Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBwayPCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaką pralkę kupić 2008? - kontynuacja

desdee 11 Mar 2008 13:22 18582 1030
  • #391
    Konrad003
    Poziom 11  
    Niestety teraz pralka jest pilnie potrzeba stary Whirlpool zatrzymuje sie podczas programu a przesunięcie programatora nic nie daje i jeszcze zaczela mocno przeciekac a potrzebna by mi była prlko-suszrka gdyż nie mam gdzie wieszać prania duzego typu jeansy posciel koce
  • PCBwayPCBway
  • #392
    viento7
    Poziom 2  
    eh, coś widzę, że chyba nie dostanę odpowiedzi na moje pytania, szkoda
    pozdrawiam
  • #393
    Jurek2805
    Poziom 21  
    viento7 napisał:
    eh, coś widzę, że chyba nie dostanę odpowiedzi na moje pytania, szkoda
    pozdrawiam


    Slimy Bosch/Siemens już możesz brać pod uwagę. Ponadto są robione w Niemczech. Slim Gorenje 43121 jest też niezgorszy.
    Górnoładowane: do wymienionych AEG i Electrolux możesz dodać jeszcze Miele. Naturalnie jeśli jesteś w stanie . :wink:
  • #394
    marlowe27
    Poziom 18  
    ja juz jestem w szoku, okazuje sie ze u mnie zmiesci sie tylko pralka SLIM i tylko o grubosci 35 cm, a z tego co czytam tylko CINDY ma takie wymiary, czy CINDY to generalnie wszystkie modele sa do bani czy jakis jednak byscie zaproponowali? tylko z tych slimow do 35 cm glebokosci
  • PCBwayPCBway
  • #395
    RedWing
    Poziom 13  
    Witam

    Problem taki sam jak u większości: stara pralka wyzionęła ducha, w trybie pilnym muszę kupić nową. Wyboru producenta już dokonałam, padło na Siemensa, nad modelem się jeszcze zastanawiam. Przesądziła 5-letnia gwarancja. Jest jednak problem kolejny: owa gwarancja nie obejmuje sprzętu zakupionego via internet. Obdzwoniłam wszystkie RTV-EURO-AGD, MM, Saturny - ceny znacznie wyższe niż w sklepach internetowych. I tu pytanie: czy ktoś może mi polecić naprawdę dobry sklep/salon z dużym wyborem sprzętu lub możliwością sprowadzenia na zamówienie i z cenami porównywalnymi ze sklepami internetowymi? Pewnie gdzieś takie są, pytanie tylko gdzie. Lokalizacja to Warszawa.

    Z góry dzięki
  • #396
    Lillah
    Poziom 2  
    Witam!
    Planuje zakup pralki ladowanej od gory. Wybralam marki Bosch i Electrolux (lad. 5 kg., dobrze zeby miala regulacje wirowania, czasu i temperatury). Jaki typ (model) polecacie?
  • #397
    Konrad003
    Poziom 11  
    Widzę że chyba nie uzyskam odpowiedzi na moje pytanie??
  • #398
    PS 663S BIO
    Poziom 31  
    Konrad003 :arrow: Z pralkosuszarek polecam Bosch/Siemens, AEG/Electrolux. Unikać jak ognia sprzętu typu Ardo, Indesit.
  • #399
    Konrad003
    Poziom 11  
    A co powiesz o candy,ariston albo mastercook bo niestety na miele nie mam zabrdzo forsy :).A czy przydatna jest pralko suszarka?I czy będzie można właczyć suszenie wtedy kiedy będzie mi potrzeba np:przy poscieli czy jeansach
    i jaki model z boscha/electrolux/candy albo ariston byc polecił :)
  • #400
    polkos
    Poziom 17  
    Konrad003 napisał:
    A co powiesz o candy,ariston albo mastercook bo niestety na miele nie mam zabrdzo forsy :).A czy przydatna jest pralko suszarka?I czy będzie można właczyć suszenie wtedy kiedy będzie mi potrzeba np:przy poscieli czy jeansach
    i jaki model z boscha/electrolux/candy albo ariston byc polecił :)


