Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Deimic One - Szkolenia
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW Lupo dla początkującego? Jakie auto d 5,5k?

doman18 28 Kwi 2016 10:42 1713 22
  • #1 28 Kwi 2016 10:42
    doman18
    Poziom 17  

    Zrobiłem prawko i szukam auta do 5,5k. Na stronkach w necie najczęściej polecają Forda Focusa, VW Polo, Toyotę Corlollę i Hondę Civic. Ja szukam czegoś bardziej "babcinego" jak Punto, VW Lupo czy Polo? Bo wydaje mi się że w tej cenie w tych modelach łatwiej trafić na dobrze zachowane takie auto niż w mocniejszych popularnych modelach typu Focus, Astra czy Golf. Co sądzicie? A no i audi 80 czy lanos odpadają (ja bym może i brał ale żona, brat, siostra i mama za głowę się łapią :P)

    Auto musi być z Lubelskiego (jestem z Lublina) lub bliskich okolic żeby można pojechać. Co sądzicie o tych ?
    http://otomoto.pl/oferta/fiat-punto-1-2b-5-drzwi-zarejestrowany-ID6yg36h.html
    http://olx.pl/oferta/volkswagen-lupo-1-4-16v-CID5-IDfk3D5.html#25d534ab22

    A tutaj propozycje z innego forum.
    http://otomoto.pl/oferta/honda-civic-vi-1-4is-lpg-ID6ylYNP.html
    http://allegro.pl/show_item.php?item=6136997000

    0 22
  • Deimic One - Szkolenia
  • #2 28 Kwi 2016 13:11
    B o n u s
    Poziom 15  

    Zastanów nad mitsubishi spacestar z silnikami do zagazowania czyli 1.6 16v i 1.3 16v broń boże od silników z bezpośrednim wtryskiem GDI. mitsu koroduje podobnie jak civic. Jednakże spacestar nie drożej niż 4000 zł za 1.3

    Pomyśl nad fiestą/mazda 121 ale cieżko o nowszy model mk5 z nowoczesniejszym silnikiem 1.25 16v yamahy, częste są anemiczne i przestarzałe 1.3 (do kitu), jest za to nissan almera (chociaż to korozja) i mazda 323 też korozja, corrola z bardzo anemicznymi silnikami

    na olx kilka różnych aut w takiej kwocie jest, ciekawe czy sensowne i do użytku, np passek, stilo, brawa z klimą, oktavia z zakończonym silnikiem

    Punta bywały na L-kach to może być wykończony samochód

    volkswagenowskie 1.4 16V ma swoje typowe awarie np zacieranie panewki (ten silnik jest od fabi przez ibizę leona do golfa)

    Ibizę sobie daruj dużo rdzy

    Civic to dobra rzecz, będzie cięzko o taki który nie jest skorodowany czy pospawany lub u ciebie nie skoroduje w momencie. Ale za kwotę 5500 może się uda coś sensownego

    Astry korozja nijakie silniki choć trwałe

    golf 3 korozja słabe silniki, golf 4 lepiej ale nie z 1.4 16v

    Focus koroduje bardzo, ma problemy z wielowahaczowym zawieszeniami obyś używał na równej drodze, silniki dobre ale często przestarzałe i dużo palą

    jak też spacestar ma niezależne zawieszenie z tyłu z problemami, jednak ma 4 m długości i jest pojemny

    nie licz na to że auto jak ładnie wygląda z zewnątrz to jest zadbane również w środku mechanicznie, można znaleźć odwrotne przypadki

    0
  • #3 28 Kwi 2016 14:29
    helmud7543
    Poziom 42  

    doman18 napisał:
    Zrobiłem prawko i szukam auta do 5,5k.

