Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wbudowany system automatyki w samochodzie

kmmepl 01 Maj 2016 14:53 13941 18
  • Wbudowany system automatyki w samochodzie

    Autor, będąc posiadaczem Hondy Civic z 1999r., nadał swojemu pojazdowi kilka cech znanych z nowoczesnych aut. W poniższym projekcie zrealizowano następujące funkcje:

    1. Sterowanie klimatyzacją (wliczając zarządzanie obciążeniem silnika podczas jazdy na pełnym gazie).
    2. Kontrolowanie oświetlenia deski rozdzielczej wraz z automatycznym przyciemnieniem lub rozświetlaniem ekranu sterownika.
    3. Regulowanie prędkością wentylatora kabinowego.
    4. Automatycznie pojawiające się znaki wizualne i dźwiękowe, informujące o awarii alternatora.
    5. Wyświetlanie poziomu paliwa w zbiorniku, wraz z głosowymi i wizualnymi informacjami o niskim i krytycznym jego poziomie.
    6. Informowanie o przegrzewaniu się silnika.
    7. Monitorowanie ciśnienia w układzie klimatyzacji.
    8. Odtwarzanie muzyki.
    9. Wyświetlanie aktualnego czasu i daty.




    System operacyjny

    Głównym kryterium podczas wyboru systemu była możliwość obsługi ekranu za pomocą dotyku, ponieważ znacznie ułatwia to poruszanie się po interfejsie. Sposobem na uzyskanie dotykowej obsługi może być:

    1. Komputer w standardzie Mini-ITX z dotykowym wyświetlaczem.
    2. Dotykowy netbook.

    Z racji tego, że netbook jest znacznie tańszy, zdecydowano się na opcję numer 2. Wykorzystano Dell inspirion 3147 głównie z powodu ceny i łatwości dostępu do wewnętrznych komponentów. Dodano w nim dysk SSD i wyjęto ogniwo litowo-jonowe, gdyż autor mieszka w dość gorącym klimacie, który nie sprzyja żywotności baterii.

    Wbudowany system automatyki w samochodzie


    Oprogramowanie i sprzęt

    Mając wybrany system wbudowany należy wybrać sposób dokonywania pomiarów wybranych parametrów. W tym przypadku zdecydowano się na kartę akwizycji danych labjack u3-HV, która wyróżnia się tym, że jest dość łatwa w obsłudze.





    Wbudowany system automatyki w samochodzie


    Soft stworzono za pomocą oprogramowania flowstone, które jest bardzo przyjazne dla hobbystów – automatyków. Funkcje wykonane za pomocą tego środowiska posiadają programowy przełącznik przejścia z automatycznej regulacji do wyłączenia sterowania. Oprócz przełączników dodano również głosowe potwierdzenia wybranych opcji.

    Wbudowany system automatyki w samochodzie Wbudowany system automatyki w samochodzie Wbudowany system automatyki w samochodzie


    Instalacja elektryczna

    Kartę akwizycji danych, 8 przekaźników, przetwornicę DC-DC, myszkę USB, przekaźnik czasowy i inne elementy umieszczono w puszcze PVC. Odporność na wstrząsy polepszono za pomocą czarnego kleju.

    Wbudowany system automatyki w samochodzie Wbudowany system automatyki w samochodzie


    Połączenie z samochodem

    W celu implementacji nowo stworzonego systemu automatyki, wymagana jest szczegółowa wiedza o przewodach zasilających, sterujących i sygnałowych. W tym celu pomocna jest zarówno książka serwisowa, jak i ogólna znajomość swojego samochodu.

    Wbudowany system automatyki w samochodzie Wbudowany system automatyki w samochodzie


    Sterowanie klimatyzacją

    Regulacja temperatury odbywa się za pomocą 2 oddzielnych przekaźników, które uruchamiają wentylator skraplacza i sprzęgło kompresora. Widoczne na schemacie przewody niebiesko-biały i niebiesko-czerwony muszą być połączone w celu przekazania sygnału do samochodu o tym, że klimatyzacja działa i należy zwiększyć obroty silnika. Decyzję o włączeniu kompresora podejmuje sterownik, który pobiera dane o temperaturze z termistora NTC zamontowanego we wlocie powietrza. Wartość zadaną ustala użytkownik za pomocą przesuwaka widocznego na ekranie.

