Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

skoda octavia 2 1,6 - czujniki wałka rozrządu i pedalu gazu

03 Maj 2016 09:14 3015 11
  • Poziom 8  
    Witam

    Mam dość duży problem z moją octavią 2 rok produkcji 2004, silnik 1,6 bgu z sekwencyjną instalacją gazową. Otóż na zimnym silniku po odpaleniu wszystko jest ok, po rozgrzaniu silnika i przejechaniu około 50-70km na szafie pojawia się kontrolka epc - błąd sterownika silnika. Posiadam prosty czytnik do vaga, na początku pojawiają się błędy p2127 - czujnik położenia pedału gazu / przełącznik "E" niski sygnał oraz p2138 - również błąd związany z pedałem gazu (nie znam dokładnego opisu). Samochód przestaje reagować na pedał gazu, tzn. reaguje ale z przerwami. Po przejechaniu kolejnych 5-10 km pokazuje się błąd p0342 - czujnik położenia wałka rozrządu - zbyt niski sygnał. Samochód zaczyna mocno szarpać, nie reaguje na pedał gazu i gaśnie, nie da się go później uruchomić, dopiero po odczekaniu około godziny wszystko wraca do normy. Czujnik wałka wymieniłem na nowy, niestety nie pomogło. Zmierzyłem napięcie dochodzące do czujnika wałka i pedału gazu kiedy już nie da się uruchomić silnika pokazuje zamiast normalnych 5v około 2,3 do 2,6v i z czasem wzrasta do około 4v po około godzinie, wtedy już udaje się uruchomić silnik. Byłem u mechanika ale dopóki nie zacznie się to dziać nic nie można zrobić (jak na złość błędy nie chcą się chwilowo pojawić). Bardzo proszę o pomoc i będę wdzięczny za wszelkie sugestie.

    pozdrawiam
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 42  
    Napięcie stabilizowane na jedno i na drugie podawane jest z ECU i tam należy szukać przyczyn takie zachowania się silnika.
    Czy to zjawisko występuje również na benzynie?
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Napięcie spada bo masz zwarcie na lini zasilania 5v z ECU . Jak problem wystąpi odpnij pedał gazu wepnij miernik w kostkę i mierz napięcie. Odpinaj po kolei czujnik wałka , przepustnice i jakie tylko czujniki znajdziesz jak napięcie skoczy do 5v to uwalony czujnik. Jak nie zwarcie na kablach. U mnie w bse zwarcie robiła nowa przepustnica zamiennik. Po rozgrzaniu do 70 stopni lub więcej tps dostawał zaarcia i siadało napięcie na lini 5 V z ECU.
  • Poziom 8  
    Witam

    Tak napięcie również spada na benzynie. Tu nie ma różnicy. Problem jest w tym że ta usterka występuje dopiero przy mocnym rozgrzaniu silnika i pokonaniu odpowiedniej ilości kilometrów i to też mocno nieregularnie. Raz to jest po 50 km a raz się zdarzyło że dopiero po 80 co utrudnia diagnostykę. Do tego jak trochę przestygnie usterka szybko znika.

    pozdrawiam

    Dodano po 8 [minuty]:

    Kolego sigwa18 ta przepustnica to dawała takie objawy jak mi? Tzn czy uwalała też inne czujniki tzn czy spadały w nich napięcia? U mnie zawsze pierwszy błąd wyskakuje na pedale gazu więc ten czujnik bym obstawiał ale spróbuje doprowadzić dzisiaj do usterki i wpiąć multimetr w kostkę.

    pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    U mnie tps padał skokowo czyli pyk i silnik chodzi jak traktor i nie reaguje na gaz czasem po chwili gasł. Przekopałem całą wiązkę od ECU na silnik zanim złapałem przepustnicę jak robi zwarcie. Rozgrzej silnik jak się pojawią objawy miernik w rękę i najlepiej na pracującym silniku sprawdzaj zasilania na czynnikach przepustnicy.
  • Poziom 8  
    Witam ponownie

