Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
FotowoltaikaFotowoltaika
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Montaż paneli na dachu - haki do krokwii - wątpliwości

25 Kwi 2016 09:08 7326 21
  • Poziom 21  
    Witam koledzy.
    Przymierzam się do montażu kilku paneli fotowoltaicznych na dachu spadzistym pokrytym dachówką ceramiczną. Przeszukałem internet pod kątem porad i filmów szkoleniowych i zaopatrzony w tą wiedzę przeszedłem do czynów. I tu nastąpiło brutalne zderzenie teorii z rzeczywistością. Chodzi o montaż haków do dachu. Postaram się to możliwie najjaśniej przedstawić: otóż większość sprzedawców oferuje tzw haki do krokwii (czyli pionowych belek podpierających dach) i przedstawia następujące zdjęcia.
    Montaż paneli na dachu - haki do krokwii - wątpliwości Montaż paneli na dachu - haki do krokwii - wątpliwości Montaż paneli na dachu - haki do krokwii - wątpliwości
    Nie wiem jak u innych, ale u mnie dachówki mocowane są do łat. Łaty mocowane są prostopadle do krokwii, co podnosi całą konstrukcję o 4cm, więc hak "nie dosięgnie" już krokwii. W 5cm nie da rady zmieścić łaty oraz grubości dachówki!
    Myśle sobie: kupiłem złe haki. Ale haki regulowane również nie oferują wg mnie wystarczającej przestrzeni:
    Montaż paneli na dachu - haki do krokwii - wątpliwości
    Czyli pozostaje montaż haków do łat. Ale tu też nie jest różowo, bo łaty mieszczą się kilka cm poniżej górnej krawędzi dachówki, więc montaż haka niemożliwy. Trzeba chyba dobijać dodatkowe łaty do krokwii.
    Przyznam, że dekarstwa nigdy nie uprawiałem. Może coś źle myslę, może się zagmatwałem w tym wszystkim, ale naprawdę nie widzę rozwiązania. Czy ktoś mógłby mnie oświecić, podrzucić jakieś zdjęcia z instalacji, podzielić się doświadczeniem?
  • FotowoltaikaFotowoltaika
  • Poziom 16  
    Kilka instalacji dachowych na dachówce ceramicznej zrobiłem i jakoś nie było problemów z kotwami, które zawsze są montowane do krokwi. Normalne jest, że w miejscu montowania haków dachówki muszą być wycinane i szlifowane tak, aby nie opierały się na kotwie.
  • Poziom 29  
    Skoro uchwyt ma odgięcie na 5 cm to chyba się zgadza. Łata jest wysokości 4cm, dachówka ok 1cm to powinno być OK.
  • Poziom 10  
    Co dachówka to inaczej. Jeszcze nie zdarzyło nam się, żeby hak przylegał idealnie do łaty, zawsze były jakieś podkładki. Jeżeli łaty są solidne (min. 5 x 8 cm) to można montować z użyciem haków typu S pamiętając o maksymalnym odstępie 100 cm pomiędzy hakami.

    Montaż paneli na dachu - haki do krokwii - wątpliwości Montaż paneli na dachu - haki do krokwii - wątpliwości
  • FotowoltaikaFotowoltaika
  • Poziom 32  
    Ja takich haków z ostatniego zdjęcia użyłem do montażu na płaskim dachu.
  • Poziom 21  
    Dzięki rhitmo89 za fotki, myślę że w pełni oddają rzeczywiste problemy przy montażu.
    Ja mam chyba wyjątkowego pecha, bo w miejscach krokwii akurat przypadają "fale" dachówek, więc pozostaje spora podkładka pod hak, albo montaż do łat.

    Do krzysztofh : Chciałbym znaleźć ten 1cm na grubości dachówki, chciałbym... ;) . Od początku byłem świadomy koniecznośći stosowania szlifierki, ale obawiam się, że tutaj niewiele zostanie z dachówki. Montaż paneli na dachu - haki do krokwii - wątpliwości Montaż paneli na dachu - haki do krokwii - wątpliwości

    Dzięki za wszelkie rady i zainteresowanie tematem. Coś wszakże muszę wymyślić.
  • Poziom 29  
    Alpha napisał:
    Dzięki rhitmo89 za fotki, myślę że w pełni oddają rzeczywiste problemy przy montażu.
    Ja mam chyba wyjątkowego pecha, bo w miejscach krokwii akurat przypadają "fale" dachówek, więc pozostaje spora podkładka pod hak, albo montaż do łat.

