Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Renex
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Whirlpool AWE 9529 - Przestała reagować

najphil 29 Kwi 2016 15:43 831 16
  • #1 29 Kwi 2016 15:43
    najphil
    Poziom 3  

    Hej,

    Moja pralka Whirlpool AWE9529 przestałą reagować. Nie było z nią żadnych problemów, nic nie stukało, nie działo się nic niepokojącego. Ostatnie pranie zakończyło się sukcesem, a teraz pralka kompletnie przestała reagować. Aż sprawdzałem, czy to przypadkiem mi gniazdko nie padło.

    Moje pytania:
    Czy to może być tylko jakaś pierdołka typu bezpiecznik, który nawet taki gamoń jak ja jest w stanie wymienić?

    Pralka jest górno wsadowa, na razie tylko zerknąłem, ale nie widziałem żadnych łatwych czy domyślnych sposobów, by dobrać się do elektroniki. Czy ktoś może wie, jak rozebrać w tej pralce panel?

    Ewentualnie, jeśli problem jest poważniejszy, może znacie kogoś, komu można zaufać i uczciwie zdiagnozuje problem. Mieszkam w Warszawie i będę wdzięczny za pomoc.

    0 16
  • Renex
  • #2 29 Kwi 2016 15:54
    Piotr2608

    Poziom 37  

    W pralkach nie występuję bezpiecznik jako taki. Trzeba wymontować moduł i obejrzeć przetwornicę. Prawdopodobnie uszkodzony rezystor R020 22Ω 2W, dławik L001, LNK304, warto wymienić dwa kondensatory 4,7µF/400V.

    0
  • #3 29 Kwi 2016 16:00
    najphil
    Poziom 3  

    Dzięki za szybką odpowiedź, która niemniej wprawiał mnie w zakłopotanie. ;)
    Aktualna więc pozostaje tylko ostatnie pytanie z mojego postu - Zna ktoś godnego zaufania fachowca z Warszawy. Może kogoś polecić?

    0
  • #4 29 Kwi 2016 16:03
    Piotr2608

    Poziom 37  

    Mogę to naprawić - zapraszam na Ursynów z wymontowanym modułem.

    0
  • Renex
  • #5 29 Kwi 2016 17:21
    najphil
    Poziom 3  

    Z chęcią się odezwę, jak tylko wpadnę na pomysł, w jaki sposób dobrać się do bebechów tej pralki, bo nawet żadnej śrubki nie widzę. :)

    0
  • #6 01 Maj 2016 12:14
    mrice
    Specjalista AGD

    Z tyłu maskownicy masz dwa zaczepy, zacznij od nich, później znajdziesz dwa ukryte z przodu maskownicy.

    0
  • #7 15 Maj 2016 20:49
    najphil
    Poziom 3  

    Ok, zakupiłem na Allegro zestaw naprawczy - składający się z kilku elementów - i zgodnie z instrukcją wlutowałem go w odpowiednie miejsca. Teraz pralka się uruchamia, ale za to programy na kole wyboru sa pomieszane. Na niektórych nastawieniach w ogóle nic nie pokazuje. Co gorsza nie działa przycisk uruchomiający pranie. Naprawdę można dostać szału. :)

    0
  • #8 15 Maj 2016 23:33
    mrice
    Specjalista AGD

    Źle coś poskładałeś...

    0
  • #9 16 Maj 2016 09:10
    Stefciu_B
    Specjalista AGD

    najphil napisał:
    Teraz pralka się uruchamia, ale za to programy na kole wyboru sa pomieszane. Na niektórych nastawieniach w ogóle nic nie pokazuje. Co gorsza nie działa przycisk uruchomiający pranie.

    Źle zamontowałeś wybierak programów dlatego masz "pomieszane" :)

    0
  • #10 16 Maj 2016 10:22
    najphil
    Poziom 3  

    No tak już ze mnie majster. :) Cud, że się przypadkowo nie zadławiłem lutownicą. ;)
    Dzisiaj będę dokonywał kolejnej ekshumacji mojego trupa. Rozumiem, że przy składaniu trzeba będzie szczególną uwagę zwrócić na to, by pokrętło na kole wyboru było ustawione na zero (wyłączeniu).

