Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Seicento, nie odpala, nie kręci rozrusznikiem...

Jordek 27 Jun 2005 01:30 14188 6
  • #1
    Jordek
    Level 11  
    Mam problem, Seicento 900 nie odpala wogole, nie kreci rozrusznikiem, po przekreceniu kluczyków nic sie nie dzieje, a dokładnie w pozycji kluczyków właczajacej stacyjke słychać tylko przeskakiwanie przekaznika z pompy paliwowej (po lewej w kabinie mały czarny przekaznik), nie słychać zasysania pompy charakterystycznego przed odpaleniem (nie swieci sie kontrolka z pompy). po dalszym przekreceniu kluczyków, niedzieje sie nic, nawet przestaje "cykać" przekaznik. Wiem ze juz pewnie było troche postów o tym, ale czy ktos mi moze powiedzieć czy to bedzie alternator (szczotki, łożyska), czy przekaznik nie podaje sygnały dalej (czy bedzie to ten w kabinie czy dwa z przodu w komorze silnika), jakby to wygladało. Moze ktos juz sie z tym spotkał i moze pomóc. Odpaliłem raz na popych ale po zdjeciu nogi z gazu całkowicie zgasł, nie dał sie juz odpalić.
  • #2
    pablo11z
    Level 17  
    A może to zwyczajnie akumulator padł ???
    Podmień aku i zobacz.
  • #3
    Jordek
    Level 11  
    podmieniałem, na bank dobry .... i nic (znaczy te same objawy) :/
  • Helpful post
    #4
    diag
    Level 29  
    Sprawdź masy, szczególnie plecionkę.
  • #5
    Jordek
    Level 11  
    probowałem tez go odpalać na kable z innego auta, i nic, wymieniłem przekaznik, teraz nie stuka i włacza sie nawet kontrolka z pompy paliwa (akumulatora i oleju tez), ale tylko prowizorycznie bo nie słychać tego charakterystycznego dzwieku, nie wiem czy to alternator czy pompa :( czy poszło jakies spiecie na komputer :/
  • Helpful post
    #6
    mczapski
    Level 39  
    Zamiast rozmyślać czego nie ma sprawdź co jest. Po pierwsze stan akumulatora (chociaż ponoć dobry). Drugie to połączenie przewodu masowego z silnikiem i nadwoziem oraz przewodów masowych do bloków sterowania. Na razie pasuje mi brak masy (połaczenia przy śrubach, przwwód masujący).
  • #7
    Jordek
    Level 11  
    no i pewnie ze mieliscie racje , masa całkowicie sie rozkruszyła zaraz przy silniku a ze było ciemno to błedem okazał sie czynnik ludzki (czyli moja wiedza) raz udało sie go odpalic tylko dlatego ze poprostu jakims cudem jeszcze sie stykały te dwa konce, po przejechaniu kawałka chyba sie zorszczepiło i end ... pozatym bezpieczniki te za alkiem i przekaznik do pompy.... jak to zrobiłem to przynajmniej odpalił na paliwie :D, na gazie jak sie przełacza to sie wyłacza czyli albo cewki albo cóś, ale to juz gazownik ... przynajmniej auto juz nie stoi na zad.... uboczu :P dzieki Wam wielkie ... za wyrozumiałosc tesh