    W celu zabezpieczenia przed brakiem pełnej mocy (np. przy wyprzedzaniu) spowodowanym przez działającą klimatyzację. Wykonano odczyt z czujnika pozycji pedału gazu, który daje napięcie z przedziału od 0V do 5V w zależności od położenia pedału gazu. Układ działa tak, że jeśli napięcie z czujnika jest większe niż 3.5V, klimatyzacja zostaje wyłączona na 10 sekund, co umożliwia wykonanie manewru wyprzedzania.

    Wbudowany system automatyki w samochodzie Wbudowany system automatyki w samochodzie


    Kontrola oświetlenia

    Do systemu automatyki wprowadzono również sterowanie oświetleniem zegarów, który również posiada 2 tryby, jeden dla postoju, a drugi dla jazdy. Pomiar intensywności padania światła został wykonany za pomocą zwykłego fotorezystora widocznego na jednym ze zdjęć. Sygnał z czujnika światła jest również potrzebny, aby dynamicznie sterować jasnością ekranu netbooka. Takie rozwiązanie znacznie polepsza komfort użytkowania konstrukcji.

    Wbudowany system automatyki w samochodzie Wbudowany system automatyki w samochodzie Wbudowany system automatyki w samochodzie


    Regulacja prędkości wentylatora kabinowego

    Do sterowania obrotów wykorzystano gotowy sterownik, który za pomocą PWM płynnie reguluje obrotyi wiatraka. Razem z wentylatorem sprzęgnięto klimatyzację, która jest wyłączona, gdy obroty wentylatora są zerowe. Również dodano funkcję opóźniającą jego start, w celu rozruchu klimatyzacji.

    Wbudowany system automatyki w samochodzie Wbudowany system automatyki w samochodzie

    Monitoring napięcia

    Pomiar napięcia przeprowadzono w gnieździe zapalniczki. Napięcie jest podawane bezpośrednio na wejście karty akwizycji danych. Kiedy wartość mierzona wynosi więcej niż 12.7V, to wszystkie funkcje komfortu są włączone. Gdy napięcie wynosi od 7V do 12V, to nastąpi głosowy komunikat o możliwej awarii alternatora i wszystkie funkcje komfortu zostaną wyłączone. Wyjątkiem są światła, które jeśli są potrzebne, mogą zostać włączone manualnie. Poniżej 7V sterownik wejdzie w tryb snu, w którym pobiera 40mA.
    Oprócz samochodowego akumulatora w samochodzie zamontowano ogniwa LiPo o łącznej pojemności 6Ah oraz panel słoneczny o mocy 2.4W. W przyszłości planuje się dodanie kolejnego pakietu ogniw o pojemności 12Ah.

    Wbudowany system automatyki w samochodzie


    Odtwarzanie muzyki

    W celu słuchania muzyki, zainstalowano w sterowniku program o nazwie musicbee. Umożliwia on łatwe odtwarzanie ulubionych utworów.

    Wbudowany system automatyki w samochodzie Wbudowany system automatyki w samochodzie


    Montaż w samochodzie

    Całą elektronikę włożono do pudełka z PCV, które zamontowano w centralnej konsoli. Ekran zamontowano przy pomocy wsporników z PCV o długości 12 cali, oraz dużej ilości rzepów. Jako, iż netbook nie posiada baterii, jego waga jest znacznie mniejsza, więc nie ma problemów ze stabilnością podczas jazdy.
    Wszystkie przewody użyte w samochodzie poprowadzono za centralną konsolą, kable zostały odpowiednio oznakowane oraz uporządkowane przy pomocy opasek zaciskowych.


    Wbudowany system automatyki w samochodzie Wbudowany system automatyki w samochodzie Wbudowany system automatyki w samochodzie Wbudowany system automatyki w samochodzie


    Usprawnienie działania

    Samoczynne włączanie:
    Do zabezpieczenia przed przypadkowym wyłączeniem oprogramowania do automatyki, zastosowano program o nazwie Restart on Crash. Działa on w taki sposób, że automatycznie włącza zadaną aplikację w chwili jej wyłączenia. Program ten jest załączany przy każdym uruchomieniu systemu.