    Ja Polecam ten model dobry stosunek cena/jakość/parametry
    http://www.torres.pl/pralka-electrolux-ewt-13420w-time-manager-p-1870.html
  • #401
    PS 663S BIO
    Poziom 31  
    Konrad003 napisał:
    A co powiesz o candy,ariston albo mastercook bo niestety na miele nie mam zabrdzo forsy :).A czy przydatna jest pralko suszarka?I czy będzie można właczyć suszenie wtedy kiedy będzie mi potrzeba np:przy poscieli czy jeansach
    i jaki model z boscha/electrolux/candy albo ariston byc polecił :)


    Candy? Nie mam zaufania. Ariston i Mastercook? Najgorsze badziewie, którego nie kupiłbym nawet za 1/4 ceny.

    Czy pralko-suszarka to rzecz przydatna? I tak i nie. Jak będziesz ją miał i nauczysz się używać, to będzie fajna sprawa. Ale jak kupisz zwykłą pralkę to zapomnisz o czymś takim jak "pralko-suszarka".
    Generalnie pralko-suszarki poleca się tym, którzy nie mają miejsca na dwa osobne urządzenia w postaci pralki i suszarki. Miałem kiedyś pralko-suszarkę Siemens i bardzo sobie ją chwaliłem. Ale Pani się nie podobało, ze zwględu na zużycie energii i musiałem się jej pozbyć.
  • #402
    Konrad003
    Poziom 11  
    Czytając różne opinie w sklepach internetowych wyczytałem że śmierdzi czasem paloną gumą podczas suszenia czy to może być prawda bo to mnie bardzo zmartwiło.
  • #403
    polkos
    Poziom 17  
    PS 663S BIO napisał:
    Konrad003 napisał:
    A co powiesz o candy,ariston albo mastercook bo niestety na miele nie mam zabrdzo forsy :).A czy przydatna jest pralko suszarka?I czy będzie można właczyć suszenie wtedy kiedy będzie mi potrzeba np:przy poscieli czy jeansach
    i jaki model z boscha/electrolux/candy albo ariston byc polecił :)


    Candy? Nie mam zaufania. Ariston i Mastercook? Najgorsze badziewie, którego nie kupiłbym nawet za 1/4 ceny.

    Czy pralko-suszarka to rzecz przydatna? I tak i nie. Jak będziesz ją miał i nauczysz się używać, to będzie fajna sprawa. Ale jak kupisz zwykłą pralkę to zapomnisz o czymś takim jak "pralko-suszarka".
    Generalnie pralko-suszarki poleca się tym, którzy nie mają miejsca na dwa osobne urządzenia w postaci pralki i suszarki. Miałem kiedyś pralko-suszarkę Siemens i bardzo sobie ją chwaliłem. Ale Pani się nie podobało, ze zwględu na zużycie energii i musiałem się jej pozbyć.



    Candy złom? Nie wiem czym spowodowany jest ten osąd , mam dosyć częsty kontakt z klientami , którzy używają pralek Candy już kilka lat i chwalą sobie tę firmę.

    Ariston ? Cóż więcej złego słyszałem o pralkach tej firmy niż Candy ale też nie brakuje zadowolonych klientów.

    Wrozamet? Jeżeli ktoś szuka mieszadła do ubrań poniżej 1 tyś zł to jest to też nieżly wybór, raczej nie nastręcza kłopotów , te modele są tak złożone jak konstrukcja cepa .
  • #404
    PS 663S BIO
    Poziom 31  
    Bo to jest tak: 200 osób kupi pralkę jakiejś firmy. 198 osobom te pralki popsują się po 2,5 roku używania, a 2 osobom będą te pralki chodzić 15 lat. No i teraz te dwie osoby będą rozpowiadać bo całym świecie, że pralki "jakiejś firmy" są super i nie do zdarcia, a te 198 osób zapomni o tym, że kiedyś wogóle używali takich pralek i że wogóle takie były ;)
  • #405
    Konrad003
    Poziom 11  
    no a co z ta gumą czy to może być prawda??Bo bardzo mnie to zmartwiło :)
  • #406
    polkos
    Poziom 17  
    PS 663S BIO napisał:
    Bo to jest tak: 200 osób kupi pralkę jakiejś firmy. 198 osobom te pralki popsują się po 2,5 roku używania, a 2 osobom będą te pralki chodzić 15 lat. No i teraz te dwie osoby będą rozpowiadać bo całym świecie, że pralki "jakiejś firmy" są super i nie do zdarcia, a te 198 osób zapomni o tym, że kiedyś wogóle używali takich pralek i że wogóle takie były ;)


