Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
SterControl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co wybrać: pralka AEG LAVALOGIC 1820 czy Miele?

fidox 31 Gru 2008 15:51 6681 326
  • #1 31 Gru 2008 15:51
    fidox
    Poziom 10  

    Poprzednie posty.

    witam
    chciałbym aby ktoś porównał AEG LAVALOGIC 1820 do jednego z tańszych miele

    lubię kupować rzeczy dobrej jakości podoba mi się miele ale jak przeczytałem cały wątek i potem poszperałem opinie na ceneo to wychodzi mi że wszyscy są bardzo zadowoleni z AEG LAVALOGIC 1820

    wiadomo pralka musi
    1. dorze wyprać
    2. bezawaryjnie pracować (tu jest spór czy 10 czy 20 lat)
    2. być oszczedna

    ja zajmuję się budową energooszczędnego domu www.iqhome.eu
    zalezy mi na oszczędności i bezawaryjności

    mam kilka uwag:
    1. dlaczego nie ma przeliczeń na 1 kg
    czytam testy i nie mogę sie nadziwić dlaczego nikt nie podaje zużycia kW i wody w przeliczeniu na 1 kg prania - przecież tylko tak da się porównać
    energooszczędność - jeżeli jest duży załadunek i pralka zużyje nieznacznie więcej kW i wody to oczywiste jest że lepszą jest ta z większym wsadem
    2. oszczędność to pranie w drugiej taryfie - dlatego istotne jest aby było opuźnienie godzinne
    ale mam pytanie czy sprawę nie załatwi programator za klikadziesiąt złotych - wyłącza prąd gdy w taryfie dziennej - czy takie Miele samo sie uruchomi po powrocie zasilania czy też zresetuje się wszystko bo brak zasilania kasuje ustawienia?
    3. dla mnie oszczędność to dopasowanie ilości proszku, wody i prądu do kg wsadu i rodzaju tkaniny i ten AEG LAVALOGIC 1820 to chyba ma - a przynajmniej w opiniach pisze że jedyna pralka która pokazuje ile kg włożyliśmy i ile proszku należy dosypać (wiadomo że jeżeli gorszy proszek to należy dokonać korekt)
    4. oszczdość to tani serwis i bezawaryjność - Miele się nie psuje a jak się zepsuje to drugą pralkę kupi - to troszkę może zaboleć a jak jest z AEG?
    5. 37l zużycia wody dla AEG LAVALOGIC 1820 to dla mnie rekord
    czy mała ilość wody dla mojego dziecka alergika spowoduje że alergeny niewypłukają się?

    mam mase pytań
    prosze podejmijcie dyskusję
    napiszcie proszę dlaczego nicy nie kupić AEG LAVALOGIC 1820 tylko miele

    0 29
  • SterControl
  • #2 31 Gru 2008 15:56
    Persil Color
    Poziom 16  

    Do Jan_Werbinski:
    Też upraszczasz, podając fragment mojego zdania. Nie chodziło mi o możliwość rozkręcenia pralek Miele, a o jego łatwość. Sam dla zabawy odkręciłem przednią ścianę pralki. Ten manewr wraz z poskręcaniem zajął mi ok. 5 min. Praktycznie każdy element wnętrza pralki masz pod ręką. W starym Boschu, żeby wymienić czujnik, trzeba było pralkę rozkręcić do połowy.
    Po co mi standardowe funkcje zupełnie mi niepotrzebne? A podaj więcej przykładów tych funkcji, bo na razie wymieniłeś tylko opóźnienie startu.
    Wybór to wybór. Rób, jak chcesz. Szkoda, że cierpi na tym środowisko.
    Ja wyraźnie zauważyłem, że gloryfikujesz Bosche, na przykład przechwalając się: "Na dziś wybrałem LEPSZY (tak, lepszy) sprzęt". A skąd wiesz, że jest lepszy? Ciekawe, czy chociaż w sklepie widziałeś pralkę ratona...
    Co Ci w tych profesjonalnych modelach nie odpowiadało? Że piorą od 20 lat średnio kilkanaście razy dziennie? Może czepisz się ich wyglądu?
    Skoro moja 12-letnia Miele ma te same funkcje, co Twój nowy Bosch, to może jednak nie warto jej wyrzucać po 10 latach?
    Pytasz, "po co?" No może dlatego, że ja lubię w pralkach kombinować. To sprawia, że ten sprzęt nie znudzi mi się nawet po 15 latach. A w Boschu np. nie możesz sobie włączyć delikatnej rotacji do prania, a intensywnej do płukania. Stara Ardo miała opcję prania wstępnego dla każdego programu? 14 programów odplamiania, lol. A jak na jednej koszulce mam 20 różnych plam? To piorę 20 razy, tak? Wystarczy mieć tylko trochę wiedzy na temat usuwania plam, żeby wiedzieć, jak z nimi postępować. A nie sądzę, że te programy są skuteczne.
    Nie zauważyłem, żeby moja Miele niszczyła ciuchy na wirowaniu. Raton, a Twoja Miele? Bęben mikroperforowany ma tutaj też swój udział. I do tego fazowe rozkładanie załadunku oraz końcowa faza antyzagnieceniowa.
    Sugerujesz, że w pralni nie potrafią uprać śpiwora puchowego? To jakimi Ty dysponujesz środkami, do których dostępu nie mają nawet pralnie???
    Po co piszę o Hooverze? Dla porównania. O ile się nie mylę, wspominałeś, że Miele są kiepskie. Przykład mojej drugiej pralki już pokazuje, że Miele jest górą. Jeśli by dopisać perypetie z Amikami, Whirlpoolem i Aristonem w mojej rodzinie, dodać do tego przykład mojego Boscha, można by stwierdzić, że Miele jest jednak najlepsza.
    Nie mam aż tak wilgotno w łazience. Chodzi o to, że pralka stoi pomiędzy wanną a umywalką i ciągle się na nią chlapie. Bosch w tych warunkach zaczął mi rdzewieć już po roku. A Hoover, mimo że stoi w miejscu suchym, jest po 4 latach zardzewiały. Blacha emaliowana i kwasoodporna w Miele robi swoje.
    Teoretycznie moja Miele zużywa chyba 60 litrów, nie pamiętam dokładnie. Ale prawie zawsze pomijam ostatnie płukanie, więc praktycznie będzie ok. 48-50 litrów. I nie wyjeżdżaj mi teraz z hasłami o oszczędności Boschów, bo wiem, z czym to się wiąże. Jak dodasz sobie ilość wody pobieranej przez Boscha w programie z dodatkowym płukaniem, to będziesz wiedział, ile rzeczywiście Twoja pralka potrzebuje wody do porządnego prania i płukania. Resztki proszku na ubraniach mnie nie urządzają, bo jestem alergikiem, a do tego stały kontakt skóry z detergentami też nie jest zbyt zdrowy.
    Dobra, jesteś konkurencją :D Nie, po prostu większość mechaników i użytkowników pralek Miele jest zdania, że jest to sprzęt bezkonkurencyjny.
    A tak żałuję za te kłamstwa... Kurczę, zaraz się wybiorę do spowiedzi, bo gryzie mnie sumienie.

    0
  • SterControl
  • #3 31 Gru 2008 17:34
    airbites
    Poziom 22  

    Żeby mieć pewność czy masz na pewno Miele to zrób zdjęcie twojej pralki Miele i no żeby na zdjęciu było data i godzina robienia zdjęcia i to bez używanie programu graficznego i no bez ściągnięte z neta zdjęcie.

    0
  • #4 31 Gru 2008 17:36
    raton laveur
    Poziom 19  

    fidox napisał:
    37l zużycia wody dla AEG LAVALOGIC 1820 to dla mnie rekord
    czy mała ilość wody dla mojego dziecka alergika spowoduje że alergeny niewypłukają się?

    wiesz, te 37 litrow to na pewno na programie ekonomicznym bez opcji dodatkowego plukania i bez wlaczonego czujnika czystosci wody, jak dodasz te opcje (a musisz, jesli dziecko jest alergikiem, bo inaczej NA PEWNO nie bedzie wystarczajaco wyplukane-mam na mysli pelny wsad, bo jak bedziesz prac po 1 sweterku, to wystarczy, czemu nie ;) ), to z tymi opcjami zuzyje wody duuuzo wiecej... wiec na tym bym nie bazowal.
    Ja bym wzial Miele, ale ja jestem w sekcie Miele i to moja mantra, jak zostalo powyzej zarzucone, wiec moj glos niewazacy, mimo iz 8-my rok uzytkuje pralke tej firmy, jestem bardzo zadowolony i nastepna tez bedzie Miele ;)
    A na serio, to wzialbym Miele chocby tylko dlatego, ze jest MADE IN GERMANY, a fabryka AEG w Norymberdze nie robi juz pelnogabarytowych pralek, przeniesiono produkcje :cry:
    potrzebny Ci podswietlany beben?
    to AEG zle nie jest, ale pod wzgledem solidnosci pralki AEG nie sa juz takie same jak jeszcze 15-20 lat temu... wtedy jakoscia mogly konkurowac z Miele, tak, ale to se ne vrati... chyba. Ale jesli jestes zdecydowany wyrzucic pralke po 10 latach, bo nie chcesz takiej samej przez 20 lat, to bierz AEG (jesli 10 lat dociagnie... ale szanse sa).
    Co do zuzycia energii i wody na kg bielizny, to proste, przedziel sobie podane ilosci przez ilosc kg wsadu (ale to jest baaardzo orientacyjne, bo jak juz wspominalem, producenci podaja dane z programow ekonomicznych BAWELNA, poza tym wiele zalezy np. od temperatury wyjsciowej wody)



    Jan_Werbinski napisał:
    A mit Miele sugeruje używanie 20 lat, co jest bzdurą.