    Do krzysztofh : Chciałbym znaleźć ten 1cm na grubości dachówki, chciałbym... ;) . Od początku byłem świadomy koniecznośći stosowania szlifierki, ale obawiam się, że tutaj niewiele zostanie z dachówki.

    Dzięki za wszelkie rady i zainteresowanie tematem. Coś wszakże muszę wymyślić.


    Jak to w życiu, jak ma się coś nie udać to na pewno się nie uda.
    I tak masz szczęście, bo ja mam na dachu Robena, który jest falisty bardziej. Twoja dachówka jest prawie płaska, nie licząc miejsc na zakładkę.
    Też zastanawiam się nad położeniem paneli fotowoltaicznych.
  • Poziom 10  
    Gdybym miał nietypową dachówkę, która niejednakowo wychodzi przy krokwiach to bym się nie zastanawiał tylko zamontował dodatkowe, solidne łaty i wtedy przykręcam haki gdzie mi się podoba (zachowując odpowiednie odstępy)...
  • Poziom 21  
    rhitmo89 napisał:
    ... pamiętając o maksymalnym odstępie 100 cm pomiędzy hakami.

    To jeszcze a'propo tego odstępu. Każde 2 panele PV o wadze 26kg każdy i wymiarze 130x110cm zamierzam przymocować do poziomych profili aluminiowych kwadratowych o boku 4cm, a te do dwóch pionowych profili C. Założyłem użyć do przymocowania tej konstrukcji 4 haków, czy to wystarczy? Załączam plan konstrukcji (nie jest dokładny, panele wyjdą trochę poza 2-metrowe profile alu).
    Montaż paneli na dachu - haki do krokwii - wątpliwości
  • Pomocny post
    Poziom 10  
    Nie wystarczy, na każde 2 moduły powinno być 6 haków. Jeżeli profil alu montowany jest poziomo, to powinien być wsparty na każdej krokwii.
  • Poziom 21  
    Pierwszy etap za mną-osiem haków jest na miejscu. Moje wątpliwości okazały się niepotrzebne - po odpowiednim przeszlifowaniu dachówek wszystko zaczyna pasować. Nie udało się zachować szczeliny między hakami a dachówkami, mam nadzieję, że to nie jest wielki problem.
    Nie jest to przyjemna robota, do tego trzeba przełamać początkowy strach związany z wejściem na dach. Czas pracy (wszystko robiłem sam): 14 godzin.
    Montaż paneli na dachu - haki do krokwii - wątpliwości Montaż paneli na dachu - haki do krokwii - wątpliwości Montaż paneli na dachu - haki do krokwii - wątpliwości

    Przy rozstawie krokwi około 75cm, profil alu o długości 2 metrów będę mógł przymocować tylko w dwóch punktach. Ale haki wydają się trzymać solidnie.
    Jutro mocuję profile aluminiowe i wyprowadzam kable na dach.
  • Poziom 10  
    Alpha napisał:
    Nie udało się zachować szczeliny między hakami a dachówkami, mam nadzieję, że to nie jest wielki problem.

    niestety, ale jest.

    jeżeli Twoje haki opierają się na dachówkach, to szybciej niż myślisz dachówki popękają.
  • FotowoltaikaFotowoltaika
  • Poziom 12  
    U mnie na dachówce, pod haki zostały dodane kawałki listy drewnianej, aby hak nie opierał się o dachówkę, która może wtedy pęknąć.
  • Poziom 21  
    Trochę zdmuchneliście moją satysfakcję ze swojej roboty :\ . A robota była parszywa.
    Pozostaje mieć nadzieję, że dachówki wytrzymają.