    To raczej bywa odwrotnie , jeżeli na jakimś towarze człowiek się "przejedzie" to wszem i wobec gromi daną firmę.
  • #407
    stahurski
    Poziom 14  
    polkos napisał:
    PS 663S BIO napisał:
    Konrad003 napisał:
    A co powiesz o candy,ariston albo mastercook bo niestety na miele nie mam zabrdzo forsy :).A czy przydatna jest pralko suszarka?I czy będzie można właczyć suszenie wtedy kiedy będzie mi potrzeba np:przy poscieli czy jeansach
    i jaki model z boscha/electrolux/candy albo ariston byc polecił :)


    Candy? Nie mam zaufania. Ariston i Mastercook? Najgorsze badziewie, którego nie kupiłbym nawet za 1/4 ceny.

    Czy pralko-suszarka to rzecz przydatna? I tak i nie. Jak będziesz ją miał i nauczysz się używać, to będzie fajna sprawa. Ale jak kupisz zwykłą pralkę to zapomnisz o czymś takim jak "pralko-suszarka".
    Generalnie pralko-suszarki poleca się tym, którzy nie mają miejsca na dwa osobne urządzenia w postaci pralki i suszarki. Miałem kiedyś pralko-suszarkę Siemens i bardzo sobie ją chwaliłem. Ale Pani się nie podobało, ze zwględu na zużycie energii i musiałem się jej pozbyć.



    Candy złom? Nie wiem czym spowodowany jest ten osąd , mam dosyć częsty kontakt z klientami , którzy używają pralek Candy już kilka lat i chwalą sobie tę firmę.

    Ariston ? Cóż więcej złego słyszałem o pralkach tej firmy niż Candy ale też nie brakuje zadowolonych klientów.

    Wrozamet? Jeżeli ktoś szuka mieszadła do ubrań poniżej 1 tyś zł to jest to też nieżly wybór, raczej nie nastręcza kłopotów , te modele są tak złożone jak konstrukcja cepa .

    Przecież kolega Polkos jest sprzedawcą sprzętu AGD.I wtym momencie jego wiarygodność i bezinteresowność spada do zera . I teraz rada dla kupujących , proszę brać poprawkę na to co wam wmawia sprzedawca.Mamy tutaj idealny przykład.Sprzedawca zachwala najgorszy chłam , bo mu nie schodzi Nikt nie chce kupować tego badziewia Candy i Ariston.

    A odnośnie Wrozametu.Koszt wymiany panelu przedniego to wartość połowy pralki , więc nastręcza niezłych kłopotów finansowych.
  • #408
    polkos
    Poziom 17  
    Przecież kolega Polkos jest sprzedawcą sprzętu AGD.I wtym momencie jego wiarygodność i bezinteresowność spada do zera . I teraz rada dla kupujących , proszę brać poprawkę na to co wam wmawia sprzedawca.Mamy tutaj idealny przykład.Sprzedawca zachwala najgorszy chłam , bo mu nie schodzi Nikt nie chce kupować tego badziewia Candy i Ariston.