    Jan_Werbinski napisał:
    Nie zaprzeczam, że Miele działa 20 lat, ale Ty nie rozumiesz, że ja za takie pieniądze NIE CHCĘ czegoś, co działa 20 lat?
    Czyli jednak Miele dziala 20 lat? Uffff...
    A jak nie chcesz, to chyba nikt cie do kupowania Miele sila nie zmusza? wiec czego naskakujesz na ludzi, ktorzy Miele kupili i sa zadowoleni?

    Jan_Werbinski napisał:
    Nie jestem uprzedzony, tylko widzę, że jest na forum około trzy lub cztery osoby, które na każde pytanie odpowiadają "tylko Miele". Taka mantra. Niekiedy nawet nie używają tego sprzętu, tylko zachwalają.
    Ganisz innych, ze nawet nie uzywaja tego sprzetu, a zachwalaja, ale sam tez go nie uzywasz, a krytykujesz, i to ostro, a widze z Twoich wypowiedzi, ze pojecia o nim nie masz :roll:





    Jan_Werbinski napisał:
    Najśmieszniej jest, kiedy ta sama osoba mająca pralkę Miele w innym wątku poleca odkurzacz czy coś podobnego też Miele, chociaż nigdy nie używała tego rodzaju sprzętu tej firmy.
    Na marginesie, po Elektroluksie kupilem odkurzacz Miele juz chwile temu, nawet duzo nie pisalem na watku o odkurzaczach, bo tego modelu nie ma w sprzedazy w Polsce, wiec moje doswiadczenie raczej by nikomu nie posluzylo, ale nastepny odkurzacz, kiedys, tez bedzie Miele, to juz wiem ;). A miesiac temu wymienilem zmywarke, bo nie chcialo mi sie naprawiac 6-cioletniego Boscha, i tez wzialem Miele. Po miesiacu uzywania juz widze, ze jakosc mycia jest od Boscha lepsza, ale to nie niespodzianka. Zobaczymy, jak bedzie z awaryjnoscia...
    O rany :shock: :shock: :shock:, widze, ze teraz to juz w ogole jestem w "sekcie Miele"! :twisted:



    Persil Color napisał:
    Nie zauważyłem, żeby moja Miele niszczyła ciuchy na wirowaniu. Raton, a Twoja Miele?
    nie, moja tez nie niszczy, Bosch mechaci troszke, ale to chyba dlatego, ze pierze w "lyzce wody" :lol:

    Jan_Werbinski napisał:
    Wirowanie mam 1400 i co z tego, jeżeli i tak często ustawiam na mniejsze? Poza tym wirowanie w bębnie o wielkiej średnicy, jak w mojej zauważalnie mniej niszczy ciuchy, bo zauwazalnie lepiej się układają. Nie mowiąc o tym, że 1400 obrotow dla małego, a dla dużego bębna to zupełnie inna siła odśrodkowa.

    No wlasnie, to ciekawe, bo specjalnie wazylem (ja tez jestem maniak pralnictwa ;) :evil: ) taki sam wsad odwirowany naprzod w Miele z waskim bebnem na 5 kg (pralka gornoladowana, szeroka na 40 cm) na 1300 obrotow, a potem (oczywiscie po ponownym zamoczeniu) w Boschu z duzym bebnem na 7 kg i 1400 obrotow, i z Miele bylo lepiej odwirowane, mniej wody w tkaninach zostalo. Dziwne, nie? :lol:

    airbites napisał:
    Żeby mieć pewność czy masz na pewno Miele to zrób zdjęcie twojej pralki Miele i no żeby na zdjęciu było data i godzina robienia zdjęcia i to bez używanie programu graficznego i no bez ściągnięte z neta zdjęcie.

    a certyfikat od notariusza, odciski palcow i zaswiadczenie o niekaralnosci tez dac??? :evil:

    0
  • #5 31 Gru 2008 19:13
    fidox
    Poziom 10  

    co do wskaźnika zużycia na 1kg chodziło mi o to że powinien być wspólny mianownik a tak często piszą głupoty i z kalkulatorem trzeba chodzić
    jak idę do sklepu to lubię zobaczyć cena za 1 kg

    czyli to AEG nie jest złe - nawet głos sekciarza miele :D

    tak na poważnie to zobaczyłem opinie ludzi którzy zakupili dodatkowo suszarki i widze że wole pralkę + suszarkę - zresztą jak kiedyś byłem w stanach to tam suszarka to standard

    prosze napisać:

    1. jeżeli ustawie program np w miele (lub AEG),pralka ruszy, następnie wyjmę wtyczkę z kontaktu po np 15 minutach, godzinie włożę wtyczkę do kontaktu to czy pralka ruszy czy skasuje się wszystko bo to elektronika

    2. czy wkładając do 6kg miele lub AEG 2 kg to pobierze odpowiednio mniej wody i kW prądu?

    3. skoro mnie interesuje oszczędność to czy pralka dobrej klasy np miele w gorszym proszku wypierze lepiej jak gorsza pralka w lepszym albo inaczej czy do miele lub tego modelu AEG używam mniej tego samego proszku

    4. czy są pralki z pompą ciepła - jak szuszarki czy zmywarki?
    dla mnie w energooszczednym domu liczy się oszczędność proszku, wody, kW

    tak przy okazji ludzie któży kupują suszarki mówią że nie muszą prasować większości rzeczy a to oszczędność kW żelazka, czasu i kręgosłupa

    jeżeli możecie to podsuńcie kilka modeli które z mojego punktu widzenia są oszczędne

    0
  • #6 01 Sty 2009 10:25
    raton laveur
    Poziom 19  

    Odpowiem teraz na szybko na pare z Twoich pytan, a pozniej, jak bede miec troche czasu, przyjrze sie jeszcze dokladniej temu AEG i konkretnym modelom Miele i napisze wiecej :wink:

    fidox napisał:
    1. jeżeli ustawie program np w miele (lub AEG),pralka ruszy, następnie wyjmę wtyczkę z kontaktu po np 15 minutach, godzinie włożę wtyczkę do kontaktu to czy pralka ruszy czy skasuje się wszystko bo to elektronika
    przede wszystkim odradzam wlaczanie i wylaczanie pralki przez wkladanie i wyjmowanie wtyczki bez nacisniecia guzika START/STOP wlaczajacego do sieci na korpusie pralki, bo jak bedziesz tak stale robic, to sie w koncu cos na pewno uszkodzi-ale zrobilem doswiadczenie-nastawilem na Miele program BAWELNA 40° z opcjami SKROCENIE, WODA PLUS i zmniejszeniem obrotow wirowki na 600, wyciagnalem wtyczke z kontaktu, przezornie wylaczylem pralke guzikiem START/STOP bez ruszania programatora, po godzinie wlozylem wtyczke do sieci i wlaczylem glowny wylacznik-ruszyla w punkcie, w ktorym przerwala, opcje dodatkowe i ustawienia tez sie nie skasowaly...ale ODRADZAM wlaczanie za pomoca przerywnika pradu, bez glownego wylacznika na pralce, to jest na sytuacje wyjatkowe, jak np. przerwa w dostawie pradu w nocy, gdy pralka wlaczona, czy jak przypadkowo sam wyciagniesz wtyczke z gniazdka, specjalnie tego nie rob, ryzykujesz powazne uszkodzenie pralki...moze jeszcze cos koledzy serwisanci wiecej na ten temat napisza.

    fidox napisał:
    2. czy wkładając do 6kg miele lub AEG 2 kg to pobierze odpowiednio mniej wody i kW prądu?
    pobierze mniej, ale na pewno nie jedna trzecia, tylko wiecej niz jedna trzecia z zuzycia na pelnym wsadzie 6 kg-najoszczedniej jest prac na pelnym wsadzie, ale Ty z rzeczami dziecka i tak nie bardzo mozesz to robic, radzi sie alergikom napelniac beben tylko w polowie, zeby rzeczy byly dobrze wyplukane :cry: (oczywiscie i tak z wlaczona opcja WODA PLUS i/lub dodatkowego plukania) . Ja toche "oszukuje" :oops:-zwlaszcza jak mam pranie w wyzszej temperaturze, to napelniam na pelny wsad, a po skonczonym cyklu rozdzielam rzeczy na 2 czesci i puszczam kazda osobno na programie PLUKANIE (zuzyje wiecej wody, ale mniej pradu, no coz, alergicy na wodzie nie zaoszczedza :twisted:)

    fidox napisał:
    3. skoro mnie interesuje oszczędność to
    czy pralka dobrej klasy np miele w gorszym proszku wypierze lepiej jak gorsza pralka w lepszym albo inaczej czy do miele lub tego modelu AEG używam mniej tego samego proszku
    powiedzialbym inaczej, pralka dobrej klasy wypierze w gorszym proszku rownie dobrze jak gorsza pralka w lepszym :wink:, ja piore w moich obu przewaznie w jednakowym, i pisalem juz, ze moja Miele (no znowu glos sekciarza :evil: ) dopiera perfekcyjnie biale rzeczy srednio zabrudzone na programie BAWELNA 40°C z opcja namaczania 2 godz., a Bosch na rownie dobre dopranie takich samych rzeczy i w takim samym proszku potrzebuje programu BAWELNA 60°C z praniem wstepnym (na 40° byly niedoprane), wiec jesli interesuje Cie oszczednosc, radze, szukaj pralki z opcja NAMACZANIE (nabiera wody, pokreci bebnem bez podgrzewania zeby rozpuscic proszek, a potem co 10-15 minut, zeby brud "odkleic", po zaprogramowanym czasie namaczania (od 30 min. do 2 godz.) pierze na wybranym wczesniej programie, w tej samej wodzie).
    Co do drugiej czesci Twojego pytania, to ja, rowniez jako alergik, do prawie wszystkiego (z wyjatkiem mocno poplamionych bialych obrusow, scierek i plociennych serwetek stolowych) zmniejszam dawke proszku czy plynu o polowe (daje polowe najmniejszej zalecanej), rzeczom lekko i srednio zabrudzonym to w zupelnosci wystarcza... oraz absolutnie odradzam WSZYSTKIE zmiekczajace plyny do plukania, NAWET TE DLA NIEMOWLAT, bo to pic na wode, sa alergenne jak ch****a i tak :evil: (ja je zastepuje zwyklym bialym octem)