    Wbudowany system automatyki w samochodzie


    Usypianie systemu:
    W chwili, gdy silnik samochodu zostanie zgaszony, system przechodzi w tryb snu, w którym pobiera prąd o wartości jedynie 40mA. Wybudzanie ze snu po uruchomieniu silnika zostało zrealizowane w taki sposób, że system symuluje kliknięcie myszki za pomocą przekaźnika z opóźnieniem czasowym.

    Wbudowany system automatyki w samochodzie


    Zapasowe sterowanie:

    W przypadku potrzeby wymontowania netbooka istnieje możliwość kontroli klimatryzacji oraz nawiewu przy pomocy dodatkowego modułu.

    Wbudowany system automatyki w samochodzie


    Rejestracja obrazu podczas jazdy:

    Autor w wyniku urazu szyi musi korzystać z wstecznej kamery podczas cofania. Wykonany przez niego system dzięki zamontowanej kamerze z tyłu samochodu spełnia zadania zarówno rejestratora, jak i kamery wstecznej.

    Wbudowany system automatyki w samochodzie Wbudowany system automatyki w samochodzie Wbudowany system automatyki w samochodzie Wbudowany system automatyki w samochodzie


    Źródło: http://www.instructables.com/id/My-Car-Automation-Pc/?ALLSTEPS


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • Sklep HeluKabel
  • #2 01 Maj 2016 19:31
    Franek k
    Poziom 15  

    Może i fajne ale mamy XXI wiek i taka szata graficzna rodem z Windowsa 95 woła o pomstę do nieba...

  • #3 01 Maj 2016 20:17
    Prosectorium
    Poziom 12  

    Ja osobiście jak bym chciał mieć dotykowy wyświetlacz w jakimś urządzeniu to bym kupił najtańszego tableta na androidzie (100 zł) i łączył się przez bluetooth ze swoim układem. Na androida można pisać ładne apki w QT (c++) więc większości elektroników by to pewnie pasowało. I nie wyglądało by to jak Windows 95 :D

  • #4 01 Maj 2016 22:07
    KJ
    Poziom 31  

    Szata graficzna hmmm fakt, mamy XXI wiek i szata graficzna aplikacji zdaje się być nadrzędnym celem nad jej funkcjonalnością, efektem tego są np. współczesne lub jak kto woli nowoczesne interfejsy www banków które pięknie wyglądają jednak panuje w nich taki burdel i brak logiki i konsekwencji że niczego nie można znaleźć. Co do samego projektu to pomysł ciekawy ale wykonanie jak na zagraniczne DIY przystało - poskładane z gotowych klocków i oprogramowane w obrazkowym środowisku. Co do funkcjonalności też mam pewne wątpliwości - wożenie się z netbookiem przyklejonym do deski rozdzielczej i klikanie w ekran dotykowy podczas jazdy chyba nie jest zbyt wygodne. Czy dotyk ułatwia poruszanie się po interfejsie ? Od kiedy kupiłem dotykowy telefon utwierdzam się w przekonaniu że jednak utrudnia. W dodatku aplikacja jeśli już w takiej formie to mogłaby być pełnoekranowa lub pracować w środowisku metro a tak mamy okienko na skrawku ekranu i pełno czarnego tła dookoła.

  • #5 02 Maj 2016 10:06
    a_noob
    Poziom 22  

    KJ napisał:
    Co do funkcjonalności też mam pewne wątpliwości - wożenie się z netbookiem przyklejonym do deski rozdzielczej i klikanie w ekran dotykowy podczas jazdy chyba nie jest zbyt wygodne.

    Ja nawet mam wątpliwości co do bezpieczeństwa.
    Przyciski i suwaki powinny być jak największe, żeby ich nie szukać i w nie nie celować podczas jazdy, funkcjonalność odtwarzacza muzyki pod tym względem w ogóle przemilczę. Do sterowania chyba lepszym rozwiązaniem byłby touchpad lub trackball koło podłokietnika.
    No i co najgorsze, niech się win wysypie i taki mundry jeden z drugim przejmą się tym bardziej niż faktem przemieszczania się autem po drodze...

  • Sklep HeluKabel
  • #6 03 Maj 2016 12:58
    arturavs
    Poziom 39  

    A normalnemu kierowcy/użytkownikowi auta po cholerę to? Chyba tylko po to, aby kręgi szyjne nadwyrężył kręcąc głową od szyby i lusterek, poprzez deskę, a na ekranie netbooka kończąc.