    Czyżby kolega handlowiec jakiejś innej firmy niż w/w? Drogi kolego ja wiem , że media kreują wizerunek sprzedawcy który jedyną rzecz jaką chce zrobić to wcisnąć byle co byle komu aby poszło - są i takie przypadki ale są i księża którzy kradną czy to znaczy ,że każdy ksiądz to złodziej?
    Druga sprawa w moim małym mieście wciskając "chłam" mógłbym dawno zrezygnować z tego zawodu , bo wiarygodność i klienta traci się raz na całe życie.
    Mam ten komfort,że do sklepu mogę sprowadzić to co chcę i co uważam za dobre , więc wstępna selekcja towaru odbywa się już w momencie zamawiania.
    Po trzecie atut małego miasta pozwala na kontakt z klientami , którzy dokonali zakupów i w ten sposób mogę kształtować pogląd na temat danych modeli czy marek , co w dalszej kolejności pozwala mi na prawdziwy i chyba najbardziej wiarygodny obraz produktów.
    Odpowiedz mi kolegą jaki ja mam w tym interes oprócz przyjemności pomocy w wyborze sprzętu? Szansa , że ktoś z tego forum dokona zakupu w sklepie , w którym pracuję jest bliska zeru.

    Nie znasz człowieka - więc nie oceniaj jego intencji

    Wracając do tematu , nie ma sprzętu który się nie psuje. Nie zgodzę się jednak z opinnią , że Candy jest chłamem ( zbyt wielu zadowolonych klientów jest tego przykładem)


    Przepraszam za większą porcję treści nie na temat i Pozdrawiam
  • #409
    hany81
    Poziom 2  
    Witam!kompletnie nie znam się na sprzęcie Agd a niestety stoję przed wyborem zakupu pralki. W sklepie polecono mi modele:
    1 Indesit WIN 102 P
    2. Beko WMD 65080
    3. Bosch WAA 16161 BY
    Słyszałam,że Bosch WAA to niewypały. Proszę o opinię na temat tych pralek i polecenie innych jeśli te są do niczego. cena niestety ograniczona-do 1300zł. Proszę pomóżcie wybrać dobrą i funkcjonalna pralkę bez zbędnych bajerów których i tak nie będę używała. Ma być zwykła, prosta ale dobrze piorąca.pozdrawiam
  • #410
    Persil Color
    Poziom 16  
    Powiem jedno - w sklepie źle doradzili ;). Brawa dla sprzedawców. Przecież za 1300 zł można kupić fajnego Boscha z serii WAE lub Electroluxa i to z większą prędkością wirówki niż 800 obrotów na minutę. Na przykład Bosch WAE20360PL, Electrolux EWF 12470W, Gorenje WA 63120... W sklepach internetowych znajdziesz je w dobrej cenie.

    A mnie marka Candy też nie przekonuje. Mam pralkę Hoover z grupy Candy, która po 3 latach zaczyna rdzewieć. Niby jest sprawna, ale zdarzają jej się czasem wybryki typu podgrzanie o 10°C więcej lub mniej (no to akurat rzadko, bo na razie może z 3 razy, ale jednak), płukanie bez wody, niepobranie płynu do płukania... Do tego jest głośna, a z efektów prania jestem średnio zadowolony (o płukaniu nie mówię, bo to komedia). Pralki Mastercook i Ariston też bym nie kupił. Kupiłbym Tatramata :).
  • #411
    polkos
    Poziom 17  
    Ja też sobie bym teraz pewnie kupił coś fajnego Boscha, Siemensa , Electrolux czy LG ale też są różne przedziały cenowe i różne wymagania klentów gdzie to wszystko trzeba dopasować. Także proszę nie zrozumieć , że jestem wielkim zwolennikiem marki Candy. Twierdzę tylko , że w zestawieniu cena-jakość-możliwości jest to oferta godna rozpatrzenia. Niewypały czy nie udane modele zdarzają się w większości firm i nie ma tak naprawdę sposobu na trafienie w ten model czy firmę , która na pewno się nie zepsuje.