    Jeszcze napisz do czego, jakie trasy itp. Z punktu widzenia świeżo upieczonego kierowcy, szukaj aut klasy B, bo na tym uczyłeś się jeździć. Z wymienionych tutaj w tym segmencie to VW Polo. Dlaczego ten segment? Bo tak naprawdę kurs na prawo jazdy przygotowuje do samodzielnego poruszania się samochodem na drodze, a dobrym kierowcą człowiek staje się z czasem, w wyniku doświadczenia. Najłatwiej więc Ci będzie jeździć czymś, co jest podobne gabarytowo i podobnie zachowuje się przy manewrowaniu, jak auta na których się uczyłeś i zdawałeś.

    doman18 napisał:
    Na stronkach w necie najczęściej polecają Forda Focusa, VW Polo, Toyotę Corlollę i Hondę Civic. Ja szukam czegoś bardziej "babcinego" jak Punto, VW Lupo czy Polo?

    Kompletny miszmasz od klasy A, do (biorąc jeszcze pod uwagę wspomniane Audi) klasy D. Najlepiej by było określić co Ci jest potrzebne (jak duże auto, bagażnik) a potem dobrać coś w Twoim budżecie. Dodam że kuzyn rok temu kupił Audi 80 za 5 000 zł, silnik V 6 coś koło 2 l (dokładnie nie pamiętam), z LPG. Może i nie chodzi to idealnie oraz pasowałoby się zająć trochę zawieszeniem, ale to naprawdę fajne auto. Tylko to już klasa średnio - auto sporo większe od tego co znasz z nauki. Będziesz potrafił tym zaparkować w mieście nie tamują jednocześnie ruchu na kilka minut? Z drugiej strony podałeś Lupo - jak mieścisz się w klasie A, to w tym budżecie spokojnie znajdziesz zadbane Seicento. Ja bym tym nie pojechał (nie mieszczę się, choć niektórzy dużego wzrostu potrafią, nie wiem jak) ale tak w ogóle to jest fajne auto pod względem trwałości i całkiem niezłe z wyglądu. Z klasy B polecam Polo - mnóstwo znajomych to ma i do tej pory psują się jedynie pierdoły, choć będzie już widać na nim ślady zużycia. Ale w tym budżecie powinieneś znaleźć zadbany egzemplarz starszej generacji. Poleciłbym Toyotę Yaris I gen, miałbyś trochę nowsze, trwałe i funkcjonalne auto, ale musiałbyś trochę dołożyć.

    doman18 napisał:
    A no i audi 80 czy lanos odpadają (ja bym może i brał ale żona, brat, siostra i mama za głowę się łapią :P)

    Dlaczego?

    doman18 napisał:

    Auto musi być z Lubelskiego (jestem z Lublina) lub bliskich okolic żeby można pojechać. Co sądzicie o tych ?
    http://otomoto.pl/oferta/fiat-punto-1-2b-5-drzwi-zarejestrowany-ID6yg36h.html
    http://olx.pl/oferta/volkswagen-lupo-1-4-16v-CID5-IDfk3D5.html#25d534ab22





    A tutaj propozycje z innego forum.
    http://otomoto.pl/oferta/honda-civic-vi-1-4is-lpg-ID6ylYNP.html
    http://allegro.pl/show_item.php?item=6136997000

    Pierwsza jest od handlarza. Odradzam.
    Druga "samochód nie nosi śladów wypadkowości". To chyba nie jest to samo co "bezwypadkowy" (gdyby to było u handlarza to i tak bez znaczenia, każdą ulepę złożoną z 3 innych zbieranych wcześniej z drzewa wypiszą jako bezwypadkowa). Dopytał bym o to. Auto trzeba obejrzeć, nawet jak było bite to nie przekreślać jak dobrze zrobione (o ile dobrze zrobione).
    Trzecie - nieaktualne.
    Czwarte - nieaktualne. Pomijając markę i model, wolałbym aby auto tych rozmiarów było 4/5 drzwiowe - to bardziej funkcjonalne.