    fidox napisał:
    4. czy są pralki z pompą ciepła - jak szuszarki czy zmywarki?
    tego nie wiem

    fidox napisał:
    tak przy okazji ludzie któży kupują suszarki mówią że nie muszą prasować większości rzeczy a to oszczędność kW żelazka, czasu i kręgosłupa
    prasuje bardzo malo (nienawidze prasowac :evil: ), ale suszarki i tak prawie nie uzywam, no fakt ze mam badziewna i rzeczy z niej wyjete nie wygladaja ciekawie, moze lepsze suszarki mniej niszcza rzeczy...ale i tak wole suszyc na powietrzu, koszule, swetry i koszulki na wieszakach, suszarka zre jednak maaase pradu...jak tylko ktos ma miejsce na rozwieszenie, to uzywanie suszarki odradzam (ale miec mozna, przydaje sie w sytuacjach awaryjnych oraz gdy jest spietrzenie prania np. przed swietami albo po powrocie z wakacji :wink:).
    U nas prasowane sa tylko i wylacznie: odziez z tkanin lnianych i bawelnianych, obrusy, serwetki i poszewki na poduszki (z racji alergii). T-shirtow, bluz, kurtek, wiatrowek i sweatow wcale nie prasujemy, wyjac natychmiast po odwirowaniu i rozwiesic na ramiaczku (jesli pranie w nocy, to wlaczam POMPA PLUS, pralka nie robi ostatniego wirowania i stoi z woda w bebnie, rano odwirowuje i zaraz wyciagam). Bielizny osobistej nie prasujemy, przescieradla i poszwy na koldre tez wyjac zaraz po odwirowaniu, ROWNO rozwiesic (nawet zlozone w czworo, jesli nie ma miejsca), po wyschnieciu rowniutko zlozyc w kostke i wlozyc do szafy pod spod sterty innych zlozonych przescieradel i poszew, sterta wazy kilka kilo, zanim dojdzie do tej z dna, po miesiacu-dwoch, to sie "wymagluje" samoczynnie, slowo, wyglada jak wyprasowane! (a wiekszosc poscieli mam bialej).

    0
  • #7 01 Sty 2009 12:37
    Persil Color
    Poziom 16  

    Chciałbym jeszcze zaznaczyć jedno. Z tego, co się orientuję, pralki AEG po namaczaniu wypuszczają wodę i do prania pobierają nową. To zużycie wody większe o co najmniej 10 litrów. Dobrze, Raton, że napisałeś o namaczaniu w Miele, bo też się zastanawiałem, czy ona pompuje po namaczaniu, czy nie.
    Suszarka do prania pobiera bardzo dużo prądu. W domu ekologicznym raczej nie powinna się znaleźć, chyba że na awaryjne sytuacje.
    Moja Miele też przy odcięciu dopływu prądu zapamiętuje ostatnie ustawienia. W Hooverze różnie to bywa, czasem się zacina, zaczyna inną fazę prania lub zaczyna prać od nowa. Nie wiem, jak sytuacja wygląda w Boschach i AEG... Po pauzie na pewno kontynuuje program. Może jednak, Raton, skusisz się wyłączyć podczas prania w Boschu zasilanie?

    Fidox, nie sugeruj się podawanym przez producenta zużyciem wody. Na początku 35 litrów Hoovera też było dla mnie rekordem. Ale gdy zobaczyłem, że podczas prania 5 kg bawełny na programie bez dodatkowych ustawień w bębnie nie ma ani grama wody (nie żartuję, poważnie! jedynie pranie jest zwilżone, i to nie zawsze dokładnie), stwierdziłem, że to kpina. Do tego takie "suche" płukania są tylko 2! Jak ta "oszczędność" wygląda w praktyce? Dla każdego, bez wyjątku, programu, muszę włączać zawsze "ekstra płukanie", a pod koniec fazy prania zasadniczego latać na piętro, żeby dodatkowo włączyć "dodatkowy załadunek" (nawet jeśli bęben załadowany jest do połowy). [Jeśli włączyłbym "dodatkowy załadunek" na początku programu, pralka utrzymywałaby temperaturę na stałym poziomie, a to spowodowałoby znowu większe zużycie energii]. Później przez cały proces płukania siedzę przed pralką, obserwując, ile jest wody i piany. Czasem, mimo uruchomienia tych funkcji, w bębnie poziom wody osiąga ok. 2-3 cm. Wówczas, jak debil, dolewam wody butelkami. Po zakończeniu programu praktycznie zawsze trzeba ustawić jeszcze jedno płukanie bądź cały cykl płukania powtórzyć. Praktyczne zużycie wody? No gdzieś 60 litrów. Taka to ci oszczędność. I do tego wydłużony cykl prania. W Miele, jeśli już ingeruję w program, to tylko po to, żeby pominąć 4. płukanie - przy mniejszej ilości detergentu jest zbyteczne. W mojej Miele, jeśli jest dużo prania, w bębnie jest automatycznie wyższy poziom wody. W Hooverze dokładnie na odwrót. Raton, jak to w Boschu wygląda? Nie no, nie sądzę, żeby było tak kiepsko jak w Hooverze :?
    A płukanie polega chyba tylko na zwykłym zmniejszaniu stężenia detergentu (rozcieńczaniu). Jak jest w chemii? Dodanie wody zmniejszy stężenie substancji w roztworze. W pralce podczas płukania ilość wody odgrywa główną rolę. Akcja mechaniczna jedynie przyspiesza proces wyrównywania stężeń pomiędzy roztworem wchłoniętym przez tkaniny (brudnym) a kąpielą. Po pewnym czasie (raczej niezbyt długim) stężenie jest wyrównane. Wystarczy tylko odpowiednie dobranie rotacji bębna podczas płukania, odpowiedni czas płukania oraz odpowiednie odwirowanie brudnej wody (w przypadku używania proszków z wysoką zawartością zeolitów lepiej żeby wirowanie pomiędzy praniem a 1. płukaniem zostało pominięte lub znacznie zredukowane - osad może wniknąć głęboko we włókna, co utrudni jego wytrącenie się do kąpieli). Ale to część problemu (obecnie większość pralek płucze odpowiednio długo i intensywnie), resztę załatwi tylko i wyłącznie poziom wody. Można wypłukać kiepsko w wysokim poziomie wody, ale nie można wypłukać dobrze w zbyt niskim poziomie wody.

    0
  • #8 01 Sty 2009 13:34
    raton laveur
    Poziom 19  

    fidox napisał:
    napiszcie proszę dlaczego nicy nie kupić AEG LAVALOGIC 1820 tylko miele
    jeszcze odnosnie tej kwestii, to mam 2 pytania:
    1. Ile pran dziennie/tygodniowo przewidujesz robic ta nowa pralka?
    2. Za ile mozesz kupic ten AEG? Za ok. 2800 zl jak podaja na skapcu, czy taniej, i jesli taniej, to o ile?


    Persil Color napisał:
    Chciałbym jeszcze zaznaczyć jedno. Z tego, co się orientuję, pralki AEG po namaczaniu wypuszczają wodę i do prania pobierają nową. To zużycie wody większe o co najmniej 10 litrów.
    no to prawie jak pranie wstepne :cry:, to juz oszczedniej pokombinowac z namaczaniem za pomoca opoznionego startu, czasem tak robie w moim Boschu...

    Persil Color napisał:
    Może jednak, Raton, skusisz się wyłączyć podczas prania w Boschu zasilanie?.
    zrobie eksperyment i napisze ;)

    Persil Color napisał:
    W mojej Miele, jeśli jest dużo prania, w bębnie jest automatycznie wyższy poziom wody. W Hooverze dokładnie na odwrót. Raton, jak to w Boschu wygląda? Nie no, nie sądzę, żeby było tak kiepsko jak w Hooverze :?.
    W Boschu na programach BAWELNA w ogole wody powyzej dolnej krawedzi okienka nie widac, dlatego pisalem, ze pierze w lyzce wody, ale jak jest wiecej wsadu, to dobiera, az tak zle jak w Hooverze nie jest, bierze tyle, ile wchlona tkaniny, niemniej nie plywaja w niej, zwlaszcza na cyklu prania wody w bebnie nie widac... dlatego, jesli w sytuacji awaryjnej (bo Miele zajeta) zdarzy mi sie prac jakies ciuchy w Boschu, to albo wybieram program do delikatnych z wyzszym poziomem wody, albo, jesli rzeczy mocniej zabrudzone, to oszukuje, wybieram program z wyzszym poziomem wody (delikatne lub express 15 min.), czekam, az pralka nabierze wody, az ja widac przez okienko, przekrecam programator na STOP, a potem na wybrany program BAWELNA, i ona juz nie wypuszcza wody, tylko kontynuuje program BAWELNA na wyzszym poziomie (ale z tego co wiem, to np. w Elektroluxach takie myki sa niemozliwe, bo one wtedy wypuszcza wode, a potem nabiora nowej do programu BAWELNA, nie wiem jak jest z AEG, moze ktos z uzytkownikow AEG sie odezwie). No i w Boschu obowiazkowo musze dodatkowe plukanie powtarzac, mimo zmniejszonej dawki detergentu i opcji WODA PLUS, bo plucze kiepsko, zwlaszcza z pelnym wsadem :?

    0
  • #9 01 Sty 2009 14:40
    Persil Color
    Poziom 16  

    AEG przeprowadzają odpompowanie na początku prania - sprawdzałem na YouTube.