    Dodano po 18 [minuty]:

    hany81 napisał:
    Witam!kompletnie nie znam się na sprzęcie Agd a niestety stoję przed wyborem zakupu pralki. W sklepie polecono mi modele:
    1 Indesit WIN 102 P
    2. Beko WMD 65080
    3. Bosch WAA 16161 BY
    Słyszałam,że Bosch WAA to niewypały. Proszę o opinię na temat tych pralek i polecenie innych jeśli te są do niczego. cena niestety ograniczona-do 1300zł. Proszę pomóżcie wybrać dobrą i funkcjonalna pralkę bez zbędnych bajerów których i tak nie będę używała. Ma być zwykła, prosta ale dobrze piorąca.pozdrawiam


    Zaproponowałbym Ci takie modele:

    Pierwszy to LG:
    ZOBACZ

    Drugi to AEG:

    Moderowany przez skryn:

    Link do aukcji internetowych usunąłem. Regulamin.



    bądź podobną tej samej firmy . Oczywiście godne są rozważenia Pralki o których mówił przedmówca czyli Bosch i Electrolux.

    Jednak ja przy takiej kwocie szukałbym AEG , udane pralki.
  • #412
    hany81
    Poziom 2  
    dziękuje za odpowiedzi. Odwiedziłam jeszcze jeden sklep i niestety nie ma tam tych modeli, które polecacie za to trafiłam na takie :
    whirpool AWO 41125 - dobre opinie ma w necie
    whirpool AWO 45135
    whirpool AWO/D 41103
    Jeśli te są kiepskie to już nie wiem. szukać dalej?
    Chodzi mi głównie o to by dobrze prała i sie nie zepsuła zbyt szybko(czyt. po gwarancji)Niestety mam uraz po mojej "nowej" Amice , na naprawy wydalam majątek.
  • #413
    polkos
    Poziom 17  
    Raczej bym wybrał coś z poprzednich propozycji , zawsze możesz spisać interesujący Cię model i sklep zapewne bez problemu sprowadzi taki produkt.
  • #414
    Znachorsky
    Poziom 10  
    Witam
    --------

    Wstęp mam trochę nie na temat ale jednak zaryzykuję w tym wątku (z racji jego największej oglądalności).

    Dzisiaj dostałem w spadku praleczkę Electrolux EWT 1255 Direct Spray- w 2003 roku najwyższy model topladera tej firmy (ponad 2000 PLN). Stan techniczny jest idealny, stan "organiczny" (z racji na zamieszkujących w niej "lokatorów") - pozostawia wiele do życzenia.

    Ponieważ pralka jest zagrzybiona/uświniona (jak zwał tak zwał - znajomi o nią nie dbali a stać ich by co 4-5 lat zmieniać na nowy model - chyba, że tak wyglądają wszystkie "używusy") to stwierdziłem, iż (mimo braku doświadczenia w tej materii) rozbiorę dziada, wszystko co się da wykręce i wymoczę w gorącym roztworze kwasku cytrynowego (jak nie pomoże to poprawię wrzącym roztworem octu).

    I tu pojawił sie problem z górną klapą (pokrywą zamykającą pralkę). Ma ona korpus z tworzywa (carboran) na którym zamontowano (na zatrzaski) pokrycie z emaliowanej na biało blachy. Po demontażu pulpitu sterowania blachę udało mi się zdjąć - niestety nie mogę dobrać się do zawiasów klapy.

    Czy ktoś z forumowiczów ma dostęp do schematu serwisowego lub z autopsji (lub olśnienia) wie jak rozebrać ten model na częsci pierwsze?

    serdecznie pozdrawiam



    P.S. By mój post nie był zupełnie off topicowy to pozwolę sobie wyrazić swoją opinię w temacie "jaką pralkę kupić" - uważam, że tylko górnoładowaną (MIELE lub AEG/Electrolux).

    Radzę zwrócić uwagę by pojemnik środków piorących nie był zintegrowany z pralką bo grzybów i pozostałości starych detergentów się nie wyczyści (w AEG pojemnik jest zakładany na zatrzaski na wewnętrzną strone klapy i zdjęcie go do mycia zajmuje 5 sekund - choć u mnie był tak "obrośnięty", że leżakował całą noc w wiadrze z roztworem zanim "zeżarło" brudy do ślicznego białego tworzywa :-).

