Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kopiace gniazdo co z tym zrobić ?

John5MM 01 Maj 2016 11:30 1509 17
  • #1 01 Maj 2016 11:30
    John5MM
    Poziom 19  

    Witam, kiedyś po przeróbkach elektryka, który doprowadzał instalację do garażu, postanowiłem podłączyć kila rzeczy (lutownice itp.) gdy do lutownicy dołożyłem cynę kopnął mnie prąd, więc wyłączyłem korki i sprawdziłem miernikiem co jest nie tak, o dziwo miernik pokazał zwarcie bolca uziemiającego z 2 otworami w gniazdku. Rozkręciłem gniazdko i uziemienie było podłączone tylko do jednego złącza na bolec wtyczki, co jest nie tak że na wyłączonym gniazdku, multimetr w trybie zwarcia , piszczy cały czas po wsadzeniu go do gniazdka (pomijając bolec uziemienia).

    0 17
  • #2 01 Maj 2016 12:17
    MARIUSZ R
    Poziom 28  

    Pierwsza sprawa, jaka lutownica? Po drugie, jeżeli byłoby zwarcie tak jak piszesz to wyzwalałoby zabezpieczenia nadprądowe. Po prostu masz gdzieś włączony jakiś odbiornik i stąd ten odczyt. Aby sprawdzić stan instalacji to tylko pomiary pętli zwarcia dadzą wiarygodny wynik.

    0
  • #3 01 Maj 2016 12:25
    krzysiozak
    Poziom 36  

    Sprawdź zwykła neonówką po włączeniu napięcia czy czasami nie posiadasz napięcia fazowego na bolcu gniazdka. Sprawdź tak że raz przy odłączonych odbiornikach prądu w tej sieci, i drugi raz przy włączonych. Zachowaj szczególną ostrożność!!!
    Możliwe że zwora w gnieździe jest założona nie prawidłowo, jeśli jest stosowane tak przestarzałe zabezpieczenie ochronne.

    0
  • #4 01 Maj 2016 12:27
    MARIUSZ R
    Poziom 28  

    gzyms68 napisał:
    Rozłącz to wszystko zostaw 2 przewody do gniazdka-wskaźnik jednobiegunowy /neonówka /włącz bezpiecznik ,przewód który nie świeci w/g neonówki możesz połączyć z bolcem gniazdka.Jeżeli nie wiesz o co chodzi wezwij elektryka.

    Kolego, chyba masz nikłą wiedzę na temat elektryczności bo Twoja rada jest wręcz szkodliwa.
    Nie dotyczy porady wezwania elektryka.

    0
  • #5 01 Maj 2016 12:31
    rozales
    Poziom 24  

    Lutownica ma przebicie. Do kosza.
    Reszta jest prawdopodobnie ok.
    Nie grzeb za dużo bo coś zepsujesz.

    0
  • #6 01 Maj 2016 12:34
    sp3ots
    Poziom 36  

    Witam !
    Wyłączyłeś bezpiecznik, ale nie odłączyłeś wszystkich odbiorników prądu od tego obwodu, dlatego miernik pokazuje zwarcie.

    1
  • #8 01 Maj 2016 12:38
    MARIUSZ R
    Poziom 28  

    Ricoh_220 napisał:
    Gdyby lutownica miała przebicie powinny zadziałać zabezpieczenia chyba że są wadliwie wykonane.

    Wszystko zależy od wartości przebicia, bo RCD to na pewno tam nie ma.
    A tak na marginesie dalej nie wiemy jaka to lutownica, bo może zaraz się okazać że transformatorowa.

    0
  • #9 01 Maj 2016 12:42
    rozales
    Poziom 24  

    Stawiam że to "kolba".

    0
  • #10 01 Maj 2016 12:53
    John5MM
    Poziom 19  

    Tak była to lutownica kolbowa, i była ona sprawna bo na innych gniazdach działa bez kopania. Jutro o ile czas pozwoli zobaczę gdzie łączy się początek przewodu w jakim miejscu w puszce, może kabel jest uszkodzony ?

    0
  • #11 01 Maj 2016 12:55
    MARIUSZ R
    Poziom 28  

    Sprawdź przewód PE, ten od bolca. Zasilające zostaw w spokoju.

    0
  • #12 01 Maj 2016 20:03
    karolq
    Poziom 22  

    Wezwać porządnego elektryka na miejsce i nie podłączać nic do tego gniazdka. Wszelkie rady na temat pomiarów instalacji multimetrem gdy się nie wie co się chce mierzyć i względem czego są szkodliwe. Tym bardziej używanie wskaźnika neonowego bez podstawowej wiedzy niesie więcej szkody jak korzyści.