    0
  • #10 01 Sty 2009 14:47
    raton laveur
    Poziom 19  

    raton laveur napisał:
    Persil Color napisał:
    Chciałbym jeszcze zaznaczyć jedno. Z tego, co się orientuję, pralki AEG po namaczaniu wypuszczają wodę i do prania pobierają nową. To zużycie wody większe o co najmniej 10 litrów.
    no to prawie jak pranie wstepne :cry:, to juz oszczedniej pokombinowac z namaczaniem za pomoca opoznionego startu, czasem tak robie w moim Boschu...

    Persil Color napisał:
    AEG przeprowadzają odpompowanie na początku prania - sprawdzałem na YouTube.

    Czyli w AEG nawet z opoznionym startem sie namaczania i prania w tej samej wodzie nie pokombinuje :cry:

    0
  • #11 01 Sty 2009 20:11
    fidox
    Poziom 10  

    na początku wielki dzięki za rozpoczęcie rozmowy na temat wyboru oszczędnej pralki.

    co do zakupu z mojej strony to nie mam żadnych możliwości kupienia taniej niż poprzez Skąpca. a więc AEG za 2800zł.

    a dlaczego ten model AEG - bo podoba mi się opcja fizycznego ważenia i podawania ilości proszku do wsypania, klasa energetyczna i ten bajerancki wyświetlacz choć to akurat tylko estetyka.

    może przedstawię pytanie inaczej:
    jaką pralkę oszczędną proponujecie?
    przy czym budżet jeżeli chodzi o Miele ociera się tylko o te tańsze.
    może lepiej pralka + dobra suszarka.

    tak dla przedstawienia mojej obecnej sytuacji - mieszkam jeszcze w bloku i mamy pralkę whirlpool AWG324-600 to 11 letnia pralka slim (tak to się chyba nzywa - która jest 1/2 głębokości standardowej pralki) prań robimy 1-2 dziennie pewnie z uwagi na mały bęben. Choć żona mówi że z 6kg może być problem z wyselekcjonowaniem oddzielnie czarnych, białych, czerwonych itp.
    Zastanawia mnie co piszecie o żywotności pralek. u mnie 12 lat i owszem powinienem wymienić chyba amortyzatory (czy coś tam) bo troszkę szaleje przy niektórych odwirowaniach. Pamiętam że przy zakupie kierowaliśmy się unikania elektroniki - ona jest na zwykłym sterowniku.

    0
  • #12 01 Sty 2009 22:15
    raton laveur
    Poziom 19  

    To co, juz nie porownywac Lavalogic 1820 z Miele? Bo przyjrzalem sie ofercie Miele i model tej marki (W3903 WPS), ktory bylby superoszczedny, z zamaczaniem i opoznieniem startu, i zeby bylo smieszniej, mocno do AEG 1820 zewnetrznie podobny:
    " target="_blank" data-fancybox-group="groupe0795e781b" class="postlink fancybox " title="Co wybrać: pralka AEG LAVALOGIC 1820 czy Miele?">Co wybrać: pralka AEG LAVALOGIC 1820 czy Miele?
    kosztuje ok. 4500 zl, wiec Ci go nie doradzam, bo przypuszczam, ze w obecnej sytuacji na taki wydatek nie mozesz sobie pozwolic.
    Wracajac do nizszych cen, to odpowiednikiem wsrod Miele tego AEG, jesli chodzi o ilosc opcji i programow, jest mniej wiecej model W1734 WPS, tak samo ma opozniony start,a nie ma zamaczania, inne funkcje tez ma porownywalne, ale tez jest drogi, ok. 4000, ja bym go nie kupil, bo wole funkcje zamaczania od opoznionego startu, mnie sie bardziej dlatego podoba W3241 WCS, ktory jednak i tak jest prawie o 1000 zl drozszy od tego AEG :cry:
    Poza tym, Miele maja zbiorniki z inoxu (szlachetnej stali nierdzewnej), a AEG z carboranu (tworzywo sztuczne), zalezy, co kto woli, mnie inox wydaje sie jednak solidniejszy, ale carboran tez ma zalety...
    Najtansze Miele, W1614, kosztuje prawie tyle samo co ten AEG i wlasciwie ma juz prawie wszystko co potrzeba, widoczniejsze roznice w porownaniu z AEG 1820 to:
    -brak opoznienia startu (no tego szkoda)
    -brak podswietlanego bebna (tego by mi nie brakowalo, nie wiem, jak Tobie)
    -obroty 1400 (w pelni wystarczajace, w AEG radzilbym redukowac na 1400 na rzeczy do suszarki, a na 1200 na rzeczy do rozwieszenia, bo to wystarczy, a lozyska dluzej pociagna bez wymiany)
    -no nie sygnalizuje Ci, ile prania jeszcze mozesz dolozyc, ale dostosuje automatycznie pobor wody i ilosc plukan do ilosci tkanin i proszku
    -elektroniczna regulacja ilosci piany zastepuje czujnik zmetnienia wody, obie te funkcje dostosowuja ilosc plukan do stopnia wyplukania tkanin (i od razu mowie, ze w obu pralkach przy praniu rzeczy alergika bedzie niezbedne uzywanie opcji dodatkowego plukania i nieprzeladowywanie bebna)
    -zamaczania oba nie maja, ale Miele, jak zacznie program, nabierze wody i rozpusci proszek, to mozesz wylaczyc i zostawic na godzine, dwie, zeby namoklo, a potem wlaczyc i wypierze w tej samej wodzie, AEG, obawiam sie, czy wody nie wypusci i nie nabierze nowej-a takie namoczenie umozliwia dopranie rzeczy w nizszych temperaturach...
    Patrzylem na strony zachodnie i tam to AEG kosztuje okolo 1000 euro, i tak sie zastanawiam, czy to takie same modele, jak te sprzedawane w Polsce :? -bo z Miele te pewnosc masz, modele na rynki wschodnie i zachodnie roznia sie jedynie jezykiem napisow, a nie solidnoscia wykonania i materialow, nie sluchaj gadania o "budzetowych modelach dla biedniejszych klientow ze wschodu" :twisted:
    Przy ilosci pran, jakie wymieniasz, to wyjdzie tak z 5-6 na tydzien, z taka iloscia to zakup Miele juz ma sens (ale nie dyskwalifikuje tez AEG).
    Jesli chodzi o sortowanie, to najpredzej sie uzbiera chyba bialych, a kolorowe mozesz prac na programach do mniejszego wsadu, i je jeszcze ewentualnie skracac.

    fidox napisał:
    może przedstawię pytanie inaczej:
    jaką pralkę oszczędną proponujecie?

    A moze na razie w ogole odpusc sobie pralke za okolo 3000 zl, kup jakiegos Boscha WAE 24462 PL albo WAE 24460 PL za ok. 1500-1700 zl (tylko bedziesz musial plukac 2-gi raz), albo Siemensa (tylko B/S sa ciut glosne), a za kilka lat, jak juz skonczysz budowe, to kupisz sobie lepsza? Nie proponuje tanszych modeli AEG, ani Electroluxow, bo tam nie pokombinujesz z opoznionym startem i namaczaniem, wypuszczą wode przy zmianie programu, a Ty chciales jak najoszczedniej...
    fidox napisał:
    Zastanawia mnie co piszecie o żywotności pralek. u mnie 12 lat i owszem powinienem wymienić chyba amortyzatory (czy coś tam) bo troszkę szaleje przy niektórych odwirowaniach. Pamiętam że przy zakupie kierowaliśmy się unikania elektroniki - ona jest na zwykłym sterowniku.
    No wlasnie, wiekszosc obecnych z elektronika ciagnie do najwyzej 7 lat, Bosch/Siemens przynajmniej do 10, dawniej byly trwalsze... to nie dotyczy tylko Miele (i znow ta mantra ;) ).

    0
  • #13 01 Sty 2009 23:08
    fidox
    Poziom 10  

    czyli ten AEG nie jest takim złym wyborem

    u mnie głośność nie jest w ogóle brana pod uwagę mam pralnie w oddzielnym pomieszczeniu

    ważna jest oszczędność czyli zmartwiłeś mnie że elektronika siada po 5-7 latach
    skoro namaczanie jest tak ważne to mam bardzo oszczędną pralkę bo mogę ją wyłączyć w dowolnym momencie odcinając zasilanie

    u mnie w domu gniazda zasilań doprowadzone są do rozdzielni - mogę tam zainstalować dowolny stycznik który odetnie zasilanie na czas taryfy nocnej - ale to jak pisałeś nie przejdzie przy elektronice nowych pralek

    szkoda że nie ma optymalnej pralki dla mnie
    może ktoś pokusi się o porady???

    proszę napiszcie czy dobrze zestwiłem oceny wpływające na oszczędność:
    - mała ilość wody
    - małe zużycie kW
    - uruchamianie w taryfie nocnej
    - chyba funkcja namaczania jest ważna
    - dobór odpowiedniej ilości wody, czasu pracy i proszku w zależności od ilości wsadu
    -bezawaryjność/
    -długość gwarancji/
    -łatwość zdobycia części i napraw we własnym zakresie - koszty napraw to też oszczędność

    i bądź tu mądry - nadal nie mam odpowiedzi co jest oszczędne

    0
  • #14 01 Sty 2009 23:11
    Persil Color
    Poziom 16  

    Ja bym na Twoim miejscu kupił choćby najtańszy model Miele (W1614) - wiesz, to taki szpan należeć do sekty 8) . Chyba zacznę rozdawać na ulicach broszurki z produktami Miele :lol:... I nie leciałbym na bajer z proponowaniem ilości detergentu. Pokaże Ci, że masz wsypać np. 75% dawki. I co z tego? Na oko widzisz, że jak masz pół bębna lekko zabrudzonej bielizny, to 1/3 pełnej porcji wystarczy. Pralka w sugerowaniu ilości środka piorącego nie bierze pod uwagę rzeczywistego zabrudzenia tkanin, a to chyba aspekt kluczowy. Zużycie energii w Miele i AEG, o ile się nie mylę, jest takie samo.
    Producenci wciskają konsumentom, że coś jest przydatne lub konieczne oraz że sprzęt jest mądrzejszy od samego użytkownika. A każdy, któremu choć trochę czasem chce się pomyśleć, sam dobierze dobrą dawkę proszku i odpowiedni program. Nie dajmy się ogłupić - to my jesteśmy inteligentni, a nie maszyny.