    Czemu toploadery? - z inżynierskiego podejścia: dwa łożyska (jako punkty podparcia bębna) jednak robią swoje a, wbrew temu co niektórzy piszą (szanuję ich zdanie choć przedstawili za mało udowodnionych argumentów), uczelnienie jest banalne (bo wlot jest od góry a nie wyobrażam sobie co trzeba robić by przedziurawić fartuch). Poza tym - wkładając/wyciągając pranie nie trzeba się schylać :-)

    Jednakże radzę uważać na "używkę" bo jak jest starsza niż rok-dwa to trzeba liczyć się z kompleksowym odgrzybianiem (co niestety mnie spotkało - nie wiecie nawet ile tego jest w fartuchu, na uszczelce klapy, pod nią czy na plastikach). Po tym co przechodzę to wolałbym chyba wymienić łożyska (dostęp jest banalny) a nie babrać się z oślizgłymi "pieczarkami".
  • #415
    PS 663S BIO
    Poziom 31  
    Znachorsky napisał:

    Czemu toploadery? - z inżynierskiego podejścia: dwa łożyska (jako punkty podparcia bębna) jednak robią swoje



    I to jest bardzo błędny tok myślenia. Owszem, są dwa punkty podparcia bębna, ale tak naprawdę to w pralkach ładowanych od góry łożyska właśnie padają częściej! Ot, taki mały paradoks :D
  • #416
    Znachorsky
    Poziom 10  
    PS 663S BIO napisał:

    ...Owszem, są dwa punkty podparcia bębna, ale tak naprawdę to w pralkach ładowanych od góry łożyska właśnie padają częściej!...:D


    To nie rozumiem jednej rzeczy (i jako laik w tematyce "pralkowej" proszę o pomoc w zrozumieniu problemu):

    Jeśli jakość łożysk w pralce ładowanej od góry jest identyczna jak w tej ładowanej od przodu (przy założeniu, że oba typy mają bębny o tej samej ładowności) to nawet uwzględniając podwójną ilość elementów łożyskujących, statystyczna ilość awarii (zgodnie z regułą 5 czy nawet 3 sigma) powinna być mniejsza bo każde łożysko w toploaderze przenosi co najmniej 2x mniejsze obciążenie (a podczas wirowania na asymetryczną konfigurację 1 łożyskową-w pralce ładowanej od przodu, działają przecież ogromne siły i momenty skręcające, których praktycznie nie ma w toploaderze z 2 punktami podparcia)!

    Jeśli w powyższym wywodzie jest błąd to prosiłbym o jego wskazanie - chyba, że posiada Pan dowody, iż do pralek górnoładowanych nawet renomowani producenci wkładają gorsze łożyska - pytanie po co i czy jest Pan w stanie merytorycznie uzasadnić to twierdzenie?

    serdecznie pozdrawiam
  • #417
    PS 663S BIO
    Poziom 31  
    Mogę to uzasadnić -mam kilka razy więcej zleceń na naprawę użołyskowań w pralkach ładowanych od góry niż w pralkach ładowanych od przodu. I nie potrzebuję żadnych obliczeń i teorii :) Po prostu tak już jest! Tak już przecież było...

    PS
    Wystarczy poczytać w archiwum posty nt pralek ładowanych od góry Candy, Polar LTS, Whirlpool AWG i AWT.
  • #418
    Znachorsky
    Poziom 10  
    Ponieważ stara zasada mówi, że najlepiej jest jak praktyka idzie "pod rekę" z teorią to mam pytanie do forumowiczów (może ktoś jest związany z działem badawczo - rozwojowym jakiegoś producenta pralek lub ma przygotowanie od strony teoretycznej):

    I).
    Jakie czynniki wpływają na fakt, że serwisanci częściej muszą wymieniać łożyska w pralkach górnoładowanych (niższa trwałość, inny producent łożysk stosowanych w toploaderach czy jeszcze inne czynniki?