    Dzisiaj byłem u speca od elektroniki samochodowej. Problem był taki jakiego się spodziewałem. Po prostu błędy nie wyskakiwały. Nawet po 80 kilometrowej wycieczce wokół miejscowości w której jest warsztat nic się nie działo. Facet powiedział że jeśli nic nie będzie się działo to niestety nie jest w stanie mi pomóc. Na moje pytanie czemu najpierw wyskakuje błąd pedału gazu a potem reszta, odpowiedział że on jest najbardziej czuły bo ma dwa obwody i dlatego wyskakuje jako pierwszy i że reszta też napewno już źle pracuje ale komputer jeszcze tego nie widzi. Powiedział że jak będą objawy to mogę podjechać. Tyle że jest taki problem że jeśli zacznie się to dziać to ja już nigdzie nie pojadę a jeśli nawet mnie ktoś zaholuje to już objawy miną i tak w koło macieju. Czy jest jakiś sposób żebym sam mógł za pomocą multimetra lub innego urządzenia sprawdzić co pada? On twierdzi że to raczej nie czujnik pedału gazu bo ponoć są niemalże niezniszczalne i jeszcze nie zdarzyło mu się żadnego wymienić i że może to być sterownik ale on stawia raczej na wiązkę. Pytanie tylko jakie zwarcie zmniejsza napięcie na + o połowę i przerzuca takie objawy na inne czujniki za pośrednictwem kompa. Proszę o pomoc. Już nie wiem co robić....

    pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    W sterowniku silnika jest ogranicznik prądowy na zasilaniu linii 5V na czujniki. Przy zwarciu niepełnym jakie występuje często w wiązce ecu ograniczy wartość prądu stąd spadek napięcia linii zasilania 5V. Problem ze znalezieniem usterki może być spory. Elektrycy też nie lubią takich klientów bo mogą przy aucie siedzieć 8h i nawet usterki nie zobaczą a za 8h mogą sporo $$ zarobić na innych autach. Ja też bym obstawiał wiązkę po tym jak mi ugnił kabel sygnałowy sterowania wycieraczkami. Z tego co pamiętam to przepustnica przy awarii miała rezystancję 60-70 ohm gdzie powinna mieć coś koło 10 000 ohm napięcie wtedy spadało do 1,5-2 V.
  • Poziom 8  
    Co masz na myśli pisząc niepelne zwarcie?

    Dodano po 4 [minuty]:

    Czy jeśli czujniki nie robią zwarcia to mam szukać w instalacji sprawdzając czy nie ma zwarcia między pinami?
  • Poziom 33  
    Jak pisałem wcześniej przepustnica miała oporność miedzy masą a zasilaniem 70 ohm dla jednych to dużo dla innych za mało żeby mówić o zwarciu. Co do drugiego pytania żeby zmierzyć czy przewody mają zwarcie musiałbyś odpinać czujniki i ECU a wtedy usterka może ustąpić. A tak jeśli to wiązka to czeka cię żmudne kopanie kablach, prucie taśmy i peszli w poszukiwaniu tego nieszczęsnego miejsca. Żeby się dostać do ECU musisz całe podszybie zdemontować łącznie z wycieraczkami i ich mechanizmem. Ogólnie temat trudny i mega czasochłonny. Mnie zajęło ok 12h walka z przepustnicą. Za to kabel od wycieraczek dość szybko znalazłem bo po ok 4h było po wszystkim razem z zdemontowaniem i zamontowaniem akumulatora jego podstawy ,oraz zrobienie sobie dostępu do modułu centralnej elektryki czyli plastiki pod kierownicą.
  • Poziom 8  
    Ok. Widzę ze może być naprawdę ciężko. Dla odmiany dzisiaj prawie 200km bez objawów. Nie mam złudzeń. Samo sie raczej nie naprawiło. Jak nie teraz to wróci za jakiś czas. Najpewniej w najmniej odpowiednim momencie. Z tym podszybiem to udalo mi sie komputer wyciągnąć. Cała wnęka wyglądała tak jakby zrobiły tam sobie domek jakieś małe gryzonie. Nic dziwnego. Mialem nieszczelności między tym plastikiem a dolną uszczelką szyby. W rowku w którym powinnien siedzieć ten plastik nazbieralo sie kupę syfu. Dam znać jak coś się ruszy z ta naprawą.

    Pozdrawiam
  • Poziom 33  
    Często problem jest z wtyczką od przepustnicy. Jak po zgaszeniu i odpaleniu będzie ok to zmień tą wtyczkę. Niestety w Golfie 5 i pochodnych zmienili sposób reakcji na błąd, dawniej po ustąpieniu usterki ECU przywracało normalny tryb pracy. Teraz jak już wejdzie w tryb awaryjny to zdejmie go dopiero po zgaszeniu silnika. Efekt wystarczy że na ułamek sekundy wtyczka od przepustnicy nie połączy i ECU odcina przepustnicę aż do momentu zgaszenia. To jest typowy problem dla silnika BSE. Koszt wtyczki niewielki tylko trzeba nową z ASO albo rozberać starą (trochę jest zabawy i za pierwszym razem ciężko nie połamać) i podganiać piny we wtyczce.
  • Poziom 34  
    P2138 korelacja sygnałów pedału przyspieszenia - bezwzglednie do przeglądu wiązka ECU. Wiecej do tego mechanika na elektronike już nie jedź.