Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymiana bezpieczników - Protokół?

07 Maj 2016 18:37 1479 6
  • Poziom 10  
    Witam, zabieram się za remont przedpokoju, na elektryce się nie znam. Znajomy jest elektrykiem, lecz nie ma firmy. Planuję wymienić te stare bezpieczniki na nowe i teraz najważniejsze, czy po wymianie muszę mieć jakiś protokół? Jak to z tym jest?? Wymianie ulegają tylko bezpieczniki, licznik nie będzie wcale ruszany
    Oraz coś kolega wspominał, żebym zamontował sobie różnicówkę, gdzie się ją podłącza?
  • Poziom 15  
    Kolega jest elektrykiem a Tobie każe montować RCD? :D

    Wymianę przedlicznikowych trzeba zgłosić do ZE żeby zaplombowali
  • Poziom 10  
    Różnicówkę, z ciekawości pytam gdzie się montuje ;), Ale chyba te bezpieczniki da się wymienić po stronie już za licznikiem, więc nie trzeba zgłaszać? Oraz co doczytałem na necie różnicówkę montuje się jak jest instalacja 3żyłowa, a w moim przypadku jest 2
  • Warunkowo odblokowany
    omaszek napisał:
    Ale chyba te bezpieczniki da się wymienić po stronie już za licznikiem, więc nie trzeba zgłaszać?
    Ale zamiast obecnych musiałbyś zamontować zaślepki (zwory).

    omaszek napisał:
    Oraz coś kolega wspominał, żebym zamontował sobie różnicówkę,
    omaszek napisał:
    różnicówkę montuje się jak jest instalacja 3żyłowa, a w moim przypadku jest 2
    No to jeden problem rozwiązany.

    omaszek napisał:
    Znajomy jest elektrykiem
    Z takimi poradami jak wyżej nie pozwolił bym mu wymienić żarówki.

    1. Wymiana tablicy licznikowej (ten plastik pod licznikiem).
    2. Zamontowanie rozdzielnicy z odpowiednimi zabezpieczeniami nadprądowymi.
    3. Wykonie pomiarów.

    Oczywiście potrzebna zgoda (zgłoszenie) od ZE na zdjęcie plomby.

    Jeżeli nic się nie dzieje to bym nie ruszał tych bezpieczników. Najpierw wymienił bym instalację na trój przewodową i wtedy rozdzielnicę.
  • Poziom 27  
    maurycy123 napisał:
    Oczywiście potrzebna zgoda (zgłoszenie) od ZE na zdjęcie plomby.
    To wreszcie "zgoda" czy "zgłoszenie"?

    Bo jeżeli zgoda, to muszę się o nią ubiegać, a ZE ją wyrazi albo i nie.
    Jeżeli zaś zgłoszenie, to jedynie podaję im do wiadomości fakt, nie mogą odmówić.
    Ponadto w tym drugim przypadku ma to być zgłoszenie zamiaru zdjęcia plomby czy też faktu zdjęcia plomby aby za opłatą założyli nową?

    Jeżeli zamiaru, to z jakim wyprzedzeniem? Jeżeli faktu, to maksymalnie jak długo po?

    A jak to wygląda przy konieczności zdjęcia plomby dla wymiany bezpiecznika?
  • Poziom 30  
    Kolego jesion40, nie siej niepotrzebnego fermentu w nieswoim temacie.
    Na wszystkie swoje pytania dostaniesz odpowiedź u swojego dostawcy energii elektrycznej.
  • Warunkowo odblokowany
    jesion40 napisał:
    To wreszcie "zgoda" czy "zgłoszenie"?
    To zależy od ZE. U mnie wystarczy zgłoszenie e-mailem. Ale są ZE które wymagają pisemnego zgłoszenia i wydania zgody.

    jesion40 napisał:
    Bo jeżeli zgoda, to muszę się o nią ubiegać, a ZE ją wyrazi albo i nie.
    Jeżeli zaś zgłoszenie, to jedynie podaję im do wiadomości fakt, nie mogą odmówić.

    Dokładnie. Patrz wyżej.

    jesion40 napisał:
    Ponadto w tym drugim przypadku ma to być zgłoszenie zamiaru zdjęcia plomby czy też faktu zdjęcia plomby aby za opłatą założyli nową?
    Ja zawsze zgłaszam rozplombowanie licznika w celu modernizacji instalacji. Informuję też o terminie wykonywania prac oraz, że poinformuje o ich zakończeniu.

    jesion40 napisał:
    Jeżeli zamiaru, to z jakim wyprzedzeniem?
    Powinienem z dniem rozpoczęcia prac. Ale zazwyczaj pracę mam już zakończoną.

    jesion40 napisał:
    Jeżeli faktu, to maksymalnie jak długo po?
    W celu modernizacji od dnia do dnia. Ja się oficjalnie wyrabiam w dwa dni (chociaż pracę zaczynam wcześniej).

    jesion40 napisał:
    A jak to wygląda przy konieczności zdjęcia plomby dla wymiany bezpiecznika?
    Zrywasz i wymieniasz. Dzwonisz potem do ZE żeby zaplombowali. Wymiana bezpiecznika przedlicznikowego to tylko w sytuacja awaryjnej. Więc nikt nie powinien się czepiać.

    Po zakończeniu prac informuję ZE o zakończeniu prac. Dostaję informację, że w ciągu miesiąca podjadą i zaplombują.