    Kolejna kwestia:

    PS 663S BIO napisał:
    Mogę to uzasadnić -mam kilka razy więcej zleceń na naprawę użołyskowań w pralkach ładowanych od góry niż w pralkach ładowanych od przodu. I nie potrzebuję żadnych obliczeń i teorii :) Po prostu tak już jest! Tak już przecież było...

    PS
    Wystarczy poczytać w archiwum posty nt pralek ładowanych od góry Candy, Polar LTS, Whirlpool AWG i AWT.


    Nie do końca oczekiwałem takiej odpowiedzi (choć dziękuję za opinię - tym bardziej, że jest to opinia praktyka a nie wzięta "z sufitu").
    Z wcześniejszymi postami oczywiście się zapoznałem - niestety nie znalazłem ŻADNEGO, który by mówił o genezie problemu - dlaczego tak się dzieje (użytkownicy tylko stwierdzają fakty bez wnikania dlaczego tak jest)?

    Dlatego dwa kolejne pytania mam do autora powyższego cytatu - Pana [PS 663S BIO]:

    II).
    Czy byłby Pan w stanie orientacyjnie określić czy jest jakiś producent pralek ładowanych od góry, gdzie awarie zdarzają się rzadziej niż w klasycznych pralkach tego producenta? W swoim poście nie wspomina Pan o żadnym z bardziej renomowanych producentów (Miele, AEG/EL, Bosch/Siemens) niż powyższa druga liga - jest to przypadek czy w pralkach tych producentów nie ma już tej zależności o której Pan pisze?

    By porównanie było miarodajne to prosiłbym o odpowiedź przy 2 założeniach:
    1. podczas naprawy wymienia (i zakłada Pan) oryginalne łożyska/uszczelnienia etc. a nie zamienniki
    2. wiek naprawianego topladera zbliżony jest do wieku klasycznej pralki

    Jakiś czas temu na jednym z zachodnich forów (szukam właśnie w swoim archiwum linka) spotkałem się z opinią przedstawiciela jednego z producenta pralek, że ludzie rzadziej wymieniaja toploadery (podana %-wa różnica była spora), które z racji swej prostej i klasycznej stylistyki "wolniej się starzeją" (wszelkie "rowolucje stylistyczne" przede wszystkim wprowadzane są w pralkach ładowanych od przodu).

    Jeśli okaże się, że częściej Pan wymienia łożyska w toploaderach, które są starsze od klasycznych modeli ulegajacych identycznej awarii to trzeba sobie odpowiedzić na pytanie czy takie porówania awaryjności jest miarodajne (nie można przecież porównywać awaryjności np. Golfa 3 i 5 - musi być ta sama generacja sprzętu/użytych komponentów by był spełniony warunek identycznych parametrów początkowych próby).

    III).
    Czy pralka naprawiana przez Pana po jakimś czasie ulega ponownej awarii łożysk (jeśli tak to jaka jest to marka pralki i łożysk)?

    serdecznie pozdrawiam
  • #419
    colcolcol
    Specjalista AGD
    Post wyżej to prawie praca magisterska... trwałość ułożyskowania zależy w równym stopniu od łożysk, uszczelki i bieżni siemeringa czy v-ringu, maksymalnej prędkości obrotowej i częstotliwości używania, z pewnością każdy z kolegów widział "lunę" (20 lat!) bez wymienianych łożysk i "zajeżdżonego" dwuletniego boscha, "Diana" otwierana od góry wymiana raz na 5-10 lat nowe candy (od góry otwierane) raz na 1,5-2 lat (!).
    Nic moim zdaniem nie przebije w trwałości jednej: TAMAT, przedziwna (nie stosowana dziś niemal w ogóle) technika uszczelnienia (uszczelka ślizgowa) + niewielkie obroty i bardzo solidny zbiornik. Do dziś serwisuję jeszcze dwie takie pralki - od dwudziestu lat nie wymieniałem łożysk! Tylko jaki ma w tym interes fabryka aby takie dobre (pralki, lodówki) produkować ?
  • #420
    krissoll
    Poziom 2  
    ... a propo tematu - u moich rodziców chodzi TAMAT - chyba już z 22 lata (!!)