    Producent auta zadbał o odpowiednie wskaźniki i kontrolki, które kierowca powinien mieć na uwadze.
    Co mnie interesuje czy alternator ładuje napięciem 14,40V, czy 14,38V ? Ładuje? Ładuje.

    To, że się da, to Wszyscy wiemy. Pytanie brzmi: po co?

    Sztuka dla sztuki. Jak bym chciał te wszystkie "zegarki" oglądać, to bym wsiadł do kabiny samolotu, lub śmigłowca. Tam to ma znaczenie.

  • #7 03 Maj 2016 13:32
    Franek k
    Poziom 15  

    KJ napisał:
    Szata graficzna hmmm fakt, mamy XXI wiek i szata graficzna aplikacji zdaje się być nadrzędnym celem nad jej funkcjonalnością, efektem tego są np. współczesne lub jak kto woli nowoczesne interfejsy www banków które pięknie wyglądają jednak panuje w nich taki burdel i brak logiki i konsekwencji że niczego nie można znaleźć.


    No tak kolejny kolega dla którego "ładny interfejs" oznacza burdel w aplikacji i przerost formy nad treścią...

    Owszem jest sporo przykładów gdzie aplikacje czy strony internetowe z odpicowaną szatą graficzną są strasznie ciężkie w ogarnięciu, ale to nie jest wina szaty graficznej a osoby po prostu beznadziejnego rozmieszczenia opcji, kontrolek, itp. Wystarczy trochę przemyśleć wcześniej to co się robi i taki interfejs wtedy będzie bardziej intuicyjny.
    Nie mówię, że autor mógł powstawiać kolejne +50 opcji, ale chodzi mi o to, że mógł bardziej się przyłożyć do wyglądu niż tworzyć szare tło na którym są ikonki w formie pikselozy... Nic nie trzeba przecież więcej dodawać, wystarczyłoby te ikonki które już są zastąpić czymś ładniejszym - rozwalają mnie te buttony z białym tłem.

    Dla mnie świadczy to trochę o lenistwie autora.
    Owszem, można zapytać po co cudować i tracić czas na tworzenie ładnych ikonek - tylko to właśnie świadczy o naszym lenistwie, bo no właśnie, znowu trzeba by stracić z 3 godziny na szatę graficzną - faktycznie stałoby się...
    I tak swoją drogą, to idąc tym tropem myślenia można by produkować odświeżone polonezy - w sensie nowe, z nowych części, ale każda z tych części wyglądałaby identycznie jak tak w starym polonezie. No co, przecież samochód by jeździł, miał bagażnik i pomieściłby 4 osoby. Pytanie tylko czy mając do wyboru takiego poloneza a jakieś nowoczesne auto i oba byłyby w tej samej cenie to ciekawe czy wybralibyście tego nowego poloneza? Zakładam się, że nie bo ten drugi samochód po prostu byłby ładniejszy pod względem wizualnym ;P

  • #8 03 Maj 2016 13:45
    KJ
    Poziom 31  

    Jeżeli ktoś jest fanem polonezów to pewnie by kupił ;). Co do interfejsów To problemem nie jest szata graficzna sama w sobie a właśnie ten burdel w rozmieszczeniu opcji - całkowicie się z tym zgadzam. Rzecz jednak w tym że wiele interfejsów wygląda jakby najpierw zaprojektowano ładną grafikę tak jak chciał pan prezes czy inny CEO nie mający za wiele pojęcia o ergonomii użytkowania a dopiero potem kombinowano gdzie tam powpychać opcje ;) Lub też zaprojektowanie części wizualnej zajęło większość czasu przy tworzeniu interfejsu a następnie po macoszemu dodano funkcjonalność w obawie przed niezdążeniem na czas ;D

  • #9 03 Maj 2016 17:29
    Block3r
    Poziom 12  

    Nasuwa mi się tylko jedno pytanie.. Po cholerę taki wielki ekran? I jeszcze całego netbooka tam pchać? Jeśli ktoś niedowidzi to nie powinien jeździć samochodem. Jakiś mały dotykowy ekran, chociażby na ILI9341 - starczyłby na pewno do zarządzania tym wszystkim.