    Panele wiszą już na dachu, ich wtarganie to mozolna robota i trzeba uważać na każdy ruch. Jeden z nich niestety poszedł na straty po uderzeniu w profil.
    Montaż paneli na dachu - haki do krokwii - wątpliwości Montaż paneli na dachu - haki do krokwii - wątpliwości

    Jutro zdjęcie zamontowanych paneli.
    Podsumowując, jeśli ktoś zastanawia się nad montażem na dachu a nie ma do dyspozycji dźwigu czy choćby pomocy 2 osób, to niech się poważnie zastanowi nad posadowieniem paneli na gruncie: szybciej, taniej, bezpieczniej. Ja chyba drugi raz bym do tego nie podszedł.
  • Poziom 32  
    Daj jakiś silikon albo najlepiej Sikaflex ("silikon" dla statków) między hak a dachówkę żeby miały amortyzację. Drewno też, ale zgnije lub się wypaczy.
  • Poziom 12  
    Samemu nie ma nawet mowy, 16 paneli w 2 osoby na rusztowaniu budowlanym.
    A każdy ruch jak z niewypałem.
  • Poziom 32  
    4kW paneli szklanych bezramowych zamontowałem samemu na płaskich dachach. Najłatwiej było nosić po drabinie - jedną ręką trzymałem panel 17 kg. oparty o głowę.
    Trudniej było wciągać dźwigiem, bo wymagało pakowania w worek i ostrożności.
    Najtrudniej było wnosić przez właz dachowy na prostych rękach w górze, nad głową. :-)
  • Poziom 10  
    Alpha zamontujesz panele, przyjdą wiatry, konstrukcja zacznie pracować i popęka. Po prostu za słabo podszlifowałeś dachówki. Wiadomo robota nieprzyjemna, ale jak zacznie przeciekać po pewnym czasie to wtedy dopiero się narobi.

    Proponuję rozpalić grilla, posilić się karkówką, załatwić rusztowanie, do pomocy kolegę i poprawić. Tak naprawdę dobrze się oganizująć to jest 1,5h roboty z odkręceniem i skręceniem profili.

    A miałem niedawno robotę w Czechach - 200kW u rolnika na oborze, któremu "fachowcy" zamontowali 90% haków w podobny sposób. Wszystko do rozebrania i ubrania. Miesiąc czasu 5 osób.
  • Poziom 21  
    Nic już nie zrobię, panele są od kilku dni na dachu. Wtarganie i zamocowanie paneli (4szt) trwało ok. 6 godzin. Robienie wszystkiego od nowa w tej chwili jest ponad moje siły :\.
    Montaż paneli na dachu - haki do krokwii - wątpliwości

    Postanowiłem poczekać na rozwój wypadków. Poza tym jest jeszcze folia paroprzepuszczalna, więc do domu nie powinno się tak od razu lać.
    Myślę, że to nie jest kwestia mocniejszego podszlifowania dachówek-zamki zjechane są już na zero. Jedyną możliwością na zachowanie odstępu między hakiem a dachówką jest stosowanie podkładek między hakiem a krokwią do której jest przykręcany - jak to juz zostało wcześniej napisane przez kolegów.
    Albo znaleźć inne haki.
    Cóż, to było spore doświadczenie. Dzięki wszystkim za pomoc.
  • Poziom 21  
    To panele Inventux o mocy 120W każdy, więc mam tu zaledwie 480W. Czekają jeszcze dwa do zamontowania na innym budynku (powinno być łatwiej). Ale najpierw sklecę jakiś sterownik - to ta najprzyjemniejsza robota - i zobaczę co z tego będzie.
    Od początku zakładałem, że panele będą wspomagać grzanie c.w.u. i nic więcej. Jestem świadom kompletnej nieopłacalności instalacji PV i nie chciałem przeinwestować.
    Pozdrawiam
  • Poziom 32  
    Alpha napisał:
    Nic już nie zrobię, panele są od kilku dni na dachu. Wtarganie i zamocowanie paneli (4szt) trwało ok. 6 godzin. Robienie wszystkiego od nowa w tej chwili jest ponad moje siły :\.

    Narzekasz po czterech sztukach?
    U siebie zamontowałem 40 szt, a kolejne 80 czeka. Jeden waży 16,5 kg i jest ze szkła bez ramy więc łatwo o stłuczkę.
    Od kiedy się zabrałem za montaż, to przestałem chodzić na siłownię. :-)
    Pierwsze kilka szt paneli zamontowanych rok temu i tak będę przekładał w inne miejsce. Z czasem dochodzi się do wprawy i robota idzie szybciej.