sprawności wytwarzania ozonu tą metodą + części do dalszego wykorzystania w naprawach OTV. :-)
    Ad3) Było wiele eksperymentalnych, lecz ten był ostatni i najlepszy.
    Ad4) Takie, że wytwarzanie ozonu tą metodą jest najskuteczniejsze w warunkach pozaprzemysłowych. Stosunek moc urządzenia/wydajność - najkorzystniejszy.
  • #108
    Bobasy
    Level 11  
    750kV wrote:
    Ad1) Działał krótko, bo był układem eksperymentalnym.
    Ad2) Wiedzę o sprawności wytwarzania ozonu tą metodą + części do dalszego wykorzystania w naprawach OTV. :-)
    Ad3) Było wiele eksperymentalnych, lecz ten był ostatni i najlepszy.
    Ad4) Takie, że wytwarzanie ozonu tą metodą jest najskuteczniejsze w warunkach pozaprzemysłowych. Stosunek moc urządzenia/wydajność - najkorzystniejszy.

    A co z samym ozonem? Jakie masz doświadczenia, gdzie stosowałeś? W czy był pomocny?
  • #109
    750kV
    Level 31  
    Nie stosowałem, lecz jedynie wytwarzałem.
    Ten temat zainspirował mnie jednak, po latach przerwy, do skonstruowania generatora ozonu. Mam samochód z klimatyzacją i będzie z takiego urządzenia pożytek.
    Oby tylko szas na to był. :-)
  • #110
    Bobasy
    Level 11  
    750kV wrote:
    Nie stosowałem, lecz jedynie wytwarzałem.
    Ten temat zainspirował mnie jednak, po latach przerwy, do skonstruowania generatora ozonu. Mam samochód z klimatyzacją i będzie z takiego urządzenia pożytek.
    Oby tylko szas na to był. :-)


    Potrzeba dojrzeje czas sam się znajdzie :)
    Klimatyzację i tak trzeba czyścić a ozon jednak robi to skutecznie.
    No i raz zrobione/kupione urządzenie działa dużo ekonomicznej od substytut chemicznego.
    Ozon rozkłada mikroby, wirusy i to co pomiędzy, a preparaty chemiczne jednak nie. A zostają w przewodach wentylacyjnych na dłuższą "chwilę"

    Prosze zrób czytelną dokumentację twego generatora ozonu. Tak żeby możliwy był do powtórzenia :)
    Dziękuję.
  • #111
    maurycy123
    Conditionally unlocked
    mariuszp19 wrote:
    A nie lepiej było zastosować wentylator kanałowy na 230V?
    O tym nie pomyślałem. Nie wiem dlaczego od początku zakładałem wentylator na 12V.
    mariuszp19 wrote:
    Nie byłoby wtedy potrzeby instalowania dodatkowego zasilacza.
    Dokładnie.
    mariuszp19 wrote:
    Ja tak zrobiłem, wentylator idealnie wchodzi w rurę i jeszcze na wlocie zainstalowałem filtr, żeby powietrze podawane na generator ozonu było bez kurzu.
    Pomyślę nad przeróbką.
    Aktualnie jest zamontowany wolnoobrotowy wentylator. Może jakby był kanałowy to i więcej ozonu by było?
  • #112
    CMS
    Administrator of HydePark
    maurycy123 wrote:
    Może jakby był kanałowy to i więcej ozonu by było?


    Niby czemu miałoby być więcej?
  • #113
    maurycy123
    Conditionally unlocked
    CMS wrote:
    Niby czemu miałoby być więcej?
    Większy przepływ powierza. Może ozonator nie do końca pracuje wydajnie. Może przy moim wentylatorze jest za mało powietrza i pracuje częściowo na "sucho"? Ale to tylko moje gdybanie.
  • #114
    CMS
    Administrator of HydePark
    Napisane jest, "z próżnego i Salomon nie naleje".
    Innymi słowy, to nie wentylator produkuje ozon.
  • #115
    maurycy123
    Conditionally unlocked
    CMS wrote:
    Napisane jest, "z próżnego i Salomon nie naleje".
    Właśnie o to chodzi, że ozonator nie ma z czego tego ozonu zrobić. Za mały przepływ.
    Jak do tej pory w łazience się sprawdził. Nie przegrzewa się. Więc jednak nie będę go przerabiał.
  • #116
    Bobasy
    Level 11  
    CMS wrote:
    Napisane jest, "z próżnego i Salomon nie naleje".
    Innymi słowy, to nie wentylator produkuje ozon.

    Kiedyś myślałem, że tylko Salomon naleje, czy jakoś tak ;)
    Ale patrząc na jego życie a szczególnie na jego koniec jako najmadrzejszego z rodzaju ludzkiego. To mnie jedynie przeraża, jak głupi są ci mający się za "madrych", skoro Salomon tak wtopił. :(

    Dodano po 8 [minuty]:

    maurycy123 wrote:
    Może jakby był kanałowy to i więcej ozonu by było?


    Kiedyś słyszałem że herbata robi się słodka od mieszania ;)
    Ale to jedynie połowiczna "prawda" ;)
    Łopatki wentylatora wewnątrz rury będą osłonięte.
    I aktualny wentylator jest dobrze spasowany I trochę wystaje. I tyle. Więc jest 👌.
  • #117
    CMS
    Administrator of HydePark
    Każdy wie, że herbata, robi się słodka od mieszania, to żadna nowość.
    Cukier sypie się, po to aby wiedzieć jak długo mieszać.
    A szklankę na herbatę, myje się po to, żeby się zmieściło więcej herbaty.

    Wracając do tematu.
    Nie sądzę, aby zmiana wentylatora miała zauważalny wpływ na ilość generowanego ozonu.
    Wszak ilość tlenu w dostarczonej mieszance pozostaje taka sama. Aby zwiększyć emisję ozonu należy podać więcej tlenu, np. dostarczając z zewnętrznej butli.
  • #118
    Bobasy
    Level 11  
    Przyznam że teraz rozumiem czemu myłem szklanki tyle lat :)

    Kiedyś pracowałem na Okęciu (delegacja) i tam były trzy wozy Pathfinder każdy po 10 000 litrów wody. Czyli 40 000 szklanek herbaty każdy ;)
    Ale o generatorah ozonu wtedy, raczej nie słyszałem.
    A teraz antybiotyki są prymitywnym substytutem ozonu.

    Więc mam pytanie. Jaka obudowa jest neutralna.
    Którego materiału ozon i jego środowisko nie zniszczy.
    Od roku mam 6g ozonator w walizce z metalu. Działa właściwie bez uszczerbku. Może poza rdzą u góry.
    A teraz zastanawiam się nad szklaną obudową + sylikon.
    Chodzi o podłączenie małego kompresora akwarystyczne.
  • #119
    wnoto
    Level 34  
    Bobasy wrote:

    Chodzi o podłączenie małego kompresora akwarystyczne.

    Chcesz ozon pakować do akwarium z rybkami ?
  • #120
    Bobasy
    Level 11  
    :) widziałem takie rybki w akwarium reanimowane ozonem ale myślę o takim http://www.ebay.co.uk/itm/222563582540 ale wydajnym urządzeniu. Chodzi o stosowne (szczelne, odporne na wyładowania, izolujace ewentualne przepięcia i uczestniczące w chłodzeniu ozonator) opakowanie wydajnego generatora.
    Kiedyś już byłem, w jakimś sensie blisko podobne do rozwiązania, bo kupiłem szklaną szkatułkę właśnie z tym zamiarem. Ale córka widząc to puzderko poprosiła o nie i..... Mam nadal otwarty temat :)