  • #10 04 Maj 2016 10:29
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 33  

    Netbook z błyszczącym ekranem to totalna porażka na takie zastosowanie. Co nawet widać ładnie na fotkach. I jeszcze do tego aplikacja nie jest na całym ekranie. Ergonomia nie istnieje w tym DIY.

  • #11 04 Maj 2016 10:44
    andrew8300
    Poziom 9  

    Czytając te Wasze komentarze stwierdziłem, że ten portal ma nadmierną ilość malkontentów.
    Większość osób nawet by nie wpadła na taki pomysł ale krytyki jest co nie miara. Pomysł fajny, wykonanie zapewne zostawia parę furtek awaryjnych i do poprawienia jak każdy projekt. Jedna osoba nie jest w stanie zapanować na każdym detalem. Ludzie trochę więcej obiektywizmu a nie tylko hejty że to nie tak czy owak.

  • #12 04 Maj 2016 13:30
    a_noob
    Poziom 22  

    andrew8300 napisał:
    Większość osób nawet by nie wpadła na taki pomysł(...)

    Tu się nie zgodzę, cała masa ludzi wpadła na taki pomysł, ale zdecydowana większość po przemyśleniu wypowiada magiczne: "No tak, tylko po co?". Projekt ma ogromną wartość edukacyjną (dla autora oczywiście) i do tego służą takie wymysły, ale nie jest ani praktyczny, ani dopracowany, ani "fajny" czy nawet jazzy cool.

  • #13 04 Maj 2016 13:41
    andrew8300
    Poziom 9  

    Może i wpadła ale nie wykonała bo po co albo nie wiedziała do końca jak się do tego zabrać, stwierdzając po co to komu i tak przecież nie wdroży tego do sprzedaży seryjnej. Aby wykonać taki projekcik to trzeba samemu ze sobą zgrać wiele elementów elektronicznych, umieć troche pomajsterkować przy elektryce, umieć zaprogramować (jezyki programowania). Faktycznie autor tego projektu pokazał co udało mu się uzyskać. Wartość edukacyjna olbrzymia, satysfakcja na pewno też i oczywiście podbudowane morale do budowy kolejnych bardziej przemyślanych projektów. Miał pomysł to stworzył. Udało mu się - zamiast bić brawa i wyrazić miłe słowo jedyne co się pojawia to słowa krytyki, malkontenctwo zaawansowane i wytykanie palcem np."że śrubka nie jest tego rozmiaru co powinna" - kto inny użyłby innej.

  • #14 04 Maj 2016 15:49
    arturavs
    Poziom 39  

    andrew8300 napisał:
    Może i wpadła ale nie wykonała bo po co albo nie wiedziała do końca jak się do tego zabrać, stwierdzając po co to komu i tak przecież nie wdroży tego do sprzedaży seryjnej. Aby wykonać taki projekcik to trzeba samemu ze sobą zgrać wiele elementów elektronicznych, umieć troche pomajsterkować przy elektryce, umieć zaprogramować (jezyki programowania). Faktycznie autor tego projektu pokazał co udało mu się uzyskać. Wartość edukacyjna olbrzymia, satysfakcja na pewno też i oczywiście podbudowane morale do budowy kolejnych bardziej przemyślanych projektów. Miał pomysł to stworzył. Udało mu się - zamiast bić brawa i wyrazić miłe słowo jedyne co się pojawia to słowa krytyki, malkontenctwo zaawansowane i wytykanie palcem np."że śrubka nie jest tego rozmiaru co powinna" - kto inny użyłby innej.


    Jakich elementów? Zastosowane gotowe moduły. Za co bić brawo? Za szczyt lenistwa?
    Skoro już tak się " napracował", to mógł:

    Zrobić własne PCB zawierające niezbędne elementy.
    Napisać oprogramowanie stosownie do w/w.
    Zrobić obudowę odpowiednią do wkomponowania w deskę auta.

    Czyli Pan Pikuś.



    Wtedy dostał by brawa za pracę włożoną w wykonanie. I może za estetykę.