    0
  • #15 01 Sty 2009 23:31
    fidox
    Poziom 10  

    te bosche całkiem nieźle wyglądają
    tylko dlaczego te z mniejszym załadunkiem i niższym symbolem są droższe?

    siemens to który dokładnie model proponujesz?

    Dodano po 7 [minuty]:

    nie ukrywam że miele podoba mi się - lubię jakość

    jednak skoro 1kWh w nocnej taryfie kosztuje 20 gr a w dziennej 30
    to tu widzę kluczową oszczędność i mógłbym kupić taką pod warunkiem możliwości wyłączania zasilania ale z tego co piszecie to rozradzacie taki zabieg - moja 11 letnia pralka może być wyłączana do woli
    wtedy mogę również ustawić zegar że odetnie zasilanie np na 10 minut po rozpoczęciu prania i pranie namoczy się solidnie

    co więc począć
    na necie jaki w tym wątku chwalą również model: Electrolux EWF 16981 W

    0
  • #16 01 Sty 2009 23:52
    jas07
    Poziom 12  

    airbites napisał:
    Żeby mieć pewność czy masz na pewno Miele to zrób zdjęcie twojej pralki Miele i no żeby na zdjęciu było data i godzina robienia zdjęcia i to bez używanie programu graficznego i no bez ściągnięte z neta zdjęcie.

    Czy TO wystarczy:?:

    0
  • #17 02 Sty 2009 00:12
    raton laveur
    Poziom 19  

    fidox napisał:
    te bosche całkiem nieźle wyglądają
    tylko dlaczego te z mniejszym załadunkiem i niższym symbolem są droższe?
    chodzi Ci caly czas o serie WAE? (seria Boscha WAA jest odradzana)
    w serii WAE drozsze sa modele z wieksza liczba obrotow (jak chcesz uzywac suszarki, to 1200 niezbedne), drozsze sa tez modele z wyswietlaczem od modeli bez wyswietlacza, a te z duzym wyswietlaczem LED sa drozsze od tych z malym.
    Jesli zdecydujesz sie na Boscha, koniecznie wybierz model z opcja WODA PLUS i programem do prania bawelny dla alergikow (nazwali to program delikatne, ale to nie chodzi o tkaniny)
    Sam mam Boscha WAE (28460 FF)
    http://www.bayard-electromenager.com/Lavage/Llinge/WAE28460_1.jpg[/img:0fa8b64a59]

    http://www.bayard-electromenager.com/Lavage/Llinge/WAE28460_2.jpg[/img:0fa8b64a59]

    zdjecia z netu, uprzedzam :twisted:, ale to ten model
    jest niezly, dlatego te serie polecalem, choc pisalem tez juz wielokrotnie, ze prostej Miele on jednak nie dorownuje, no ale za te cene jest naprawde OK, ma opoznienie startu, mozna kombinowac z namaczaniem czy zmiana poziomu wody i jej nie wypusci (dlatego odradzalem Electroluxy, bo one wypuszcza wode po kazdej zmianie programu), jest prosty i wygodny w obsludze, programator przekreca sie w obie strony, a zeby wybrac wlasciwy program i opcje, nie trzeba bez przerwy zagladac do instrukcji (ktora jest zreszta dosc skapa :x ). Mozna sobie niezaleznie od programu ustawic temperature, co tez oszczednosci sprzyja, wydluzyc cykl jesli to niezbedne (normalne ustawienie jest na krotsze i mniej intensywne czasy prania).

    fidox napisał:
    siemens to który dokładnie model proponujesz?

    Siemens ma prawie te same modele co Bosch, to praktycznie jedna marka, ja radzilem Boscha WAE, bo takiego mam i znam, no i mozna go nazwac oszczedna pralka, choc dotyczy to raczej pradu niz wody (musze poprawiac plukanie, ale teraz to we wszystkich nowych pralkach tak jest, producenci poszli na oszczednosc). Siemensy z serii WM12E wygladaja jak Bosche WAE, ale chyba sa troche drozsze...

    I jeszcze jedno, czesci i naprawy pralek Bosch i Siemens sa dosc drogie, na szczescie pralki tych marek psuja sie dosc rzadko.

    0
  • #18 02 Sty 2009 00:27
    jas07
    Poziom 12  

    Jan_Werbinski napisał:
    jas07 napisał:

    Te same modele i to nie zubożone występują na wszystkich rynkach. Inne są w m.in. USA czy Szwajcarii. W Polsce występują te same modele co w Niemczech. Wybór modeli oczywiście jest mniejszy:cry:

    Mówiąc zubożone nie mówię, że wersja gorsza bo na inny kraj, tylko gorsza od lepszych modeli tej firmy. Celowo pozbawiona funkcji, które są w droższych modelach. Np funkcja opóźnionego włączenia kosztuje w produkcji kilkadziesiąt zł. Celowo nie została zaimplementowana w najtańszych wersjach, żeby skłonić do zakupu droższych.
    Czym innym jest brak w tańszym modelu cechy, która drogo kosztuje jak np drogi silnik czy inny typ bębna, a czym innym brak takiej, która kosztuje prawie nic, jak np opóźnienie startu.
    Zdaje się nie przeczytałeś swoich poprzednich postów. Seria Miele 3000 to akurat środek "peletonu", czego najzwyczjniej nie sprawdziłeś:cry:
    jas07 napisał:

    No coż, trzeba uważniej czytać daty wykonania testów. Do tego są takie okienka do odznaczenia opcji. Lub lepiej poczytać chyba najświeższs testy w Świecie Konsumenta.

    Sugerujesz, że świeże testy lepiej obrazują co się dzieje z pralkami, które mają teoretycznie pracować 20 lat? Przecież to zaprzecza tezie o ponadczasowej jakości.
    Ni mniej, ni wiecej sugeruję, że nie umiesz czytać testów. W"swieżych"testach" pralki Miele zajmują pierwszych 6 miejsc:D
    Jeśli z polskim radzisz sobie lepiej, polecam wspomniane testy Konsument Świat!
    jas07 napisał:

    Temu miało słuzyć nieudane zastosowanie w Boschu bębna VarioSoft

    Na czym polega "nieudane zastosowanie"? Jakiś link albo wytłumaczenie?
    jas07 napisał:

    j.w
    Update w Miele to pseudozaleta i marketing.
    Jeszcze nie wiem, ale nie sądzę, aby Miele wprowadzało zbędne funkcje w swoim sprzęcie. Ale może ktoś z Forumowiczów coś napisze na ten temat.

    Sam jako użytkownik nie potrafisz wskazać najmniejszego praktycznego przykładu zastosowania tej funkcji, ale wymieniasz ją jako zaletę??? ROTFL
    Naprawdę nie wiem. Do czego przyznaję się uczciwie. Moze ktoś z serwisantów cos więcej powie na ten temat...
    jas07 napisał:

    Zdaje się chesz utwierdzić się na tym Forum o słuszności swojego wyboru tego Boscha

    Po co mi "utwierdzanie się o słuszności"? Myślisz, że nie znałem Miele przedtem?
    Tak. Dowodzą tego Twoje stwierdzenia typu "mysle", "przypuszczam" itp...
    jas07 napisał:

    Ponad 20 lat bezproblemowej eksploatacji Miele nie jest mitem, a faktem, potwierdzonym przez osoby mi znane osobiście, a opinie tego czy innego forum

    Nie zaprzeczam, że Miele działa 20 lat, ale Ty nie rozumiesz, że ja za takie pieniądze NIE CHCĘ czegoś, co działa 20 lat?
    Ale , jak wpominałem, wcale nie musisz, przecież Twojego Boscha możesz juz wyrzucić jutro, drzwiami czy oknem, to Twoja sprawa...



    Wywyższanie Boschy ponad Miele to jakaś nowa religia? Czy jest to konkurencja dla sekty wyznawców Miele? ;-)
    Tak jak my tutaj wszyscy szanujemy Twój wybór, tak samo powinieneś usznować mój. Mimo, że ta inwestycjaw Miele, to Twoim zdaniem zbędny wydatek, bo chcesz wyrzucić pralkę bez żalu po 10 latach, nie masz zadnych podstaw aby dezawuuować wybóe leszej jakości i trwałosci sprzetu.. Moze nie kazdy chce zaśmiecać wysypiska...
    Wciąż nie jestem jakimś sekciarzem Miele. Jest to jedyny sprzęt tej f-my w moim domu. Znakomita wiekszość to S-B.

    Dodano po 9 [minuty]:

    jas07 napisał:
    No nie...ależ tego jasia_werbińskiego sponiewierałeś:

    Ojejku no ale mu przygadałeś temu Werbińskiemu! Mogłeś go jeszcze uszczypnąć żeby się miał z pyszna! Na pewno pójdzie mu w pięty! Dobrze mu tak![/quote]
    Może zdziwiłaby mnie Twoja arogancja.... Nie mam też żadnych osobistych doświadczeń ze sprzętem Miele. Polegam w ogólności na doświadczeniach moich znajomych, mojej rodziny oraz w szczególności na poradach z tego Forum przy wyborze konkretnego modelu.
    Jak jużz dawno zauważyłem na tym, czy innym forum każdy, kto COŚ kupił chwali zalety nabytku. Dlatego starałem się uzyskać również inne, w miarę niezależne opinie. A Ty wciąz tylko "słyszłeś', "myslałeś", "przypuszczasz"...Skąd u Ciebie taka niechęć do zdobycia pewnej wiedzy, poszukiwania, przemyśleń?
    Chyba że, jak już wspomiałem, chodzi tylko o upewnienie się o słuszności własnego wyboru, leczenie kompleksów, frustracji itp.
    Ale od tego są tabuny specjalistów... Może dasz im szansę...