    0
  • #11 16 Maj 2016 15:02
    TONI_2003
    Moderator

    najphil napisał:
    przy składaniu trzeba będzie szczególną uwagę zwrócić na to, by pokrętło na kole wyboru było ustawione na zero (wyłączeniu).

    Tak na panelu oraz na płycie PCB na wyłączone. Jednak uważaj podczas składania aby końcówka wybieraka (niebieska) nie została wyłamana podczas składania bo pokrętło będzie się kręciło wkoło i nie będzie wybierało nastaw :D

    0
  • #12 16 Maj 2016 17:10
    najphil
    Poziom 3  

    Dobra, nic z tego nie będzie. Koło programów jest ustawione dobrze, bo w odpowiednim miejscu wyłącza pralkę. Niestety wszystkie inne programy są albo pomieszane, albo w ogóle ich nie ma, a trzech miejscach pokazuje to samo.

    Dwie sprawy, jaką pralkę z załadunkiem od góry polecacie (chodzi mi o niezawodność, a nie bajery). Cena do 1500zł

    Czy jest jakiś rynek zbytu na uszkodzone pralki?

    0
  • #14 16 Maj 2016 19:09
    najphil
    Poziom 3  

    Wtyczki są na swoich miejscach. Co prawda nie mam fotograficznej pamięci, ale za to miałem fotograficzny aparat, więc przed demontażem obcykałem wszystko. ;)

    0
  • #15 16 Maj 2016 23:11
    peter falk
    Specjalista AGD

    Naknociłeś coś przy składaniu modułu po naprawie zsilacza. Sprawdź wszystko jeszcze raz.

    0
  • #16 17 Maj 2016 17:08
    mrice
    Specjalista AGD

    Albo rozsypałeś wybierak na PCB podczas demontażu.

    0
  • #17 17 Gru 2017 02:53
    najphil
    Poziom 3  

    Ponieważ elektroda mi wciąż na nowo o tym przypomina postanowiłem w końcu zamknąć temat, podając przy tym informację, która może się przydać gamoniom i naiwniakom takim jak ja. Bo choć pewnie dla większości stałych rezydentów tutaj , to żadna nowość, ale ja wciąż jestem zniesmaczony faktem, że producenci sprzętu stosują politykę przewidywanej awarii, instalując w swoich produktach podzespoły opracowane i przygotowane tak, by wyzionąć ducha tuż po upływie gwarancji.

    W tym modelu pralki standardem są uszkodzenia konkretnego rezystora i dławików, a co za tym idzie z premedytacją uśmiercanie panelu sterującego. Ot taka wbudowana bomba z opóźnionym zapłonem, coby zwiększyć popyt na rynku nowych pralek i biznes się kręcił trochę żwawiej.

    Generalnie dostępne w Sieci zestawy do samodzielnej naprawy tej pralki rozwiązują problem całkowicie, a kosztują grosze. Ze mnie dupa nie master, bo spartaczyłem jakiś lut, ale jak ktoś ma większe obeznanie z lutownicą to jest tu roboty na jakąś godzinę.

    U mnie sprawa skończyła się wysyłką panelu do miłego gościa z ogłoszenia, który naprawił moje błędy i dodatkowo zastosował lepsze i mniej podatne na awarię zamienniki. Za całość roboty zapłaciłem 70zł, więc to też niewielka suma biorąc pod uwagę to, że nie znając tematu i wyrachowania producentów byłem już gotowy wywalać kolejne półtora kafla na nową pralkę. A że od sprawy minęło już ponad półtora roku, to właśnie teraz powoli dogorywałby sobie w niej jakiś inny sprytnie przygotowany podzespół - niczym cholerna piąta kolumna.

    Na razie - uchowaj Bóg - absolutnie żadnych problemów z naprawioną pralka nie uświadczyłem. Działa jak nówka, więc zdecydowanie gra warta była świeczki.

    0