    1
  • #13 01 Maj 2016 22:20
    kkas12
    Poziom 42  

    Faza na styku ochronnym gniazda! Niedopuszczalne!!!
    Zakładając, że przewód ochronny wtyczka-lutownica ma ciągłość.
    Wezwać elektryka, który usunie zagrożenie. To nie jest usterka.
    To jest bardzo niebezpieczna sytuacja mogąca skutkować się porażeniem.

    1
  • #14 01 Maj 2016 22:32
    rozales
    Poziom 24  

    kkas12 napisał:
    Faza na styku ochronnym gniazda! Niedopuszczalne!!!

    A skąd taka teza?
    kkas12 napisał:
    Zakładając, że przewód ochronny wtyczka-lutownica ma ciągłość.

    Nawet nie wiemy czy lutownica ma taki styk.
    kkas12 napisał:
    Wezwać elektryka, który usunie zagrożenie. To nie jest usterka.
    To jest bardzo niebezpieczna sytuacja mogąca skutkować się porażeniem.

    Dobry pomysł

    0
  • #15 01 Maj 2016 22:36
    CYRUS2
    Poziom 37  

    Jeżeli zapłaciłeś partaczowi,to musisz wezwać fachowca żeby to poprawił.
    I zrobił pomiary.
    Pomiary to ne jest samo mierzenie, ale sprawdzenie czy wszystkie zabezpieczenia działają prawidłowo.

    0
  • #16 02 Maj 2016 09:18
    kkas12
    Poziom 42  

    Kolego rozales autor podał tak wiele informacji, że niemal ze stuprocentową pewnością można pokusić się o diagnozę na odległość. Wystarczy tylko wyciągać wnioski z tego co autor na tacy nam podaje, gdyż w kolejnej wypowiedzi pisze, iż w innych gniazdach urządzenie "nie kopie".
    Czyli jeśli tu "kopie" a tam nie "kopało" to izolacja odbiornika wykonanego w I klasie ochronności jest sprawna a napięcie na obudowę dostaje się inną drogą.
    Jaka jest to droga mówi klasa ochronności "kolby", która zacisk ochronny posiadać musi.
    A skoro tę drogę już znamy to wiemy też gdzie jest jej początek i wiemy co jest powodem tego śmiertelnego zagrożenia porażeniem.

    Zauważ, że piszę diagnozę a nie jak autor może ma samodzielnie przywrócić normalność, którą powinna przywrócić osoba znająca zagadnienie od podszewki.

    Temat zamykam, ale jeśli jego autor będzie chciał coś dodać to proszę o kontakt z dowolnym moderatorem by wątek odblokować.

    0
  • #17 06 Maj 2016 12:20
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika

    Temat odblokowałem na próbę autora, ale proszę o konkrety.

    0
  • #18 06 Maj 2016 23:12
    John5MM
    Poziom 19  

    Dziękuje za odblokowanie. Sprawa była taka:

    1 Gniazdo było montowane ok 15 lat temu i nie wiadomo dlaczego, ktoś niezbyt myślący podłączył bolec uziemiający do jednego z otworów na wtyczkę , nie dochodziło do porażenia gdyż bolec od uziemienia był spięty do zera.

    2 Parę miesięcy temu zaszła konieczność podciągnięcia prądu do garażu z innego miejsca niż pierwotnie, elektryk podłączył, ale nie sprawdził gniazdka (bo kto by spinał uziemienie do lini) i w ten sposób była faza na uziemieniu.

    3 Wyjaśniając pewne niejasności, lutownica grzałkowa była sprawna, po tym jak mnie kopnęła sprawdziłem multimetrem czy nie ma przebicia, wszytko było w porządku.Pomiar próbnikiem napięcia wykazał jednoznacznie że w gniazdku faza była na uziemieniu, a na drugiej lini próbnik nie świecił, multimetr pokazywał zwarcie gdyż przewody gniazdka do garażu łączą się z innymi urządzeniami, np świetlówkami.

    Kolego karolq proszę nie zniechęcaj ludzi do myślenia, elektrykiem nie jestem i za zakładanie instalacji w domu bym się nie brał, ale naprawdę warto się zawsze trochę poduczyć podstaw i ogarnąć temat, bo jeśli robisz tak aby nie pogorszyć to już coś, nie znam osobiście elektryka którego by prąd nie kopnął.

    0