  • #15 04 Maj 2016 16:16
    andrew8300
    Poziom 9  

    Właśnie o tym mówię. Nie ma co się odzywać. Nikomu się tutaj nie dogodzi. Kazdy widzi tylko to co złe.
    Faktycznie mógł jeszcze w domowym zaciszu wykonać LCD i procesor :)

  • #16 04 Maj 2016 19:06
    arturavs
    Poziom 39  

    andrew8300 napisał:
    Właśnie o tym mówię. Nie ma co się odzywać. Nikomu się tutaj nie dogodzi. Kazdy widzi tylko to co złe.
    Faktycznie mógł jeszcze w domowym zaciszu wykonać LCD i procesor :)


    To jest forum. Każdy może swoją opinię wyrazić. Dobrą, czy złą nie ma znaczenia.
    Ważne że każda opinia jest konstruktywna, zwłaszcza w dziale DIY.

    Nie siej Szanowny Kolego zamętu.

  • #17 04 Maj 2016 22:09
    pawel1029384756
    Poziom 20  

    Zawsze interesują mnie takie projekty, ale nie widzę w nich sensu. Na drodze im mniej informacji tym lepiej, bo człowiek skupia uwagę na drodze, a nie na ty m jaką dokładnie ma temperaturę w jakimś tam miejscu. Nie jest to potrzebne.
    Zastanawiam mnie jak obsługuje się to w rękawiczkach, bo przecież zimą ręce lubią zmarznąć, szczególnie na początku jazdy kiedy jest zimno. A też ciekawe, jak zachowa się czujnik na ekranie podczas dużych mrozów.

  • #18 06 Maj 2016 20:33
    puchalak
    Poziom 12  

    Przejechałem trochę kilometrów różnymi autami i mam pewne obserwacje. W aucie wszelkie elementy sterujące nie powinny wymagać zbytniego udziału wzroku, który natenczas trzeba oderwać od drogi. Osobiście za najlepsze układy sterowania klimatyzacją uważam te, które nie mają wyświetlaczy - są pokrętła z oznaczoną zadaną temperaturą, pokrętło kierunku nawiewu i pokrętło przełącznika obrotów wentylatora. Taki układ pozwala niemal w ciągu sekundy, bez patrzenia na ustawienie wszelkich parametrów. Najbardziej idiotyczny klimatronik jaki miałem, był w vectrze - z jogiem i wyświetlaczem (ustawienia wymagały wejścia w podmenu). Żeby sobie poustawiać trzeba było znaleźć kawałek spokojnej drogi, zatrzymać się, albo wozić operatora. Nie sprawdza się też płynna regulacja obrotów wentylatora (w jednym aucie było takie coś). Czterobiegowy przełącznik to optymalne rozwiązanie.
    Prezentowany projekt jest niebezpieczny i utrudnia używanie auta. Nie dostarcza jakiejkolwiek ważnej informacji. Sterowanie temperaturą jest złudne, bo układ steruje tylko sprzęgłem kompresora, więc ma sens tylko w upały - jak jest chłodniej kręcimy tradycyjnym kółeczkiem od ogrzewania (zakładam że autor je pozostawił - jest pewnie zasłonięte wraz z regulacją kierunku nawiewu przez tego netbooka). A już pośredniczenie w sterowaniu wentylatorem skraplacza i sprzęgłem kompresora na podstawie sygnału z presostatu, jest niebezpieczne i potencjalnie szkodliwe. Banalny układ (za niskie lub za wysokie ciśnienie - rozłączone sprzęgło, wyższe ciśnienie-włączony wentylator) puszcza się przez komputer - po co??
    Widziałem na elektrodzie fajne amatorskie "komputery samochodowe" z małym wyświetlaczem, wbudowanym na stałe, pozwalające na odczyt spalania, zasięgu, nawet też napięcia w instalacji gdy chce się je sprawdzić. Ale zaprezentowany wielki badziew jest totalnie bez sensu.

  • #19 09 Maj 2016 21:25
    adi19887
    Poziom 8  

    Moim skromnym zdaniem konstrukcja jak najbardziej udana. Pomimo tego iż autor nie zdobył się na prawdziwy system wbudowany to włożył w to dużo energii i na pewno czasu na wykonanie tego systemu - który działa i z powodzeniem, po kilku poprawkach kosmetycznych, można spokojnie polecać. Trzeba pamiętać, że to forum nie odwiedzają wyłącznie elektronicy zaznajomieni lub nawet zbratani z większością tajników techniki. To moje zdanie.