    Jak kupowałem auto to idzie się za głowę złapać co nieraz próbują wcisnąć. I poprzednik dobrze mówi - zaniedbane, będące cały czas w użyciu auto, sumarycznie okazało się w lepszym stanie ogólnym niż wychuchane "okazje", gdzie wady (dosyć ukryte) wychodziły na miejscu (przy dokładnych oględzinach). Silnik pół biedy bo tylko kasę wydasz ale sprzedaż auta z luzami w kierownicy jako sprawne i nie wymagające inwestycji (są w ogóle takie w używanych?)... I jedynym znalezionym w okolicy, na który odważyłem się wydać oszczędności. Także nie napalać się na jedno, szukać rożnych propozycji i przede wszystkich wziąć ze sobą, jeśli nie kogoś obeznanego, to przynajmniej kierowcę/właściciela, który będzie zwracał uwagę na pewne rzeczy (np: zaraz po kursie prawa jazdy tak mocno trzymałem kierownicę, że nie wyczułem że auto kolegi, które prowadziłem, ściąga, gdybym kupował wtedy pokrzywionego, to bym nawet nie zauważył). I takiego, który podejdzie do tego na chłodno (osoba niezwiązana z zakupem).

    0
  • Deimic One - Szkolenia
  • #4 28 Kwi 2016 21:54
    doman18
    Poziom 17  

    Na takie rzeczy jak anemiczność silnika to będę zwracał uwagę przy następnych autach być może za większe pieniądze. Teraz głownie interesuje mnie względna niezawodnoś, blacha i rozsądna ekonomia

    Lanosa i audicy nie biorę bo rodzinka krzyczy że to stare i brzydkie jak noc, że za tą kasę można coś godniejszego wyhaczyć. Muszę iść na ustępstwa.

    Ta honda z allegro nie została kupiona (chyba że poza allegro).

    Mam rocznego synka. Auto głównie na miasto i wypady do dziadków na wieś. W bagażniku powinna zmieścić się złożona spacerówka i mała torba sportowa. Żadnych innych wymagań nie mam. Mechanika nigdy mnie nie kręciła dlatego jakieś klocki czy płyny wyminię ale nie chcę auta pod którym będę musiał leżeć

    0
  • #5 28 Kwi 2016 22:16
    B o n u s
    Poziom 15  

    To jest właśnie ekonomia, zajedziesz niedaleko za duże pieniądze gdy silnik ma anemię, potem będziesz chciał sprzedać auto bo za wolno jeździ i na sprzedaży stracisz.
    Z ekonomią związek nierozerwalny, ale dodatkowo z bezpieczeństwem szczególnie jeżeli planujesz wypady na trasę.
    Najpewniej pod każdym autem za tą kwotę będziesz musiał coś odleżeć, z autami za 10 i 15 tyś często się leży, kwestia tylko jak długo i za ile.
    Jak na takie wymogi bagażnika to specestar, civic 5 drzwi, brava, corolla liftback może by się nadały, gorzej golf 4 czy polo.

    0
  • #6 29 Kwi 2016 07:02
    helmud7543
    Poziom 42  

    Przede wszystkim celujesz w auta używane - co byś nie kupił, trzeba będzie w nim od czasu do czasu pogrzebać, choć tragedii nie powinno być. Następuje zużycie części i na to nic nie poradzisz. Do miasta polecam Polo (no może trochę mały bagażnik), reszty wymienionych przez kolegę wyżej nie znam.

    0
  • #7 29 Kwi 2016 09:53
    Gitner
    Poziom 27  

    doman18 napisał:
    Zrobiłem prawko i szukam auta do 5,5k. Na stronkach w necie najczęściej polecają Forda Focusa, VW Polo, Toyotę Corlollę i Hondę Civic. Ja szukam czegoś bardziej "babcinego" jak Punto, VW Lupo czy Polo?

    Spokojnie możesz brać Punto II 1.2, tylko w wersji ze wspomaganiem (są i bez) i wiadome z prywatnych rąk. Lupo to 3d więc nie wyobrażam sobie pakowania dziecka i fotelika na tył przez Twoją małżonkę, a Polo to VW więc musisz "dopłacić do luxusu". Focus nie jest zły (nie bierz diesla), polecam też Xantię (benzynę) i Bravę (też z 1.2 lub JTD).

    0
  • #8 30 Kwi 2016 19:42
    darfur5
    Poziom 29  

    Jeśli będziesz robił krótkie trasy to polecam VW polo 1.4 , ale ośmio zaworowy , trwały i dość dynamiczny, 16v są trochę mułowate.