    0
  • #19 02 Sty 2009 00:35
    airbites
    Poziom 22  

    jas07 napisał:
    Czy TO wystarczy:?:


    No może być. Chodzi mi że by inni uwierzyli czy masz tą pralką bo potem są rożne wypowiedzi nie potrzebne.

    Moim zdaniem jak kończy pranie to odłączamy guzikiem na panelu w pralce i potem odłączamy z wtyczki od gniazda. Jedyną problem jest to ze np. u mnie w Poznaniu w niektórych dzielnicy są czasem spadek napięcia np. z 230 do 200 przez 2 sekundy. I przez to np. komputer wyłączy albo zawiesi się i tak samo z pralkami które mają elektryczne sterowanie i częściej psują się niż te starsze bracia z mechanicznymi pokrętłami. Do tych pralek nowych najlepiej używać przedłużacz albo zasilacz przeciwzakłóceniowy i przeciwprzepięciowy w celu wydłużenia życia pralki. Jeśli coś źle napisałem albo coś to poprawcie mnie.

    Ja raz zrobiłem ze odłączyłem z gniazdka podczas prania i podłączyłem z powrotem to prąd w mieszkaniu zniknął czyli bezpiecznik odłączył prąd. Więc lepiej nie odłączać podczas prania. jeśli odłączymy to trzeba wyłączyć pralkę na panelu w pralce. Tak samo jak zrobimy jak delikatnie naciskamy Power(przykład) na pralce to korki wystrzela i prądu nie ma.

    0
  • #20 02 Sty 2009 01:20
    jas07
    Poziom 12  

    airbites napisał:
    jas07 napisał:
    Czy TO wystarczy:?:


    No może być. Chodzi mi że by inni uwierzyli czy masz tą pralką bo potem są rożne wypowiedzi nie potrzebne.
    Nieco żenujące jest, że muszę udowaniać, "że nie jestem wielbłądem". Ale co mi tam:D
    Moim zdaniem jak kończy pranie to odłączamy guzikiem na panelu w pralce i potem odłączamy z wtyczki od gniazda. Jedyną problem jest to ze np. u mnie w Poznaniu w niektórych dzielnicy są czasem spadek napięcia np. z 230 do 200 przez 2 sekundy. I przez to np. komputer wyłączy albo zawiesi się i tak samo z pralkami które mają elektryczne sterowanie i częściej psują się niż te starsze bracia z mechanicznymi pokrętłami. Do tych pralek nowych najlepiej używać przedłużacz albo zasilacz przeciwzakłóceniowy i przeciwprzepięciowy w celu wydłużenia życia pralki. Jeśli coś źle napisałem albo coś to poprawcie mnie.

    Ja raz zrobiłem ze odłączyłem z gniazdka podczas prania i podłączyłem z powrotem to prąd w mieszkaniu zniknął czyli bezpiecznik odłączył prąd. Więc lepiej nie odłączać podczas prania. jeśli odłączymy to trzeba wyłączyć pralkę na panelu w pralce. Tak samo jak zrobimy jak delikatnie naciskamy Power(przykład) na pralce to korki wystrzela i prądu nie ma.

    Wiesz, niestety mam podobny problemy. Na monitorze UPSa rejestuję spadki napięcia do 194V:cry:
    Nie wiem, jak to moze podziałać na elekronikę pralki. Niemniej w instrukcji pralki uzywanie listw przeciwnapieciowych(przeciwzakłoceniowch), jest stanowczo odradzane. Chyba pogadam z serwisem Miele.
    Mam nadzieję, że producent przewidział tak niska jakość zasilania w polskich reliach...

    Dodano po 10 [minuty]:

    Persil Color napisał:
    Ja bym na Twoim miejscu kupił choćby najtańszy model Miele (W1614) - wiesz, to taki szpan należeć do sekty 8) . Chyba zacznę rozdawać na ulicach broszurki z produktami Miele :lol:... I nie leciałbym na bajer z proponowaniem ilości detergentu. Pokaże Ci, że masz wsypać np. 75% dawki. I co z tego? Na oko widzisz, że jak masz pół bębna lekko zabrudzonej bielizny, to 1/3 pełnej porcji wystarczy. Pralka w sugerowaniu ilości środka piorącego nie bierze pod uwagę rzeczywistego zabrudzenia tkanin, a to chyba aspekt kluczowy. Zużycie energii w Miele i AEG, o ile się nie mylę, jest takie samo.
    Producenci wciskają konsumentom, że coś jest przydatne lub konieczne oraz że sprzęt jest mądrzejszy od samego użytkownika. A każdy, któremu choć trochę czasem chce się pomyśleć, sam dobierze dobrą dawkę proszku i odpowiedni program. Nie dajmy się ogłupić - to my jesteśmy inteligentni, a nie maszyny.

    Nie wiem, czy taki topic na tym Forum, ale z opinii uzytkowników Miele wynika, że zuzywają mniej detergentów do osiągnięcia identycznych efektów prania, jak w pralkach innych firm.
    Czy mogłbyś zamieścić jakieś info, lub linki do optymalizacji dozowania detergentów np. przy wodzie średnio twardej. Jeśli masz moc doświadzczeń, to może podzielisz się z debiutantami...

    Dodano po 13 [minuty]:

    [quote="Persil Color"]Chciałbym jeszcze zaznaczyć jedno. Z tego, co się orientuję, pralki AEG po namaczaniu wypuszczają wodę i do prania pobierają nową. To zużycie wody większe o co najmniej 10 litrów. Dobrze, Raton, że napisałeś o namaczaniu w Miele, bo też się zastanawiałem, czy ona pompuje po namaczaniu, czy nie.
    Miele nie pompuje po namaczaniu, juz sprawdziłem:D
    Pozdrawiam
    jas07

    0
  • #21 02 Sty 2009 10:49
    airbites
    Poziom 22  

    ilość dozowania detergentów w zależności od twardości wody jest pisane na opakowaniu proszku. Żeby wydłużyć i oszczędzać na dozowaniu i chronić środowisko to lepiej kupić filtr pralkowy np.:
    Co wybrać: pralka AEG LAVALOGIC 1820 czy Miele?

    Minusem jest to że trochę wydłuży się wpuszczanie wody do pralki. Ale po tym pralka przestała śmierdzieć i ubranie lepiej wyprane są.

    Dodano po 4 [minuty]:

    jas07 napisał:
    Wiesz, niestety mam podobny problemy. Na monitorze UPSa rejestuję spadki napięcia do 194V:cry:
    Nie wiem, jak to moze podziałać na elekronikę pralki. Niemniej w instrukcji pralki uzywanie listw przeciwnapieciowych(przeciwzakłoceniowch), jest stanowczo odradzane. Chyba pogadam z serwisem Miele.
    Mam nadzieję, że producent przewidział tak niska jakość zasilania w polskich reliach...


    Myślę ze producentowi zależało żeby zepsuł się i dlatego odraza używanie list przeciw napięciowych albo może chodzi im że listwa przeciw napięciowy ma bezpiecznik np. do 10A i w czasie prania może strzelić bezpiecznik z powodu np. skok pobór prądu np. grzałka.

    0
  • #22 02 Sty 2009 11:29
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  

    fidox napisał:

    1. dlaczego nie ma przeliczeń na 1 kg
    czytam testy i nie mogę sie nadziwić dlaczego nikt nie podaje zużycia kW i wody w przeliczeniu na 1 kg prania - przecież tylko tak da się porównać
    2. oszczędność to pranie w drugiej taryfie - dlatego istotne jest aby było opuźnienie godzinne
    ale mam pytanie czy sprawę nie załatwi programator za klikadziesiąt złotych - wyłącza prąd gdy w taryfie dziennej - czy takie Miele samo sie uruchomi po powrocie zasilania czy też zresetuje się wszystko bo brak zasilania kasuje ustawienia?
    3. dla mnie oszczędność to dopasowanie ilości proszku, wody i prądu do kg wsadu i rodzaju tkaniny i ten AEG LAVALOGIC 1820 to chyba ma - a przynajmniej w opiniach pisze że jedyna pralka która pokazuje ile kg włożyliśmy i ile proszku należy dosypać (wiadomo że jeżeli gorszy proszek to należy dokonać korekt)
    4. oszczdość to tani serwis i bezawaryjność - Miele się nie psuje a jak się zepsuje to drugą pralkę kupi - to troszkę może zaboleć a jak jest z AEG?
    5. 37l zużycia wody dla AEG LAVALOGIC 1820 to dla mnie rekord
    czy mała ilość wody dla mojego dziecka alergika spowoduje że alergeny niewypłukają się?

    Możesz sobie sam przeliczyć zużycie energii i wody na 1 kg.
    Nie każde pranie skompletujesz w takiej ilości, aby zapełnić pralkę, a tylko wtedy jest najekonomiczniejsza.
    Programatory owszem, ale one się mogą topić lub wypalać sterując obciążeniem 2-3 kW.

    Nawiasem mówiąc wszystkie stare pralki z mechanicznym programatorem mają gratis te zalety, za które trzeba dopłacić w elektronicznych: ciągłość programu, informacja o etapie, pozostały czas, możliwość przeskoczenia do innego programu lub etapu, możliwość skrócenia.

    Ilość proszku i wody dobierasz wg tabelek, a automatyka wagowa służy raczej do zorientowania się ile jeszcze ciuchów można upchać w pralce.

    Małe zużycie wody to taka niby zaleta. Potem trzeba włączać dodatkowe płukania lub woda-plus.

