Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mercedes W124 230E - Lampka ABS, spadek mocy samochodu.

01 Maj 2016 10:47 1707 5
  • Poziom 7  
    Witam, jakiś czas temu pojawił się problem z Mercedesem W124 230E, otóż co jakiś czas zapalała się lampka ostrzegawcza ABS i po jakimś czasie zgasła. Teraz problem nie ustępuje, lampka świeci się cały czas - największym problemem towarzyszącym świeceniu tej lampki jest spadek mocy silnika. Nie jest na gazie. Sprawdzałem bezpieczniki, masę poprawiłem na wszystkich stykach. Co może być powodem owej usterki i co ma wspólnego lampka ABS ze spadkiem mocy silnika? :| Pozdrawiam!
  • TermopastyTermopasty
  • Spec od Mercedesów
    Zimne (a właściwie popękane) luty w srebrnym przekaźniku za akumulatorem. Juz o tym było na forum. Poszukaj pod hasłem "srebrny przekaźnik"
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 7  
    Witam! Niestety problem się powiększył, silnik nie odpala, okazało się, że lampka ABS nie ma z tą usterką nic wspólnego, problem tkwi tylko i wyłącznie w obrębie modułu Jetronic. Paliwo jest dostarczane do Jetronic'a z dużym ciśnieniem co jest poprawne lecz paliwo to nie jest przekazywane na cylindry (brak paliwa, ani kropli) jakby zawór był zamknięty jeżeli taki jest. Silnik jak postoi jakiś czas i spróbuję go odpalić to odpali ale wejdzie na normalne obroty i od razu gaśnie jakby mu brakło paliwa. Paliwo jest, przewody paliwowe sprawne i filtr też. Co do zapłonu to świece i kopułka aparatu wraz z palcem nowiutka i wszystko jest ok. Jak wcześniej wspomniałem problem tkwi z dostarczeniem paliwa do cylindrów. Proszę o pomoc!
  • Pomocny post
    Spec od Mercedesów
    Miuosz napisał:
    lampka ABS nie ma z tą usterką nic wspólnego, problem tkwi tylko i wyłącznie w obrębie modułu Jetronic

    Skoro wiesz lepiej - to po co pytasz? Jeżeli początkowo zapalenie lampki ABS wiązało się z zakłóceniami w pracy silnika, to prawie na 100% były zaniki w zasilaniu obu sterowników (co wskazuje na "srebrny przekaźnik") Jeżeli elektronika silnika zostanie pozbawiona zasilania, to układ wtryskowy pracuje w trybie awaryjnym - brak jest ssania, brak wzbogacenia mieszanki przy przyspieszaniu, nie ma odcięcia przy hamowaniu silnikiem. Oczywiście w związku z tym pojawią się również problemy z odpalaniem. Zamiast miotać się bez celu naokoło silnika może lepiej zacznij działać systematycznie i napraw to, co jest prawie na pewno uszkodzone.
    Miuosz napisał:
    problem tkwi tylko i wyłącznie w obrębie modułu Jetronic.

    Moduł KE-Jetronic jest za akumulatorem. Tam paliwo nie dociera. Prawdopodobnie chodzi ci o rozdzielacz paliwa.
    Miuosz napisał:
    Paliwo jest dostarczane do Jetronic'a z dużym ciśnieniem co jest poprawne

    Tylko ci się wydaje, że to poprawne. Paliwo MUSI być dostarczane pod ściśle określonym ciśnieniem i musi być ściśle określone ciśnienie pomiędzy komorą górną i dolną w rozdzielaczu paliwa. To nie jest tak, że jak ciśnienie jest duże to jest dobrze i już.
    Miuosz napisał:
    lecz paliwo to nie jest przekazywane na cylindry (brak paliwa, ani kropli) jakby zawór był zamknięty jeżeli taki jest

    Pewnie robisz typowy błąd diagnostyczny. Bo paliwo na wtryskiwaczach pojawi się dopiero wówczas, gdy ruch powietrza w układzie ssącym naciśnie klapę przepływomierza. Jeżeli klapa jest w położeniu spoczynkowym to wtrysk paliwa jest odcięty.
    Miuosz napisał:
    odpali ale wejdzie na normalne obroty i od razu gaśnie jakby mu brakło paliwa

    Takie objawy mogą wskazywać na uszkodzenie przekaźnika pompy paliwa. W czasie rozruchu praca pompy paliwa jest podtrzymywana bezpośrednio ze styku stacyjki załączającego rozrusznik. W momencie jak puścisz kluczyk to dodatkowe zasilanie pompy zanika i w ciągu sekund ciśnienie paliwa spada i silnik gaśnie. Problem zazwyczaj ten sam, co w "srebrnym": popękane luty na płytce drukowanej w pobliżu stycznika. Na potrzeby testu można zmostkować styki w podstawce kawałkiem drutu. Pompa będzie wtedy pracować cały czas i umożliwi próbne uruchomienie silnika.
  • Poziom 7  
    Sytuacja wygląda tak, srebrny przekaźnik został wyciągnięty i ostrożnie rozebrany, sprawdziłem połączenia jak każą to robić w poradnikach, zmontowałem go i podłączyłem. Nic to nie dało. Okazało się, że wcześniej było kręcone śrubą do regulacji CO pomiędzy tarczą spiętrzającą i rozdzielaczem paliwa. Ustawiłem ją w takiej pozycji, że silnik chodzi poprawnie na wolnych obrotach i nie dławi. Wkręca się na wysokie bez problemów. Po zgaszeniu i odczekaniu ok. 1-2 godzin żeby odpalił musi przekręcić 2-3 razy i wchodzi na te 800-900 obr/min. Nie jestem specjalistą od Mercedesów więc staram się jak mogę, aby z Waszą pomocą rozwiązać ten problem. Po dłuższym staniu przy próbie odpalenia z wydechu lecą czarne krople (benzyna z sadzą) - nie mówimy o skroplonej wodzie z wydechu gdyż wygląda to jakby się zalał i nie palił na któryś cylinder lecz po kilku cyklach problem ten znika... Nie mam już pomysłów na to auto.
  • Poziom 7  
    Zakupiłem nowy srebrny przekaźnik i problem ustąpił. Temat zamykam. Dziękuję za pomoc.