    0
  • #9 30 Kwi 2016 19:58
    tzok
    Moderator Samochody

    Lupo jest dużo mniejsze od Punto, także sugeruję Punto II 1.2 lub Polo III/FL 1.4. Punto będzie bardziej ekonomiczne, za to Polo trochę lepiej się prowadzi. Starsze Polo III nie miały w standardzie ABSu, więc zwróć na to uwagę.

    0
  • #10 05 Maj 2016 13:16
    nokian1
    Poziom 2  

    Gitner napisał:

    Focus nie jest zły (nie bierz diesla), polecam też Xantię (benzynę) i Bravę (też z 1.2 lub JTD).


    Też polecam Focus, np. 1.6B . Teściu ma takiego i nie narzeka. Oczywiście fordy z tamtych czasów miały problemu z korozją, dlatego polecam dobrze przyjrzeć się autu przed zakupem i zrobić od razu konserwację podwozia po zakupie.

    0
  • #11 06 Maj 2016 15:09
    doman18
    Poziom 17  

    Jedziemy jutro z ojcem do Warszawy bo rynek znacznie większy i ceny używek niższe. Dzisiaj jeszcze raz siądę na otomoto i olxa żeby wybrać coś i jutro ze szwagrem pojeździmy we trzech po ofertach.

    Szwagier proponuje Citroeny bo ponoć większość ze starszych modeli jest w ocynku.

    0
  • #12 06 Maj 2016 23:23
    tzok
    Moderator Samochody

    Ocynk to nie jest jakieś cudowne remedium na korozję... zresztą jak auto było "bite" to go już nie ma. Punto I też było w ocynku... ba nawet Cinquecento miało cynkowane blachy.

    0
  • #13 06 Maj 2016 23:35
    darfur5
    Poziom 29  

    Nie masz problemów? kup citroena i już go masz.

    0
  • #14 09 Maj 2016 10:53
    doman18
    Poziom 17  

    Jeździliśmy przez sobotę i niedzielę. Oglądaliśmy Almery, Punto, Astry, Polo bo takie akurat trafiały się na olx i otomoto do 5000. Szukaliśmy też Lanosa 100 koni w dieslu lub jakiegoś w gazie. niestety nic sensownego nie było w pobliżu warszawy, dopiero daleko za nią. W Grodzisku Mazowieckim stoi fajowa Laguna II - 2003 rok, 1,9 diesel, świetna blacha. Troszkę gorsze wnętrze. Wszystko to za 5k. Niestety po odpaleniu silnik paskudnie chodził.
    Była też Astra 3 drzwiowa z 2002 roku, 1,7 diesel, fajne blachy, silnik pięknie chodził, autko bardzo dynamiczne i wygodne. Niestety nie wiedzieć czemu lało się bardzo dużo płynu chłodzącego z rurki nadmiarowej - dosłownie chlustało. Ojciec podejrzewał że coś jest nie teges z uszczelką pod głowicą ale płyn był czyściutki.

    W końcu gdy od tej laguny mieliśmy jechać oglądać kolejne auto w ostatniej chwili ojciec na tablecie wyhaczył Suzuki Swift III 1.0 benzyna z 2003 roku, 5 drzwiowe. Właścicielką była 84letnia kobieta, auto miała od nowości, przejechane 74 tyś, regularnie serwisowane w autoryzowanych salonach, wszystko opisane w książkach, z fakturami itp. Auto bez elektroniki, ale z zamkiem na pilota, wspomaganiem i doposażone w czujniki parkowania. Po krótkiej jeździe testowej z 5200 utargowaliśmy 4900zł i wzięliśmy. Ojciec mówił że silnik mały ale jak wracaliśmy to polecieliśmy do 130 i aż się zdziwił. Na 100 swobodnie sobie radzi, 120 też się nie dusi ale lecieliśmy tylko w 2 osoby i mając 4 koła zimowe w bagażniku. Blacha oczywiście zdrowa. Wady? Rozrząd nie był wymieniany i muszę sprawdzić co ile się go wymienia w tym aucie. Ponadto tylne drzwi skrzypią bo nienasmarowane - w ogóle jakby nie używane. Wycieraczki o siebie zaczepiają ale w bagażniku leżą nowe.