    0
  • #23 02 Sty 2009 12:28
    fidox
    Poziom 10  

    co do zmiękczaczy to ja będę miałwodę dość miękką niedość że u mnie jest woda z sieci ok (sprawdzałem to) to jeszcze mam filtr - jak pokzany wcześniej tylko założony na całą sieć w domu polifosforan chyba

    jak można w tym boschu sterować czasem namaczania? ręcznie zatrzymując pralkę?

    elektroluksy wypuszczają wodę hmm nie jest to oszczędne

    mi potrzebna jest automatyka - mam każdy przewód pociągnięty do rozdzielni aby sterować inteligentnie zasilaniem

    ciekawa sprawa - nowoczene elektroniczne jak już coś mają to wielkie halo - w mechanicznych było wszystko ok i jeszcze się psują częściej.

    czy jak te bosche mają opcje woda+ to nie trzeba 2 x płukać ręcznie?

    0
  • #24 02 Sty 2009 13:41
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  

    Persil Color napisał:

    Ten manewr wraz z poskręcaniem zajął mi ok. 5 min. Praktycznie każdy element wnętrza pralki masz pod ręką. W starym Boschu, żeby wymienić czujnik, trzeba było pralkę rozkręcić do połowy.

    Pralka służy do prania, a nie rozkręcania. Szybki dostęp, to zaleta ale mikroskopijna, bo pralka po prostu ma się nie psuć.
    Persil Color napisał:

    Po co mi standardowe funkcje zupełnie mi niepotrzebne? A podaj więcej przykładów tych funkcji, bo na razie wymieniłeś tylko opóźnienie startu.

    Nie rozumiem pytania.
    Persil Color napisał:

    Szkoda, że cierpi na tym środowisko.

    Na czym cierpi środowisko?

    Persil Color napisał:

    że gloryfikujesz Bosche, na przykład przechwalając się: "Na dziś wybrałem LEPSZY

    Lepszy, bo ma funkcje, których w tym i o 100% większym przedziale cenowym nie ma Miele, w dodatku kosztując taniej.
    Persil Color napisał:

    Skoro moja 12-letnia Miele ma te same funkcje, co Twój nowy Bosch, to może jednak nie warto jej wyrzucać po 10 latach?

    Twoja pralka ma 12 lat i to tyle na ten temat. Jak lubisz wałkować dyskusje typu "nowy polonez, czy używany golf", to polecam pl.misc.samochody.
    Ja wolę nowe. Dokonałem takiego wyboru, co nie znaczy że nie kupowałem używanych.

    Persil Color napisał:

    Pytasz, "po co?" No może dlatego, że ja lubię w pralkach kombinować.

    A ja potrzebuję pralkę tylko do prania. Do kombinowania i zabawy, to mam kilkadziesiąt komputerów w sieci.

    Tak szczerze, to jak Miele wypuści pralkę z zarządzaniem przez WWW,, to niewykluczone, że Bosch leci z okna, a ja biorę kredyt. :)

    Persil Color napisał:

    Nie zauważyłem, żeby moja Miele niszczyła ciuchy na wirowaniu. Raton, a Twoja Miele? Bęben mikroperforowany ma tutaj też swój udział. I do tego fazowe rozkładanie załadunku oraz końcowa faza antyzagnieceniowa.

    Nie zauważyłem, żeby mój Bosch niszczył ciuchy. Właśnie wyprałem paskudnie drogą koszulę do prania ręcznego. Pełny sukces.

    Persil Color napisał:

    Sugerujesz, że w pralni nie potrafią uprać śpiwora puchowego? To jakimi Ty dysponujesz środkami, do których dostępu nie mają nawet pralnie???

    Polecam artykuły na ten temat na www.ngt.pl
    W praktyce osoby korzystające z pralni chemicznej niosły swój środek do puchu. Można owszem wyczyścić w normalnych i pozornie wszystko wygląda OK, ale w ten sposób usuwa się ochronną warstwę tłuszczu z puchu i traci cenne właściwości. W moim przypadku oznaczałoby to jazdę 100 lub 360 km, zapłacenie 40 zł za pranie. Pralnie nie wiedzą jak się obchodzić z nietypowymi produktami.
    Persil Color napisał:

    Miele są kiepskie

    Tak i nie. Modele za 4000 zł są słabo wyposażone. Takie wersje dla aspirujących wyżej...
    Za 2500 zł mam pralkę wyposażoną we wszystko co chcę. Takie Miele kosztuje 10 000 zł. Ma kiepski stosunek ceny do jakości i możliwości.

    Persil Color napisał:

    drugiej pralki już pokazuje, że Miele jest górą

    Szkoda że nie porównywałeś Miele z Beko. Nie wiem co to za marka ten Hoover, ale ostatnio będąc w niemieckim Selgrosie przyjrzałem się im. Toporne plastiki i blada farba niedbałych nadruków przypomina jakością Beko.

    Persil Color napisał:

    Nie, po prostu większość mechaników i użytkowników pralek Miele jest zdania, że jest to sprzęt bezkonkurencyjny.

    Bo ich nie naprawiają, czy nie dlatego, że po prostu tego sprzętu praktycznie nie ma na polskim rynku? Są nieźle i solidnie zrobione, jak i kilka innych marek, ale ich po prostu nie ma na rynku ze względu na dysproporcję ceny do jakości. Do szpanowania ludzie zwykle kupują samochody, a nie pralki.

    0
  • #25 02 Sty 2009 13:44
    Kali1985
    Poziom 9  

    Witam. Poszukuję pralki:
    wsad: 5kg
    głębokość: do 45cm
    obroty: max.1200
    klasa: A+ lub więcej
    cena: do 1600zł

    Trochę poczytałem, ale nie jestem wstanie przeczytać wszystkiego. Najwięcej osób poleca Miele, AEG, Boscha i Siemensa. Jednak nie znalazłem spełniających moich wymagań.
    Co myślicie o AMICA AWSM 12 D, bo w internecie znalazłem tylko jedną opinię i mało konkretną.
    A może darować sobie te o,5kg i zakupić Siemensa WS 12X461PL.

    Z góry wielkie dzięki za porady

    0
  • #26 02 Sty 2009 13:51
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  

    raton laveur napisał:

    Czyli jednak Miele dziala 20 lat? Uffff...
    A jak nie chcesz, to chyba nikt cie do kupowania Miele sila nie zmusza? wiec czego naskakujesz na ludzi, ktorzy Miele kupili i sa zadowoleni?

    Używanie pralki 20 lat jest dla mnie bez sensu. Nie lubię starych gratów. Maszyna Singera po babci działa już 50 lat i co z tego?

    raton laveur napisał:

    sam tez go nie uzywasz, a krytykujesz, i to ostro

    Krytykuję między innymi pseudozalety - przytoczyłem kilka przykładów, że to czym się chwali posiadacz Miele jest nawet w najtańszej Ardo.
    Krytykuję zachwalanie bez uwzględnienia ceny. Rzekome lepsze wyniki prania bez przedstawienia empirycznych pomiarów. Krytykuję sugestię typu "Miele i długo później reszta" - niemieckie testy pokazują, że w pierwszej 20ce pralek jest tylko osiem modeli Miele, a niektóre znajdują się w środku peletonu. Na tym forum nie rozróżnia się poszczególnych modeli, tylko chwali markę, nawet jeżeli "tanie" modele są zubożone i nie osiągają w testach wyjątkowych wyników.

    raton laveur napisał:

    Bosch mechaci troszke, ale to chyba dlatego, ze pierze w "lyzce wody

    Próbowałeś opcji woda-plus?

    raton laveur napisał:

    specjalnie wazylem (ja tez jestem maniak pralnictwa ) taki sam wsad odwirowany naprzod w Miele

    W Boschu za 1/3 ceny Miele było oczywiście trzy razy więcej wody, prawda?

    0
  • #28 02 Sty 2009 14:32
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  

    fidox napisał:

    jeżeli ustawie program np w miele (lub AEG),pralka ruszy, następnie wyjmę wtyczkę z kontaktu po np 15 minutach, godzinie włożę wtyczkę do kontaktu to czy pralka ruszy czy skasuje się wszystko bo to elektronika

    Ardo (12 letnia) - działa od tego samego momentu i podgrzewa wodę od nowa. Zaleta mechanicznego programatora.
    Bosch - jak wyżej ale nie wiem czy podgrzewa wodę.

    fidox napisał:

    czy wkładając do 6kg miele lub AEG 2 kg to pobierze odpowiednio mniej wody i kW prądu

    Tak, na oko to o 1/3 mniej wody. Nie opłaca się wkładać mniej.

    fidox napisał:

    czy są pralki z pompą ciepła - jak szuszarki czy zmywarki?

    Pompą ciepła, czy ogrzewaczem przepływowym?
    Ile oszczędza pompa ciepła w zmywarce? U mnie 1,05 kWh na programie eco, gdzie naprawdę porządnie myje, płucze i są suchutkie. Ile mniej zużywa zmywarka z pompą, ale konkretnie?


    raton laveur napisał:

    suszarki i tak prawie nie uzywam, no fakt ze mam badziewna i rzeczy z niej wyjete nie wygladaja ciekawie, moze lepsze suszarki mniej niszcza rzeczy

    Zamiast się szarpać na pralkę za 4000 zł, może trzeba było kupić tańszą i porządną suszarkę? Moja ma czujnik wilgotności i koszule bawełniane wychodzą mniej pogniecione niż suszone na sznurku, a jak sobie ustawię lekko wilgotne, to są wilgotne do prasowania. Przy okazji suszarka mocno wytrzepuje pyłki i kurz, co może być ważne dla alergików.




    Persil Color napisał:

    Persil Color napisał:
    Chciałbym jeszcze zaznaczyć jedno. Z tego, co się orientuję, pralki AEG po namaczaniu wypuszczają wodę i do prania pobierają nową. To zużycie wody większe o co najmniej 10 litrów.

    Naprawdę wydatek 0,07 zł jest takim ciosem w domowy budżet?

    fidox napisał:

    a dlaczego ten model AEG - bo podoba mi się opcja fizycznego ważenia i podawania ilości proszku do wsypania, klasa energetyczna i ten bajerancki wyświetlacz choć to akurat tylko estetyka

    Popieram. Bajery, ale bardzo przyjemne. :-)

    Dodano po 11 [minuty]:

    raton laveur napisał:

    Miele maja zbiorniki z inoxu (szlachetnej stali nierdzewnej), a AEG z carboranu (tworzywo sztuczne), zalezy, co kto woli, mnie inox wydaje sie jednak solidniejszy, ale carboran tez ma zalety

    Ardo też kiedyś miały zbiornik ze stali nierdzewnej. Nie wiem jak teraz. Obecnie coraz częściej stosuje się kompozyty. Co lepsze trudno powiedzieć.

    raton laveur napisał:

    nie sluchaj gadania o "budzetowych modelach dla biedniejszych klientow ze wschodu

    Nie sugerowałem, że inna seria idzie do Polski, tylko że zakupiliście zubożone modele, te same, które dostępne są na zachodzie. Zubożone w stosunku do pełnych wersji. Nie mają np opóźnienia startu itp.

    jas07 napisał:

    taki topic na tym Forum, ale z opinii uzytkowników Miele wynika, że zuzywają mniej detergentów do osiągnięcia identycznych efektów prania, jak w pralkach innych firm.

    Ogólnie wszyscy mają tendencję do wsypywania za dużej ilości proszku. Może dzieki lepszej instrukcji użytkownicy Miele lepiej obliczają potrzebną ilość? 70% Polaków nie rozumie prostych tabel, jak mają przeliczyć ilość proszku w zależności od załadunku i zabrudzenia? Sypią po prostu więcej i już. A później niedopłukane...

    Dodano po 16 [minuty]:

    fidox napisał:

    jak można w tym boschu sterować czasem namaczania? ręcznie zatrzymując pralkę?

    Nie wiem, bo jeszcze niczego nie zamaczałem. Musiałbym to kiedyś wypróbować, ale prawie zawsze piorę bez namaczania.

    fidox napisał:

    czy jak te bosche mają opcje woda+ to nie trzeba 2 x płukać ręcznie

    Najkorzystniej jest chyba robić pranie w małej ilości wody, bo trzeba mało grzać, a płukać w dużej, bo woda jest tania.

    Kali1985 napisał:

    Najwięcej osób poleca Miele, AEG, Boscha i Siemensa. Jednak nie znalazłem spełniających moich wymagań.
    Co myślicie o AMICA

    Najwyraźniej nie wyciągnąłeś wniosków z czytania forum. Po co więc pytasz o Amicę? Ta firma jest dość kiepska. Nie miałem z nią osobiście doświadczeń, ale moja mama miała nienajlepsze.
    Klasa energii A+ jeżeli ma kosztować kilkaset zł więcej, to się po prostu nie opłaca. Wystarczy obliczyć koszt zaoszczędzonego prądu i wody.

    0
  • #29 02 Sty 2009 15:05
    Kali1985
    Poziom 9  

    Kali1985 napisał:

    Najwięcej osób poleca Miele, AEG, Boscha i Siemensa. Jednak nie znalazłem spełniających moich wymagań.
    Co myślicie o AMICA

    Jan_Werbinski napisał:
    Najwyraźniej nie wyciągnąłeś wniosków z czytania forum. Po co więc pytasz o Amicę? Ta firma jest dość kiepska. Nie miałem z nią osobiście doświadczeń, ale moja mama miała nienajlepsze.

    Klasa energii A+ jeżeli ma kosztować kilkaset zł więcej, to się po prostu nie opłaca. Wystarczy obliczyć koszt zaoszczędzonego prądu i wody.


    Jak widzę na wszystkich forach są osoby, które nie potrzebnie odpowiadają nie wnosząc nic do tematu.
    Czytałem forum i niektóre osoby broniły tej firmy, pisząc, że jakość się poprawiła. A tak w ogóle pytam się o konkretny model, a bywa, że nawet beznadziejnym firmom zdarza się wypuścić jakiś udany model.
    A same dane o klasie energii do tego przedziału cenowego co podałem jak można zauważyć są tylko dodatkiem, a nie priorytetem.
    Jak chcesz pomóc to podaj jakiś model pralki odpowiadający moim wymaganiom, którą polecasz, a nie piszesz bezsensu.

    Pozdrawiam

    0
  • #30 02 Sty 2009 15:57
    raton laveur
    Poziom 19  

    Jan_Werbinski napisał:
    Używanie pralki 20 lat jest dla mnie bez sensu. Nie lubię starych gratów.
    No i wlasnie o to chodzi, ze DLA CIEBIE, a dla innych niekoniecznie, wiec sie nie czepiaj innych za ich wybory, kazdy ma prawo robic, jak jemu pasuje :twisted:

    Jan_Werbinski napisał:
    Krytykuję między innymi pseudozalety - przytoczyłem kilka przykładów, że to czym się chwali posiadacz Miele jest nawet w najtańszej Ardo.
    ciekawa teoria

    Krytykuję zachwalanie bez uwzględnienia ceny. Rzekome lepsze wyniki prania bez przedstawienia empirycznych pomiarów.
    rzekome? to mamy pomiary robic? roznice w wynikach prania sa dostrzegalne golym okiem, ja jestem zadowolony, a jak nie wierzysz to twoj problem, zreszta i tak nie chcesz Miele, bo za drogie

    Krytykuję sugestię typu "Miele i długo później reszta" - niemieckie testy pokazują, że w pierwszej 20ce pralek jest tylko osiem modeli Miele, a niektóre znajdują się w środku peletonu.
    No pewnie, TYLKO OSIEM w pierwszej dwudziestce to pikus, coz to jest nedzne 40 procent

    Na tym forum nie rozróżnia się poszczególnych modeli, tylko chwali markę, nawet jeżeli "tanie" modele są zubożone i nie osiągają w testach wyjątkowych wyników.
    mnie moj "zubozony" model wystarcza, a jak bym mial wybierac tylko jedna pralke z dwoch ktorych uzywam, to bez wahania zostawilbym Miele i pozbyl sie Boscha. Ale ja, w przeciwienstwie do ciebie, pralki Miele uzywam, wiec wiem, co mowie, nie "gdybam" i "przypuszczam" jak ty


    Jan_Werbinski napisał:
    raton laveur napisał:

    Bosch mechaci troszke, ale to chyba dlatego, ze pierze w "lyzce wody

    Próbowałeś opcji woda-plus?
    Jako alergik w ogole NIGDY nie piore w moim Boschu bez tej opcji. Ale wiesz, ona podnosi raczej poziom wody na plukaniu, a nie na praniu, bo nawet jesli doda do kapieli pioracej 2 litry, to w bebnie tej wielkosci nie jest to zauwazalne. Dlatego wole prac ubrania w Miele, ktora ich nie mechaci wcale (bebna Soft Care w moim "zubozonym" modelu nie ma, zeby nie bylo, ze robie scieme i marketing), a w Boschu piore glownie posciel i reczniki, dla ktorych ma to mniejsze znaczenie, bo sa z grubych tkanin odporniejszych na scieranie.

    Jan_Werbinski napisał:
    W Boschu za 1/3 ceny Miele było oczywiście trzy razy więcej wody, prawda?
    Nieprawda, bylo wiecej o okolo jedna czwarta. Ale biorac pod uwage wyzsze obroty, to powinno byc mniej albo przynajmniej tyle samo (zreszta ja wiem dlaczego, faza wirowania w Miele trwa o 8 minut dluzej ;) ) I nieprawda, ze Bosch kosztowal 1/3 ceny Miele, ten Bosch kosztowal 1/2 ceny tej Miele, w koncu to zubozona Miele, nie? :wink:

    Jan_Werbinski napisał:
    Zamiast się szarpać na pralkę za 4000 zł, może trzeba było kupić tańszą i porządną suszarkę?
    Nie martw sie, obylo sie bez szarpania :wink:, i spokojnie moglbym kupic nawet Miele "wypasiona", ale nie chcialem , bazowa mi wystarcza, jedyne czego zaluje, to opozniony start, ale w momencie kupna, w starym mieszkaniu, nie mialem drugiej taryfy, wiec ta funkcja wtedy nie byla mi potrzeba.
    A co do suszarki, to nie ja ja kupowalem (dziwne, ze sie od razu nie domysliles, przeciez ja, jeslibym w ogole sie zdecydowal na kupno suszarki, to bym oczywiscie kupil Miele, jak na sekciarza przystalo!)
    Suszarek nie lubie, wole suszyc rozwieszone, miejsce mam, a suszarka zuzywa mase pradu (i nie chodzi mi tu o wzgledy finansowe, tylko ekologiczne, i prosze sie nie czepiac, bo kazdy ma prawo do swojego wyboru-jak ktos suszarke chce i uzywa, to ja sie tez nie czepiam, to nie moja sprawa).

    Jan_Werbinski napisał:
    Ardo też kiedyś miały zbiornik ze stali nierdzewnej. Nie wiem jak teraz. Obecnie coraz częściej stosuje się kompozyty. Co lepsze trudno powiedzieć.
    Zalezy co kto woli, niemniej stal zbiornikow Miele i stal zbiornikow Ardo (nawet dawniej produkowanych) na pewno tej samej jakosci nie sa :roll:

    Wiesz, to jest powazne forum techniczne, sluzace do doradzania ludziom poszukujacym sprzetu i dzielenia sie doswiadczeniami z uzytkowania poszczegolnych sprzetow, a nie arena do slownych potyczek, absurdalnych zarzutow i bicia piany. Pisz konkretnie na temat tego, co znasz, a jak chcesz sie poklocic, to moze przenies sie z tym na forum onetu, a nie zasmiecaj watkow tutaj. Oczywiscie pisac tu moze kazdy, ale sa wymagania dotyczace tematu wypowiedzi oraz ich poziomu. Ja juz nie mam ochoty z toba dyskutowac, Mrozka wole czytac oryginalnego, przynajmniej sie moge posmiac, bo u niego absurd byl zamierzony.
    Jan_Werbinski napisał:
    Najbardziej lubię blaszane ze szkła żaroodpornego.
    No comment...

    0