    Autko proste, małe ale dosyć pojemne no i 5 drzwiowe. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z zakupu. Zobaczymy co pokaże przyszłość. Dzięki wielkie wszystkim za pomoc i udział w temacie.

    http://olx.pl/oferta/suzuki-swift-CID5-IDfuPHN.html

    0
  • #15 09 Maj 2016 20:14
    tzok
    Moderator Samochody

    Chyba dobry wybór, choć aż nie chce się wierzyć, że tak długo klepali ten model (bez większych zamian od 1989 roku!). Oczywiście to co kupiłeś to nie jest Swift III tylko IIFL! Auta od staruszków zazwyczaj mają "wyjechane" sprzęgła i ogólnie są "zastane", niestety jak zaczyna się je "rozjeżdżać" to sypie się wszystko po kolei (głównie linki, elementy gumowe zawieszenia, uszczelniacze). Powinno toto wyciągać 145km/h, czyli jak na dzisiejsze warunki słabo.

    0
  • #16 10 Maj 2016 08:55
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Dobrze kupił, więcej jak 140 km/h i tak nie można, a po drugie młody kierowca lepiej, żeby tyle nie pędził zanim się nie oswoi na przykład ze zjawiskiem bocznego podmuchu przy wyjeżdżaniu zza ekranów dźwiękochłonnych. Zrobić konserwację jak to w japończyku i jeździć aż odpadną koła.

    0
  • #17 10 Maj 2016 09:11
    helmud7543
    Poziom 42  

    Samego auta nie znam, natomiast co do prędkości maksymalnej zgadzam się z przedmówcą - nieczęsto mam możliwość przekroczenia 100 km/h a wyższe to naprawdę sporadycznie, bo autostrad nie lubię a na ekspresowej jestem raz w miesiącu na odcinku 5 km. A robię sporo ponad 1000 km miesięcznie. Także jeśli auto wyciąga te 140 km/h to więcej mało komu się przydaje - jak już to komuś, kto lubi mocne przyspieszenia i chce mieć zapas mocy.

    0
  • #18 11 Maj 2016 13:21
    doman18
    Poziom 17  

    Prędkość maksymalna tak naprawdę mnie mało interesuje. I tak nie będę tym wariował bo to moje pierwsze auto, jeszcze jestem świeżak a do tego będę woził dziecko. Bardziej mnie interesowała żwawość silnika, żeby nie dać się obdymiać przez tiry i mieć trochę pary do wyprzedzania. Ale pierwsze jazdy wykazały że nie jest z tym źle.

    0
  • #19 11 Maj 2016 13:24
    andrzej20001
    Poziom 42  

    doman18 napisał:
    Rozrząd nie był wymieniany
    doman18 napisał:
    to polecieliśmy do 130

    Macie jaja. Gratulacje zakupu.

    0
  • #20 12 Maj 2016 02:50
    Krzycho_L
    Poziom 14  

    Na pierwsze auto polecam golfa 4. Dużo egzemplarzy na rynku, zdecydowana większość od handlarzy. Jak najbardziej osiągalne w tym budżecie. Osobiście polecam silniki 2.0 115 KM i 1.8 Turbo 150 KM. Oba bardzo dobre do gazu. 1.8 Turbo mimo sporo większej mocy, spalanie ma praktycznie identyczne jak 2.0. Sam miałem 2.0, a później żałowałem, że nie wziąłem 1.8 T.
    Jest niewiele większe od Polo, a dużo bardziej funkcjonalne. W 4 osoby spokojnie pojedziesz na wakacje - sprawdzone osobiście. Mnóstwo części zarówno nowych jak i używanych. Koszty serwisu są na bardzo przyzwoitym poziomie. Auto nieźle zabezpieczone antykorozyjnie.

    0
  • #21 12 Maj 2016 05:19
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Już kupił, na szczęście nie ciasnawą VW Octavię bez bagażnika.
    Pojemności typu 1.8 lub 2.0 dla kogoś, kto dopiero zaczyna zbierać zniżki, to rewelacyjny zaiste pomysł.

    0
  • #23 11 Paź 2016 10:06
    doman18
    Poziom 17  

    Dzięki wszystkim za odpowiedzi.

    Zamykam.

    0